wtorek, października 06, 2015

Home Sweet Home - zapach Yankee Candle na jesienne wieczory

Jesień na dobre zagościła się u nas, piękne słońce, kolorowe liście spadające z drzew i ten cudowny zapach w lesie, to jest to, za co kocham tę wyjątkową porę roku. Jeszcze fajniejsze są długie jesienne wieczory, kiedy siadam z kubkiem gorącej herbaty i się relaksuję, szczególnie wtedy, kiedy córka pójdzie już spać. Nawet herbata smakuje wtedy inaczej, z dodatkiem cynamonu czy domowego soku malinowego jest po prostu przepyszna. W moim mieszkaniu królują jesienne dekoracje (najładniejsze są te handmade), ciepłe koce, w które zawijam się jak w kłębek no i oczywiście woski/świece. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić zapach Home Sweet Home KLIK z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle, jaki możecie kupić w internetowym sklepie Goodies.pl

Świeca zamknięta w małym słoiku o uroczej nazwie 'Dom kochany dom' należy do klasycznej linii Yankee Candle i według mnie idealnie wpisuje się w klimat długich jesiennych wieczorów w otoczeniu najbliższych. Wyczuwalne aromaty to połączenie cynamonu, świeżo zaparzonej herbaty oraz korzennych przypraw. Zawsze byłam ciekawa jak można zamknąć zapach herbaty w wosku lub świecy. A jednak można, ten zapach jest tego przykładem, bo jeśli zrobicie sobie mocną herbatę z cynamonem lub podgrzejecie wino z cynamonem i przyprawami korzennymi to będziecie miały bardzo zbliżony zapach. :-) 
Po zdjęciu wieczka czuć delikatny zapach, który mi się kojarzy ze świątecznymi pierniczkami i herbatą z odrobiną cynamonu. Jak tylko go odpaliłam to od razu naszła mnie ochota na herbatę, okrycie się kocem i obejrzenie ulubionego serialu (obecnie są to Piraci :D ). Wosk po kilkunastu minutach przybiera lekko intensywny cynamonowo - korzenny aromat, który wypełnia całe mieszkanie. Aromat ten na szczęście nie jest duszący, nie drażni nosa, i mimo, że nie lubię za bardzo cynamonu w wypiekach, to tutaj jest on idealnie wyważony, przez co jestem z niego bardzo zadowolona. 
Świeca w przeciwieństwie do wosków w formie tarteletek ma mocniejszy zapach, który utrzymuje się dłużej, a i sama świeca starcza na dłużej niż wosk. Świeca w małym słoju pali się zwykle od 25 do 40 godzin, jak mam za sobą raptem kilka godzin palenia, więc czeka mnie jeszcze kilkanaście zmysłowych i aromatycznych wieczorów. Jeśli nie lubicie ostrych, cynamonowych zapachów, to zgaście świecę po godzinie palenia, wówczas aromat będzie się subtelnie ulatniał i nie będzie drażniący. 

Jeśli chcecie cieszyć się pełną kompozycją zapachów, jakie zawarte są w słoiku Home Sweet Home, pamiętajcie o skracaniu knota specjalnymi nożyczkami i o używaniu gasidła. 

A jakie są Wasze ulubione zapachy Yankee Candle? Korzystacie z promocji, jakie często są na stronie Goodies.pl? Obecnie jest fajna promocja na zapachy miesiąca - Honey Glow (połączenie miodu i wody kolońskiej) i Fireside Treats (opiekane pianki) i chyba się na nie skuszę, bo widziałam, że są polecane przez blogerki. 





27 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. idealne na takie chłody, subtelny cynamonowy zapach :-)

      Usuń
  2. Fireside Treats właśnie się u mnie pali, uwielbiam ten zapach :) Honey Glow też jest świetny i chętnie bym go sobie sprawiła, ale niestety fundusze pozwoliły na zakup tylko jednej świecy w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się marzy duży słój Honey Glow, ale jeszcze muszę poczekać z realizacją :-)

      Usuń
  3. Po przeczytaniu mnóstwa zachwytów na temat wosków Yankee Candle w końcu i ja zdecydowałam się zamówić kilka sztuk. Mam nadzieję, że też polubię takie umilacze :)) Szkoda, że nie przeczytałam tego postu wcześniej, bo pewnie zdecydowałabym się również na ten zapach, sama nazwa zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że ja tyle już czytałam o Yankee Candle i Kringle Candle, że musiałam wypróbować. uwielbiam je :-)

      Usuń
  4. Bardzo lubię ten zapach, jest idealny do panującej pogody. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, zapach idealnie pasuje do klimatu, jaki teraz panuje :-)

      Usuń
  5. też uwielbiam jesień, szkoda tylko, że mój synek nie chce zasnąć przede mną...właśnie przymierzam się do kupienia jakiegoś zapachu YC, wybór ogromny, ciężko się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam to szczęście, ze córcia wcześnie chodzi spać, od godziny 20:30 mam wolne :P a co do wosków to faktycznie ciężko się zdecydować, są cudowne :-)

      Usuń
  6. Wolę świece niż woski i nie tylko z powodu zapachu, ale i całej tej romantycznej otoczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie świece mają swój urok i romantyzm, którego woskom brakuje :-)

      Usuń
  7. mam go w swoich zbiorach ale jeszcze nie paliłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wąchałam ostatnio tą świecę i faktycznie to idealny zapach na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. tego zapachu nie miałam, ale już go czuję mm!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę że ten zapach by mi się również spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. pachnie bardzo subtelnie, od razu kojarzy mi się z cynamonowymi ciastkami :D

      Usuń
  12. Takie korzenne zapachy są idealne na jesień i czas przdświąteczny. Uwielbiam zapach przypraw i świeżo upieczonego ciasta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piękne, klimatyczne zdjęcia. :) też uwielbiam jesień za te wieczory w domku z książką, kocykiem, czymś ciepłym do picia i najlepiej świetnym zapachem. Bardzo fajna ta świeca, wydaje mi się, że to idealny moment na palenie jej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joko, nie ma wieczora żebym nie paliła tej świecy, jak żadna inna pasuje idealnie na jesień :-) do tego zapalam lampę, zagrzebuję się w kocyk i odkrywam na nowo Małego Księcia z pięknymi ilustracjami autora :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...