środa, czerwca 28, 2017

Kosmetyczni ulubieńcy czerwca - Bielenda, Planeta Organica, Fitokosmetik, Farmona, Lily Lolo, Delia, Lirene, Ekokrem

Kosmetyczni ulubieńcy czerwca - Bielenda, Planeta Organica, Fitokosmetik, Farmona, Lily Lolo, Delia, Lirene, Ekokrem
Gromadka czerwcowych ulubieńców jest bardzo zróżnicowana, bo znalazły się tu kosmetyki zarówno do pielęgnacji twarzy, ciała czy włosów, jak również jedna wyjątkowa, mineralna perełka do makijażu, z której korzystam w dosyć nieszablonowy sposób. Czerwiec zdecydowanie należał do polskich marek, jedynie dwie są zagraniczne, rosyjskie, do których często wracam. Skupiłam się przede wszystkim na silnym nawilżaniu cery, ciała i włosów, ale nie zapomniałam o ochronie przed promieniami UV, ponieważ słońce daje się już we znaki. Zapraszam na przegląd ulubieńców czerwca.

wtorek, czerwca 27, 2017

Farmona Nivelazione zmiękczające perełki do kąpieli stóp - jedwabista miękkość w 7 dni

Farmona Nivelazione zmiękczające perełki do kąpieli stóp - jedwabista miękkość w 7 dni
Pielęgnacja stóp zyskuje na znaczeniu tuż przed sezonem letnim, kiedy eksponujemy je w odkrytych pantoflach czy sandałkach. W tej sytuacji już nie ukryjemy żadnych niedoskonałości. zwłaszcza w obrębie pięt, bo to właśnie te obszary są najbardziej widoczne i narażone na przesuszenia i pękanie. Nivelazione to seria specjalistycznych kosmetyków do pielęgnacji nawet bardzo wymagających stóp, wśród ostatnich nowości chcę Wam pokazać niepozorne perełki do kąpieli stóp, które są świetnym wstępem do ich dalszej pielęgnacji.
Jasnozielone, niewielkie perełki umieszczone są w plastikowym opakowaniu - słoiczku o dosyć sporej pojemności bo 600 g, które starczą nam na kilkanaście solidnych kąpieli. Po odkręceniu wieczka uderzył mnie dosyć intensywny, morski zapach, bardzo rześki, z lekką nutą mięty, która na szczęście nie jest tutaj dominującym aromatem. Zapach w trakcie kąpieli traci na sile, co akurat jest dla mnie plusem, ponieważ mięta czy też szałwia, będąca w składzie nie są moimi ulubionymi zapachami. 
Producent zaleca rozpuścić ok. 30 g perełek w 3-5 litrach gorącej wody i moczyć stopy przez ok. 15 minut. Przyznam się, że ja tak długo nie wytrzymuję, zazwyczaj trzymam je ok. 10 minut i to mi w zupełności wystarcza. Taki zabieg robię sobie 2 razy w tygodniu, w najgorszym razie jedynie w weekend, kiedy w w tygodniu już zabraknie mi czasu. Perełki dosyć szybko rozpuszczają się w wodzie, ale mimo tego faktycznie działają, co jest widoczne już po kilku użyciach.
Skóra pięt po takich kąpielach jest nie tylko zmiękczona i dosyć dobrze nawilżona, ale przede wszystkim odświeżona, zaś same stopy zyskują na lekkości, znika całe zmęczenie chodzenia na szpilkach. Jeśli macie problemy z halluksami tak jak ja, to takie kąpiele są wręcz niezbędne, aby zmiękczyć twardą podeszwę stopy, przynieść ulgę odciskom czy wyraźnie zmęczonym i obciążonym stopom. Nie potrzebujecie specjalnie znajdować czas na taki zabieg, ponieważ kąpiel w misce z perełkami możecie sobie urządzić podczas chociażby oglądania telewizji czy buszowania w internecie.
Kąpiel jest świetnym początkiem bardziej rozbudowanej pielęgnacji: po takim zabiegu raz na tydzień sięgam po pilnik elektryczny, który bezproblemowo usuwa zrogowacenia czy też twarde podeszwy. Po takim złuszczaniu nakładam grubą warstwę odżywczego kremu, skarpetki na noc, a rano budzę się z niesamowicie miękkimi i gładkimi stopami, które dobrze wyglądają w odkrytym obuwiu.
Regularne stosowanie perełkowej soli pozwala pozbyć się zrogowaceń i szorstkiej skóry, zaś wysoka zawartość mocznika (96%) nawilża nawet bardzo suchą czy zniszczoną skórę. Jeśli prowadzicie aktywny tryb życia, jesteście wiecznie na nogach, w ruchu, i często chodzicie na obcasach, to powinniście sięgnąć po perełki, które oprócz walorów typowo oczyszczających/odświeżających, pozwalają zminimalizować ryzyko wystąpienia zrogowaceń, czy popękanej, szorstkiej skóry. 
Biorąc pod uwagę fakt, że teraz codziennie chodzę w sandałkach i odkrytych szpilkach te perełki są dla mnie nieodłącznym elementem pielęgnacji stóp, stanowiąc pierwszy etap dbania o ich wygląd. Sól pozwala też walczyć z nadmierną potliwością stóp, co zwłaszcza latem jest dosyć uciążliwą przypadłością. 
Znacie perełkową sól do kąpieli stóp Farmony? Sięgacie po jakieś inne kosmetyki do stóp oprócz tradycyjnych kremów?

