Moja wieczorna pielęgnacja z Serum Głębokie Nawilżenie Eclab

29 kwietnia

Podczas mojej niedawnej wizyty u kosmetyczki dowiedziałam się (choć przeczuwałam to wcześniej), że mam drastycznie niski poziom nawilżenia skóry, co niestety ma ogromny wpływ na pojawianie się zmarszczek. No cóż, nie powiem, że byłam zdziwiona, niemniej jednak taka wiadomość z ust profesjonalistki nie jest niczym przyjemnym. Poleciła mi obowiązkowe stosowanie serum do twarzy, szczególnie na noc i to w większej ilości, niczym maska, tak aby dotlenić głębsze warstwy skóry. Przyznam się, że do tej pory rzadko sięgałam po kosmetyki tego typu, w zasadzie okazjonalnie, na zasadzie jak mi się przypomni to go użyję. No, ale skoro pani kosmetyczka kazała to cóż miałam zrobić, postanowiłam sięgnąć po kosmetyk z jak najlepszym składem, jednej z moich ulubionych marek ECLAB

Od producenta
Głęboko Nawilżający Krem-serum do Twarzy na noc zawiera ponad 97,5% komponentów roślinnych - olej ze słodkich migdalów, organiczne masło shea, Organiczny olej arganowy, kwas hialuronowy.
Moje wrażenia
Kosmetyk, który dziś Wam przybliżę nie jest typowym produktem typu "serum", ponieważ nie jest płynny, ma wprawdzie rzadką konsystencję, ale nie lejącą się. Eclab postanowiło połączyć właściwości kremu i serum, dzięki czemu wyszedł ciekawy kosmetyk, który działa jak serum, wygląda jak lekki, nawilżający krem a dzięki takiej kombinacji gwarantuje optymalne nawilżenie jak bardzo odżywczy typowy krem na noc. Propozycja Eclab pozwala wyeliminować z planu pielęgnacyjnego krem na noc, który z założenia jest tłusty/półtłusty co często zatyka pory w przypadku cery problematycznej, czyli mojej. Właśnie dlatego nie używam tłustych kremów, nawet na noc, ponieważ bardzo szybko robią mi się zaskórniki, a cera mimo, że sucha potrafi się po nim długo błyszczeć, no i jest taka oblepiona filtrem. Krem-serum Eclab jest niezwykle lekki, ma mleczną konsystencję, a w kontakcie ze skórą zachowuje się jak silikonowa baza, takie mam bynajmniej wrażenie, ponieważ otula skórę cienkim filtrem, zaś skóra robi się natychmiastowo gładka. Powiem Wam, że jest to dosyć specyficzny produkt, również pod kątem zapachu - dla mnie jest odrobinę za słodki, migdały w połączeniu z masłem shea i olejkiem arganowym tworzą mocną kompozycję zapachową, która nie każdemu może się spodobać.
Kolejna niespodzianka spotkała mnie, kiedy kosmetyk do mnie dotarł, ponieważ na stronie Kaliny jest zdjęcie produktu jako typowego serum w buteleczce, ja zaś dostałam kosmetyk zamknięty w tubce o pojemności 50 ml z zakrętką, co już sugerowało, że nie jest to serum w pełnym rozumieniu tego słowa. Jednakże, biorąc pod uwagę zalecenia mojej kosmetyczki w sumie to się ucieszyłam, że dostałam produkt 2w1, ponieważ był mocno skoncentrowany i odżywczy no i ze świetnym składem, co akurat jest wyróżnikiem tej marki.
Serum po nałożeniu na twarz zostawia lekki filtr nawilżenia, nie jest on zbyt tłusty, bardzo szybko się wchłania, nawet przy nałożeniu grubszej warstwy, ale to już jest bardzo indywidualna sprawa, ponieważ nie każda skóra będzie spijać kosmetyki jak moja. Po kilku minutach od wchłonięcia cera robi się gładka, uczucie jest porównywalne jak zastosowaniu bazy silikonowej, ponieważ ja wyczuwam takie same wyrównanie i wygładzenie cery. Krem-serum Eclab przynosi niesamowite ukojenie mojej suchej skórze, nie oblepia jej tłustym filtrem, nadaje się do każdego rodzaju cery, nawet wrażliwej, a to dlatego że naturalny skład nie powoduje jakichkolwiek podrażnień czy reakcji alergicznych. 
Po przebudzeniu cera nadal jest aksamitna, fajna w dotyku, czuć jeszcze nawilżenie, suchość czy ściągnięcie skóry odchodzi w zapomnienie, pod warunkiem że stosujemy go regularnie. Zawartość dwóch olejów (arganowego i ze słodkich migdałów) gwarantuje ukojenie i uspokojenie cery, jeśli borykacie się z problemem suchości czy łuszczenia się (zwłaszcza w okolicach nosa) krem-serum z pewnością Wam pomoże. Zresztą ja jestem tak bardzo nim zachwycona, że mimo mojego roztargnienia i małej ilości czasu na pielęgnację, póki co stosuję go regularnie a moja skóra odwdzięcza się ładnym kolorytem no i oczywiście miękkością wynikającą z dobrego nawilżenia. Jeśli chcecie przekonać się na własnej skórze o jego działaniu to kupicie go za 29,99 złotych w sklepie KALINA.
SKŁAD
Aqua, Vitis Vinifera Leaf Floral Water, Organic Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Organic Morus Alba Root Extract, Glycerin, Hyaluronic Acid, Hydroxyethyl Acrylate (and) Sodium Acryloyl Dimethyl TaurateCopolymer, Perfume, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.
 
