Nawilżający mus do ciała Jean Vidal - francuski dotyk piękna

23 października

Odpowiednie nawilżenie ciała jest niezwykle ważne, zwłaszcza po sezonie letnim, kiedy to nasza skóra jest wysuszona nadmierną ekspozycją na słońcu, w związku z czym wymaga szczególnej pielęgnacji. W sezonie jesiennym warto sięgnąć po kosmetyki silnie nawilżające, bogate w składniki odżywcze, ale jednocześnie lekkie, które nie będą obciążać naszej skóry. Jest to idealny moment, aby przygotować skórę do późniejszej pielęgnacji bogatymi i tłustymi masłami, które są polecane zimą. Dla mnie jesień to czas, kiedy w mojej pielęgnacji odstawiam lekkie mleczka i balsamy, które nie dają sobie rady z suchą cerą i nie są w stanie właściwie jej pielęgnować. Sięgam wówczas po odżywcze musy do ciała czy bardzo lekkie masła, bo mam wówczas pewność, że moja skóra zostanie dopieszczona i otoczona profesjonalną opieką. Od pewnego czasu podstawą mojej codziennej pielęgnacji jest cudownie pachnący nawilżający mus do ciała francuskiej marki Jean Vidal. 

O firmie
Jean Vidal to firma biotechnologiczna, której misją jest tworzenie  kosmetyków o wyjątkowo skutecznym działaniu. Kosmetyki te zawierają drogocenne składniki aktywne: komórki macierzyste, kolagen morski, kwas hialuronowy, ceramidy czy proteiny. Co więcej, produkty Jean Vidal są wzbogacone o innowacyjne surowce będące rezultatem badań w dziedzinie biotechnologii – w RonaCareŽ LureminŽ czy Baicapil™. Wysoka skuteczność działania produktów Jean Vidal jest potwierdzona przez pozytywne wyniki testów samooceny przeprowadzonych na probantkach z Francji i Polski. Wybierając Jean Vidal, masz pewność, że używasz najskuteczniejszych i najlepszych produktów. Ponadto masz możliwość skomponowania sobie Kremu Indywidualnego. To profesjonalny kosmetyk, który komponujesz sama, wybierając jedną z ośmiu baz kremu i dwie z ponad dwudziestu różnych fiolek z substancjami aktywnymi. Zawartość dwóch fiolek wystarczy przelać do słoika z bazą kremu i wymieszać za pomocą dołączonej szpatułki. Cała operacja trwa jedynie 2 minuty. Krem Indywidualny™ można stworzyć na około tysiąc sposobów, dzięki czemu będzie dostosowany do cery, wieku i osobistych preferencji. Krem Indywidualny™ Jean Vidal to innowacyjny, ekskluzywny kosmetyk o wysokiej skuteczności działania.  

Katalog produktów oraz wszelkie informacje o nich znajdziecie TUTAJ. 
Opis produktu
Lekka konsystencja musu sprawia, że błyskawicznie się wchłania, dostarczając skórze składników odżywczych. Kwas hialuronowy odpowiada za optymalne nawilżenie naskórka – gdy jego poziom spada, a skóra staje się sucha, wiotka i pojawiają się zmarszczki. Kwas hialuronowy nie tylko wiąże wodę, ale też tworzy na powierzchni naskórka film zapobiegający nadmiernej utracie wody przez głębsze warstwy skóry. Mus do ciała Jean Vidal to doskonały sposób na błyskawiczne nawilżenie, odświeżenie i wygładzenie skóry. Wśród składników aktywnych znajdziemy masło Shea i kwas hialuronowy.  
 
