niedziela, stycznia 18, 2015

Wygładzanie i napinanie skóry - propozycja Corine de Farme

Kremy przeciwzmarszczkowe goszczą u mnie już od kilku lat, nie są to jeszcze silne kremy, ale te o lżejszej konsystencji, takie, których zadaniem jest uporanie się z pierwszymi zmarszczkami na czole, w okolicach oczu i ust. Kilka tygodni temu sięgnęłam po krem przeciwzmarszczkowy dla skóry normalnej francuskiej firmy Corine de Farme


Jest to kolejny produkt tej firmy, który zawiera ponad 97% naturalnych składników - chciałabym, aby wszystkie kremy do twarzy, czy też w ogóle kosmetyki miały takie składy. No cóż, jaka jest rzeczywistość same wiecie najlepiej. Krem zawiera 
naturalne lipopeptydy i przeciwutleniacze (wyciąg z dębu, liści białej herbaty i wyciągu z żurawiny), które posiadają sprawdzone działanie przeciwzmarszczkowe. Zapewnia aktywną ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz chroni skórę przed fotostarzeniem.
Wyjątkowa pielęgnacyjna formuła kremu przeciwzmarszczkowego wzbogacona jest w glicerynę roślinną i olejek z Kamelii, które długotrwale nawilżają skórę. 
Krem ma bardzo lekką konsystencję, nadaje się zarówno na dzień, jak i na noc (szczególnie jeśli macie tłustą cerę i nie chcecie jej zapychać dodatkowo ciężkimi kremami). Zastępuje mi bazę pod krem BB, ponieważ świetnie nawilża i przedłuża "trzymanie się" podkładu czy też kremu BB. Delikatny kwiatowy zapach wyróżnia go wśród kremów tego typu, ponieważ nie spotkałam jeszcze kremu przeciwzmarszczkowego o takim subtelnej nucie zapachowej. Jego wielką zaletą jest bardzo szybkie wchłanianie i nie zostawianie absolutnie żadnego tłustego filtru. Fajne jest też opakowanie, mianowicie w formie aplikatora, który zapewnia higienę stosowania, brak "babrania się" w kremie, wyciskam ile chcę, zamykam i już. Prościej się nie da. :-)


Po 4 tygodniach stosowania zauważyłam, że moja skóra stała się wyraźnie bardziej gładka i napięta. W dotyku była niesamowicie miękka i widocznie odżywiona, a w zapachu kamelii zakochałam się. :-) Co do zmarszczek, to cóż, nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów, ale też nie mam jakichś mega wielkich, żeby efekt działania powalił mnie. Z pewnością ten krem zasługuje na wyróżnienie, tym bardziej, że nie zawiera parabenów, barwników, oraz zawiera 97% naturalnych składników. Ponadto lekka formuła pozwala go używać zarówno rano, jak i wieczorem. Jeśli jedna lubicie na noc gęste i treściwe kremy, to ten krem nie będzie dla Was. Ja go polecam na dzień jako bazę, oraz na noc osobom z tłustą cerą.

3 komentarze

  1. a jak z dostępnością tego kremu ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten krem widziałam zarówno w rossmanie jak i w hebe, nie wiem jak w innych drogeriach ani supermarketach, ale nie jest to produkt z wysokiej półki cenowej więc powinien być ogólnodostępny

      Usuń
  2. ja widziałam już kiedyś produkty tej firmy do kupienia w internecie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...