sobota, października 15, 2016

"Piękna Jesienią" - makijaż, czyli moje ulubione kosmetyki do jesiennego makijażu

Piękna Jesienią to akcja ogłoszona przez Karolinę z bloga Pasje Karoliny polegająca na pokazaniu kosmetyków związanych właśnie z jesienią, zarówno tych do makijażu jak i pielęgnacyjnych. To jest pierwsza akcja w jakiej biorę udział, skusiłam się dlatego, że po pierwsze uwielbiam bloga Karoliny, jej estetyzm i cudowne zdjęcia, a po drugie bardzo fajnie zaplanowała kolejne posty i zapowiadają się niezwykle ciekawe tygodnie. Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na pierwszy post, w którym pokażę Wam kosmetyki, jakich używam do jesiennego makijażu.
Mój codzienny jesienny makijaż jest zdeterminowany przez moją pracę, dlatego jest dosyć zachowawczy i stonowany, bo nie mogę sobie pozwolić na ekstrawagancję. Zanim w ogóle zacznę malowanie sięgam oczywiście po bazy, zarówno do twarzy jak i na powieki. Ostatnio moim ulubieńcem jest podkład pod krem BB koreańskiej firmy Skin79 Pink Energy o cudownie kwiatowym zapachu. Baza przypomina lekki krem do twarzy, zawiera witaminę C, tak więc jest idealna na sezon jesienny, nie tylko utrzymuje podkład w ryzach, ale również pielęgnuje cerę, chroniąc ją przez szkodliwym działaniem wolnych rodników. Kolejna fajna baza, która jest ze mną już bardzo długo i w zasadzie nie widać jej końca to baza na powieki Stay On, naszej rodzimej marki Hean. Jest niezwykle kremowa, ładnie się rozprowadza, zostawia na powiekach cienki film nawilżenia, dzięki czemu nawet sypkie pudry świetnie się rozprowadzają i "wnikają" w skórę. Kiedyś w ogóle nie używałam baz pod cienie i dziwiłam się, dlaczego tak szybko się ścierają. No więc dzięki tej bazie nic się nie ściera, cienie trzymają się cały dzień, nawet w załamaniach powiek nie rolują się.

W tematyce paletek cieni to niestety nie mam ich zbyt wiele, a to dlatego, że preferuję brązy czy zgaszone róże i nie widzę sensu kupowania kolejnych, aby tylko leżały. Moim ulubieńcem, którym maluję się praktycznie non stop jest kultowa już paletka MUR z fajnymi różami i brązami, daje tyle możliwości stworzenia fajnego makijażu. Zawiera zarówno satynowe, jak i lekko błyszczące cienie, które są dobrze napigmentowane, nie osypują się w ciągu dnia ani nie ścierają.

Kolejnym kosmetykiem, bez którego nie wyobrażam sobie makijażu jest czarny eyeliner w pisaku, który nie tylko optycznie powiększa mi oczy, ale sprawia, że są one bardziej widoczne. Bardzo dobrze spisuje się pisak Miss Sporty, precyzyjnie rysuje kreskę, końcówką nie jest zbyt twarda, ładnie sunie po powiece i nie blaknie w trakcie noszenia. 

W tematyce tuszy jestem dosyć zmienna i rzadko kiedy sięgam po ten sam (wyjątkiem jest żółty tusz Lovely, który jest genialny). Obecnie używam powiększającego tuszu Essence Lash Princess, który faktycznie nadaje objętość, wyciąga nawet najkrótsze rzęski i co ważne nie kruszy się ani nie osypuje. 
Jak zapewne pamiętacie, moją zmorą są cienie pod oczami, które muszę maskować, ale przez korektory mam niestety coraz bardziej widoczne zmarszczki. W tematyce korektorów jestem dosyć monotematyczna, kolejny raz mam korektor Eveline Art Scenic, który naprawdę całkiem dobrze radzi sobie z zasinieniami, które są widoczne zwłaszcza po nieprzespanej nocy. Mam najjaśniejszy odcień, który nie odcina się od podkładu, ładnie wnika i lekko rozświetla cerę.

W sezonie jesiennym (a w zasadzie o każdej porze roku) najchętniej sięgam po koreańskie kremy BB, które wręcz kocham i nie wyobrażam już sobie makijażu bez nich. Po tym jak skończył mi się srebrny BB Skin79, sięgnęłam po bebik Missha Signature Complexion Coordination w odcieniu Beige. Jak inne koreańskie kremy BB, również ten zawiera filtr SPF, i to wysoki bo 43, co jest pomocne zwłaszcza latem, kiedy zapominamy nakładać krem ochronny pod podkład. Bebik Missha jest jasny, świetnie się wtapia w cerę, z jednej strony nie widać go na skórze, ale z drugiej ładnie wyrównuje koloryt i zakrywa niedoskonałości. 

Aby wykończyć makijaż sięgam po mineralny puder Lirene City Matt, który trzyma cały makijaż w ryzach, nie tylko matuje, ale nadaje naturalny wygląd.