Pamiętacie jak wiosną wspominałam Wam o totalnym remoncie w moim mieszkaniu, łącznie z malowaniem ścian i wymianą mebli? Otóż w sierpniu podczas urlopu czeka mnie kolejna tura remontu, tym razem zmieniamy pokój córki, idzie do zerówki i chce mieć dorosły pokój. :-) Uparła się, że na jednej ścianie chce mieć tapetę, tak więc siedzę i przeglądam internet w poszukiwaniu czegoś ciekawego, jak np. tapety na ścianę w kolorowe, pionowe pasy. Już mam wprawdzie upatrzony wzór, ale to moja córka musi go zaakceptować, bo inaczej strzeli focha i powie, że ma brzydki pokój. :P

niedziela, czerwca 25, 2017

Lakiery hybrydowe Victoria Vynn - no. 149 Flower Lei i no. 150 - Surf Party

Lakiery hybrydowe Victoria Vynn - no. 149 Flower Lei i no. 150 - Surf Party
Victoria Vynn to amerykańska marka lakierów hybrydowych, które przebojem weszły na nasz rynek i zyskują sobie coraz większe uznanie, zarówno profesjonalistów, jak i nasze, codziennych użytkowniczek czy też lakieromaniaczek. Nie ukrywam, że lakiery hybrydowe zdominowały mój manicure, nie sięgam już po zwykłe lakiery, robię sobie jedynie przerwy pomiędzy zdjęciem lakierów a nałożeniem nowych, regeneruję wówczas i wzmacniam płytkę paznokcia. Lakiery Victoria Vynn intrygowały mnie już od dłuższego czasu i kiedy tylko wpadły w moje ręce, to czekałam z niecierpliwością, kiedy "pozbędę" się starych hybryd i nałożę dwa cudne kolorki VV - róż i fiolet. Zobaczcie co wyszło z mojej przygody z lakierami Victoria Vynn.

piątek, czerwca 23, 2017

Lirene C + D Vitamin Energy serum i krem - witaminowy koktajl dla skóry

Lirene C + D Vitamin Energy serum i krem - witaminowy koktajl dla skóry
Wraz z nadejściem wiosny każda cera potrzebuje rozświetlenia i potężnej dawki witamin. Pośród kilku ostatnich nowości marki Lirene, na uwagę zasługuje pomarańczowa, niezwykle energetyzująca seria kosmetyków do pielęgnacji twarzy z kompleksem witamin C i D, które są dla naszej skóry niczym witaminowy koktajl. Już sam design całej linii sprawia, że nie sposób nie zwrócić na nią uwagi, soczyste kolory, przyciągające wzrok witaminowe mikrokapsułki to skuteczne wabiki na każdą kobietę. Dziś chcę Wam przedstawić cytrusowy duet do pielęgnacji twarzy: serum i krem C + D Pro Vitamin Energy przeznaczone do pielęgnacji cery po trzydziestym roku życia.

środa, czerwca 21, 2017

NovaClear Atopis - dermokosmetyki dla bardzo wrażliwej cery

NovaClear Atopis - dermokosmetyki dla bardzo wrażliwej cery
Atopis to najnowsza linia dermokosmetyków polskiej marki NovaClear, która przynosi ukojenie skórze wrażliwej, atopowej czy suchej. Delikatne formuły, brak drażniących substancji chemicznych czy dodatków zapachowych to główne atuty tych kosmetyków. Osobiście oprócz suchości nie mam większych problemów z cerą, ale w moim najbliższym otoczeniu mam zarówno osobę z cerą łojotokową (mąż) jak i atopowym zapaleniem skóry (siostrzenice), tak więc doskonale wiem, jak ważna jest delikatna pielęgnacja skóry. Dziś chcę Wam przedstawić duet do pielęgnacji twarzy i ciała, który w zamierzeniu ma przynieść ulgę skórze problematycznej. No właśnie, spośród tych dwóch kosmetyków do jednego mam mieszane uczucia i zaraz Wam powiem o co dokładnie chodzi.

poniedziałek, czerwca 19, 2017

Klairs Mochi BB Cushion Pact - azjatycki podkład idealny na lato

Klairs Mochi BB Cushion Pact - azjatycki podkład idealny na lato
Azjatyckie kremy BB szturmem podbiły europejski rynek i wpasowały się w nasze gusta, oferując coraz ciekawsze formy aplikacji, urocze opakowania i kolory dopasowane do naszych jasnych karnacji. Jednym z ostatnich hitów są zdecydowanie cushiony, czyli kremy BB w poduszce, dzięki którym kosmetyk można aplikować za pomocą dołączonej gąbeczki lub tradycyjnie palcami. Dziś chcę Wam przedstawić mojego letniego ulubieńca w kwestii makijażu, czyli Klairs Mochi BB Cushion Pact, który jest wprost idealny na wakacyjne upały. 

niedziela, czerwca 18, 2017

Lirene termoaktywne bandaże - rozgrzewający zabieg antycellulitowo - modelujący

Lirene termoaktywne bandaże - rozgrzewający zabieg antycellulitowo - modelujący
Nadmiar tkanki tłuszczowej czy zatrzymywanie się wody w organizmie sprzyja powstawaniu cellulitu, dotykającego coraz większą liczbę kobiet. Spośród wielu kosmetyków ukierunkowanych na zapobieganie czy też próbę zmniejszenia widoczności cellulitu, na uwagę zasługuje nowość Lirene, czyli rozgrzewający zabieg w formie nasączonych bandaży. Zabieg ma na celu ujędrnienie, wymodelowanie i wyszczuplenie skóry, ale ostrzegam trzeba przezwyciężyć pewne "skutki uboczne" stosowania bandaży, aby w pełni cieszyć się z efektów. Zapraszam na prezentację innowacyjnego, bardzo silnie rozgrzewającego zabiegu.

piątek, czerwca 16, 2017

Natura Siberica rokitnikowa odżywka w sprayu - niezmywalna pielęgnacja włosów

Natura Siberica rokitnikowa odżywka w sprayu - niezmywalna pielęgnacja włosów
Olejkowa pielęgnacja włosów to jedna z najpopularniejszych metod regeneracji włosów suchych i zniszczonych. Samo olejowanie jest dla mnie odrobinę uciążliwe i dlatego szukam alternatywy w postaci kosmetyków zawierających olejki, których mogę użyć bez konieczności przeprowadzania całego zabiegu. Kosmetykiem do szybkiej pielęgnacji włosów, zawierającym takie olejki jak arganowy, z nasion syberyjskiego białego lnu czy z rokitnika ałtajskiego, jest odżywka w sprayu Natura Siberica, będąca świetną alternatywą olejowania włosów.

