Spadające jesienne liście, czyli wieczór z Autumn Winds Kringle Candle

10 listopada

Od kilku dni pogoda jest tak okropna, że nie chce mi się nosa wystawiać na dwór. Szare poranki i deszcz w ciągu dnia nie nastrajają optymistycznie. Aby przetrwać tę jesienna chandrę sięgam po mój sprawdzony czasoumilacz, czyli zapachową świeczkę. Od kilku dni wieczory umila mi zapach Autumn Winds Kringel Candle od Goodies.pl wprost stworzony na jesienną aurę, roztaczający intensywny aromat idealnie wpisujący się w panujący klimat. 
Producent opisuje świeczkę jako zapach świeżo opadłych liści, drzewnych aromatów i odrobiny słodyczy. Jest to moja pierwsza świeczka Kringle Candle, wypełniona jest 52 gramami oleju parafinowego, który ma starczyć na 12 godzin palenia. Przyznam się, że świeczka KC jest ciekawą alternatywą dla wosków, które trzeba łamać, roztapiać, potem czyścić kominek, innymi słowy wymagają odrobiny więcej wysiłku. Tutaj wystarczy zapalić świeczkę i cieszyć się zapachem.
No właśnie jeśli chodzi o zapach.... Po zdjęciu wieczka na sucho jest bardzo przyjemny i delikatny, powiedziałabym wręcz, że niepozorny. Jednak już po kilku minutach od zapalenia uwalnia się dosyć intensywny aromat, który mi się kojarzy z męską wodą kolońską, zaś mojemu mężowi z kompotem śliwkowym, wiecie takim wigilijnym, intensywnym. 

Ten zapach nie ma według mnie nic wspólnego z zapachem opadłych liści, no bo w zasadzie jak pachną takie liście?? Nuty słodyczy są wyczuwalne, ale raczej przeważają nuty drzewne, mocne i zdecydowane. Zapach długo palony może denerwować osoby wyczulone na intensywne zapachy, nie przyprawia o ból głowy, jednak jest silny. Moje uczucia do niego są ambiwalentne: z jednej strony na sucho bardzo mi się podoba, jednak kiedy świeczka długo się pali, to odrobinę mnie drażni. No i dla mnie jest to bardzo męski zapach, który mojemu mężowi, choć nie jest fanem świeczek czy wosków, bardzo się podoba. Duży plus za wydajność, bo mimo, że świeczkę paliłam już przez kilka godzin, to zostało mi jej ponad połowę. Aby złagodzić jego moc odpalam go na góra kilkanaście minut, to wystarczy, aby mieszkanie wypełniło się aromatem męskich perfum.

Autumn Winds Kringle Candle do propozycja dla osób lubiących mocne drzewne zapachy, wręcz męskie. Czy jest to zapach typowo jesienny? Jak dla mnie raczej jesienno - zimowy, świąteczny, przez ten kompot śliwkowy, który wyczuwa mój mąż. :D Niemniej jednak świetnie spisuje się jako jesienny czasoumilacz, wprawia w pozytywny nastrój i pozwala się odprężyć. 

Zobacz także

23 komentarze

  1. Zapachu nie znam, ale mam nadzieję, że niedługo poznam. U mnie na dworze jest tak ciepło, że mimo deszczu chce się wychodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąż właśnie wrócił z pracy i mówi że jest 14 stopni - obłędnie ciepło :-) ale co z tego jak cały dzień był szary, ponury i deszczowy, dlatego w takich chwilach ratuję się świeczkami, żeby nie popaść w melancholię :D

      Usuń
  2. Mam wrażenie, że jest za ciepło na kurtkę ;) A zapachu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy wiosnę jesienią jeśli chodzi o temperatury :-)

      Usuń
  3. Uwielbiam świece:) To jedyne za co lubię jesień - świece i kominki zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, do tego gorąca herbata lub kakao, dobra książka, kocyk i jakoś da się przetrwać jesień :-)

      Usuń
  4. Na dniach przejdę się do galerii i powącham woski :D Marzy mi się jakiś nowy na jesień

    OdpowiedzUsuń
  5. Świeczki to również moje zasoumilacze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wyobrażam już sobie wieczoru bez świeczki zapachowej :-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. no to pewnie po kilku minutach byś ją zgasiła :D

      Usuń
  7. Nie znam zapachu, lecz uwielbiam męskie aromaty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w takim razie świeca jest w sam raz dla Ciebie :-)

      Usuń
  8. Nie widzę (a raczej powinnam powiedzieć nie czuję) takiego mocnego zapachu w moim domku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może ja jestem przeczulona na punkcie mocnych zapachów, ale to zdecydowanie zapach nie za bardzo trafiający w moje gusta :P

      Usuń
  9. Och, jak ja lubię sobie przypalić :D heh nie znam tego zapachu, męskie, mocno drzewne nuty nie są dla mnie...ale bardzo lubię Kringle - mam dużą świecę Pumpkin Spice - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ten zapach jet dosyć specyficzny, widziałam u Ciebie Pumpkin Spice i to zapach dla mnie :-)

      Usuń
  10. ja uzywamzwyklych podgrzewaczy ze wzgledu na cene ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. coś mi się zdaje, że to zapach nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei myślałam że to zapach trafiający w moje gusta, a okazało się, że tak nie do końca :P

      Usuń