wtorek, lutego 02, 2016

"Jak być glam" - projekt-wyzwanie cz.1 zawartość mojej torebki

19 stycznia 2016 roku portal Uroda i Zdrowie ogłosił na swojej stronie nabór do tajemniczej, urodowej akcji pod jakże wymowną nazwą "Podejmij wyzwanie z Fleur de Force i bądź GLAM". Szukano 5 blogerek interesujących się wszystkim co kobiece, które lubią niespodzianki i wzięłyby udział w tajemniczej zabawie, mającej ścisły związek z debiutem literackim, światowej sławy youtuberki Fleur de Force. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy jedna z moich czytelniczek poinformowała mnie o wybraniu mnie do grona osób biorących udział w projekcie. W związku z tym, dotarła do mnie przesyłka od portalu Uroda i Zdrowie oraz Wydawnictwa Literackiego, zawierająca 5 kopert z zadaniami oraz krótki list powitalny, informujący o zasadach zabawy. Poproszono mnie w nim, abym nie otwierała kolejnych kopert z zadaniami, tak aby zachowany został element niespodzianki. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje pierwsze zadanie, które sprawiło mi sporą frajdę i z niecierpliwością czekam na następne.
źródło: www.urodaizdrowie.pl
KIM JEST FLEUR DE FORCE?
Fleur de Force, topowa youtuberka w dziedzinie beauty & fashion na świecie, dwukrotna laureatka Best Vlogger Award przyznawanej przez magazyn „Cosmopolitan” – jej kanały subskrybuje prawie kilka miliony użytkowników, 2 miliony odsłon miał film z jej ślubu zamieszczony na You Tube – prezentuje autorski zestaw porad oraz wskazówek, jak wyglądać olśniewająco i czuć się wspaniale. To coś więcej niż techniczny poradnik wizażu. To książka o zdrowym i harmonijnym stylu życia dającym poczucie szczęścia i satysfakcji, obejmująca takie zagadnienia jak makijaż, moda, włosy, podróże, zdrowie i fitness, wyobrażenia na temat własnego ciała oraz związki. Fleur de Force podpowie ci, jak poczuć się dobrze we własnej skórze i cieszyć się sobą samą. Kto wie, może nawet pójdziesz w jej ślady i zainspirujesz się radami, jak założyć i poprowadzić własny vlog. Wszystko przed tobą! Fleur de Force. Film z jej ślubu obejrzało 2 miliony osób, a 4 miliony co miesiąc śledzi jej kanał na You Tube. Przygoda Fleur de Force z vlogowaniem zaczęła się od zwykłego hobby. Obecnie dwudziestosześcioletnia Brytyjka, z wykształcenia magister geografii, znajduje się w ścisłej czołówce pośród 1% youtuberów zatwierdzonych przez Google w kategorii „beauty”. 
PIERWSZE ZADANIE - ZAWARTOŚĆ MOJEJ TOREBKI 
WERSJA NA CO DZIEŃ
Moja torebka w wersji do pracy jest generalnie rzecz ujmując lekko zagracona, co jakiś czas staram się robić w niej porządki, bo czasami jest tam kilka niepotrzebnych rzeczy. Z racji tego, że do pracy dojeżdżam komunikacją miejską zawsze mam w torebce jakąś książkę do czytania, bo nie lubię jechać i patrzeć się pusto w okno... Obecnie zaczytuję się w swego rodzaju poradniku, porównaniu dwóch ponadczasowych stylów, dwóch jakże odmiennych ikon mody: Pierwszej Damy Jackie Kennedy oraz seksownej Marylin Monroe. Bardzo ciekawie napisana, z wieloma ciekawostkami z życia obu Pań, polecam wszystkim kobietom poszukującym inspiracji lub pracującym nad własnym stylem. Kolejny niezbędnik to mały kalendarz, w którym zapisuję wszystko to co może mi wypaść z głowy, staram się robić to sumiennie i regularnie, bo czasami zdarza mi się zapomnieć o czymś ważnym i potem różne historie z tego wynikają... W torebce nie może oczywiście zabraknąć telefonu i kluczy. 
Z kosmetycznych produktów zawsze mam w torebce suchy szampon (obecnie używam Radical), aby w ciągu dnia odświeżyć włosy, zwłaszcza teraz, kiedy noszę czapkę, a moje włosy są przez to klapnięte i wyglądają na nieświeże. Kilka pryśnieć, przeczesanie włosów szczotką i fryzura gotowa.
Mam pracę biurową i stykam się z mnóstwem dokumentów, przez co moje ręce są niemiłosiernie suche, dlatego absolutnym niezbędnikiem, zwłaszcza o tej porze roku, jest odżywczy krem do rąk. Obecnie bezkonkurencyjny jest krem BorntoBio z masłem karite, które świetnie radzi sobie z przesuszonymi dłoniami.
Czasami zdarzają mi się sytuacje, zwłaszcza kiedy wracam do domu, że muszę coś zjeść, a nie mam gdzie umyć rąk. Wówczas z pomocą spieszy mi żel do mycia rąk bez użycia wody Nivelazione naszej rodzimej marki Farmona. Usuwa absolutnie wszystkie zanieczyszczenia, odświeża i nie wysusza dłoni. Oczyszczam nim rączki również mojej córci, kiedy wracamy z przedszkola, a ona jest umorusana po zabawach i chce coś zjeść.
Kolejny niezbędnik to odżywcza pomadka do ust BeBe, która chroni moje usta przed wysuszeniem i pierzchnięciem, a do tego ładnie pachnie. Oprócz tego delikatny różowy błyszczyk Delii i obowiązkowo lusterko, żeby nie umazać się nim. :D
Z racji tego, że nie używam podkładów tylko kremy BB, zawsze mam jeden w torebce (obecnie jest to azjatycki krem BB Mischa), aby ewentualnie poprawić makijaż w ciągu dnia, wiadomo różne sytuacje się zdarzają.
W stresujących sytuacjach ratuje mnie antyperspirant w kremie Rexona Maximum Protection, najlepszy jaki do tej pory używałam.
No i oczywiście w torebce nie może zabraknąć moich ukochanych perfum, Boss Femme, delikatne, niesamowicie kobiece, uwielbiam i wracam do nich co jakiś czas.

