Ziaja BB Cream - aktywny krem na niedoskonałości, co nie radzi sobie z nimi

10 stycznia

Kremów BB używam od dawna i z powodzeniem zastępują mi podkłady. Bardzo rzadko sięgam właśnie po podkład, no chyba, że mam jakąś imprezę i chcę mieć pełny makijaż. Zresztą nie trafiłam jeszcze na taki, który nie zatykałby mi porów i nie przetłuszczał cery. Poza tym mam bardzo jasną karnację i zawsze widać, że mam maskę na twarzy. Niedawno Ziaja wypuściła całą serię kremów BB i CC i właśnie skusiłam się na krem BB w odcieniu naturalnym, ponieważ ten, którego używałam do tej pory był tragiczny. Używałam BB Cream 9w1 Rimmel i w życiu nie miałam gorszego, Zachowywał się jak podkład, tworzył maskę na twarzy i zostawiał plamy. Niby dobrze się rozprowadzał, ale po kilku godzinach, miałam plamy na twarzy, tak jakby ten krem się ścierał. Tragedia. Jak tylko zobaczyłam w Hebe krem od Ziaji sięgnęłam po niego, sądząc że będzie dla mnie idealny. No ale po kolei.



OPIS PRODUCENTA
aktywny krem
na niedoskonałości
skóry normalnej, suchej i wrażliwej


odcień naturalny
SPF 15 ochrona średnia

Nowoczesne połączenie kompleksowej pielęgnacji z działaniem korygującym niedoskonałości skóry. Jest uniwersalnym rozwiązaniem na szybką poprawę wyglądu skóry normalnej, suchej i wrażliwej. Skutecznie zastępuje fluid, wyrównując koloryt skóry. 
DZIAŁANIE
- Wyrównuje koloryt skóry i podkreśla jej naturalny odcień.
- Ukrywa zaczerwienienia, przebarwienia i rozszerzone pory.
- Delikatnie matuje i wygładza nierówności naskórka.
- Chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem.
- Nawilża, uelastycznia oraz łagodzi podrażnienia.
- Pozostawia skórę rozświetloną, wypielęgnowaną i promienną.




Krem, mimo że w odcieniu naturalny wydaje się być ciemny, ale bardzo dobrze wtapia się w skórę i nie zostawia efektu maski. 


Nie widać, aby na twarzy było cokolwiek nałożone, dobrze nawilża, nie wysusza skóry, nawet po kilku godzinach cera wygląda dobrze. No i na tym koniec jeśli chodzi o plusy. Krem niestety nie ukrywa zaczerwienień, przebarwień czy drobnych wyprysków. Po pewnym czasie w ogóle nie widać, że krem jest na twarzy, jak dla mnie chyba za bardzo wtapia się w cerę. Absolutnie nie poradził sobie z zamaskowaniem cieni pod oczami, czy po prostu szarą, zmęczoną cerą. Faktycznie, dobrze się rozprowadza, wyrównuje koloryt i nawilża, ale nie zauważyłam, aby moja cera stała się promienna czy też rozświetlona.  Niestety daleko mu do mojego ukochanego kremu BB So Pretty od Soraya, który idealnie nawilżał, wyrównywał koloryt i maskował wypryski czy też przebarwienia. (pisałam o nim TUTAJ na starej wersji bloga). To był krem stworzony dla mnie, a najgorsze jest to, że od dawna nigdzie nie mogę go znaleźć. :-( Nie wiem, czy wycofali go z rynku, bo szukałam w kilku drogeriach i nic..... Napisałam do Soraya wiadomość z zapytaniem, co się stało z tym produktem, jestem ciekawa czy mi coś odpiszą. 

REASUMUJĄC: krem w odcieniu naturalnym ładnie wtapia się w skórę, nie tworzy maski, nawilża. Kompletnie nie radzi sobie jednak z kryciem cieni, przebarwień, czy drobnych krostek. Nie rozświetla, ani nie sprawia, że skóra wygląda na promienną. Nie daje jakiegoś spektakularnego efektu wyrównania kolorytu. Jednakże jest to dobra propozycja dla osób, które mają cerę bez problemów, nie stosują podkładów, a chcą jedynie wyrównać koloryt i podkreślić naturalny wygląd. Ja swoje poszukiwania idealnego kremu BB będę kontynuować. Miałyście ten krem? A może macie swój ulubiony, który możecie mi polecić? 

Zobacz także

12 komentarze

  1. Zastanawiałam się kiedyś nad nim, ale chyba się nie zdecyduje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety muszę szukać dalej idealnego kremu BB

      Usuń
  2. Ja nie jestem zwolenniczka kremow bb: w zasadzie nie wiem jak je uzywac: zamiast kremu na dzien czy na krem? Nie wiem czy ma zastepowac krem czy podklad? Wole jednak tradycyjny krem i tradycyjny podklad bo nie zawsze sie maluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kremu BB używam codziennie, najpierw stosuję krem nawilżający, a potem dopiero BB. jednakże, jeśli jest przeznaczony do cery suchej to już sam krem BB mi wystarczy, bo wystarczająco nawilża mi skórę :-)

      Usuń
  3. Kupiłam w lecie bebika od Ziaja ale gdzieś się zawieruszył, odczucia podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam niedawno ten krem i mam bardzo podobne odczucia - użyłam kilka razy i na tym koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie każdy krem BB czy CC jest za słaby, lub po prostu mi nie odpowiada z różnych względów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam jeszcze BB kremów i sama nawet nie wiem czemu, jakoś mnie nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdecznie polecam Ci krem BB z Lirene. Dotąd najlepszy jaki miałam

    Www.test-it.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam ten krem tylko dla cery tłustej i mieszanej i niestety go nie używam gdyż nie sprawdza sie na mojej skórze, czuje się jakbym miała klej na buzi, kolor nawet ok, i cena tez ok, ale jednak chętniej sięgam po kremy BB garniera :)

    OdpowiedzUsuń