Moje wrażenia
Mus zamknięty jest w plastikowym okrągłym pojemniczku o pojemności 250 ml, z metalowym wieczkiem i dodatkowym aluminiowym zabezpieczeniem. Taki "plaster bezpieczeństwa" daje nam gwarancję, że nikt wcześniej nie miał styczności z kosmetykiem, co zwłaszcza w drogeriach jest nagminne. Samo opakowanie jest bardzo ładnie ozdobione, zdjęcia grejpfrutów sugerują,  że mus będzie miał właśnie taki zapach, poza tym barwa musu, jaka jest widoczna przez opakowanie jest bardzo zbliżona do kolory grejpfrutu. Naklejka nie niszczy się w trakcie użytkowania, nie schodzi ani nie ściera się, tak więc w każdej chwili można zapoznać się z informacjami umieszczonymi na niej. 
Wizualna strona pojemniczka bardzo mi się  podoba, zwłaszcza wytłoczona nazwa marki na aluminiowym wieczku, kojarzy mi się z luksusowymi kosmetykami, które cieszą oko. :-) Wiadomo my kobiety zwracamy uwagę na takie detale i po prostu lubimy otaczać się ładnymi przedmiotami, a ten mus wygląda ślicznie.
Po zdjęciu zabezpieczenia dociera do nas cudownie delikatny zapach grejpfruta, nie kwaśny, ale też nie słodki, bardzo dobrze wyważony. Zapach jest bardzo przyjemny, wprawia mnie w dobry nastrój, nawet długotrwałe użytkowanie musu nie powoduje znudzenia tym zapachem, za każdym razem nuta jest świeża i energetyczna. Taki niepozorny kosmetyk w potrafi wprowadzić w cudowny nastrój. Dla mnie jest to niezmiernie ważne, aby kosmetyk ładnie pachniał i nie zatykał intensywnym aromatem, ani nie zniechęcał do siebie w miarę jego stosowania. Musu używam już ponad 2 tygodnie i za każdym razem jestem urzeczona tą cytrusową nutą, jaka przebija się na pierwszy plan.
Sam mus ma konsystencję pośrednią pomiędzy mleczkiem a masłem - lekką, ale jednocześnie bardzo bogatą i odżywczą i niesamowicie kremową. Kolejnym ważnym aspektem jest bardzo szybkie wchłanianie musu, niemal od razu można się ubrać. Skóra nie jest tłusta, jak to się zdarza w przypadku chociażby maseł czy ciężkich kosmetyków z masłem shea w składzie. Samo zanurzenie palców w tym musie jest niezwykle miłe, jakbyśmy chciały spróbować dopiero co ugotowanego budyniu, który jest mięciutki i puszysty. :-) Bardzo łatwo się rozsmarowuje, dzięki obecności masła shea niemal sunie po skórze czyniąc ją bardzo szybko gładką i miękką. Widząc jego delikatną konsystencję byłam pewna, że zużyję go bardzo szybko, ale zaskoczyła mnie jego wydajność, Pomimo codziennego stosowania mam jeszcze ponad pół opakowania, a powiem Wam, że nie żałuję sobie i nabieram go całkiem sporo. 
Zawartość takich składników aktywnych jak kwas hialuronowy i masło shea ma kluczowe znaczenie w pielęgnacji skóry, zwłaszcza tak suchej jak moja. Musu używam wyłącznie podczas wieczornej pielęgnacji i efekty stosowania są widoczne nawet rano w postaci nawilżonej, miękkiej i bardzo gładkiej skóry. Cienki filtr nawilżenia, jaki zostaje na skórze pomaga utrzymać wilgoć w naskórku, dzięki czemu czuć wyraźnie, że skóra odzyskuje miękkość, u mnie jest to diametralna różnica. Musu używam też czasami na obszary bardzo problematyczne, czyli łokcie i kolana i powiem Wam, że przy nałożeniu odrobiny grubszej warstwy daje sobie doskonale radę i regeneruje suchą i szorstką skórę. Masło shea jest również wskazane do regeneracji skóry po kąpieli słonecznej, czy też dotkniętej rozstępami i cellulitem - działa jak taki odżywczy plaster i długotrwałe stosowanie musu przynosi zadowalające efekty. Mus nie wystarczy ot tak nałożyć sobie na ciało, polecam masaż okrężnymi ruchami, wówczas pobudzicie, ujędrnicie i uelastycznicie skórę. 
Kolejny ważny składnik musu, czyli kwas hialuronowy, jak wiecie jest powszechnie używamy w kremach przeciwzmarszczkowych, dlatego zdziwiłam się widząc go w składzie. Okazuje się, że kwas hialuronowy świetnie zatrzymuję wodę w naskórku oraz wspomaga regenerację uszkodzonej skóry, tworząc na jej powierzchni barierę ochronną. Przyznam się, że to pierwszy kosmetyk do pielęgnacji ciała z tym kwasem w składzie i jestem bardzo zadowolona z jego obecności, ponieważ moja wiecznie sucha skóra nabiera fajnego wyglądu, suche obszary powoli znikają, a i podrażnienia po depilacji szybciej się goją, kiedy posmaruję je tym musem. Jednym słowem kosmetyk Jean Vidal zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i z pewnością wrócę jeszcze do tej marki, aby przekonać się o działaniu innych produktów. 