REASUMUJĄC:
połączenie kremu i serum gwarantuje optymalne nawilżenie i odżywienie
lekka, nietłusta konsystencja o mlecznej barwie
szybkie wchłanianie, nie obciąża cery, nie zostawia tłustego filtru
naturalny skład złożony z ponad 97,5 % składników roślinnych
połączenie olejku arganowego i ze słodkich migdałów nawilża nawet najbardziej suchą skórę
koi podrażnienia
nie wymaga używania kremu na noc
specyficzna konsystencja natychmiastowo wygładza i napina skórę
brak SLS-ów, SLES-ów, parabenów, silikonów, barwików i konserwantów
Znacie markę Eclab? Ja się w niej zakochałam i pisałam już o niej TUTAJ i TUTAJ
Miałyście już kosmetyk, który łączył w sobie działanie kremu i serum?

Zobacz także

19 komentarze

  1. Marka mnie zachwyciła przy kremie do rąk, ale nie poprzestanę na nim :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna że niedługo upolujesz coś ciekawego i poczytam sobie o tym u Ciebie :-)

      Usuń
  2. Lubię produkty tej marki, ale tego produktu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marka zachwyca mnie za każdym razem, mam zamiar wypróbować jeszcze inne kosmetyki Eclab :-)

      Usuń
  3. Świetne serum :) mam i jestem zadowolona z jego działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko jest na narzekać na ten kosmetyk, stosuję go już dłuższy czas i jest wyraźna poprawa w kondycji mojej skóry

      Usuń
  4. Z chęcią skuszę się na takie połączenie. Musi być świetne ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zwłaszcza wtedy kiedy nie mamy czasu na staranną i dłuższą pielęgnację

      Usuń
  5. Szkoda, że ma argan bo moja ksóra go nie lubi ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat argan mi przeszkadza, mogę go przyjmować w każdej ilości i pod każdą postacią, ale wiem Justynka że Twoja skóra za nim nie przepada :D

      Usuń
  6. Po takiej dogłębnej recenzji, warto to serum wypróbować widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. równie dogłębne jest działanie tego kosmetyku :D

      Usuń
  7. Serum-krem rozłożyłaś na czynniki pierwsze :) Marki nie znam ale warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorąco polecam tę markę, mają mnóstwo świetnych, naturalnych kosmetyków :-)

      Usuń
  8. Bardzo fajne i z tego co widzę, udane połączenie :). Pierwszy raz się z nim spotykam, ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy kosmetyk w takim połączeniu i choć serum nie powinno się stosować codziennie, to jednak w takiej formie używam go bez obaw każdego wieczora

      Usuń
  9. nie znam tej marki, ale chętnie poznam :) kremik wydaje się całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już mój kolejny kosmetyk tej marki i powiem Ci, że zaczynam się od nie uzależniać :D

      Usuń
  10. i są moje ukochane olejki :P

    OdpowiedzUsuń