Olejki do kąpieli Tutti Frutti Farmona - relaks wieczorową porą

13 grudnia

Jesienne wieczory są wręcz idealne do pielęgnacji ciała, długich aromatycznych kąpieli, szczególnie w weekend, kiedy to po całym tygodniu chcemy wypocząć i naładować baterie. Z pomocą przyjdą nam niesamowicie pachnące olejki pod prysznic i do kąpieli Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona z  owocowej linii Tutti Frutti. Jesienną słotę ostatnich dni osładzają mi słodziutkie, apetycznie  wyglądające i lekko opalizujące olejki Farmony, które kuszą już samymi kolorowymi opakowaniami, o zapachu już nie wspomnę. Moje serce i zmysły podbiły szczególnie dwa olejki: gruszkowo - żurawinowy oraz egzotyczny papaja & tamarillo. 
Słów kilka od producenta

ENERGETYZUJĄCY  zastrzyk optymizmu i szczęścia!
Już w czasach  Antyku Rzymianie cenili gruszkę, zwaną przez nich „gwiazdą ogrodów”, za jej walory zdrowotne i smakowe. Zmysłową słodycz gruszki idealnie orzeźwia cierpka żurawina,  którą Indianie Delaware zwali „ibimi” czyli kwaśną jagodą. Ta ciepła kompozycja napełnia optymizmem i dodaje energii.
Wyjątkowo lekka, puszysta piana z opalizującymi drobinkami zmysłowo otula i oczyszcza ciało. Dzięki zawartości ekstraktów z żurawiny i gruszki oraz kompleksu nawilżającego nadaje skórze aksamitną miękkość, nawilża i odświeża. Wibrujący zapach poprawia samopoczucie i wyzwala pozytywną energię.

Olejek gruszkowy ma błyszczącą zieloną barwę i cudownie słodziutki gruszkowo - żurawinowy zapach, który otula ciało i wprowadza w bardzo pozytywny nastój. Za każdym razem, jak otwieram butelkę i nalewam olejku do wanny, mam ochotę go spróbować, nie wyczuwam w nim chemii, tylko owoce, które uwielbiam. Jak na kąpielowy umilacz, ma bardzo gęstą konsystencję, wlewam jedną zakrętkę i mam wannę pełną cudownie pachnącej piany i aromat, który mnie odpręża, rozluźnia napięte mięśnie i poprawia mi nastrój. Olejku można również używać tradycyjnie do mycia ciała pod prysznicem, ale zwyczajnie jest mi go szkoda, więc zarezerwowałam go jedynie na wieczorne kąpiele. 
Słów kilka od producenta
NIEBIAŃSKA SŁODYCZ i WAKACYJNA BEZTROSKA każdego dnia!
Egzotyczna papaja, dzięki swoim prozdrowotnym właściwościom nazywana owocem aniołów, przez stulecia była czczona przez Indian. Połączona z tropikalnym tamarillo, tajemniczym owocem znanym jako zaginiony pokarm Inków, przenosi w egzotyczny świat beztroskiej błogości.
Wyjątkowo lekka, puszysta piana z opalizującymi drobinkami zmysłowo otula i oczyszcza ciało, a kuszący owocowy zapach wprowadza w stan odprężenia. Dzięki zawartości kompleksu nawilżającego skóra staje się cudownie miękka i gładka w dotyku.
Ten olejek to dla mnie totalne zaskoczenie, bo nie spodziewałam się, że tak egzotyczny zapach, którego wcześniej w ogóle nie znałam, przypadnie mi do gustu. Jest słodko, ale nie dusząco, idealnie wyważony zapach, który z pewnością przypadnie do gustu osobom lubiących owocowe zapachy i odrobinę egzotyki. Podobnie jak gruszkowy, jest bardzo gęsty, przez co jest bardzo wydajny i starczy na dłuuugie jesienny wieczory. Przyznam się, że nie żałuję sobie wlewając go do wanny, bo bardzo lubię zanurzać się wielką, pachnącą pianę. 

