wtorek, lutego 09, 2016

LashVolution odżywka do rzęs - pierwsze wrażenia i efekty, jakich oczekuję

Odżywka do rzęs LashVolution podbija blogosferę swoimi spektakularnymi efektami i pozytywnymi opiniami dziewczyn, które ją stosowały. Jak wiecie kiedyś używałam pewnej odżywki do rzęs i wszystko było fajnie do momentu, kiedy mi się nie skończyła. Do obecnej chwili mam problem z wypadającymi rzęsami, są bardzo osłabione i muszę pamiętać, aby ich nie trzeć podczas demakijażu. Efekt zwiększenia ich objętości również zniknął, po prostu wróciły do swego dawnego stanu. Z natury mam jasne i krótkie rzęsy, dlatego postanowiłam na własnej skórze przekonać się o fenomenie odżywki LasVolution i sprawdzić, jakie efekty przyniesie moim rzęsom. 

Moje pierwsze wrażenia
Moją uwagę zwróciło spersonalizowane opakowanie, bardzo miły element w postaci podpisania paczuszki nazwa mojego bloga. :-) W pudełeczku znalazłam opakowanie z serum i miarką wzrostu rzęs oraz karteczkę z jakże sugestywnym przesłaniem "Tylko kilka sekund dzieli Cię od pięknych rzęs dzięki LashVolution!"
Odżywka jest w bardzo wygodnej formie dozowania, przypomina maskarę, ma niezwykle cienki i precyzyjny pędzelek, z łatwością aplikuje pożądaną ilość. Wystarczy chwila, aby kosmetyk nałożyć na górną i dolną linię rzęs, nawet w pośpiechu możemy go zaaplikować, pamiętać trzeba jedynie o systematyczności. 
Czego oczekuję od odżywki?
Chciałabym przede wszystkim, aby moje rzęsy zostały wzmocnione, bo teraz są niesamowicie kruche i łatwo mi wypadają. Fajnie byłoby mieć gęstą firankę, zarówno na górnej jak i dolnej linii oka, tak aby oczy optycznie był większe a spojrzenie uwodzicielskie. Same wiecie, że nawet bardzo dobra maskara nie da takich efektów jak sprawdzona odżywka do rzęs. Najważniejszym celem jaki stawiam LashVolutiom jest wydłużenie moich rzęs i nadanie im objętości.
Kuracja rozpoczęta, pierwsze efekty pokażę Wam po miesiącu, mam nadzieję, że powalą na kolana zarówno mnie jak i Was. :-)

Miałyście tę odżywkę? Widziałam u innych dziewczyn wręcz spektakularne efekty w postaci długich i gęstych rzęs, mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie, :-) 

25 komentarzy

  1. Ja póki co próbuję z olejkiem rycynowym :)

    fineandhealthy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie olejek rycynowy nie sprawdził się, nie zrobił nic z rzęsami :-(

      Usuń
  2. Jestem ciekawa efektu końcowego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, muszę tylko pamiętać o systematyczności :D

      Usuń
  3. A ja ostatnio bardzo się przekonałam do fenomenu odżywek do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, to jest tak, że dopóki się nie spróbuje to się nie wie, ja używałam już kiedyś odżywki i było super, ale jak się kuracja skończyła to już tak fajnie nie było :-(

      Usuń
  4. Nigdy nie stosowała mam swoje długie rzęsy więc nie potrzebuję tego typu kosmetyków :)
    Mam nadzieję, że u Ciebie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje rzęsy kiedyś były bardzo krótkie, teraz są ok, ale wypadają mi więc się przerzedziły, potrzebują wzmocnienia i zagęszczenia, mam nadzieję że odżywka się sprawdzi :-)

      Usuń
  5. zapowiada się nieźle, czekam na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jej jednak sporo o niej czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również poczytałam troszkę i przyznam ze efekty u innych dziewczyn mnie zachwyciły

      Usuń
  7. Nie miałam jej, ale wszytko przede mną - udanych testów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że efekty Cię zadowolą. Ja też mam oporne rzęsy, proste, nie chcą się podkręcać, ale jakoś już się z tym pogodziłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podkręcone rzęsy akurat nie są dla mnie najważniejsze, wolałabym mieć dłuższe i gęściejsze :D

      Usuń
  9. Nie miałam, ale trzymam kciuki za powodzenie kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że systematyczne stosowanie sprawdzi się, o bym tylko nie zapominała wieczorem maznąć linii rzęs :D

      Usuń
  10. Jakoś sama ostatnio boje się używać tego typu odzywek, ponieważ pieką mnie oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do pieczenia oczu to pamiętam jak kiedyś wzięłam za dużo innej odżywki i spłynęła mi troszkę do oczu, myślałam, że mi oczy na wierzch wypłyną, tak piekły :P teraz pamiętam, aby nie przesadzać z ilością :D

      Usuń
  11. też zakupiłam odżywkę do rzęs, także rozpoczynam testy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa jakiej marki używasz i jakie będą efekty :-)

      Usuń
  12. Ja jestem prawie w połowie kuracji :) Jakieś efekty już są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawi mnie efekt końcowy, daj znać jak skończysz kurację :-)

      Usuń
  13. Ja teraz stosuję Revitalash i również liczę na spektakularne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie ta odżywka spisała się całkiem nieźle :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...