piątek, września 11, 2015

Bo dłonie to wizytówka kobiety - pielęgnacja dłoni z kremem Vaseline Intensive Care

Popularne przysłowie mówi, że to właśnie dłonie są wizytówką kobiety, dlatego powinny być zadbane, nawilżone i wypielęgnowane. Nie ma nic gorszego od suchych i spierzchniętych dłoni z suchymi skórkami wokół. Nasze dłonie codziennie są narażone na kontakt z silnymi detergentami, czy w przypadku prac biurowych na nieustanne przekładanie dokumentów, co niesamowicie jest wysusza i podrażnia. Ratunkiem dla nich będzie sięgnięcie po odpowiedni krem, i o takim właśnie dzisiaj kosmetyku chciałabym Wam dzisiaj napisać. Dla wielu z Was krem do rąk jest niezbędnikiem kosmetycznym, powinnyśmy zawsze mieć go pod ręką, znaleźć na niego miejsce nawet w małej torebce. Tym bardziej teraz, kiedy robi się coraz chłodniej, za chwilkę zacznie się sezon grzewczy co niestety nie wpływa pozytywnie na kondycję naszych dłoni i paznokci. Moim ratunkiem w takich sytuacjach jest propozycja Vaseline - krem Intensive Care, który odżywia nie tylko dłonie, ale pielęgnuje również paznokcie, ślicznie pachnie i ładnie prezentuje się w gąszczu innych kremów. 


Działając na rogową warstwę naskórka nawilża i regeneruje problematyczną skórę dłoni. Przeznaczony nawet dla spierzchniętych, mocno przesuszonych dłoni. Nawilża nawet popękane i najbardziej suche miejsca. Badania kliniczne udowodniły, że dłonie są bardziej zregenerowane nawet przez 3 tygodnie. Odpowiedni dla skóry wrażliwej. Poprawia kondycję paznokci – zaledwie w ciągu dwóch tygodni paznokcie stają się 10x mocniejsze. Zapobiega rozdwajaniu i łamaniu się paznokci. Nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Działanie potwierdzone klinicznie.

Krem do rąk jest kosmetykiem z którym nigdy się nie rozstaję, mam jeden kremik zarówno w torebce jak i w pracy. Zużywam je bardzo szybko, po suchość dłoni to mój wiecznie nawracający problem. Choćbym nie wiem jak grube warstwy nakładała, to nawilżenie trwa chwilę a potem znowu jest to okropne uczucie ściągnięcia, spierzchnięcia czy suchości. Praca biurowo-księgowa wiąże się z tym, że w ciągu dnia przekładam mnóstwo dokumentów, do tego ogrzewanie, klimatyzacja, wszystko to razem wzięte pogarsza tylko wygląd moich dłoni. Niedługo dojdzie noszenie rękawiczek, niskie temperatury to już w ogóle na mojej skórze będzie można rysować sobie rysunki...... Jakby tego było mało bardzo często zadzierają mi się skórki wokół paznokci co jest niesamowicie denerwujące, generalnie ma słabe paznokcie, stosuję różne odżywki ale z miernym rezultatem. 


Krem Vaseline stosuję od kilku dni i w końcu zauważyłam, że coś zaczęło się dziać z moimi dłońmi. Pozytywne zaskoczenie to takie, że suchość ustępuje, a i skórki nie zadzierają mi się tak często. Co wieczór robię sobie regenerująca kurację z użyciem rękawiczek - nakładam grubszą warstwę kremu i kładę się spać w rękawiczkach. Nie wiem jak to robię, ale ZAWSZE budzę się bez rękawiczek :P Muszę przez sen je zdejmować, i znajduję je potem gdzieś w pościeli. Niemniej jednak dłonie rano mam mięciutkie i nawilżone, jakbym mogła to i w pracy bym coś takiego robiła, ale wiadomo, nie da rady. Ponadto zauważyłam póki co małą zmianę w kondycji moich paznokci, są odrobinę mocniejsze, nie łamią mi się przy każdej okazji, jak to było do tej pory. Efekt zauważyłam dopiero niedawno, tak więc po kilku następnych dniach z pewnością efekty będą bardziej widoczne.

REASUMUJĄC
  • śliczna oprawa wizualna, jestem jak sroczka, która lubi ładne opakowania
  • świeży, cytrusowy zapach
  • lekka formuła, która szybko się wchłania, nie zostawiając tłustego filtru
  • szybki efekt nawilżenia dłoni
  • w zestawie z rękawiczkami daje bardzo dobre efekty
  • przy dłuższym stosowaniu poprawia kondycję zarówno skóry dłoni, jak i naskórka - problem zadzierających się skórek nie jest już tak uciążliwy
  • paznokcie powoli stają mocniejsze, w połączeniu z odżywką do paznokci odzyskują zdrowy wygląd, nie łamią się i nie rozdwajają
  • niezbędnik kosmetyczny, który warto mieć zawsze przy sobie
Kosmetyki Vaseline znam od bardzo dawna i darzę je pewnym sentymentem, szczególne uznanie zyskała u mnie ich wazelinka, wszechstronny kosmetyk, z którego korzysta nawet moja córcia (jak ma spierzchnięte usta czy zaczerwieniony nosek od kataru to wazelinka przychodzi z pomocą). Krem zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, bo same wiecie, że nie tak łatwo znaleźć porządny krem, który nawilża, ale jednocześnie nie "obtłuszcza" dłoni. A czy Wy miałyście do czynienia z kosmetykami Vaseline? Co o nich sądzicie?




13 komentarzy

  1. Z Vaseline miałam tylko balsam w spray'u z aloesem i był świetny! A z doświadczenia wiem, że połączenie dobrego kremu do rąk z bawełnianymi rękawiczkami potrafią zdziałać cuda :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam balsam w sprayu - genialne rozwiązanie :-)

      Usuń
  2. widziałem u kogoś ten krem i mam ochote przekonać się jak działają kosmetyki tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają skuteczne i tanie kosmetyki, a do ich wazelinki mam sentyment :-)

      Usuń
  3. Fajnie, że działa wzmacniająco na paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w połączeniu z serum do paznokci Evree daje świetne rezultaty :-)

      Usuń
  4. oj tak, nawet mój mąż podkrada mi go, bo spodobał mu się zapach :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Vaseline mam w domu tylko wazelinę, którą sobie chwalę, zaciekawiła mnie Twoja recenzja kremu do rąk- kupię go przy najbliższej wizycie w drogerii- bo mam wrażenie, ze wszystkie kremy do rąk, których używam po prostu nic z nimi nie robią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokup sobie jeszcze bawełniane rękawiczki, a będziesz zadowolona z efektów :-) wazelinka u mnie jest w codziennym użyciu, teraz leczę nią popękaną skórę w okolicach ust

      Usuń
  6. Całkiem dużo zalet ma więc chyba warto wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze staram się z każdego kosmetyku "wycisnąć" maksymalną ilość zalet, a potem i tak się okazuje, że nie o wszystkim wiedziałam :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...