Delikatne i naturalne oczyszczanie twarzy - pianka z organicznym ekstraktem arcydzięgla

01 lutego

Coraz częściej sięgam po kosmetyki z naturalnym składem, mają cudowne działanie, piękny zapach i wbrew pozorom bardzo przystępne ceny. Moimi hitami są kosmetyki syberyjskie, które kupuję w sklepie Skarby Syberii, i nie choć nie zawsze jestem w 100% zadowolona z produktu (pisałam ostatnio o maśle arganowym, które kompletnie mi nie podpasowało KLIK), to jednak co jakiś czas do nich wracam i wybieram kolejne. Wybór w sklepie jest ogromny, w związku z czym każdy znajdzie dla siebie coś fajnego. Ostatnio skusiłam się między innymi na piankę do mycia twarzy z organicznym ekstraktem arydzięgla Organic Therapy. 



Pianka była HITEM akcji wietrzenia magazynu, bo bardzo szybko się rozeszła, ja na szczęście czekałam chwilkę na uzupełnienie magazynu, a teraz widzę, że znowu jest niedostępna.To moja druga pianka do mycia twarzy, bo wcześniej używałam Himalaya Herbals, z której byłam bardzo zadowolona. Ta na którą się skusiłam zawiera

Organiczny ekstrakt z arcydzięgla dzięki dużej ilości witamin i minerałów regeneruje, odżywia, nadaje skórze gładkości i elastyczności. Skóra nabiera naturalnego blasku. Organiczny olej z wiesiołka bogaty w kwas gamma-linolenowy posiada niezwykłe właściwości odmładzające i regenerujące. Ekstrakt z magnolii działa łagodząco i regenerująco, a ekstrakt z lilii zapobiega powstawaniu zmarszczek i fotostarzeniu skóry.
Produkt nie zawiera :
• SLS
• SLES
• Parabenów
• Glikoli 
• Ftalanów
• Silikonów 
• Syntetycznych barwników


Pianka zamknięta jest w półprzezroczystej butelce, przez którą dokładnie widać płyn i kontrolujemy jego ubytek. Delikatna szata graficzna z kwiatowymi motywami nie jest przeładowana ozdobnikami, co dla mnie jest plusem, bo nie lubię przesadnie ozdobnych, krzykliwych kosmetyków, których zadaniem jest przyciągnięcie naszej uwagi na sklepowej półce. Pianka ma cudowny kwiatowy zapach, który mi kojarzy się z bzem. Nigdy nie wąchałam arcydzięgla czy wiesiołka, ale ich połączenie z magnolią i lilią, dało rewelacyjną kwiatową kompozycję zapachu, który mnie urzekł. Wygodna pompka ułatwia aplikację, zmieniając płyn w delikatną piankę, która skutecznie radzi sobie z oczyszczeniem twarzy. 



Pianki można używać również jako alternatywę dla produktów do demakijażu i przyznam się, że również w tej formie spisuje się idealnie. Zmywa makijaż, bez zbędnego pocierania, również w okolicach oczu. Troszkę ciężej idzie mu ze zmyciem tuszu do rzęs. no ale tutaj sięgam po sprawdzony micel Mixa. Bardzo naturalny skład bez żadnych szkodliwych dodatków jest przyjazny nawet dla bardzo wrażliwej skóry, mogą sięgnąć po niego nawet osoby z atopowym zapaleniem skóry, jak i alergicy. Pianka nie szczypie w oczy, nie wysusza i powoduje uczucia ściągnięcia. Nie trzeba nakładać jej dużo, ponieważ bardzo dobrze się pieni. Mi wystarczy jedna aplikacja pompką, aby umyć całą twarz. Cera po umyciu jest delikatna w dotyku, dokładnie oczyszczona, cudownie pachnąca i nawilżona. Śmiało mogę powiedzieć, że pianka podbiła moje serce bardziej niż Himalaya Herbals, a to ze względu na zapach, który jest niebiański. Za każdym razem jak nakładam piankę na twarz, to zanim zacznę ją myć, wdycham ten cudowny zapach. :D 
Na koniec zostawiam kwestię najważniejszą dla wielu z Was, mianowicie cenę. Cena regularna to 24,90, jednakże w promocji możecie ją kupić już za 17,43 zł. Zaglądajcie na funpejdż Skarby Syberii bo bardzo często są tam akcje promocyjne, i w rewelacyjnych cenach można dokonać sporych zakupów. 
Znacie produkty organiczne? Jakich marek używacie? A może robiłyście już zakupy w sklepie Skarby Syberii?

Zobacz także

4 komentarze

  1. Chętnie po nią sięgnę jak wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz słyszę o piance z arydzięgla Organic Therapy, ja również lubię produkty z Skarby Syberii i kupuję coraz nowsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam już zakupy w Skarbach Syberii i póki co nie zawiódł mnie żaden kosmetyk z tego sklepu. Chyba się skuszę na tą piankę przy następnych zakupach :) Ale to dopiero jak trochę wykończę moje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię pianki do mycia twarzy, aczkolwiek szukam ideału - takiej, która bardzo dobrze zmyje również cały makijaż oczu. Kiedyś miałam piankę Vichy która spełniała te kryteria, no ale nie jest to kosmetyk naturalny...

    OdpowiedzUsuń