Masło arganowe co arganem nie pachniało.....

14 stycznia

Jestem uzależniona od maseł do ciała, mam ich kilka i nigdy nie mam ich dość. Jak tylko trafi się jakaś fajna promocja na naturalne masełka, to kupuję bez zastanowienia. Właśnie ostatnio, w wyniku wietrzenia magazynu zrobiłam zakupy, wśród których było między innymi masło do ciała z olejkiem arganowym Planeta Organica. Wydawać by się mogło, że to kosmetyk niezbędny w zimowej pielęgnacji, tym bardziej, że ma w swoim składzie olejek arganowy, nazywany Złotem Maroka. 


Zacznę od jego naturalnego składu, który jak zwykle wywarł na mnie pozytywne wrażenie, tym bardziej, że coraz częściej sięgam po naturalne kosmetyki. 
Organiczny olej arganowy (Organic Argania Spinosa Kernel Oil)- jest niezwykle bogaty w niezbędne kwasy tłuszczowe oraz witaminę E, stąd jego działanie na skórę obejmuje wszystko od walki z suchością i szorstkością, po blizny, zmarszczki, a nawet paradoksalnie przetłuszczanie. Dzięki antyoksydantom, olej chroni strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi. Olej wykazuje również działanie przeciwzapalne, łagodzące i sprzyja gojeniu, dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu. Skwalan i nienasycone kwasy tłuszczowe wspomagają regenerację bariery hydrolipidowej naskórka oraz uzupełniają niedobory składników tłuszczowych w skórze, w tym cennych ceramidów stanowiących cement komórkowy. Dzięki temu olej wykazuje skuteczne działanie przeciwstarzeniowe, wpływając na odpowiednie nawodnienie, elastyczność, odżywienie i odnowę komórkową oraz złagodzenie procesów zapalnych.
Olejek Pistacjowy ( Pistacia Vera Seed Oil)- pozyskiwany jest z orzechów rosnących na drzewach pistacjowych, zawiera m.in. kwasy omega-3 i kwas linolowy dzięki czemu ma zbawienny wpływ na skórę. W jego skład wchodzi również witamina E w bardzo dużej ilości przez co posiada właściwości przeciwstarzeniowe, doskonale wygładza skórę czyniąc ją miękką w dotyku. Zapobiega utracie wody i nawilża.
Olejek Lawendowy ( Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Extract)- regeneruje skórę, łagodzi stany zapalne, zaczerwienienia i eliminuje łuszczenie. Polecany do wszystkich rodzajów skór, zwłaszcza do zniszczonych, działa na nią odmładzająco, antyseptycznie, wygładzająco , poprawia jej odżywienie i pobudza metabolizm.



Masło samo w sobie jest bardzo tłuste i gęste, dosyć ciężko rozprowadza się po ciele, trzeba porządnie masować, aby nie zostały żadne grudki. Jakby tego było mało, to masło w ogóle nie pachnie arganem, ma jakiś mleczny lekko mdły zapach - mój mąż stwierdził, że pachnie mu jak Nivea. :D Oj nawet do takiego zapachu mu daleko. Ledwie bo ledwie czuć pistację, nic poza tym. Generalnie zapach jest słaby, w ogóle nie utrzymuje się na skórze, nawet wąchając masło w opakowaniu ciężko jest stwierdzić co to za zapach. No, ale tak sobie pomyślałam, że zapach to nie wszystko i to nie on jest najważniejszy. Przecież chodzi o odżywienie i nawilżenie. Jednakże, nawet na tym polu masło poległo. Kompletnie nie radzi sobie z suchą skórą, nie nawilża, filtr nawilżenia jest ledwie wyczuwalny i już po chwili wcale nie czuć, że się czymś smarowało ciało. 


Kompletny niewypał jeśli chodzi o produkty tej firmy i w ogóle masła do ciała. Niby wszystko fajnie, dobry skład, gęsta maślana konsystencja, ale brak jakiegokolwiek działania po prostu mnie zdenerwował. No bo jak to, masło co nie tylko nie pachnie arganem, ale które nie nawilża? Producent zapewnia, że masło ma w swoim składzie AŻ 20% organicznego oleju arganowego.... No cóż, może i ma, ale jakieś 2%. Skończyło się na tym, że masło oddałam mamie, może chociaż ona skorzysta. Chociaż widziałam, że jak je wąchała to miała mieszane odczucia.....Mimo mojej miłości do produktów tej firmy, w skali od 1 do 10 dałabym mu 2/3. Miałyście te masełko? Jak się u Was spisało?

Zobacz także

5 komentarze

  1. Nie miałam jeszcze chyba nic tej marki. Słyszałam wiele dobrych słów o masełkach od nich,ale tego jeszcze nie spotkałam. Szkoda,że się zawiodłaś;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie szkoda mi tego masełka, produkty tej firmy są genialne, w ogóle kosmetyki syberyjskie które kupuję w sklepie Skarby Syberii są genialne, ale ten mi nie przypadł do gustu :-(

      Usuń
  2. Szkoda, że się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-( wypróbuję inne masełko tej firmy, może będzie lepsze

      Usuń
  3. nie lubię takich kosmetyków ,które ciężko się rozprowadzają i nie pachną tak jak powinny

    OdpowiedzUsuń