wtorek, października 18, 2016

CuteBox październik 2016 - moje pierwsze spotkanie z uroczym pudełkiem

Boxy kosmetyczne zalewają blogosferę, powstają coraz to nowe propozycje, na fali popularności takich starych wyjadaczy jak Chillbox, Naturalnie z Pudełka czy Pretty Box pojawiają się podobne do siebie pudełka, nie różniące się zbytnio zawartością. Od pewnego czasu obserwowałam Cute Boxa, poprzednie edycje podobały mi się, i choć staram się ograniczać zamawianie boxów do minimum, to jednak zostałam "kupiona" deklaracją ekipy CuteBox, że październikowa edycja będzie całkowicie naturalna, no i będzie można wybrać sobie książkę: kryminał lub typowo kobiecą literaturę. Jesteście ciekawe, co znalazło się w pudełku? Zapraszam na premierę CuteBoxa Nature na moim blogu. 

ZIELONE LABORATORIUM Masło do ciała cena ok. 35 zł + próbka kremu do dłoni
Masło do ciała w mlecznym kolorze jest odżywcze i gęste, dobre dla suchej skóry. Oprócz cynamonu da się wyczuć nutę olejku lawendowego i grejpfrutowego oraz delikatny aromat świeżo wyciśniętego soku z jabłek. Pielęgnacja skóry kosmetykiem, który tak pięknie pachnie, jest prawdziwą przyjemnością. 

Zielone Laboratorium to marka założona przez dwie siostry, oferująca kosmetyki całkowicie wegańskie i z bezpiecznymi składami. Masełko, jakie znalazłam w pudełko jest dla mnie typowo jesienno - zimowym kosmetykiem o zapachu jabłka z nutką cynamonu, zapach lekko otulający, idealny do intensywnej pielęgnacji. Bardzo się cieszę z obecności tego produkty, ponieważ zaczęłam już używać gęstych maseł, bo same balsamy niestety nie dają już rady nawilżyć mojej suchej skóry.

SYLVECO Lipowy płyn micelarny cena ok. 31,99 zł
Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Pozwala łatwo usunąć nawet intensywny i wodoodporny makijaż.
Lipowy płyn to produkt kultowy i osławiony w blogosferze, miałam go kilka razy i nadal uważam, że jest świetny, zarówno do zmywania makijażu, jak i oczyszczania czy tonizowania cery.  Nie powoduje absolutnie żadnych podrażnień, oczy nie są po nim czerwone, nie trzeba ich trzeć, aby zmyć makijaż. Obecnie częściej używam olejków do demakijażu lub płynów micelarnych z olejkiem, ale typowe micele są idealne do oczyszczenia cery po olejku, jak również zastępują toniki.

HAMMAM Pumeks cena ok. 16,00 zł
W 100% naturalny, marokański pumeks, wykonany z glinki czerwonej bogatej w minerały: cynk, magnez, selen, żelazo. Doskonały do usuwania zrogowaciałego i martwego naskórka. Stopy należy namoczyć, a następnie przystąpić do zabiegu ścierania skóry, po którym staje się ona niesamowicie gładka.
Pierwszy raz mam do czynienia z tak ciekawym kosmetykiem, diametralnie różnym od typowych, drogeryjnych pumeksów. Wygląda jak czerwona skała, ma wygodny, profilowany uchwyt, dzięki czemu łatwo masuje się stopy.