PODSUMOWANIE

mus nawilża i regeneruje nawet bardzo suchą cerę
ma bardzo lekką i nietłustą konsystencję
jest świetną alternatywą dla gęstych maseł
łatwo się rozprowadza i szybko wchłania
pozostawia uczucie gładkości i miękkości
otula całe ciało cytrusowym zapachem i wprowadza w dobry nastrój
wyraźnie podnosi poziom nawilżenia skóry
nie uczula i nie podrażnia

Produkt jest wprost idealny na sezon jesienny, kiedy to nasza skóra wymaga szczególnej troski, ale nie ma konieczności jeszcze obciążania jej tłustymi i gęstymi masłami. Świetne wchłanianie, głębokie nawilżenie i regenerowanie skóry stawia ten mus bardzo wysoko wśród kosmetyków do pielęgnacji ciała jakie miałam do tej pory. Poza tym ładnie wygląda na łazienkowej półce. :-) 

Na koniec mam dla Was informację o możliwości współpracy z firmą Jean Vidal Polska, dzięki czemu będziecie mieć dostęp do atrakcyjnych cenowo kosmetyków. :-)

Możliwości współpracy
- współpracę bez umowy jako Klubowicz ( gdy jesteś zainteresowana/y tylko zakupem na użytek własny z rabatem 20% ) ;

- współpracę bez umowy jako Konsultantka/Konsultant ( gdy chcesz zarabiać na sprzedaży katalogowej od 20% - 30% ).


 - Pracę na umowę-zlecenie ( podpisywana od momentu przystąpienia do Firmy )

lub
- umowę partnerską (jest dedykowana dla osób, które prowadzą firmę, która jest płatnikiem podatku VAT ).

Każdej osobie, która podejmie współpracę Firma zaproponuje atrakcyjne warunki dostosowane do indywidualnych potrzeb oraz możliwości. Katalog produktów oraz inne informacje znajdują się TUTAJZapraszamy do wypełnienia Formularza na portalu Jean Vidal poprzez LINK  lub kontaktu w celu otrzymania więcej info na e-mail : kontaktjeanvidal@interia.eu  

Znacie markę Jean Vidal i jej kosmetyki? Jak Wam się podoba mus i jego działanie?

  •  

Zobacz także

15 komentarze

  1. Jeszcze nigdy nie miałam musu do ciała- stosowałam masła,mleczka, balsamy czy olejki ale nie mus. Mus ma bardzo ładny kolor a zapach na pewno przypadł by mi do gustu bo uwielbiam cytrusowe kosmetyki :) Z musem na pewno bym się polubiła, jak na razie nie znam kosmetyków Jean Vidal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też do tej pory miałam balsamy lub masła, takiego musu jak ten od Jean Vidal nie miałam i powiem Ci że to bardzo miła odmiana od moich tradycyjnych kosmetyków pielęgnacyjnych. a zapach jest obłędnie cytrusowy :-)

      Usuń
  2. Podobnie jak Ty, ja też zwracam uwage na takie detale.
    Świetny blog, obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz się z nim spotykam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach ma przepiękny, ale w ogóle nie nawilża, przynajmniej mojej skóry. Wręcz bym powiedziała, że wysusza i ściąga skórę, w każdym bądź razie nie przypadł mi do gustu. Szkoda, bo ten zapach jest naprawdę obłędny, a opakowanie też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt ściągania skóry? to dziwne bo w przypadku mojej suchej skóry nic takiego nie ma miejsca, ale wiadomo każda skóra jest inna :-) a zapach faktycznie super :-)

      Usuń
  5. Nie znam tej marki, ale mus zapowiada się bardzo przyjemnie i ciekawa jestem tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej marki, ale opis brzmi zachęcająco. Szczególnie zapach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach i szybkie wchłanianie tego musu do mnie przemawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie również niezwykle istotny jest zapach w smarowidłach do ciała, a właściwie na równi z działaniem. Chyba nie chciałoby mi się smarować regularnie gdyby zapach mnie nie motywował. Fajnie, że tutaj jest tak przyjemnie. Opakowanie również zasługuje na uznanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach jest orzeźwiający, bez sztucznego zabarwienia, osobiście nie lubię grejpfruta ale tutaj zapach jest idealnie skomponowany :-)

      Usuń