wtorek, czerwca 13, 2017

BB pielęgnacyjny mus - fluid do ciała Sun Balance Farmona - lekka opalenizna i maskowanie niedoskonałości skóry

BB pielęgnacyjny mus - fluid do ciała Sun Balance Farmona - lekka opalenizna i maskowanie niedoskonałości skóry
Nie każdy może cieszyć się z uroków opalania. Posiadaczki jasnej czy bardzo jasnej karnacji dosyć często unikają słońca z różnych powodów, u mnie jest to spowodowane każdorazowym poparzeniem ciała, nieestetycznym schodzeniem skóry i bardzo często bólami głowy. W sezonie letnim unikam więc opalania, a z racji posiadania jasnej karnacji ratuję się wszelkimi samoopalaczami czy produktami brązującymi, aby mieć chociaż namiastkę opalenizny. Pośród wielu tego typu produktów na rynku, na uwagę zasługuje nowość Farmony, czyli pielęgnacyjny mus - fluid do ciała Sun Balance, który natychmiastowo nadaje delikatnie opalony wygląd, koryguje niedoskonałości skóry (np. popękane naczynka) i daje efekt rajstop w sprayu. Kosmetyk o wszechstronnym zastosowaniu, na który chciałabym zwrócić Waszą uwagę, zwłaszcza teraz, kiedy robi się coraz cieplej. 

niedziela, czerwca 11, 2017

Allverne Grasse Collection - uwodzicielskie i zmysłowe zapachy dla każdej kobiety

Allverne Grasse Collection - uwodzicielskie i zmysłowe zapachy dla każdej kobiety
Grasse Collection to kolekcja wód perfumowanych naszej polskiej marki Allverne, inspirowana zapachami wprost ze światowej stolicy perfum - francuskiego miasteczka Grasse. To tutaj powstają esencje zapachowe użyte w wodach Allvernum, kwiatowo - owocowe, niezwykle trwałe i wyjątkowe, stworzone przez francuskich perfumiarzy z ponad 200-letnią tradycją. W całej linii znajdziemy 4 uwodzicielskie zapachy zamknięte w przepięknych flakonach, niezwykle gustowne i eleganckie. Przybliżę Wam te perfumy, ponieważ zaskoczyły mnie swoją trwałością i ciekawymi nutami, z których zwłaszcza dwie przypadły mi do gustu.

czwartek, czerwca 08, 2017

Majowa Liferia Fantastic Mood - radosne powitanie lata

Majowa Liferia Fantastic Mood - radosne powitanie lata
Fantastic Mood, czyli majowa Liferia to tym razem przede wszystkim makijaż, co jest miłą odmianą po typowo pielęgnacyjnych wersjach. Wśród 5 pełnowymiarowych kosmetyków znajdziemy aż 3 do wykonania lekkiego, letniego makijażu, z czego jeden ma bardzo uniwersalne zastosowanie: do oczu, ciała czy nawet paznokci. Kolejne dwa kosmetyki to już pielęgnacja, zarówno ciała, jak i włosów, dzięki czemu zadbamy o jędrne i gładkie ciało oraz o piękne, lśniące i zregenerowane włosy. 

wtorek, czerwca 06, 2017

Bioline hydrolat z melisy - ukojenie cery suchej i podrażnionej

Bioline hydrolat z melisy - ukojenie cery suchej i podrażnionej
Wody kwiatowe to sposób na najbardziej delikatną i naturalną pielęgnację cery, jaką możemy sobie zafundować. Hydrolaty nie tylko oczyszczają i tonizują, pielęgnują również cerę, zapewniając jej nawilżenie i ukojenie, a ze względu na dosyć szerokie zastosowanie stanowią ważny punkt w codziennej pielęgnacji nie tylko twarzy. Hydrolat z melisy Bioline to propozycja dla osób borykających się z suchą, zmęczoną cerą, której brak nawilżenia i promienności. 

niedziela, czerwca 04, 2017

Kosmetyczni ulubieńcy maja - Lirene, Farmona, Alverde, Cosnature, Bio Oleo Cosmetics, Balneokosmetyki, Dove

Kosmetyczni ulubieńcy maja - Lirene, Farmona, Alverde, Cosnature, Bio Oleo Cosmetics, Balneokosmetyki, Dove
Majowa pielęgnacja upłynęła mi głównie pod znakiem polskich firm, choć znalazły się również dwie niemieckie, naturalne perełki, słabo dostępne u nas, przez co bardzo pożądane. Staram się sukcesywnie zużywać zapasy i niczego nie wywalać, co idzie mi coraz lepiej, bo ograniczyłam kupowanie do niezbędnego minimum. W maju położyłam głównie nacisk na pielęgnację ciała i włosów, staram się zarówno włosy, jak i ciało przywrócić do równowagi po sezonie zimowym. Polubiłam się zwłaszcza z dwiema markami, które mają świetne składy ale niestety trochę trzeba się naszukać, aby je znaleźć na naszym rynku, mowa oczywiście o Cosnature i Alverde. Zapraszam na przegląd majowych ulubieńców.

czwartek, czerwca 01, 2017

Biały kamień peelingujący do twarzy Pierre de Plaisir - nowy wymiar oczyszczania i pielęgnacji

Biały kamień peelingujący do twarzy Pierre de Plaisir - nowy wymiar oczyszczania i pielęgnacji
Oczyszczanie, złuszczanie i masaż w jednym - wszystkie te trzy cechy łączy w sobie innowacyjne "urządzenie" kosmetyczne, dzięki któremu możemy w bardzo delikatny sposób zadbać o piękny i promienny wygląd naszej twarzy. Mowa o niespotykanym na większą skalę na naszym rynku kamieniu peelingującym Pierre de Plaisir, który łączy w sobie działanie rękawicy Kessa i pumeksu wulkanicznego. Czy taka forma pielęgnacji twarzy może być łagodna dla suchej cery z pierwszymi popękanymi naczynkami? Zapraszam na prezentację tego niesamowicie ciekawego produktu, który działaniem przebija rozsławione i popularne gąbeczki Konjac.