HONEY THERAPY Mydełko miodowo – propolisowe cena ok. 12,00 zł
Mydło miodowo - propolisowe o delikatnym aromacie pomarańczy. Dzięki zawartości propolisu wykazuje delikatne działanie antybakteryjne, masło shea oraz oliwa z oliwek doskonale zmiękczają skórę dłoni. Mydło nie zawiera żadnych barwników. Kolor mydła uzyskiwany jest z naturalnych surowców takich jak propolis, miód, oliwa z oliwek. 
O marce Honey Therapy już czytałam i jestem bardzo ciekawa innych kosmetyków, szczególnie peelingów i maseł do ciała, o jakże uroczych nazwach Zakazany Owoc, Biała Fantazja czy Słodki Afrodyzjak. :-) Mydło wygląda jak plasterek miodu i tak też pachnie, bardziej wyczuwam tu miód niż pomarańczę, która jest gdzieś bardziej w tle. Z racji tego, że używam obecnie mydełek w płynie ten uroczy i pachnący bloczek włożyłam do szuflady z bielizną, która teraz niebiańsko pachnie. :D

G. GLINKA „BANDYTA” kryminał cena ok. 39,90 zł
Kryminalna powieść opisana z perspektywy przestępcy. Prawdziwa autobiograficzna historia człowieka, który był złodziejem, oszustem, sutenerem, przemytnikiem i porywaczem. Przekraczając granice mrocznego świata trafia do celi, gdzie postanawia wybrać inną drogę niż dotychczas. Dokąd go zaprowadzi?
Ostatnimi czasy bardziej preferuję kryminały czy też powieści sensacyjne, robiąc sobie przerwę od typowo kobiecej literatury. Książka G. Glinki wciągnęła mnie od pierwszej strony, szybka akcja, ciekawe zwroty i przemyślenia bohatera, a to wszystko z perspektywy przestępcy potrafi zaskoczyć i ukazać życie z innej perspektywy. Bardzo fajna propozycja dla wszystkich tych, którzy lubią wartką akcję i mocne wrażenia.

INDIA COSMETICS Magiczne ciacho cena ok. 1,99 zł + próbka lekkiej relaksującej herbatki

Ciasteczka konopne z dodatkiem świeżego miodu na bazie oleju z konopi. Tłoczony na zimno z najwyższej jakości nasion konopi siewnej. Dzięki niemu ciastko bogate jest w witaminy i mikroelementy, a przede wszystkim w zdrowe kwasy tłuszczowe omega 3-6-9.
Skład herbatki to w 100% kwiatostanów konopi. Bez sztucznych dodatków. Herbata charakteryzuje się delikatnym, ziołowym smakiem. Według uznania można podawać z cukrem, cytryną lub stewią. Jest bardzo orzeźwiająca - doskonale smakuje zmrożona z kostkami lodu i świeżo wyciśniętą cytryną. 
Markę znam z kosmetyków i byłam szczerze zdziwiona, że mają w ofercie ciasteczka konopne. Idealna przekąska na mały głód, zdrowa i pożywna, a do tego bardzo smaczna. Obawiałam się, że będzie miała oleisty posmak, ale jest chrupiutka i miodowa, oby więcej takich pyszności! Kolejna niespodzianka to herbatka, której nie spodziewałam się w asortymencie marki. Z racji tego, że jest ziołowa, oddałam ją mamie, która uwielbia takie zielska. :D

PODSUMOWANIE
Tak oto prezentuje się Cute Box, na który się skusiłam i przyznam, że nie żałuję jego zakupu. Kosmetyki, smakołyki i gadżety są bardzo ciekawe, z pewnością umilą niejeden jesienny wieczór. Postawiono na ciekawe marki, które nie przewijają się boxach tego typu, ponadto obecność naturalnych kosmetyków jest olbrzymim atutem tego pudełka, którego cena wynosi zaledwie 49,90 złotych, zaś wartość wszystkich produktów wynosi ok. 137 złotych. Z tego co czytałam na FB CuteBox, kolejna edycja również będzie naturalna, i znowu będą fajne marki. Jeśli chcecie zamówić pudełko to możecie to zrobić TUTAJ.
Znacie pudełko Cute Box, mieliście je kiedykolwiek? Co sądzicie o kosmetykach, które znalazły się w tej edycji?