WERSJA OD ŚWIĘTA

Na jakieś wyjścia czy wizyty u znajomych mam zdecydowanie mniejszą, poręczną torebeczkę, w której jest troszkę mniej powyższych niezbędników. :-) Ograniczam się do:
telefonu
kluczy
portfela
kalendarza
kremu do rąk
żelu do mycia rąk
kremu BB
lusterka

No i to by było na tyle. Wydaje się, że sporo tego wyszło, ale uwierzcie mi, czasami moja torebka jest wypchana po brzegi, bo córka wracając z przedszkola wciska mi do niej swoje rysunki i prace. :-)
A jak wyglądają Wasze torebki? Co w nich trzymacie? 

43 komentarze

  1. Znam to uczucie chaosu w torebce, jak chyba każda kobieta :D
    również zawsze noszę przy sobie książkę i kalendarz :)
    pozdrawiam
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wyobrażam sobie podróży do pracy bez książki :-) a chaos mam czasami ale kontrolowany :D

      Usuń
  2. Czytałam o tej tajemniczej akcji, ale ostatecznie nie zgłosiłam się :) Fajna akcja :)
    W mojej torebce podobnie, właściwie same najpotrzebniejsze rzeczy, ale kosmetycznie zawsze mam, żel do mycia rąk B&BW, balsam do ust i błyszczyk i chusteczki higieniczne :) Czekam na kolejne etapy zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejne zadanie jest już typowo kosmetyczne i będzie niesamowicie śmiesznie :D u mnie czasami są zabawki córki i jej rysunki, ale tak to jest jak ma się przedszkolaka :-)

      Usuń
  3. Ale fajna akcja :). Szczerze, to w mojej torebce jeszcze dwa lata temu mogłam znaleźć dosłownie wszytko, od pewnego czasu ograniczam się (a raczej staram do niezbędnego minimum). Obowiązkowe na pewno są klucze, portfel, kalkulator, pomadka ochronna, pomadka do ust, chusteczki, krem do rąk, gumki do włosów, słuchawki do smartphona, coś słodkiego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo sporo rzeczy jest u Ciebie, ale widzę, że to niezbędne rzeczy :-) ja staram się ograniczać słodycze więc walczę z tym, żeby nie mieć jakichś cukierasków w torebce :D

      Usuń
  4. ja mam zazwyczaj portfel, klucze, krem i pomadkę ochronną i raczej staram sie nie wkładać nic nie potrzebnego :) poza tym zeszyty i książki często też w niej lądują

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem do rąk w torebce czy plecaku to podstawa a zwłaszcza zimą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wyobrażam sobie mojej torebki bez kremu do rąk :-)