wtorek, maja 30, 2017

Pielęgnacja skóry głowy z oczyszczającym peelingiem trychologicznym Pharmaceris - pierwsze wrażenia

Pielęgnacja skóry głowy z oczyszczającym peelingiem trychologicznym Pharmaceris - pierwsze wrażenia
Wypadanie włosów to problem dotykający coraz większą liczbę zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Jego przyczyną mogą być zarówno zmiany hormonalne, infekcje, choroby skóry głowy jak również niewłaściwa pielęgnacja włosów. Oczyszczający peeling trychologiczny H-Stimupeel Pharmaceris to dermokosmetyk dla osób z problemem wypadania czy przerzedzenia włosów, występowania łupieżu czy nadmiernego przetłuszczania się włosów. Jako posiadaczka włosów suchych i zniszczonych, pozbawionych blasku i miękkości, od bardzo dawna borykam się z wypadaniem włosów, które w zależności od moich metod pielęgnacji, wypadają w mniejszej lub większej ilości. W moim przypadku jest to problem powracający, dlatego właśnie postanowiłam sięgnąć po specjalistyczny kosmetyk, który ma zadbać o skórę głowy i jej odpowiednie nawilżenie oraz wzmocnić włosy już od cebulek.

poniedziałek, maja 29, 2017

Ziaja antyoksydacyjna moc jagód - serum i krem do twarzy | Box Only You

Ziaja antyoksydacyjna moc jagód - serum i krem do twarzy | Box Only You
Tempo życia jakie obecnie prowadzimy, nieustanny pośpiech i brak czasu na pielęgnację, skutkuje zmianami na skórze, najszybciej widocznymi na twarzy. Zanieczyszczenia powietrza i wynikające z tego szkodliwe działanie wolnych rodników to główne przyczyny starzenia się skóry, z którymi postanowiła walczyć Ziaja, tworząc serię kosmetyków z jagodami acai o silnym działaniu antyoksydacyjnym. W serii znajdziemy m.in. serum - żel oraz odżywczo - regenerujący krem, które znalazłam w boxie Only You, i które chcę Wam przybliżyć.

sobota, maja 27, 2017

"Sekrety urody babuszki. Słowiański elementarz pielęgnacji" R. Ruder, S. Campos - Wydawnictwo Znak Literanova + KSIĄŻKA DLA WAS

"Sekrety urody babuszki. Słowiański elementarz pielęgnacji" R. Ruder, S. Campos - Wydawnictwo Znak Literanova + KSIĄŻKA DLA WAS
Europejki ogarnął szał dbania o urodę według modelu azjatyckiego, chcemy być piękne i młode wzorując się na rozbudowanym planie pielęgnacyjnym, który wymaga od nas nie tylko czasu ale i sporych nakładów finansowych. Zapomniałyśmy o tradycyjnych, naturalnych metodach pielęgnacji, z których korzystały nasze mamy i babcie, a które najlepiej pasują do naszego słowiańskiego typu urody. Raisa Ruder i Susan Campos postanowiły przypomnieć nam proste i sprawdzone receptury babuszki, przekazywane z pokolenia na pokolenia tworząc "Sekrety urody babuszki", czyli "Słowiański elementarz pielęgnacji". Jak stworzyć domowy samoopalacz czy pachnący olejek? Do czego przyda nam się mleko z musztardą czy śmietanka z miodem? Na te i na wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi w poradniku, który zawładnął moim sercem, i który chcę Wam przybliżyć.

czwartek, maja 25, 2017

Bandi krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami - nawilżanie i złuszczanie naskórka w jednym | Box Only You

Bandi krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami - nawilżanie i złuszczanie naskórka w jednym | Box Only You
Wiosna to idealny czas na pozbycie się zrogowaciałego naskórka, a w zasadzie ostatnia chwila na przeprowadzanie zabiegów złuszczających, ze względu na jeszcze niezbyt silne promieniowanie słoneczne. Oprócz różnego rodzaju peelingów, które są najpopularniejszą metodą złuszczania naskórka, warto w wiosennej pielęgnacji postawić na kosmetyki z kwasami, które w sposób nieinwazyjny usuwają martwy naskórek, stymulują syntezę kolagenu i nawilżają cerę. Na uwagę zasługuje krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami naszej rodzimej marki Bandi, który świetnie wpisuje się w wiosenną pielęgnację cery, a który znalazłam w boxie "Rozkwitnij wiosną" przygotowanym przez portal Only You.

środa, maja 24, 2017

Jakie pudry polecane są do cery naczynkowej? Jakie składniki powinny zawierać? Jak dobrać ich kolor? Poradnik

Jakie pudry polecane są do cery naczynkowej? Jakie składniki powinny zawierać? Jak dobrać ich kolor? Poradnik
Cera naczynkowa jest bardzo wrażliwa i mocno wymagająca. Oznacza to, że potrzebuje troskliwej opieki - konkretnej pielęgnacji i odpowiedniego makijażu. "Pajączki" to znak rozpoznawczy cery naczyniowej - są to czerwone plamki na skórze, które najczęściej pojawiają się na policzkach i w okolicy nosa. Aby je perfekcyjnie zatuszować, niezbędny będzie specjalny puder, który starannie zakryje wszystkie zaczerwienienia. Podpowiadam po jakie kosmetyki powinnaś sięgnąć.