46 komentarzy

  1. Całkiem niezła zawartość, choć ja pewnie nie wykorzystałabym wszystkiego. Swoją drogą ciekawa jestem skąd taka cena micela Sylveco, on normalnie kosztuje poniżej 20 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zauważyłam, że ceny praktycznie wszystkich rzeczy są mocno zawyżone

      Usuń
    2. Innych nie sprawdzałam, ale Sylveco akurat miałam już dwa lub trzy razy.

      Usuń
    3. Faktycznie zawyżona cena - kupowałam chyba za 17zł ostatnio.

      Usuń
  2. Sympatyczne, aczkolwiek micel sylveco mi nie odpowiada. A ta herbatka skojarzyla mi się z ziołem :D
    W wielu boxach są ceny zawyżone :/ trochę to nie fair .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, tak naprawdę ciężko jest ustalić stałą cenę produktu, wiadomo, że w internecie jest mnóstwo promocji, ale tutaj faktycznie ceny są przesadzone, np. książkę znalazłam w necie w promocji tańszą o prawie 10 zł, no ale dochodzi jeszcze koszt wysyłki

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. fajne naturalne, idealne na jesienne wieczory ;-)

      Usuń
  4. Fajna zawartość, nigdy nie słyszałam o tych pudełkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie jakoś o tych pudełkach jest cicho, nie wiedzieć czemu :-/

      Usuń
  5. Zawartość tego pudełeczka jest całkiem przyzwoita ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam przekonana do takich pudełek, ale to przypadło mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz tych pudełek jest teraz takie zatrzęsienie że podchodzę do nich z wielkim dystansem. Tutaj podpowiedzi były czytelne i wiedziałam, że nie będę żałować zamówienia :-)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. to pudełko trzyma poziom, z pewnością skuszę się jeszcze na nie :-)

      Usuń
  8. Na ten pumeks mam chrapkę :D Płyn micelarny z Sylveco bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pumeks naprawdę porządnie szoruje i ładnie usuwa zrogowaciały naskórek :-)

      Usuń
  9. Pumeks mam i fajnie się u mnie sprawdza, zawartość bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pumeks jest super, w połączeniu z peelingiem i dobrym kremem do stóp daje świetne rezultaty

      Usuń
  10. Bardzo fajne i z wszystkich rzeczy byłabym zadowolona :). Skuszę się chyba na kolejne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejne będzie typowo jesienne, bardzo ciekawe są zapowiedzi na ich FB

      Usuń
  11. Takiego Boxa jeszcze nie widziałam
    Zawartość bardzo przypadła mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czemu, ale bardzo mało wzmianek jest o tym boxie

      Usuń
  12. Uwielbiam ten lipowy płyn micelarny od Sylveco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. micel jest naprawdę świetny, też go lubię ;-)

      Usuń
  13. Z ceną sylveco to polecieli ;) Zawartość dość interesująca, tylko celowe zawyżanie jej wartości nie koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zawartość wypadła całkiem przyjemnie :) ja do tej pory jeszcze nie zamówiłam żadnego boxa :) jakoś się boję że dostanę buble :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przypadku tego pudełka bardzo pomocne są podpowiedzi z jakiej konkretnie firmy dostaniemy kosmetyk czy gadżet :D

      Usuń
  15. wow, to chyba pierwszy tak różnorodny box z książka , kosmetykami, pumeksem i herbatką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, pudełko jest mega ciekawe, zawiera wszystko to co potrzebne do pielęgnacji ciała i ducha :D

      Usuń
  16. Właśnie testuję rzeczy z zielonego laboratorium i jestem mega zadowolona! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Zielonego Laboratorium miałam maskę glinkową i teraz to masło, świetne produkty i bardzo przyjazna naturze firma :-)

      Usuń
  17. Zawartość bardzo mi się podoba! Urocze pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już się zastanawiam nad kupnem kolejnej edycji :-)

      Usuń
  18. do tej "cute" nazwy nie pasuje mi jedynie tytuł książki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to ja wybrałam kryminał, była jeszcze typowo kobieca książka :D

      Usuń
  19. Miałam ten płyn micelearny Sylveco i jest naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...