Miss Autumn listopadowa edycja ShinyBox

29 listopada

Listopadowa edycja ShinyBox to box nastawiony na pielęgnację ciała, zarówno twarzy, dłoni jak i stóp. W tym miesiącu znalazłam w nim wszystkie niezbędne kosmetyki do odżywienia mojej skóry, zarówno w formie pełnowymiarowych produktów, jak i miniaturek. Bardzo mi się podoba wizualna strona boxu, śliczny odręczny rysunek Pani Jesieni wdychającej aromatyczną herbatę, spadające liście, to wszystko idealnie wpisuje się w panujący na zewnątrz klimat.

Tak prezentuje się pełna zawartość pudełka:
1. ENKLARE Regenerujące serum AllForYou produkt pełnowymiarowy cena 79zł/30 ml

Serum stworzone dla osób prowadzących aktywny tryb życia oraz pracujących w zamkniętych pomieszczeniach, wspaniale nadaje się również do zastosowania po imprezowej nocy. Serum natychmiast odświeża, regeneruje i pobudza skórę.
Markę Enklare znam z cudownie pachnących, ręcznie robionych mydełek, które miałam okazję testować, dlatego ucieszyłam się, że będę miała okazję poznać ich najnowszy kosmetyk. Serum, będące premierą na polskim rynku, przeznaczone jest dla osób spędzających wiele godzin w biurze, gdzie nasza skóra narażona jest na oddziaływanie suchego powietrza z klimatyzatora czy centralnego ogrzewania. Jestem bardzo ciekawa jego działania, bo moja cera na skutek wielogodzinnej pracy w biurze wygląda na wiecznie zmęczoną i potrzebuje zastrzyku energii. Enklare to marka bardzo przyjazna skórze, serum nie zawiera środków syntetycznych, środków ropopochodnych, barwników i sztucznych środków zapachowych, syntetycznych konserwantów, silikonów czy ftalanów. Ponadto produkt jest w 100% bezglutenowy. Wśród składników aktywnych znajdziemy wyciąg z owoców Evodia Rutaecarpa, ekstrakt z kawy arabskiej, ekstrakt z miłorzębu japońskiego, D-pantenol czy witaminę E. Aby serum zachowało swoje wszystkie wartości odżwycze musi być trzymane w lodówce, i powiem Wam, że późniejsza aplikacja daje niezłe orzeźwienie, bo serum jest dosyć chłodne w dotyku. 

2. NOREL Mandelic Acid Krem rozjaśniająco - wygładzający z kwasem migdałowym i PHA cena 80zł/50 ml dostajemy miniaturkę 25 ml

Krem na noc o jedwabistej konsystencji i świeżym zapachu, dla każdego rodzaju cery w każdym wieku. Głęboko nawilża, złuszcza i wygładza nierówności skóry. Rozjaśnia przebarwienia i ujednolica koloryt cery, zapewniając jej "świetlistość" i młody wygląd.
Markę Norel poznałam bliżej dzięki serii żurawinowej i migdałowemu tonikowi żelowemu z kwasem migdałowym. Krem należy właśnie do serii migdałowej, i bardzo dobrze wpisuje się w potrzeby mojej cery, tym bardziej, że jest to krem na noc, którego brakowało w mojej pielęgnacji.

3. ENKLARE Mydło naturalne produkt pełnowymiarowy cena 28zł/szt.

Mydła marki Enklare są powrotem do oryginalnych i sprawdzonych przez wieki receptur i technologii we współczesnym wydaniu. Produkty wykonywane są wyłącznie na bazie naturalnych roślinnych olejów, maseł, w większości pochodzących z upraw ekologicznych.
W mydełkach naturalnych, w tradycyjnych kostkach zakochałam się niedawno i odkryłam je na nowo. Są o niebo lepsze od chemicznych mydeł w płynie, mają śliczne zapachy i uroczo wyglądają, ponieważ w większości są ręcznie robione, tak więc mają niepowtarzalne kształty. Enklare kusi pięknymi kolorami i fakturami mydełek, ich używanie to czysta przyjemność.

4. DELIA Good Foot Krem do stóp - regulator potliwości cena 7zł/100 ml
Kosmetyk, który pozwala na profesjonalną pielęgnację stóp. Zawartość składnika o działaniu antyperspiracyjnym i olejku z drzewa herbacianego zapobiega wydzielaniu potu. Krem działa nawilżająco i regenerująco na skórę stóp.
Tego typu kosmetyk jest zawsze mile widziany, nie tylko odświeża ale i pielęgnuje stopy, które teraz zamknięte w kozakach czy botkach pocą się bardziej niż zwykle. Nie miałam jeszcze kosmetyku tej marki, więc jestem go bardzo ciekawa.