REASUMUJĄC
Olejki Tutti Frutti są idealnym dodatkiem do wieczornej kąpieli, mają zaskakujące zapachy, które przypadły mi do gustu i których szybko nie zamienię na żadne inne. W odróżnieniu od innych produktów kąpielowych, są bardzo gęste, przez co objętość 500ml starczy na bardzo długo i zapewni nam mnóstwo pachnących wieczorów. Wprowadzają w dobry nastrój, usuwają zmęczenie i napięcie mięśni, ładują baterie pozytywną energią. Jak pozostałe kosmetyki z tej linii, również i olejki są mulitkolorowe, rzucają się w oczy na półce sklepowej i trudno przejść obok niech obojętnie. Zresztą jak raz kupicie te olejki to nieprędko sięgnięcie po  inne, bo Tutii Frutti uzależnia egzotycznymi zapachami i kolorami. Jestem typową sroczką i lubię, jak kosmetyk ładnie wygląda, jest kolorowy bo od samego patrzenia poprawia mi się nastrój. Na dodatek widząc olejki Tutti Frutti ślinię się na ich widok, bo wiem, że apetycznie pachną i mam ochotę ich posmakować :D Tak wiem, że to dziwne :P 
Jak tak dalej pójdzie to zakupię całą serię kosmetyków Tutti Frutti co z pewnością odczuje mój budżet rodzinny, i będę musiała pomyśleć o moich wydatkach i ewentualnym doradztwie w sprawie moich kredytów u http://proagents.pl/
Widziałyście zestawy prezentowe Tutti Frutti, które są wprost idealne pod choinkę? Jest kilka wersji zapachowych, i z pewnością znajdziecie coś ciekawego.  

Miałyście olejki kąpielowe Tutti Frutti? Który zapach jest Waszym ulubionym?  

Zobacz także

22 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. fenomenalnie skomponowane zapachy, których nie spotka się u innych firm :-)

      Usuń
  2. Ah pięknie pachną mam obie wersje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli już wiesz, jak one uzależniają :-)

      Usuń
  3. Mam różne doświadczenie z kosmetykami tej marki, ale zapachy wspominam bardzo dobrze ;) Tutaj zapowiada się bardzo relaksująco ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. seria Tutti Frutti ma tak owocowe zapachy, że warto je spróbować, tym bardziej, że olejki idealnie wpisują się w domowe SPA :-)

      Usuń
  4. Super są te zestawy prezentowe
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ja najchętniej kupiłabym wszystkie :D

      Usuń
  5. Oni mają apetycznie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ja się oblizuję za każdym razem jak otwieram te olejki :-)

      Usuń
  6. Nie miałam żadnego z nich, ale po Twoim wpisie aż bym powąchała...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham ich zapachy <3 po świętach na pewno się zaopatrzę ponownie w kilka peelingów i olejków bo na razie za dużo wydałam na prezenty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam pewien zapas Tutti Frutti więc póki co nie planuję zakupów :-)

      Usuń
  8. Pamiętam, że kiedyś dostałam coś z Tutti Frutti do kąpieli, ale choć sama nie wiem już czemu, nie spodobało mi się niestety na tyle aby kupić ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może zapachy są zbyt słodkie dla Ciebie? ja mimo, że za owocowymi nutami nie za bardzo przepadam to tutaj zakochałam się w nich :-)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. oj tak, bardzo ładnie opalizują i nawilżają ciało :-)

      Usuń
  10. Olejków Tutti-Frutti nie miałam, nawet nie wiedziałam, że takowe istnieją :) swego czasu rozkoszowałam się peelingami, które faktycznie zapachami mało co może pobić :) Może wpadnie mi jakiś prezencik pod choinkę w postaci takiego pachnącego zestawiku :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie, że można je używać także pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń