wtorek, kwietnia 07, 2015

Kosmetyczne nowości kwietnia

Kwiecień wprawdzie dopiero się zaczął, ale przechodząc obok Rossmanna nie mogłam nie skusić się na małe zakupy, tym bardziej, że brakowało mi żelu do mycia twarzy. Weszłam po jedną rzecz, a wyszłam z kilkoma. :-) Same wiecie jak to jest, zawsze coś się przyda, a to jakaś promocja.... Udało mi się trafić na całkiem dobrze zaopatrzonego Rossmanna i w związku z tym do mojego koszyka wpadły te oto cudeńka:

Lovely paleta cieni w naturalnych odcieniach do wykonania makijażu nude. Jak tylko ją zobaczyłam to się zakochałam w tych delikatnych kolorach i już wiedziałam, że paletka będzie moja. :-) Już miałam ją wrzucić do koszyka, kiedy zauważyłam że cienie są zmacane przez czyjeś paluchy, co jest mega obrzydliwe i od razu mnie odrzuca. Już się zdenerwowałam, bo to była jedyna paletka, ale podeszłam do sympatycznej pani z obsługi, która z czeluści szuflady wyjęła mi nowiutką, zafoliowaną paletkę. :-) Paletkę kupiłam za całe 12,99 złotych.



Miss Sporty Mission Corrector podkład wielofunkcyjny. Odkąd wróciłam do pracy to przeprosiłam się z podkładami, a że mój ukochany podkład Rimmel Wake Me Up w kolorze Ivory właśnie mi się skończył, to postanowiłam wypróbować coś nowego, cena niska - 15,99 złotych, więc nawet jak się nie sprawdzi to nie będę żałować. :-) Podkład w jasnym kolorze Ivory i wygodnej pompce będzie testowany codziennie, i mam cichą nadzieję, że nie będę miała nieestetycznej maski na twarzy.


Rimmel Stay Matte Primer. Udoskonalająca baza matująca, która ma za zadanie kontrolować wydzielanie sebum do 8 godzi. Moje pierwsze wrażenie to przede wszystkim dziwna, gęsta, biało-kremowa konsystencja bazy. Ciężko się ją rozprowadza, do mojej suchej cery jest niewskazana, osoby z tłustą cerą powinny być z niej zadowolone, bo faktycznie cera się po niej nie błyszczy. Wygrana ją w konkursie organizowanym na profilu Rimmel na FB

Bielenda uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy z pro retinolem. Naczytałam się w blogosferze o tym olejku i nie mogłam się na niego nie skusić. :-) Moja pianka do mycia twarzy już się kończy, tak więc za chwilkę będę mogła wypróbować olejek Bielendy. Jedynym minusem jest cena, 17,99 złotych za 140 ml to całkiem sporo. 


Lovely wypiekany puder rozświetlający. Kolorowe cudeńko, które krzyczało do mnie z szafy, abym je wzięła, od razu się w nim zakochałam, i miałam zakusy aby wziąć z tej serii jeszcze puder brązujący, ale to przy następnej okazji. :-) Uwielbiam mozaikowe pudry, w sam raz aby rozświetlić zmęczoną cerę. Za puder zapłacicie 14,99 złotych, śmiało można spróbować. :-)


Rimmel maskara scandaleyes retro glam + Glam'eyes eyeliner. Moją ukochaną maskarę L'Oreal Volume Million Lashes zdradziłam na rzecz pogrubiającej maskary Rimmela, dzięki której moje rzęsy są MEGA powiększone i pogrubione. Tusz nie osypuje się, bez problemu utrzymuje się cały dzień, i bardzo łatwo zmywa się, bez konieczności pocierania oczu. Bardzo trafiony zakup, podobnie jak eyliner, którego cieniutki pędzelek ułatwia aplikację. Maskara w cenie 22,99 złotych, zaś eyeliner wygrałam w konkursie organizowanym na profilu Rimmel na FB.


Wibo zestaw lakier + brokatowy top coat z kolekcji summer edition + Rimmel błękitny lakier z kolekcji Rita Ora. Skusiłam się na błękitne odcienie, które kojarzą mi się z morzem, takie przywołanie letnich dni. Uwielbiam takie pastelowe kolory. :-) Zestaw Wibo kupiłam za 9,79 złotych, zaś lakier Rimmel wygrałam w konkursie organizowanym na profilu Rimmel na FB. 