5. AA Oil Essence Kremowy żel do mycia ciała Orchid 10zł/250 ml dostajemy miniaturkę 40 ml


Kremowy żel stanowi połączenie delikatnego oczyszczania, odpowiedniej pielęgnacji i pięknego zapachu. Bogata receptura zawiera szlachetne olejki - awokado i babassu, które nawilżają i regenerują skórę oraz nadają jej wyjątkową miękkość. 
Seria z olejkami przeznaczona jest do pielęgnacji skóry bardzo suchej, tak więc idealna dla mnie. Przyznam się, że nie wiedziałam, że AA ma tak cudownie pachnącą serię pielęgnacyjną, nawet ich nie szukałam na sklepowych półkach. Dzięki tej miniaturce poznałam te egzotyczne, ale piękne zapachy i już wiem, że skuszę się na nie w wersji pełnowymiarowej.

6. AA Oil Essence Multi balsam do pielęgnacji ciała Orchid cena 13zł.250 ml dostajemy miniaturkę 40 ml
Kremowy balsam łączy w sobie kompleksową pielęgnację z pięknym, zmysłowym zapachem. Recepturę wzbogacono cennymi olejkami - arganowym i inca inchi, które pozostawiają skórę zregenerowaną, dogłębnie odżywioną i przyjemnie gładką. 
Balsam ma bardzo lekką konsystencję i absolutnie uwodzicielski zapach, który uwiódł mnie i kupił całkowicie, bo już wiem, że wrzucę go do koszyka na najbliższych zakupach. 

7. AA Oill Essence Serum do rąk aktywnie regenerujące cena 11zł/75ml dostajemy miniaturkę 30 ml

Jedwabiste serum to połączenie kompleksowej pielęgnacji, aktywnej ochrony i zmysłowego zapachu. Jego receptura opiera się na zastosowaniu szlachetnych olejków - arganowego i inca inchi, które pozostawiają skórę odbudowaną, odżywioną i wygładzoną. 
Uwielbiam wszelkie kremy i kosmetyki typu serum do rąk. Mam ich w domu dużo i najszybciej mi się zużywają, bo praca biurowa i domowe obowiązki, jak wiecie nie wpływają dobrze na kondycję skóry rąk. Serum AA ma śliczny zapach i kremową, jedwabistą konsystencję, która u mnie wchłania się błyskawicznie. Nie zostawia tłustego filtru, ręce się po nim nie kleją, nawet po nałożeniu grubszej warstwy. 

REASUMUJĄC
Pudełko Miss Autumn mimo, że w połowie wypełnione jest miniaturkami, bardzo dobrze spisało się u mnie i jego dalsze testowanie będzie dla mnie przyjemnością. Miniaturki to dobry pomysł na zapoznanie się bliżej z kosmetykami, ja serii pielęgnacyjnej AA Oil Essence w ogóle nie znałam i już wiem, że jest naprawdę dobra.  Ponadto takie mini kosmetyki zawsze znajdą u mnie miejsce w torebce, nigdy nie wiadomo, kiedy mogą się przydać. 
Zamówiłyście tę jesienną edycję ShinyBox? Co o niej sądzicie? 
Obecnie można zamawiać już świąteczną edycję ShinyBox WHERE THE MAGIC HAPPENS, w której znajdziecie limitowaną edycję olejku do ciała Mokosh Cosmetics o cynamonowo - pomarańczowym zapachu. Pudełko zamówicie TUTAJ. 
 

Zobacz także

14 komentarze

  1. Całkiem przyjemne pudełko, nie używałam do tej pory produktów AA, więc na pewno z ciekawością bym je wypróbowała, chyba się skuszę na świąteczną edycję ShinyBox :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świąteczna edycja zapowiada się super, cieszy mnie świąteczna edycja olejku Mokosh

      Usuń
  2. Zawartość tego pudełeczka bardzo mi się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawartość typowo pielęgnacyjna, może na święta będzie coś z kolorówki :-)

      Usuń
  3. Pudełko ładne, ale zawartość przeciętna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że grudniowe pozytywnie nas zaskoczy, ja już się cieszę z olejku Mokosh :-)

      Usuń
  4. Z tego wszystkiego najbardziej podoba mi się pudełko;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko ma fajną, trafioną otoczkę, jak kogoś cieszą takie szczegóły (ja tak mam) to powinien być zadowolony. Co do kosmetyków, całość tym razem wyjątkowo udana moim zdaniem. :) Chociaż ja wolałabym większą różnorodność niż trzy kosmetyki AA, no ale tak, wiem czepiam się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się pudełeczko na tyle spodobało że zostawiłam je i trzymam w nim różne drobiazgi :-) co do kosmetyków AA, to dobrze, że to linia Oil Essence, którą lubię, bo zarówno, żel, balsam i serum pachną obłędnie :-)

      Usuń
  6. w sumie ja nie lubię takich pudełeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie byłabym zadowolona z tego pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie się podoba to pudełeczko. I wygląd i zawartość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wbrew pozorom zawartość jest bardzo przydatna :-)

      Usuń