piątek, czerwca 12, 2015

Synchroline Hydratime - dermokosmetyki na ratunek suchej skórze

Nawilżanie to podstawa mojej codziennej pielęgnacji i choć mam sporo różnych kosmetyków silnie nawilżających to często mam uczucie ściągnięcia i ogólnego dyskomfortu. To wszystko spowodowane jest moją bardzo suchą skórą, która jest oporna na działanie kosmetyków nawilżających, do tego stopnia, że zastanawiam się, czy nie sięgnąć po jakieś suplementy diety, które nawilżą ją od środka. W tej mojej nierównej walce z odwodnioną cerą sięgnęłam po nową pozycję w świecie dermokosmetyków, mianowicie po żel i tonik Synchroline, które przeznaczone są właśnie dla skóry bardzo suchej, odwodnionej a nawet łuszczącej się.

Synchroline Hydratime Delikatny hydro - aktywny żel 
Właściwości i zastosowanie:
Delikatny hydro-aktywny żel przeznaczony do oczyszczania skóry twarzy i szyi. Posiada silne właściwości nawilżające. Nadaje się do demakijażu skóry twarzy.


Żel zamknięty jest w butelce o pojemności 200 ml z zamknięciem, które wymieniłabym na o wiele praktyczniejszą pompkę, bo ostatnio przyzwyczaiłam się właśnie do tego typu rozwiązań. Pierwsze na co zwróciłam, kiedy wylałam żel na rękę to zapach - bardzo specyficzny z delikatną nutą miodu, taki troszkę apteczny, typowy dla dermokosmetyków. Ten zapach miodu wynika z tego, że dermokosmetyk jest stworzony na bazie destylowanej wody miodowej, która daje optymalne nawilżenie. Żel ma przezroczystą, lejącą się konsystencję, która bardzo dobrze się pieni i całkiem dobrze oczyszcza. Daje rade zmyć podkład czy krem BB, ale demakijaż oczu to zupełnie inna bajka i tam nie sprawdza się w 100% - wyglądałam jak miś panda (pewnie to przez to że miałam wodoodporną maskarę) i od razu sięgnęłam po wodę micelarną. Kwas hialuronowy i ksylitol jakie są w składzie w końcu uporały się z moją suchą skórą. Ksylitol ma właściwości wiązania wody w skórze, zaś kwas hialuronowy ogranicza przeznaskórkową utratę wody, zapewniając nawilżenie, zmiękczenie i wygładzenie. W końcu po umyciu nie miałam uczucia ściągnięcia, moja cera była gładka i miękka - cera była ładnie napięta i nawilżona. Osoby wrażliwe nie będą nią zawiedzione, bo nie znajdą tutaj substancji zapachowych czy parabenów, więc nie ma ryzyka uczulenia. W takie gorące dni jak teraz przemywam nim twarz nawet w ciągu dnia i przyznam się, że czuję ogromną ulgę, w końcu czuję, że moja skóra oddycha, a suchość zniknęła bezpowrotnie.

Synchroline Hydratime Preparat tonizujący do twarzy  
Właściwości i zastosowanie:
Preparat tonizujący do twarzy posiadający właściwości nawilżające, oczyszczające i odświeżające


Tonik o pojemności 250 ml jest uzupełnieniem mojej pielęgnacji i sięgam po niego nie tylko rano i wieczorem, ale również w ciągu dnia, aby odświeżyć cerę. Po wylaniu na płatek kosmetyczny widać, że ma lekko błękitny kolor i zapach zbliżony do żelu, kojarzący się z produktami z apteki. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmyciem resztek makijażu, które zawsze w jakiejś minimalnej ilości zostają mi po demakijażu. Uczucie odświeżenia jest długotrwałe, w końcu czuję, że moja cera jest oczyszczona, miękka i bez tego okropnego uczucia ściągnięcia. Miałam tendencję do przesuszania w takim stopniu, że miałam nawet drobne "placki" suchej skóry, które były widoczne nawet pod makijażem. Odkąd przemywam twarz kilka razy dziennie suchość odeszła w zapomnienie. 

ZALETY
długotrwałe uczucie nawilżenia
brak efektu ściągnięcia czy szorstkości skóry
dokładne oczyszczenie cery
brak substancji zapachowych i parabenów
wygładzenie cery i nadanie jej miękkości
zniwelowanie suchych, czy wręcz łuszczących się płatów skóry

WADY
przydałyby się praktyczne pompki dozujące :-)

Kosmetyki Synchroline kupicie w dobrych aptekach, zarówno żel, jak i tonik kosztują ok. 50 złotych, co jak na dermokosmetyk jest bardzo dobrą ceną. Znacie markę Synchroline? W ofercie mają wiele ciekawych produktów w różnych liniach dostosowanych do zróżnicowanych potrzeb skóry. Mi osobiście oprócz linii Hydratime spodobała się jeszcze Synchrovit - seria dla skóry z oznakami starzenia się w stopniu średniozaawansowanym i zaawansowanym. Wiecie, jak się przekroczy 30-stę to zmarszczki jakoś tak ekspresowo się uwidaczniają. 

11 komentarzy

  1. Ja mam krem do twarzy z tej serii. Niebawem pojawi się jego recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremik? o to fajnie, z przyjemnością o nim poczytam :-)

      Usuń
  2. Masz rację, po 30-tce wszystko staje się jakieś inne :) Nie znam tych kosmetyków, nigdy chyba nic nie miałam, może jakieś próbki... Wyglądają na skuteczne, kto wie? może kiedyś mi wpadną w łapki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, mówię Ci po 30-stce cera zmienia się nie do poznania :-) teraz zwracam większą uwagę na preparaty silnie nawilżające, a żel i tonik Synchroline naprawdę daję radę :-)

      Usuń
  3. Obiła mi się o uszy ta marka, ale nie miałam jej jeszcze okazji próbować. Jak czytam solidnie nawilżenie to znak firmowy tych produktów, więc niewątpliwie chciałoby się ich spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawilżenie jest naprawdę wyczuwalne, moja odwodniona skóra w końcu powoli wraca do normalności :-)

      Usuń
  4. Mam dwa produkty tej firmy i też jestem zadowolona, może kiedyś wypróbuję również ten żel i tonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marka jeszcze nieznana ale godna polecenia :-)

      Usuń
  5. pomału poznaję tą markę, świetny zestaw do demakijażu, chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten zestaw to według mnie S.O.S. dla suchej skóry :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...