poniedziałek, maja 22, 2017

Lirene antycellulitowy LIPO - masaż - pogromca pomarańczowej skórki

Lirene antycellulitowy LIPO - masaż - pogromca pomarańczowej skórki
Cellulit to efekt zmian zachodzących w organizmie kobiety, który może mieć różne podłoże, od genetycznych uwarunkowań, poprzez zmiany hormonalne i wahania wagi. Problem ten dotyka kobiety w różnych wieku i różnej budowie ciała, zarówno szczupłe, jak i te z nadprogramowymi kilogramami. Cellulit to nic innego jak gromadzenie się tkanki tłuszczowej, która uciska naczynia krwionośne, spowalniając tym samym krążenie krwi i tworzenie się nierówności na skórze- cellulitu. Pośród wielu kosmetyków mających na celu poprawę elastyczności skóry, na uwagę zasługuje nowość w ofercie Lirene, czyli maska antycellulitowa wraz z masażerem, które tworzą kompletny zestaw do domowego LIPO-masażu

niedziela, maja 21, 2017

Biovax Opuntia oil & mango - balsam odbudowujący | Box Only You

Biovax Opuntia oil & mango - balsam odbudowujący | Box Only You
Opuntia Oil & Mango to najnowsza linia kosmetyków marki Biovax, przeznaczona do pielęgnacji włosów zniszczonych, pozbawionych gładkości i blasku. Balsam odbudowujący jest bliżniaczo podobny to słynnych oleokremów, które pielęgnowały włosy bez ich obciążania i które można było nakładać zarówno na włosy mokre, jak i suche. Opuntia Oil & Mango to niezwykle pachnąca, lekka i skuteczna pielęgnacja włosów zniszczonych zabiegami fryzjerskimi czy częstymi ich farbowaniem. Zapraszam na prezentację kolejnego produktu z wiosennego boxa Only You, dzięki któremu miałam okazję poznać zarówno kosmetyki nieznane, jak i nowości na rynku.

piątek, maja 19, 2017

La Roche Posay - ochrona przeciwsłoneczna z serią Anthelios + rewolucyjny plaster UV

La Roche Posay - ochrona przeciwsłoneczna z serią Anthelios + rewolucyjny plaster UV
Czy można kontrolować bezpieczne przebywanie na słońcu i minimalizować występowanie poparzeń? Czy można zapewnić ochronę przeciwsłoneczną stosując kosmetyk w formie mgiełki do twarzy? W jaki sposób prawidłowo chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych? Na te i inne pytanie znalazłam odpowiedzi podczas kwietniowego spotkania z marką La Roche Posay, który zaprezentował innowacyjne kosmetyki z linii Anthelios, kampanię budującą świadomość badania znamion - Skin Checker oraz innowacyjny plaster UV, który w połączeniu z darmową aplikacja w czasie rzeczywistym chroni naszą skórę podczas ekspozycji na słońcu. Jesteście ciekawi, co nowego i ciekawego ma nam do zaoferowania ta francuska marka? Zapraszam na przegląd nowości marki najczęściej rekomendowanej przez dermatologów na całym świecie.

środa, maja 17, 2017

Olejki kąpielowe Farmony - relaks w domowym zaciszu

Olejki kąpielowe Farmony - relaks w domowym zaciszu
Olejki kąpielowe Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona to jedne z ich ostatnich, wiosennych nowości, dzięki którym zadbamy o nasze ciało już podczas kąpieli, jak również zrelaksujemy się przy ich cudownych aromatach. Główne nuty zapachowe kąpieli, które Wam dziś przedstawię to odprężająca lawenda, odświeżająca sosna himalajska i słodkie buriti. Herbal Care My Nature to zdecydowanie moja ulubiona seria Farmony i jak można się domyślać, zarówno kąpiel odprężającą, odświeżająca oraz olejek buriti stały się moimi faworytami w kategorii umilaczy kąpielowych. Zapraszam na przegląd nowości Farmony idealnych do kąpieli i pod prysznic.

poniedziałek, maja 15, 2017

Limitowana kolekcja lakierów Bell Secret Garden + Olejek różany Mollon PRO | Box Only You

Limitowana kolekcja lakierów Bell Secret Garden + Olejek różany Mollon PRO | Box Only You
Przyszła pora na kolejną recenzję kosmetyków z wiosennego boxa Only You, tym razem pokażę Wam iście wiosenne, radosne i energetyczne lakiery z najnowszej kolekcji Bell Secret Garden. Co ciekawe, lakiery te dostępne są wyłącznie w sieci Biedronka i tylko do końca maja. Ponadto pokażę Wam cudowny olejek różany francuskiej marki Mollon Pro, który nie tylko nawilża skórki, ale dba również o płytkę paznokcia. 

niedziela, maja 14, 2017

Czarna maska peel-off Black Clean - konkurencja dla słynnego Pilatena?

Czarna maska peel-off Black Clean - konkurencja dla słynnego Pilatena?
Od pewnego czasu jest głośno o różnego rodzaju kosmetykach z aktywnym węglem, w tym o słynnej azjatyckiej masce Pilaten, która urosła już do rangi niemalże Złotego Grala blogosfery. Przyznam się, że szał na nią mnie ominął, a to głównie dlatego, że nie chciałam ryzykować używania kosmetyku z nieznanym mi składem i który z tego co widziałam na filmach, potrafi wywołać sporo bólu. Pewnego razu podczas buszowania w sklepie z kosmetykami rosyjskimi trafiłam na podobną wersję tej słynnej maski, czyli Black Clean peel - off, białorusko - włoskiej marki Belita & Vitex. Jesteście ciekawi czy odpowiednik Pilatena sprawdza się równie dobrze i czy jej zdejmowanie sprawia ból? 
Przeglądając internet próżno szukać recenzji produktów tej marki, co mnie troszkę dziwi, bo nie dość, że Belita & Vitex działa na rynku kosmetycznym już od 1988 roku, posiada własne centrum naukowe to jeszcze podbija rynki w Rosji, Niemczech, Czechach, Litwie, Łotwie, Ameryce, Kanadzie czy nawet w Japonii! Jak widać rynek polski jest jeszcze dosyć hermetyczny i żeby znaleźć ich kosmetyki trzeba się troszkę naszukać. 
Maska Black Clean zaskakuje już w momencie odkręcenia zakrętki, mianowicie jej zapach jest bardzo ziołowy, a to z uwagi na zawartość ekstraktu z szałwii, która ma bardzo rześki i intensywny zapach. Jak wiecie wprost nie znoszę roślinnych, ziołowych zapachów, jednak ten jest super i mimo, że czuć go w tubce to na skórze już niekoniecznie. Konsystencja maski jest bardzo hmmmm...... zastanawiam się jak to ująć - żelowa, ciągnąca się, diametralnie inna od tych, których do tej pory używałam. Przypomina czarny kisiel, który trzeba szybko i starannie rozsmarować na twarzy, uważając, aby nie naszła nam na włosy, bo potem przy zdejmowaniu może je wyrwać. :D
Uczucie jej nakładania jest bardzo dziwne, spróbujcie nałożyć kisiel na twarz, który dosyć szybko zastyga to będziecie wiedziały o co mi chodzi. :-)
Aby efekt był zadowalający trzeba nałożyć sporą ilość i omijać okolice oczu, ponieważ ekstrakt z szałwii będzie szczypać pod oczami. Zostawiamy ją na 20 minut, w tym czasie zastyga na twarzy, ale nie dochodzi do "paraliżu" twarzy, jak w przypadku nakładania masek glinkowych, w zasadzie ma się wrażenie, że ta maska jest wciąż "mokra", ale zapewniam, że po 20 minutach schodzi bez problemu. Już po kilku minutach od nałożenia czułam lekkie pieczenie, a raczej efekt grzania, co z pewnością było zasługą wyciągu z szałwii i krwawnika, nie był to jakiś dyskomfort, raczej czułam, jak maska wyciąga wszystkie brudki z mojej cery. 
Głównymi składnikami aktywnymi tej maski, oprócz szałwii i krwawnika jest przede wszystkim aktywny bambusowy węgiel, który głęboko oczyszcza pory i biała glinka oczyszczająca i dotleniająca skórę. Bałam się, że po tej masce, moja sucha skóra będzie jeszcze bardziej wysuszona, czy też ściągnięta, ale spokojnie nic takiego nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie po zdjęciu maski, oprócz oczyszczenia czuć było również nawilżenie, skóra była gładka i miękka, jak po jakimś profesjonalnym zabiegu.
Teraz przejdę do kwestii najbardziej interesującej, czyli zdejmowania i ewentualnego bólu podczas tej czynności. Nie wiem czy oglądałyście kiedykolwiek filmiki na youtubie, jak zdejmowania maski Pilaten wygląda i ile bólu sprawia. Bałam się okropnie, że tutaj, też może boleć, więc pierwszy raz zdejmowałam ją powoli i delikatnie. Nie jest może to przyjemne uczucie, ale maska schodzi równomiernie, nie rwie się i wyciąga ze skóry absolutnie wszystkie zanieczyszczenia, jakie na sobie "nosimy". Pierwszy raz nałożyłam ją tylko na nos i brodę, bo właśnie tam borykam się z zaskórnikami, opornymi na działanie tradycyjnych kosmetyków oczyszczających. Po upływie 20 minut maska bez problemu zeszła i nie było bólu jakiego się spodziewałam. A jaki widok ukazał się moim oczom? Otóż ta maska FAKTYCZNIE DZIAŁA!! Nie mogłam uwierzyć, kiedy na zaschniętych kawałkach maski widziałam gołym okiem wyciągnięte z nosa i brody wągry, uwierzcie mi, było ich sporo. Szczególnie na nosie było widać, że pory zostały oczyszczone, nadmiar sebum został zebrany, a skóra lekko się zaróżowiła. A tak wygląda kawałek zdjętej maski.
Maska w żaden sposób nie powoduje wysuszenia, reguluje również wydzielanie sebum, bardzo głęboko oczyszcza i usuwa toksyny zbierające się na powierzchni skóry. Jestem zachwycona jej działaniem, składniki aktywne dają radę nawet z bardzo "starymi" jak "świeżymi" zaskórnikami czy wągrami. Maska kosztuje ok. 18 złotych, poniżej macie pełny skład.
Aqua (Water), Silica, Kaolin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-25, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, CI 77266 (Carbon), Ammonium Acryloyldimethyltaurate / VP Copolymer, Tapioca Starch, Polymethylsilsesquioxane, Achillea Millefolium (Yarrow) Extract, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Melia Azadirachta (Margosa) Leaf Extract, Arctium Lappa (Burdock) Root Extract, Lecithin, Methylparaben, Parfum (Fragrance), Allantoin, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Linalool
Reasumując: czarna maska peel-of Black Clean to świetna alternatywa dla chińskich kosmetyków tego typu zamawianych na Aliexpress, których składu nie jesteśmy pewni. Usuwa wszelkie brudy i zanieczyszczenia, zarówno te z dnia codziennego, jak również "stare" wągry czy zaskórniki. Maska ma również działanie nawilżające i tonizujące, reguluje wydzielanie sebum przez co nasza skóra mnie się świeci, zwłaszcza w strefie T. Jej usuwanie nie sprawia problemów, jest dosyć szybkie i wygodne. Ciekawa konsystencja, ładny ziołowy zapach i efekt "grzania" to elementy wyróżniające ją na tle innych maseczek peel - off. 
Jeśli chcecie pozbyć się ze swej twarzy niewygodnych "gości" to szczerze polecam Wam tę maskę, nie zawiedzie Was.
Miałyście już do czynienia z czarnymi maskami peel-off? A może skusiłyście się na Pilaten?

czwartek, maja 11, 2017

Bezdotykowy termometr na podczerwień Diagnostic NC300 - szybki i dokładny pomiar temperatury, również w pomieszczeniu

