Moje pierwsze Secrets of Beauty, czyli V nierutynowe spotkanie blogerów

29 maja

Blogerskie spotkania to według mnie najprzyjemniejszy aspekt całego blogowania, daje możliwość poznania nie tylko nowych marek kosmetycznych, ale przede wszystkim bliższego zapoznania się z osobami, które na co dzień zna się tylko wirtualnie. To również możliwość poszerzenia swojej wiedzy kosmetycznej, ponieważ takie spotkania to przede wszystkim duża dawka solidnej wiedzy, przekazywanej w formie wykładów prowadzonych przez przedstawicieli zaprzyjaźnionych marek kosmetycznych. 14 maja miałam przyjemność po raz pierwszy uczestniczyć w słynnym, nierutynowym spotkaniu blogerów, Secrets of Beauty, którego pomysłodawcą i organizatorem jest Michał z bloga Twoje Źródło Urody


Tym razem, na skutek różnych zawirowań odnośnie miejsca docelowego, o których można było na bieżąco czytać na FB Secrets of Beauty, spotkanie było jednodniowe, zorganizowane w uroczej kawiarence Nana Cafe na warszawskiej Saskiej Kępie. 
Mimo bardzo ograniczonego czasu, Michał postanowił przekazać nam maksimum wiedzy w formie mini wykładów, prowadzonych przez przedstawicieli partnerów spotkania. 
I tak harmonogram wyglądał następująco:
11:50 oficjalne rozpoczęcie „Secrets of beauty”
12:00 „Światło, kolor, zapach” – Polskie Świece
13:00 „Od pomysłu do gotowego kosmetyku” – NASINE
14:00 „Światowe innowacje w kosmetologii – struktury lamelarne w pielęgnacji” – NOREL
15:00 „Intensywne działanie kosmetyku dzięki technologii ciekłych kryształów” – PODOPHARM
16:00 „kompleksowa pielęgnacja przyspieszająca wzrost włosów” – DermoFuture
17:00 Wręczenie „Złotych Jabłek 2016”
18:00 oficjalne zakończenie „Secrets of beauty”
Na spotkanie przybyłam tuż przed rozpoczęciem, i byli już prawie wszyscy uczestnicy, którzy gawędzili sobie przed kawiarenką  i w środku. Michał wybrał niesamowicie urocze i klimatyczne miejsce, Nana Cafe skojarzyło mi się z klimatem paryskich kawiarenek, gdzie można napić się pysznej kawy, zjeść ciasteczko i poczytać gazetę. 
Już po przekroczeniu progu Nany poczułam niesamowicie piękny zapach świec, mieszających się z zapachem kawy, otulający, ciepły i zmysłowy. To wszystko za sprawą przepięknie wyeksponowanych przez p. Jacka świeczek (małych i dużych) z firmy Polskie Świece. Cudownie kolorowe słoje zapowiadały niesamowicie aromatyczne chwile, od razu zaczęłam wąchać zapachy i choć nie wszystkie przypadły mi do gustu, to lwa cześć spowodowała szybsze bicie serca i z chęcią poznam je bliżej. 
Zanim zaczęła się oficjalna część można było próbować słynnych muffinek Michała, które znikały w zastraszająco szybkim tempie, co mnie wcale nie zdziwiło, bo nie dość, że świeżutkie, niesamowicie pachnące to jeszcze najsmaczniejsze jakie kiedykolwiek jadłam! Michał, jesteś mistrzem pomarańczowych muffinek. :D
Po krótkim powitaniu i wstępie, Michał oddał pałeczkę p. Jackowi z Fabryki Świec Light, który okazał się niesamowicie ciepłym i otwartym facetem, który nie bawi się w nadęte i górnolotne przemowy, ale od razu przeszedł do sedna i powiedział, że zamiast nudnego wykładu pozwoli nam samym poznać bliżej jego pracę i każda uczestniczka dostała torbę do której spakowała dowolnie wybrane przez siebie świece. W tym czasie krótko i rzeczowo opisał swoje sztandarowe produkty, wśród których najbardziej zainteresowały mnie świece rustykalne, idealne do dużych latarni na balkon i wieczornego oświetlenia. Wiecie, czym pan Jacek podbił moje serce? Otóż założył kowbojski kapelusz i śmieszny płaszcz, dzięki czemu przypominał jakiegoś czarownika wprowadzającego nas w tajniki magii. :D 
Każda z nas z kapelusza losowała karteczkę z numerkiem, oznaczającym kolejność przygotowania swojej spersonalizowanej paczuszki pełnej świeczek. Na koniec niespodzianka dla wszystkich czytelników, do końca lipca 2016 roku możecie kupić świece z 10% rabatem na hasło SOB2016.
Po tym zaskakującym wystąpieniu przyszedł moment na prezentację nowej, jak dla mnie, marki kosmetyków skierowanych tym razem do Panów. Nasine Cosmetics to marka w 100% naturalnych kosmetyków stworzona przez 3 kolegów i testowana przez nich, zanim zdecydowali się wprowadzić rewitalizujący krem 24h do sprzedaży w 2015 roku. Mieliśmy możliwość zapoznania się z pełnowymiarowym produktem, który aż kipi od naturalnych składników, pachnie zaskakująco ziołowo ale przyjemnie i ma bardzo lekką konsystencję. Każda z nas otrzymała próbki kremu, a kilka, losowo wybranych dziewczyn miały szansę dostać krem w wersji pełnowymiarowej i dać szansę jego przetestowania swoim mężczyznom. 
Kolejny wykład, najciekawszy na jakim do tej pory byłam, prowadzony był przez kosmetolog p. Annę Lechowicz i poświęcony był innowacjom kosmetycznym w produktach Norel Dr Wilsz
Pani Anna wprowadziła nas w tajniki kosmetycznego świata, poznaliśmy bliżej główne składowe kosmetyków Norela i ich sztandarowe produkty. P. Ania opisała nam bliżej emulgatory, emulsje ciekłokrystaliczne, kwasy AHA oraz przełomowy 2% kwas Skinperf LWG, który w tak niskim stężeniu ma działanie odpowiadające 8% czystym kwasom AHA. 
Ostatni wykład, na którym nie mogłam z przyczyn osobistych być do samego końca należał do firmy Podopharm i jej założycielki, p. Anety Oleszek. Firma jest bardzo młoda, powstała zaledwie w 2014 roku a już ma na koncie ogromne sukcesy - p. Aneta opracowała innowacyjny system korekcji wrastających paznokci - podoklamrę czy też profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji stóp dla cukrzyków. 
I tutaj niestety moja przygoda zakończyła się, nie mogłam niestety zostać do końca wykładu, ani uczestniczyć w rozdaniu Złotych Jabłek, czyli nagród przyznawanych blogerom przez ich czytelników.
Pozwolę sobie podkraść informacje z bloga Michała, i tak nagrody powędrowały do:
Blog prowadzony merytorycznie - Arsenic.pl
Blog pisany lekkim piórem - Life in colour
Blog zilustrowany bajecznymi zdjęciami - Kosmetyki bez tajemnic
Blogowy odkrywca - Twoje Źródło Urody
Ulubione miejsce w sieci - Esy, floresy, fantasmagorie
   