      Usuń
  6. W mojej torebce zawsze znajduje się korkociąg i wszyscy się z tego śmieją, nie wiem dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm korkociąg??? a po co Ci on? czyżbyś popijała sobie winko w pracy, albo służy Ci do samoobrony? :D

      Usuń
  7. Extra zadanie ;p U mnie w torebce klucze telefon szmineczka krem do rąk lusterko perfumy i portfel <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz to się staram ograniczać zawartość do minimum, ale jeszcze rok temu to potrafiłam tam mieć mydło i powidło :D łącznie z paragonami, notatkami, dokumentami z pracy i innymi "śmieciami" :D

      Usuń
  8. Moja torebka to jeden wielki bałagan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój mąż czasami mówi, że ja sama chyba nie wiem co jest w mojej torebce i żeby coś tam znaleźć to trzeba się postarać :P

      Usuń
  9. Ja wczoraj zrobiłam porządek w mojej torebce:) może jutro ją obfocę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę porządek robić raz na tydzień bo za dużo zbędnych rzeczy w niej noszę, ostatnio była tak ciężka że pasek na ramię mi się urwał :P

      Usuń
  10. Moja torebka to wielka niewiadoma, czasem sama nie wiem co w niej jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha najlepiej wtedy odwrócić ją do góry nogami i wtedy wszystko się znajdzie ;-)

      Usuń
  11. Też zawsze mam jakąś książkę w torebce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie czasami jeszcze Twój Styl lub Pani, ale wtedy dobra ciężka jakby kamienie w niej były :D

      Usuń
  12. Mnie zawsze pytają czy cegły noszę w torebce bo mam strasznie zagraconą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja parę dni temu przez to że miałam mega ciężką torbę urwałam pasek na ramię :-/

      Usuń
  13. Moje torebki wyglądają podobnie, no wersja od święta nieco się różni, ale mam małą kopertówkę :)

    I ja biorę udział w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. pewnie, musi zmieścić sporo niezbędnych rzeczy :-)

      Usuń
  15. Gratuluje zakwalifikowania się do projektu! :) U mnie w torebce pałętają się jeszcze chusteczki i długopisy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ciągle cierpię na brak długopisów, bo moja córka mi zabiera i nigdy nie wiem, czy jest jakiś w zapasie :D

      Usuń
  16. portfel, lusterko, szczotka, balsam do ust, krem do rąk, chusteczki, klucze, długopisy, zeszyt, gumy do żucia - to jest u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u Ciebie również znajduje się wszystko co niezbędne :-)

      Usuń
  17. U mnie podstawą są długopisy, chusteczki, krem do rąk, błyszczyk, grzebień, klucze, portfel i telefon oraz materiałowa torba bo nigdy nie wiem kiedy wypadną mi jakieś zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie materiałowa torba to też swojego rodzaju niezbędnik, zakupy u mnie często są nieplanowane ;-)

      Usuń
  18. Ja w sumie mało kiedy sięgam po torebkę, ale zazwyczaj mam w niej portfel, wodę, kalendarz, długopis, kosmetyczkę, klucze i tyle ;] Klikniesz u mnie w link ?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. W wolnej chwili zajrzę na kanał tej youtuberki, a w mojej torebce mam klucze, kalendarz, lusterko, portfel, kosmetyczkę z kilkoma kosmetykami, słuchawki, do pracy chodzę pieszo, więc książki nie noszę, ale jak muszę gdzieś pojechać to wtedy biorę i czytam w komunikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zrezygnowałam ze słuchawek bo potrafiłam zasypiać w autobusie słuchając muzyki :D

      Usuń
  20. ja mam straszny bałagan w każdej większej torebce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najczęściej tak jest, że im większa torebka tym większy bałagan w niej :D

      Usuń
  21. ja mam niestety wieczny nieład w swojej torbie, gdzie wala się też gaz pieprzowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o gazie pieprzowym wspominał mi ostatnio mąż, że musi mi kupić, bo pracuję na warszawskich Szmulkach i okolica troszkę nieciekawa :P

      Usuń
  22. Super ta akcja i żałuję, że się nie zgłosiłam :)

    U mnie w torebce zawsze mam portfel, kalendarz, książkę (do poczytania w autobusie w drodze do i z pracy), perfumy, pomadkę, długopis i wiele innych pierdołek :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny ten pomysł z zadaniami! Jestem ciekawa jakie będą kolejne! I nie przejmuj sie - każda kobieca torebka jest "nieco" zagracona! :) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...