wtorek, września 29, 2015

Żel oczyszczający do cery suchej i wrażliwej Jadwiga - podstawa mojej codziennej pielęgnacji

Do niedawna byłam przekonana, że nie ma większego znaczenia po jaki kosmetyk do oczyszczania twarzy sięgnę, ważne aby zmył pozostałości makijażu i tyle. Czasami kusiłam się na kosmetyk ładnie prezentujący się na sklepowej półce i ewentualnie przyjemnie pachnący. Jak się okazuje, odpowiednie oczyszczenie i nawilżenie cery to klucz do promiennej i pięknej cery, jest to szczególnie ważne w przypadku suchej skóry, która jest w większym stopniu narażona na starzenie. Do mojej codziennej pielęgnacji włączyłam żel oczyszczający od Instytutu Kosmetyczno - Medycznego Jadwiga, który w swojej ofercie oprócz kosmetyków naturalnych posiada również produkty do profesjonalnych, gabinetowych zabiegów pielęgnacyjnych. Żel oczyszczający, o którym chcę Wam dzisiaj opowiedzieć jest przeznaczony do pielęgnacji cery suchej i wrażliwej, a więc idealnie wpisuje się w potrzeby mojej cery. 

SŁÓW KILKA O MARCE

Założycielka marki, p. Jadwiga Użyczyn nie od zawsze chciała być kosmetyczką. Jej pierwszą pasją i wielką miłością było latanie i konstruowanie samolotów. Mając zaledwie 17 lat zaliczyła kursy spadochronowe i szybowcowe. Będąc jedyną dziewczyną na roku studiowała lotnictwo na Politechnice Wrocławskiej. Przyzwyczajona do przełamywania stereotypów i radzenia sobie z przeciwnościami losu, w latach, kiedy kupienie kosmetyku graniczyło z cudem, postanowiła sama je robić. Wydawać by się mogło, że tak szalony pomysł nie miał prawa bytu. Jednakże, kosmetyki ręcznie robione, kręcone w moździerzu spotkały się z wielkim zainteresowaniem kobiet, co zaowocowało w 1992 roku powstaniem laboratorium, a w 1994 wypuszczeniem na rynek opatentowanych produktów i zabiegów firmowych, m.in. Polskiego Peelingu Ziołowego Jadwiga. Instytut Kosmetyczno - Medyczny Jadwiga prowadzi również Placówkę Oświatowo-Szkoleniową kształcąc kolejne pokolenia kosmetyczek, bierze udział w kongresach i sympozjach kosmetycznych, a ostatnio mogliście bliżej poznać markę podczas Targów Beauty Forum & SPA w Warszawie 
źródło: https://www.facebook.com/Kosmetyki.Jadwiga?fref=ts

OPIS PRODUKTU
Żel przeznaczony jest do mycia cery suchej, wrażliwej i dojrzałej. Dzięki zawartości wyciągu z dzikiej róży, żel wzmacnia naczynka krwionośne, nawilża i regeneruje skórę. Przywraca równowagę hydrolipidową, wygładza i odżywia. Dzięki dużej zawartości witaminy C ma właściwości tonizujące i odświeżające.
MOJE WRAŻENIA

Żel zamknięty jest w buteleczce o pojemności 200 ml z wygodnym zamknięciem, który zabezpiecza kosmetyk przed wylaniem, jest to szczególnie przydatne w podróży, bo z doświadczenia wiem, że pompki potrafią się przekręcić i nie raz miałam małą powódź w kosmetyczce czy walizce. Płyn ma przezroczystą barwę, bez wyraźnej substancji zapachowej, dlatego osoby wrażliwe czy tez uczulone na zapachy będą zadowolone z tak delikatnego zapachu. Mi się kojarzy z rozrobnionym rutinoscorbinem, pamiętam jak w dzieciństwie nie chciałam łykać proszków i je rozgniatałam na łyżeczce, mieszałam z woda i wypijałam. :-) Właśnie taki zapach czuję po otwarciu tego żelu. Design opakowania kojarzy mi się z produktami gabinetowymi, same najważniejsze informacje, bez zbędnych ozdobników, minimalizm, który lubię, bo jest zaskakująco inny od krzykliwych, zdobnych opakowań kosmetyków. Znajdziemy na nim wszelkie niezbędne informacje: opis, skład, sposób użycia, datę przydatności oraz notkę, że został przebadany dermatologicznie.
Żel jest bardzo wydajny, wystarczy naprawdę niewielka ilość, aby dobrze oczyścić i odświeżyć cerę, zarówno rano, jak i wieczorem, kiedy to jest obciążona po całodziennym make-upie. 
W kontakcie z wodą zmienia się w delikatnie kremową piankę, która bardzo dobrze radzi sobie nawet z resztkami makijażu i co bardzo ważne dla mnie: nie szczypie w kontakcie z oczami. Żel można stosować bezpośrednio na skórę albo tak jak ja, na gabeczkę Yasumi, która świetnie oczyszcza, masuje i zwiększa działanie żelu. Po takim dokładnym umyciu twarzy czuję wyraźne odprężenie, cera jest gładka i niesamowicie miła w dotyku. Masaż gąbeczką w połączeniu z delikatnym żelem Jadwiga nie tylko relaksuje, ale przygotowuje cerę na dalsze etapy pielęgnacji. Uczucie suchości, które towarzyszy mi na co dzień, w końcu odchodzi w zapomnienie, bo nie ma nic gorszego jak ściągnięta i wysuszona na wiór cera. Dodatek witaminy C nie tylko tonizuje, ale oczyszcza zablokowane pory (moja zmora), poza tym kosmetyki z dodatkiem kwasu askorbinowego są polecane właśnie w sezonie jesiennym, kiedy to nasza cera wymaga szczególnej pielęgnacji i regeneracji po sezonie letnim. Witamina C ma lekko złuszczające działanie i jest w stanie poprawić koloryt cery. Dla mnie jest to niezmiernie ważne, bo mam lekko poszarzałą, zmęczoną twarz, a kwas askorbinowy rozświetla i przywraca ładny, zdrowy wygląd cery. Jeśli macie problem z trądzikiem czy przebarwieniami, to powinniście sięgnąć po ten żel, bo dzięki obecności witaminy C, nazywanej królową młodości, przyspieszy gojenie ran i złagodzi stany zapalne. Mi ostatnio coraz częściej zdarzają się jakieś niespodzianki na twarzy (łakomstwo słodyczowe, bo od czekolady mam wypryski) i muszę uważać na płyny do mycia twarzy, ponieważ sporo z nich mnie podrażnia. Tutaj mamy 100% gwarancję, że nic nas nie uczuli, twarz nie będzie szczypać, a i krostki będą się szybciej goić. 
Żel z powodzeniem można stosować również jako zamiennik płynu micelarnego, dobrze zmywa makijaż, nie uczula i nie podrażnia oczu (ileż to razy zdarzało mi się, że przesadziłam z ilością żelu oczyszczającego i oczy piekły niemiłosiernie, a potem były mega czerwone....). Odkąd stosuję ten żel zauważyłam, że moja cera jest o wiele delikatniejsza w dotyku, jest fajnie napięta i odświeżona. Produkt mogę polecić zarówno alergikom, jak i osobom noszącym soczewki, a już przede wszystkim tym, którzy mają bardzo delikatną, wrażliwą cerę. Kosmetyk w cenie 30 złotych możecie kupić TUTAJ. 

PODSUMOWANIE
bardzo delikatny żel pozbawiony chemicznych dodatków, bez substancji zapachowych
nie uczula, nie wywołuje podrażnień
z powodzeniem zastępuje żel micelarny, dobrze zmywa resztki makijażu
skóra po jego użyciu jest gładka i bardzo dobrze oczyszczona
dobrze nawilża i usuwa uczucie suchości
bardzo wydajny
nie zatyka porów, a to dzięki wyeliminowaniu gliceryny ze składu
brak alkoholu w składzie

Znacie polską markę Jadwiga i jej kosmetyki? Używałyście może jej kosmetyków? Jaki jest Wasz faworyt?



12 komentarzy

  1. od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kosmetykami tej marki
    widzę, że koeniecznie muszę coś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają bardzo ciekawe kosmetyki, które warto bliżej poznać :-)

      Usuń
  2. Jadzia już kilka razy mnie zawiodła i na razie nie dam jej kolejnej szansy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz mieć bardzo wymagającą cerę, ja przy mojej suchej suchej, z tendencją do okresowych wyprysków jestem z niej zadowolona :-)

      Usuń
  3. Z tej firmy to ja jeszcze nic nie miałam, ale ten żel mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  4. Eh, nie znam jeszcze kosmetyków tej marki, ale kusisz co jakiś czas :) Żel prezentuje się bardzo ciekawie, i choć nan cerę tłustą, to myślę, że też znalazłabym mu u siebie zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, myślę że ten żel sprawdziłby się dobrze również u ciebie ponieważ dobrze oczyszcza i odświeża cerę. używam też peelingu enzymatycznego, ale o nim napiszę później :-)

      Usuń
  5. Jadwiga przypomina mi bardzo Arkanę, z której obecnie korzystam. Lecz z Jadwigi jeszcze nic nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie jak się przyjrzeć to jest podobieństwo do Arkany :-) mam maseczkę do twarzy Arkany i muszę ją w końcu wypróbować

      Usuń
  6. Nawet nie wiedziałam, że jest taka marka. Taki żel przydałby się mojej mamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mama z ciekawością poczytałam o kosmetykach tej marki i robi zakusy na mój żel :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...