Rimmel szminka w kredce Lasting Finish Colour Rush + Lovely kredka do ust Perfect Line. Rimmel ma bardzo fajną kremową konsystencję, która dodatkowo nawilża usta i zachowuje długo kolor - wygrana w konkursie organizowanym na profilu Rimmel na FB. Lovely kredka do ust ma delikatny pastelowy kolor, będzie idealnie pasować do pastelowej szminki w kredce Celia, jaką mam od niedawna. Cena szminki Lovely to 5,99 złotych. 



Delia Cosmetics masełko do ust soczyste mango. Tak się pięknie prezentowało na półce obok innych w serii (jagoda i miód), że nie mogłam się nie skusić, mimo, że za masełkami nie przepadam. Cudnie wygląda, jeszcze piękniej pachnie no i zostawia usta mega miękkie i nawilżone. :-)



To by było na tyle. Już upatrzyłam kilka innych kosmetyków i sądzę, że niedługo wpadną w moje ręce. :-) Przede wszystkim muszę się zaopatrzyć w dobry gruboziarnisty peeling do ciała i kilka lakierów do paznokci, chyba skuszę się na nową kolekcję Rimmel Rita Ora, bo ma cudowne pastelowe kolorki. Miałyście do czynienia z kosmetykami, które ja kupiłam? Jak wyglądają wasze wypady po kosmetyki? Też kupujecie to co nie zawsze Wam potrzebne? :-)


24 komentarze

  1. Ta paletka Lovely bardzo ładnie się prezentuje :) fajne kolory nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paletka poszła dziś w użycie, fajne delikatne kolory w sam raz dla jasnej karnacji i jasnych włosów :-) ten zakup to był strzał w dziesiątkę

      Usuń
    2. takie kolorki pasują do każdej karnacji ,a dla naszej słowiańskiej urody tym bardziej :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejek z Bielendy niestety ta parafina na pierwszym miejscu w składzie mnie do niego zniechęciła.. Poza tym świetne i bardzo kuszące nowości :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie zobaczę jak moja skóra zareaguje na ten skład, bo do tej pory miałam naturalne pianki do mycia

      Usuń
  4. Fajna ta nowa paletka mam starszą wersję i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. była jeszcze paletka w ciemniejszych brązowych kolorach i zastanawiam się nad jej kupnem - sroka ze mnie :D

      Usuń
  5. Paletka ma bardzo ładne, delikatne i dziewczęce kolorki :).Piękny kolor lakieru z Rimmela! Zaciekawił mnie wypiekany puder rozświetlający z Lovely. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. puder bardzo ładnie rozświetla, ale jednocześnie nie powoduje nadmiernego błyszczenia. koniecznie muszę dokupić bronzer :-)

      Usuń
  6. Mam zamiar kupić Rimmel Stay Matte Primer. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa jak spisze się u Ciebie :-)

      Usuń
  7. Ale wspaniałości :)

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka mnie kusi, jednak stwierdziłam, że dołożę 7zł i mam paletkę z MUR :D
    Kupiłam również podkład z miss sporty, ale nieco inny :)
    Faktycznie rozświetlacz wygląda uroczo i krzyczy! Ja mam z Lovely trio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paletka i rozświetlacz to zdecydowanie moje hity :-) dokupię jeszcze bronzer do kolekcji :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. to dopiero początek kwietnia a ja już planuję następne zakupy, tym razem mam w planach romans z marką Golden Rose :-)

      Usuń
    2. Ja już zaczęłam romansik z GS i chyba będzie trwał bardzo długooo ;)

      Usuń
  10. Mam bazę Rimmela i nawet ją polubiłam, przy mieszanej cerze sprawdza się ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tusze z Rimmela mamy i z córką często używamy ,olejek z Bielendy też mam taki ,ale z kwasem hialuronowym i powiem ,że jestem nim zachwycona ,szminki w kredce ostatnio bardzo polubiłam ,nie dość ,że fajnie nawilżają usta to jeszcze są bardzo trwałe .

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...