To było niezwykle inspirujące spotkanie, wypełnione ciekawymi wykładami, pięknymi zapachami i towarzystwem wielu fajnych osób. Michał, dziękuję za możliwość uczestniczenia w Twoim przedsięwzięciu, jest mi niezwykle miło, że mogłam być malutką częścią tak niezwykłego projektu. Serdecznie dziękuję za upominki od partnerów spotkania. :-) 
Partnerzy spotkania
Sponsorzy nagród Złote Jabłka
 




Zobacz także

11 komentarze

  1. Wykład pani Ani był rewelacyjny:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, w bardzo przystępny sposób przekazała nam ogrom wiedzy, na dodatek zaprezentowała bardzo ciekawe kosmetyki Norela, których wcześniej nie znałam :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. bardzo lubię kosmetyki tej marki, a Pani Ania okazała się chodząca encyklopedią, na dodatek niesamowicie miłą :-)

      Usuń
  3. zazdroszczę, to musiało być wspaniałe spotkanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim bardzo ciekawe, mnóstwo przydatnej, kosmetycznej wiedzy :-)

      Usuń
  4. i moje pierwsze też, połowicznie, ale najważniejsze, że znów spotkałyśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, Ty to tak znienacka lubisz się pojawiać :D szkoda że tak krótko rozmawiałyśmy, no i na zdjęcie się nie załapałam :-/

      Usuń
  5. Z tego co widzę to spotkanie musiało być naprawdę udane :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ważne że udało ci się z nami być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to było bardzo ważne i pouczające spotkanie, cieszę się, że mogłam być jego częścią :-)

      Usuń