sobota, września 19, 2015

Green Future Party - każdy z Nas może zmienić świat

Czy można zmienić postrzeganie świata za pomocą kosmetyków? Czy kosmetyki mogą mieć wpływ na nasze życie, polepszyć jego jakość i wspomóc działanie ekologów? Na te między innymi pytania kilka dni temu w Poznaniu odpowiadał założyciel marki O'right, Steven Ko, którego misją jest naprawa świata poprzez działania proekologiczne. Green Future Party zainaugurowała wprowadzenie marki Organics Beauty na rynek Wielkopolski, jak również zaprezentowano nowy, zielony szampon Goji Berry, przeznaczony do pielęgnacji włosów cienkich i delikatnych. Wiecie, że szampony o pojemności 250 ml są biodegradowalne, a  w swoich podstawach mają ukryte nasionko akacji? Po zużyciu szamponu wystarczy przepłukać opakowanie i wsadzić je do ziemi. Rozkładające się opakowanie dostarczy nasionku wartości odżywczych, dzięki którym wyrośnie nam akacja. Ta wspaniała, ekologiczna inicjatywa została doceniona przez różne ekologiczne kapituły, m.in. w 2013 roku O'right uzyskał nagrodę Red Dot, zaś w 2014 nagrodę iF Packaging Design. 
Szamponem Goji Berry będą zachwycona osoby, które mają cienkie i takie "oklapnięte" włosy, którym brakuje sprężystości i objętości. Tego typu włosy wymagają szczególnej, delikatnej ale i skutecznej pielęgnacji i ten szampon zapewni waszych włosom najlepszą kurację. Ja miałam okazję wypróbować szampon Purple Rose do włosów suchych i zniszczonych i byłam nim zachwycona, pisałam o nim TUTAJ.
Podczas eventu na gości czekały takie atrakcje jak: wręczenie dyplomów dla Ambasadorów Zielonych Koncepcji i miejsc ekologicznych przyjaznych klientom; pokaz kreatywnego fryzjerstwa w wykonaniu zaprzyjaźnionych salonów: Schneider, Kozdrowski, Napiórkowski Group. Modelki prezentujące zachwycające fryzury ubrane były z zwiewne i eteryczne suknie projektu Joanny Niemiec - Fashion Designer. 
Imprezę umilała muzyka w wykonaniu Asteyi Dec, uczestniczki X-Faxtora, obecnie występującej w The Voice of Poland. 
Spotkanie zaś poprowadziła modelka, prezenterka dziennikarka - Ewa Pacuła. 
Czytając o marce O'right, działaniach jej założyciela Stevena Ko i jego podejściu do otaczającego świata, naprawdę uwierzyłam, że małymi kroczkami można zmienić nasz świat, nawet w minimalnym stopniu. Wystarczy, że podczas zakupów będziemy świadomie wybierać produkty, które nie szkodzą środowisku, których opakowania są biodegradowalne, albo którym można nadać drugie życie, np. ze słoiczka po peelingu można zrobić śliczny lampion. Pomysłów jest wiele, ale potrzebna jest większa świadomość społeczeństwa i większa liczba takich ekologicznych, zielonych eventów, które powinny być nagłaśniane w mediach. Co sądzicie o takich ekologicznych działaniach? Znacie markę O'right i jej kosmetyki? Kosmetyki O'right kupicie na stronie Organics Beauty, która jest jej polskim dystrybutorem - KLIK. 



4 komentarze

  1. Genialny pomysł z tymi opakowaniami biodegradowalnymi. Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, czasem proste rozwiązanie potrafi zdziałać wiele, inne firmy kosmetyczne tez powinny pomyśleć o przyjaznych opakowaniach

      Usuń
  2. Też miałam okazję być na tym evencie :D mnie najbardziej zaintrygowało nasionko akacji w szamponie Goji Berry, mam już swoją butelkę szampon super a jak się skończy to zasadzę butelkę w ogrodzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. umieszczenie nasionka a butelce to jest super pomysł, oby więcej takich inicjatyw :-) moja butelka już zasadzona :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...