Bezdotykowy termometr na podczerwień Diagnostic NC300 - szybki i dokładny pomiar temperatury, również w pomieszczeniu
Dobry termometr powinien być w każdym domu, tym bardziej teraz, kiedy temperatury szaleją i znowu jest łatwo o przeziębienie. Kiedy mój kilkuletni elektroniczny termometr ostatecznie odmówił posłuszeństwa zaczęłam szukać jego godnego zamiennika. Ważne było dla mnie, aby był bezdotykowy (chore i wiercące się dziecko jest nie lada wyzwaniem, żeby sprawdzić jak wysoka jest gorączka) i pokazywał ostatni zarejestrowany wynik, celem monitorowania choroby. Wybrałam bezdotykowy termometr na podczerwień Diagnostic NC300, który ma jeszcze jedną ciekawą funkcję, bardzo przydatną o każdej porze roku. :-)

wtorek, maja 09, 2017

Nowości Apis Natural Cosmetics - peeling z efektem mikrodermabrazji, mus dotleniający i hydrożelowy tonik z kwasem hialuronowym

Nowości Apis Natural Cosmetics - peeling z efektem mikrodermabrazji, mus dotleniający i hydrożelowy tonik z kwasem hialuronowym
Niedawno pokazywałam Wam śliwkową serię kosmetyków Apis Natural Cosmetics, która urzekła mnie przede wszystkim cudownym zapachem, a dziś chcę Wam pokazać równie ciekawą, o ile nie ciekawszą serię, bazującą na aktywnym tlenie, dotleniającą i nawilżającą nawet bardzo suchą cerę. Każdy z trzech kosmetyków jest wyjątkowy i zasługuje na uwagę, tylko tonik nie jest z tej linii, ale moim zdaniem świetnie uzupełnia dotleniającą terapię i tworzy trio do pielęgnacji cery szarej, zmęczonej i pozbawionej blasku. 

poniedziałek, maja 08, 2017

Nou Secret Blanc - perfumy nowoczesnej kobiety | Box Only You

Nou Secret Blanc - perfumy nowoczesnej kobiety | Box Only You
Perfumy to ten rodzaj kosmetyków, do których zakupu przymierzamy się najdłużej, zazwyczaj głównym wyznacznikiem jest cena, bo wychodzimy z założenia, że dobre i trwałe perfumy kosztują. Okazuje się, że nic bardziej mylnego, można znaleźć nietuzinkowe, ciekawe perfumy, których cena jest bardzo przystępna, trwałość zadowalająca a zapach zaskakująco przyjemny. Taka jest właśnie woda perfumowana Nou Secret Blanc, którą znalazłam w wiosennym boxie Only You

niedziela, maja 07, 2017

Eteryczny olejek cedrowy Aveo - aromaterapia i pielęgnacja ciała

Eteryczny olejek cedrowy Aveo - aromaterapia i pielęgnacja ciała
Olejek cedrowy od dawna jest stosowany w tradycyjnej medycynie ludowej, doceniono jego wszechstronne zastosowanie, właściwości lecznicze i bogactwo witamin A, E, z grupy B czy D. Produkowany jest przez tłoczenie na zimno z nasion największych i najpiękniejszych drzew Syberii - cedrów. Po olejek sięgnęłam głównie ze względu na wzmożone zachorowania w mojej rodzinie, chciałam spróbować naturalnej aromaterapii oraz tradycyjnych metod pielęgnacji i leczenia. Olejek cedrowy Aveo świetnie spisuje się zarówno jako typowy kosmetyk pielęgnacyjny o bardzo szerokim spektrum działania, ale również jako środek leczniczy stosowany w aromaterapii, u mnie dodawany głównie do nawilżacza powietrza. 

piątek, maja 05, 2017

Hello Sunshine - Liferia kwiecień 2017 + PUDEŁKO DLA WAS WYNIKI ROZDANIA

Hello Sunshine - Liferia kwiecień 2017 + PUDEŁKO DLA WAS  WYNIKI ROZDANIA
Kwietniowa Liferia trafiła w moje ręce wyjątkowo szybko, jednak natłok obowiązków domowych nie pozwolił mi jej pokazać od razu. Tym razem bez zbędnego przedłużania powiem, że edycja jest świetna, moim zdaniem lepsza od poprzedniej, zawiera kosmetyki w większości znanych mi marek, czyli Neauty Minerals, Earthnicity, Bio Oleo Cosmetics czy Cosnature. Jest coś dla fanek naturalnych kosmetyków, zarówno pod kątem pielęgnacji ciała jak i mineralnego makijażu. Zapraszam na przegląd zawartości i niespodziankę dla Was.  

środa, maja 03, 2017

White Agafia krem do twarzy na noc 35+ - naturalnie odżywiona cera

White Agafia krem do twarzy na noc 35+ - naturalnie odżywiona cera
White Agafia to najnowsza propozycja słynnej Babuszki Agafii, zawierająca kosmetyki dostosowane do potrzeb i wieku skóry i złożona z trzech głównych linii - do 35 lat, 35-50 lat i powyżej 50 roku życia. Dziś chcę Wam przedstawić mój kosmetyczny niezbędnik tej rosyjskiej marki, krem bez którego nie wyobrażam sobie mojej wieczornej rutyny, pełen odżywczych składników i roślinnych ekstraktów, który śmiało może konkurować z wysokopółkowymi kremami. Zapraszam na prezentację silnie odżywczego, organicznego kremu White Agafia dla osób powyżej 35 roku życia (i nie tylko). 

wtorek, maja 02, 2017

Kosmetyczni ulubieńcy kwietnia - Balea, Eclab, Montibello, Elfa Pharm, Farmona, Yves Rocher

