Biolaven organic żel myjący do twarzy - zapachy Prowansji w codziennej pielęgnacji

17 maja

Marki Sylveco nikomu przedstawiać nie trzeba, z pewnością większość z Was ma nawet swoje ulubione kosmetyki. Dosyć niedawno Sylveco poszerzyło swój asortyment o nową serię kosmetyków, mianowicie Biolaven, która bazuje na oleju z pestek winogron i olejku lawendowym. Jak wiecie kosmetyki Sylveco mają specyficzne, bardzo ziołowe zapachy, które nie każdemu odpowiadają (ja zaliczam się niestety do tego grona). Z myślą o takich osobach powstała linia Biolaven, która ma łagodniejszy zapach, ale równie dobry skład i działanie jak reszta kosmetyków tej marki. Żel do mycia twarzy znalazłam w kwietniowej, viosennej edycji pudełka ShinyBox, o którym pisałam TUTAJ. 


Cała seria kosmetyków jest zainspirowana zapachami Prowansji, czyli lawendą i winogronami, dzięki czemu powstało cudowne połączenie drzewnej nuty lawendy z aromatem soczystych winogron. Oprócz żelu do mycia twarzy w ofercie znajdziecie również: balsam do ciała, krem na dzień, krem na noc, płyn micelarny. szampon do włosów, żel do higieny intymnej i żel myjący do ciała.


Wspomniany już żel do mycia twarzy zamknięty jest w niedużej plastikowej buteleczce o pojemności 150 ml (zdecydowanie za mało, poproszę o większą pojemność) z wygodnym dozownikiem, który możemy zamknąć i nic nam się nie wyleje (bardzo wygodne rozwiązanie zwłaszcza w podróży). Konsystencja żelu jest przezroczysta i wodnista o wyrazistym zapachu lawendy (winogron coś nie mogę wyczuć), który to zapach utrzymuje się na twarzy jeszcze przez pewien czas po użyciu, ale akurat to mi nie przeszkadza, ponieważ w końcu nuta zapachowa idealnie wpasowała się w moje gusta. :-) Jest to pierwszy kosmetyk Sylveco, co do którego zapachu absolutnie nie mam żadnych zastrzeżeń, bo o ile ziołowych nut nie znoszę, tak tutaj połączenie lawendy z winogronami dało ciekawą nutę zapachową. 

Tak wygląda pełny skład kosmetyku:
AQUA - woda
LAURYL GLUCOSIDE - substancja pochodzenia naturalnego, łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia;
GLYCERIN - składnik nawilżający, zapobiega utracie wody w naskórku, ułatwia przenikanie innych substancji w głąb skóry;
COCAMIDOPROPYL BETAINE - substancja pochodzenia naturalnego, łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia;
VITIS VINIFERA SEED OIL - olej z pestek winogron, hamuje procesy starzenie skóry, przyspiesza regenerację naskórka, wzmacnia barierę ochronną skóry;
PANTHENOL - prowitamina B5, silnie regeneruje i nawilża skórę;
LACTIC ACID - kwas mlekowy, pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia, pobudza skórę do regeneracji i wzmacnia jej barierę ochronną;
SODIUM BENZOATE - benzoesan sodu, konserwant zabezpieczający kosmetyk przed skażeniem mikrobiologicznym, dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych. Nie drażni skóry ani błon śluzowych;
LAVANDULA ANGUSTIFOLIA OIL - olejek lawendowy, idealny do pielęgnacji skóry trądzikowej, zmniejsza łojotok, stymuluje wzrost nowych komórek, łagodzi objawy egzemy;
PARFUM - kompozycja zapachowa winogron i lawendy.


Żel spełnia swoje podstawowe działanie, mianowicie oczyszcza i odświeża cerę, a do tego nie wysusza jej. Po jego zastosowaniu wyraźnie czuć efekt odświeżenia i powiedziałabym wręcz efekt odprężenia, bo tak działa olejek z lawendy - uspokaja, koi i wycisza. Jak w przypadku innych produktów Sylveco, tak i ten nie powoduje żadnych podrażnień, jest delikatny, ale jednocześnie skuteczny. Jest również bardzo wydajny, bo niewielka ilość dokładnie oczyszcza twarz i szyję. Kosmetyku używam już od 3 tygodni a ubyło go bardzo mało i mimo, że objętość jest mała to i tak starczy na długo. Zapach tego żelu tak mocno kojarzy mi się z Prowansją, że za każdym razem kiedy go stosuję widzę oczami wyobraźni te pola lawendy ciągnące się aż po horyzont. :-) 
Nowa seria to według mnie strzał w dziesiątkę i ukłon w stronę zróżnicowanych potrzeb Klientów. Jakby tego było mało, to oprócz tradycyjnych sklepów zielarskich, kosmetyki z tej serii można znaleźć w Auchan! Moim cichym marzeniem jest, aby marka pojawiła się również w ogólnodostępnych drogeriach. :-)
A co Wy myślicie o Biolaven, macie swoje ulubione kosmetyki z tej serii? Lubicie ich zapach?

Zobacz także

17 komentarze

  1. borykam się z trądzikiem różowatym więc mimo, że na prawdę kocham lawendę to niestety nie mogę jej stosować

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi sie jego zapach musze wykonczyc zapasy nim po niego siegne

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie dzisiaj też coś z Sylveco :D Bardzo jestem ciekawa tej nowej linii Biolaven, jeszcze nic z niej nie miałam, chętnie bym przetestowała krem do twarzy czy dorównuje mojemu ulubieńcowi rokitnikowemu :) Ale żelem też bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kremów mam dużo, ale z chęcią sięgnęłabym po płyn micelarny :-)

      Usuń
    2. Micelarny mam już któryś z kolei ,bo córka mi podkrada do zmywania oczu jest wspaniały ,rokitnikowy krem próbkę kiedyś chyba miałam , a żel bym z chęcią i ja bym wypróbowała,do spółki z córką ,kremów na dzień mam ,nie narzekam ,ale za to na noc już mi się kończy .

      Usuń
  4. Nie stosowałam jeszcze tych kosmetyków ale już mnie korci :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam juz o tej marce ale osobiście nic nie próbowałam od nich

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i bardzo się polubiliśmy :) Do tego wygrałam ostatnio płyn micelarny z tej serii i za niedługo wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gratuluję wygranej, daj znać jak się będzie spisywać micel :-)

      Usuń
    2. płyn micelarny to mój ulubieniec z tej firmy ,nie podrażnia ,nie uczula ,jest bardzo delikatny a zarazem skutecznie zmywa makijaż

      Usuń
  8. Nie przepadam za lawendą. Poza tym wolę żele z delikatnymi drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe są kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co prawda miałam tylko próbki kremów, ale wyraźnie czułam tam jedynie winogrona i ani grama lawendy, co dla mnie jest ogromnym plusem. Może to kwestia wrażliwości nosa?

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny kosmetyk w tym pudełeczku znalazłaś ,Sylveco lubię od dawna ,a płyn lipowy micelarny jest moim faworytem ,żelu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi ten zapach nie przypadł do gustu :) Ale nie wątpię że kosmetyk jest dobry i świetnie że u Ciebie się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię kosmetyki Sylveco, tej nowości jeszcze nie miałam, ale bardzo mnie kusi aby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń