środa, maja 27, 2015

Allverne żel + woda micelarne - duet idealny

Dokładne oczyszczenie twarzy z codziennego makijażu jest niezwykle ważne, nie tylko dlatego, że przygotowuje skórę na dalsze zabiegi pielęgnacyjne. Dobre kosmetyki do demakijażu i oczyszczania nie tylko powinny "uspokajać" naszą cerę po kilku godzinach obciążania jej makijażem, powinny również dogłębnie nawilżać każdy rodzaj skóry ( u mnie to odwieczny problem z suchością...) i przywracać jej ładny, zdrowy wygląd. Bardzo często zmieniam żele do mycia twarzy i płyny micelarne, są to kosmetyki, których mam najwięcej, bo niestety sporo z nich mi nie odpowiada i często sięgam po nowości. Tak było i tym razem, kiedy to zdecydowałam się na produkty marki Allverne, której do tej pory niestety nie znałam, a niesłusznie bo choć Allverne powstało zaledwie w 2013 roku to już ma kilka fajnych produktów godnych uwagi i w bardzo przystępnych cenach. Ja zdecydowałam się na żel i wodę (oba produkty micelarne) i okazały się absolutnie fantastyczne, idealnie dopasowane do potrzeb mojej skóry, która potrzebuje "pić". 


Zacznę od żelu micelarnego, bo ten produkt bardzo mnie zaciekawił i zaskoczył jednocześnie - nigdy wcześniej nie miałam micelarnego kosmetyku do mycia twarzy, a jego wypróbowanie było czystą przyjemnością.
Kosmetyk jest przeładowany micelami, które w formie fajnych bąbelków pływają sobie w buteleczce o dużej pojemności, bo aż 300 ml.


Kolejne zaskoczenie to konsystencja żelu - bardzo gęsta, prawie że z trudem wychodząca z pompki. Uczucie jakie mi towarzyszy za każdym razem jak po niego sięgam jest porównywalne do nakładania na twarz gęstego, cudownie pachnącego kremu, z tą tylko różnicą że ten żel muszę zmywać. Wystarczy jedna aplikacja, aby dokładnie oczyścić całą twarz i dekolt - bardzo duża wydajność to kolejny plus, ale nie ostatni. W trakcie mycia twarzy przezroczysty żel zmienia się w kremową piankę, która bardzo dobrze radzi sobie nawet ze zmyciem makijażu (wersja dla leniuchów, bądź osób zabieganych, które się chcą lub nie mają czasu aby sięgnąć po kosmetyk do demakijażu). Po umyciu twarz jest wyczuwalnie gładka, dobrze oczyszczona i dodatkowo cudownie pachnąca. Jest to najlepszy żel do mycia twarzy jaki miałam i śmiało mogę powiedzieć, że zdetronizował pianki do mycia jakich do tej pory używałam. Micele mają zbawienne działanie dla cery, bo stykając się ze skórą wiążą zanieczyszczenia i nadmiar sebum całkowicie usuwając je z jej powierzchni.


Nie trzeba trzeć skóry, aby ją dokładnie oczyścić, bo ten żel jest nie tylko skuteczny, ale również niesamowicie delikatny, nawet dla delikatnej skóry oczu. Dodatek pantenolu łagodzi podrażnienia i przede wszystkim daje fajne uczucie ukojenia i komfortu, jakbyście zdjęły ze skóry całe zmęczenie. Kosmetyk można kupić m.in. w Hebe, DNC Drogerii Niskiej Ceny czy drogeriach Marysieńka za niecałe 20 złotych.

ZALETY:

gęsta konsystencja a co za tym idzie bardzo duża wydajność
wygodna forma aplikowania za pomocą pompki, nic się nie wylewa i w każdej chwili można zabezpieczyć przed dostaniem się w niepowołane ręce (czytaj małe i sprytne rączki czterolatki)
skuteczność i delikatność
dobrze sobie radzi nawet z wodoodpornym makijażem
nie uczula, nie wywołuje podrażnień, ani zaczerwienień oczu
bardzo przyjemny kwiatowy zapach
nawilża nawet suchą cerę
łagodzi podrażnienia
z powodzeniem zastępuje kosmetyk do demakijażu
nie przesusza, nie ściąga

WADY: BRAK

Woda micelarna to kosmetyk idealny zarówno do zmywania makijażu, jak i codziennego odświeżania cery, bo produkt bardzo dobrze zastępuje tonik.