Moje brwi niestety nie są z natury takie jakie bym chciała, dlatego muszę ratować się kredkami czy pomadami, którymi wypełniam przestrzenie pomiędzy włoskami i wyznaczam precyzyjny kształt brwi. Rewelacyjnym, kompletnym zestawem do stylizacji brwi jest kasetka Lovely przeznaczona do jasnych brwi, z gotowymi szablonami do precyzyjnego odrysowania brwi, pęsetą, pędzelkiem, z kredką, dwiema pomadami i rozświetlaczem na łuki brwiowe. 

I to by było tyle jeśli chodzi o kosmetyki do mojego jesiennego makijażu, nie ma tego zbyt dużo, bo jak wspominałam jestem zachowawcza i nie szaleję z kosmetykami kolorowymi. W następnym poście skupię się na ustach i pokażę Wam moje ulubione jesienne pomadki. Każdy kolejny post moim zdaniem będzie coraz ciekawszy, bo same spójrzcie jak fajnie wszystko Karolina zaplanowała:

10-16.10 - makijaż
W pierwszym tygodniu wybierzemy najlepsze kosmetyki do jesiennego makijażu. Może to być podkład, ulubione cienie do powiek... 
17-23.10 - usta
Usta to temat przewodni drugiego tygodnia. Uznałam, że warto im poświęcić oddzielną notką - tutaj podziel się ulubionymi kosmetykami do ust, idealnie pasującymi do jesiennego makijażu. 
24-30.10 - paznokcie 
Trzeci tydzień pod znakiem paznokci. Jakie kolory lakierów lubisz używać właśnie jesienią? A może chcesz zaprezentować jesienne zdobienie?
31.10-6.11- pielęgnacja twarzy i ciała
Jesienią zmieniamy także kosmetyki i zabiegi pielęgnacyjne. Po jakie sięgasz najczęściej?
7-13.11 - włosy
O włosy także trzeba zadbać  - a jesień nie jest dla nich zbyt łaskawa! Jak dbasz o to by zawsze wyglądały pięknie? 
14-20.11 - relaks
Piękne chwile sprawiają, że i my czujemy się piękniej. Jakie są Twoje sposoby na jesienny relaks? Książka, domowe spa? Podziel się swoimi pomysłami
21-27.11 - podsumowanie
Opublikuj posta z podsumowaniem akcji
Jak Wam się podoba taka akcja? Znacie kosmetyki, które Wam pokazałam? Zachęcam Was do odwiedzenia  blogów pozostałych dziewczyn, a jeśli chcecie dołączyć to możecie to zrobić TUTAJ.

28 komentarzy

  1. Wydaje mi się, że mam taką samą paletkę z MUR - piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też biorę udział w akcji :) lubię takie zabawy. Mam też bb od Mishy ale aktualnie używam Skin79 i Lumene na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero co wykończyłam BB Gold Skin79 i muszę zaopatrzyć się w nowy, ale chyba tym razem sięgnę po krem BB w formie podkładu - poduszeczki

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. fajnie zrobiona, trwałe opakowanie, wszystko na swoim miejscu no i naprawdę świetnie maluje brwi

      Usuń
  4. Palety MUR i u mnie królują (wczoraj pokazałam trzy z siedmiu jakie mam).
    Bazę Hean tez bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pędzę poczytać, bo widziałam Twoje zdjęcie na Insta ;-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. na początku podchodziłam do niej bardzo sceptycznie, ale potrafi faktycznie bardzo ładnie umalować brwi, no i duży plus za obecność szablonów :-)

      Usuń
  6. Paletkę MUR mam i sama często po nią sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nią maluję niemal codziennie, pozwala stworzyć zarówno dzienny, lekki makijaż, jak i cięższy, wieczorowy :-)

      Usuń
  7. Paletę z MUR też używam i w zupełności mi wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam jeszcze paletki Wibo i Lovely, ale ta od MUR ma najlepszą pigmentację :-)

      Usuń
  8. Fajny ten zestaw do brwi. Niestety mam z moimi brwiami ten sam problem co Ty więc muszę się ratować jak się da :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje brwi też pozostawiają wile do życzenia,ratuję je cieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie świetnie spisuje się ten zestaw od Lovely, pomady są bardzo trwałe, umalowane brwi trzymają mi się cały dzień :D

      Usuń
  10. MUR ma fajne produkty :) mam paletę czekoladową, paletę do konturowania i pojedyncze produkty do makijażu i wszystko jest bardzo dobrej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekoladowe paletki chodzą za mną od dawna, chyba sprawie sobie jedną na urodziny, bo już niedługo :D

      Usuń
  11. Kosmetyki nie w moim stylu ale kolorki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam jestem zachowawcza w kwestii makijażu :P

      Usuń
  12. Paletka do brwi wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. eyeliner z miss sporty to chyba klasyka :) jest doskonały, to był mój pierwszy eyeliner, i tak juz zostało. rewelacyjna aplikacja nawet dla początkującego, no i trwały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okazuje się, że tani kosmetyk też może być dobry, uwielbiam eyelinery Miss Sporty i często je kupuję

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...