Kosmetyczni ulubieńcy kwietnia - Balea, Eclab, Montibello, Elfa Pharm, Farmona, Yves Rocher
Kwiecień upłynął mi tym razem pod znakiem pielęgnacji ciała i twarzy, jest tylko jeden ulubieniec do włosów. Tym razem przodują nasze polskie, sprawdzone marki, które na stałe goszczą w mojej łazience, czyli Farmona i Elfa Pharm. Jest również mini kosmetyk luksusowej hiszpańskiej marki. serum rozświetlające Montibello, które jest idealne do rozpromienia szarej i zmęczonej cery. Ponadto dwa absolutnie niezbędne kosmetyki oraz jeden od Yves Rocher przywołujący słońce, którego obecnie jest u nas jak na lekarstwo. W zestawieniu ulubieńców znalazło się również miejsce na dwie popularne marki, czyli kultową Balea i uwielbianą przeze mnie Eclab. Zapraszam na kwietniowy przegląd moich ulubionych kosmetyków pielęgnacyjnych.
BALEA żel pod prysznic o zapachu marakui z frezją
Fenomenu kosmetyków tej marki nie rozumiem do końca, chyba jest tak, że jak coś jest niedostępne u nas to bardzo pożądane. Żel znalazłam w jednym z boxów subskrypcyjnych, dosyć długo czekał na użycie, bo jakoś szał na Baleę mnie ominął. Powiem tak: żel jak żel, dobrze myje, pieni się odpowiednio, nie wysusza zbytnio skóry, mimo, że zaraz na drugim miejscu jest SLS, bardzo ładnie pachnie słodko - kwiatowo nie przytłacza. Urzekło mnie piękne opakowanie i żywe kolory, polubiłam go, ale nie na tyle, żeby zachwycać się nim nie wiadomo jak. :P

EC LABORATORIES żel do mycia twarzy nawilżający
Kosmetyki rosyjskiej marki Eclab goszczą u mnie bardzo często, na żel skusiłam się przede wszystkim na super skład, w którym mamy aż 99% składników pochodzenia naturalnego, w tym ekstrakt z oczaru wirginijskiego, olej ze słodkich migdałów, ekstrakt z wrzosu czy kwas hialuronowy. Żelowa konsystencja sprawia, że produkt jest bardzo wydajny, dokładnie zmywa resztki makijażu, nie szczypie w oczy i nie podrażnia, zostawia skórę nawilżoną i gładką w dotyku. Uwielbiam.

HERBAL CARE MY NATURE szampon rumiankowy do włosów rozjaśnionych i blond
Odkąd farbuję włosy w domu sięgam naprzemiennie po szampony do włosów farbowanych/zniszczonych i do jasnych, aby podbić kolor. Rumiankowy szampon Farmony eliminuje żółte tony, fajnie podkreśla jasny kolor włosów, wydobywa ich głębię i  przy regularnym używaniu pozwala dłużej cieszyć się jasnym kolorem włosów bez ciemnych odrostów. Formuła bez barwników, parabenów, oleju parafinowego, alkoholu etylowego, BHA czy BHT. 

HERBAL CARE MY NATURE żel micelarny do demakijażu kwiat migdałowca
Bardzo dobry i skuteczny żel do demakijażu, usuwa absolutnie wszystko, nawet mocny tusz czy eyeliner, bez zbędnego pocierania. Nie szczypie w oczy, nie zostawia tłustego filmu, nawilża i wygładza skórę. Fajna żelowa formuła sprawia, że jest niesamowicie wydajny, moim zdaniem deklasuje tradycyjne płyny micelarne. Bardzo się z nim polubiłam i z pewnością nie raz do niego wrócę. 

YVES ROCHER dwufazowy odżywczy olejek do skóry bardzo suchej
Dwufazowy olejek z wyciągiem z owsa to takie moje S.O.S. dla ciała, kiedy nie mam czasu na pielęgnację, a chcę jej dać minimum pielęgnacji. Olejek nie jest tłusty, zostawia na skórze cienki film nawilżenia, dzięki czemu jest idealny do porannej pielęgnacji, ładnie rozświetla skórę i nadaje jej aksamitnego wyglądu. Co ciekawe, flakon zawiera plastik pochodzący z recyklingu, zaś olejek ma ponad 99% składników pochodzenia naturalnego, bez parabenów i oleju mineralnego.

MONTIBELLO Radiance Pearl Elixir
Rozświetlający i korygujący koloryt skóry eliksir z mieniącymi się perełkami cudownie rozpromienia zmęczoną skórę, usuwając oznaki zmęczenie. Bardzo lubię używać go rano, przywraca mojej skórze blask i sprawia, że szara na co dzień cera nabiera fajnego blasku. Dosyć szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu, współgra z każdym rodzajem kremu. Narobił mi apetytu na pełnowymiarową wersję. 

ELFA PHARM O’Herbal Odświeżający i usuwający zmęczenie krem do stóp 
Bardzo przyjemny krem, z którym nie rozstaję się, mam go zawsze na szafce nocnej, po całym dniu chodzenia w szpilkach przynosi ukojenie obolałym stopom. Bardzo odżywcza formuła, bez lepkiego filmu, zostawia skórę miękką, daje sobie radę nawet z szorstką skórą pięt. Ładny zapach aronii uprzyjemnia stosowanie, nie lubię mocnych zapachów, zwłaszcza takich typowo aptecznych, które są spotykane w produktach do stóp. Przy regularnym stosowaniu pomaga uszczelnić ściany naczyń krwionośnych, co jest dla mnie niesamowicie ważne, ponieważ mam coraz większe problemy z pękającymi naczynkami na nogach i w okolicach stóp. 

ELFA PHARM O’Herbal Ochronny balsam do ust z olejkiem arganowym 
Bardzo przyjemny, kremowy balsam świetnie zabezpieczający skórę ust przed niskimi temperaturami czy wiatrem. Ileż to razy zdarza mi się mimowolnie oblizywać usta na wietrze, a potem cierpieć z powodu ich pękania? Ten niepozorny balsam nie dość, że jest apetyczny, ślicznie pachnie, to jeszcze w 100% chroni usta o każdej porze roku. Usta są po nim miękkie i nawilżone, bez żadnych suchych skórek, dzięki czemu można sięgnąć po kolorową pomadkę. Szminka naniesiona na usta posmarowane balsamem sunie niezwykle gładko, bardzo ładnie wtapia się w skórę i nie trzeba się martwić, że po jakimś czasie nasze usta wyschną. Towarzyszy mi w torebce i sięgam po nią nawet kilka razy dziennie, bo praca w klimatyzowanym biurze robi swoje.
Znacie moich kwietniowych ulubieńców? Wpadło Wam coś w oko?