Do tej pory do demakijażu używałam płynów micelarnych i to z różnym skutkiem, bo niby micele nie powinny podrażniać oczu, a jednak zdarzały mi się takie przypadki.... Woda Allverne jest niesamowicie delikatna, ale bardzo dobrze usuwa makijaż, szczególnie oczu - nie rozmazuje, nie robi efektu "misia pandy" no i nie zostawia oczu czerwonych jak u królika. Jest to zasługa hipoalergicznej formuły, identycznej jak nasze pH łez. W końcu nie muszę trzeć oczu, żeby całkiem zmyć makijaż, po prostu przykładam nasączony płatek kosmetyczny i odczekuję, aż rozpuści tusz. Ma tak samo delikatnie kwiatowy zapach co żel do mycia i świetnie go uzupełnia. Jest to pierwszy kosmetyk micelarny o tak dużej objętości, bo aż 500 ml!


Przyznam się, że używam go w dużej ilości i nie żałuję sobie wylewania na płatek kosmetyczny. :-) Producent poleca ją zwłaszcza cerze naczynkowej i wrażliwej, ale każda z nas może śmiało po nią sięgnąć. Oprócz miceli, w składzie znajdziemy hialuronian sodu - naturalny składnik łez, d-panthenol, koktajl ekstraktów z arniki, kasztanowca, bluszczu, dziurawca i winorośli. To dzięki nim woda ma tak cudowny zapach. :-) Cera po użyciu tej wody jest czysta i odświeżona. Za tak dużą pojemność zapłacicie ok. 20 złotych - cena bardzo, bardzo przystępna.

ZALETY:

dokładnie usuwa makijaż, nie rozmazuje
zostawia długotrwały efekt nawilżenia
nie wysusza
nie podrażnia
formuła zbliżona do naturalnego pH łez
odpowiednia dla osób noszących soczewki
alternatywa dla toniku
odpowiednia dla każdego rodzaju skóry
duża pojemność
przystępna cena

WADY: BRAK

Miałyście do czynienia z kosmetykami tej marki? Używałyście w ogóle żeli micelarnych do mycia czy też wody micelarnej? A może używacie innych kosmetyków do oczyszczania twarzy?

18 komentarzy

  1. Wiec ja go zakupuje do codziennej pielęgnacji nawet na zdjęciach wygląda jak taki jeden z droższych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie cena bardzo niska ,nawet nie wiedziałam ,że ta woda jest taka tania bo pojemność spora :)

      Usuń
    2. polecam, bo produkt jest tani a jednocześnie skuteczny

      Usuń
  2. Pierwszy raz o nich słyszę. moja skóra też lubi pić, więc pewnie i ja byłabym zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja również, bardzo mocno mnie zaciekawił :)

      Usuń
    2. żel jest cudowny, gęsty, mega nawilża i do tego ten zapach......

      Usuń
  4. Zainteresował mnie ten żel.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam przetestować wodę micelarną Allverne ,nawet brałam udział w konkursie na profilu ,ale się nie udało ją wygrać ,dlatego przymierzam się do jej zakupu .Żel plus woda ,to faktycznie duet idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdzie wcześniej ich nie widziałam :) Może jak kiedyś spotkam to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam z nimi do czynienia, ale zapisuję na chciej listę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znałam wcześniej tej marki. Opis żelu bardzo kusi ;)

    www.test-it.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. o jaki fajny żel i płyn, z Allverne miałam tylko mydło w płynie i płyn do kąpieli, jak będę w Hebe to pakuję do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam również płyn do kąpieli i mydło w płynie i są bardzo fajne - mają cudowne kwiatowe zapachy :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...