Mój rok 2016

03 stycznia

2016 rok to był bardzo udany rok pod wieloma względami i bardzo bym chciała, aby 2017 był chociaż w połowie tak dobry. Post będzie odrobinę prywatny, ale na tyle na ile sobie mogę pozwolić, bo jak widzicie chronię swoją prywatność i bardzo rzadko piszę o swoim życiu, mężu czy córce. Zacznę nietypowo, ponieważ Stary Rok pożegnałam chorobą, zarówno moją, męża jak i córki, na tyle długą i męczącą, że wylądowaliśmy na antybiotykach. Nadal jestem na zwolnieniu, ale jest już lepiej i nie mogę się doczekać powrotu do pracy. Post podzieliłam na życie prywatne i zawodowe i od tego ostatniego zacznę.
1. Po wielu chwilach zwątpienia postanowiłam rozwijać swojego bloga, zmieniłam jego szatę graficzną, odcięłam się od chińskich, męczących współprac i zaczęłam bardziej rozważnie dobierać partnerów biznesowych. I choć nie krytykuję tego, o czym piszą inne dziewczyny, to na moim blogu nigdy nie będzie treści czy gadżetów erotycznych i takie współprace zawsze będę odrzucać.

2. Poznałam mnóstwo ciekawych i miłych osób, dzięki którym blogowanie ma sens i wiem, że w każdej chwili mogę liczyć na ich pomoc. Mimo szerzącej się fali hejtu i zazdrości w internecie są jeszcze osoby "normalne", które potrafią postawić mnie do pionu. Lista tych osób jest długa, ale wymienię te najważniejsze: Agnieszka Kosmetykizmojejpolki, Ania Defacto24, Monika Monika40, Marta Sauria80world, Aneta Annabellebeautyblog, Ola Feelingfancy (jesteś mistrzynią portretowania :-) ) czy mistrzyni dokonywania zmian na blogu Kasia Juststayclassy. Wszystkie dziewczyny są niesamowicie skromne i pozytywnie nastawione, dziękuję, że jesteście!
3. Brałam udział w fantastycznych eventach, jak choćby Meet Beauty na Stadionie Narodowym, spotkanie Klubu Elfa Pharm w Krakowie czy w evencie dla Złotych Ambasadorek Le Petit Marseillais, z którego możecie obejrzeć filmik (braliśmy m.in. udział w warsztatach z Fashionelką Elizą Wydrych czy warsztatach zapachowych z jedyną w Polsce senselierką Martą Siembab) oraz w czymś wyjątkowym, ale o tym za chwilę. ;-) Filmy obejrzycie TUTAJ TUTAJ i TUTAJ
4. Dzięki Wam cały czas się rozwijam, blog ma już ponad 400 obserwatorów, profil na Instagramie prawie 700 obserwatorów i choć dla niektórych te liczby są śmiesznie niskie, dla mnie znaczą bardzo dużą, bo to dzięki Wam jestem tu gdzie jestem, to Wy czytacie moje posty, lajkujecie zdjęcia i nadajecie sens całej mojej pracy. DZIĘKUJĘ!

A teraz odrobinę prywatności, tutaj było różnie, ale wierzę, że to co najgorsze mam już za sobą.
Od prawie 7 lat jestem w związku małżeńskim, jestem totalnym przeciwieństwem mojego spokojnego i zrównoważonego męża, myślę i działam impulsywnie, zanim pomyślę już działam, co różnie się dla mnie kończy. Z mężem w sumie znamy się prawie 11 lat, to szmat czasu i niestety nie dotarliśmy się do końca i raczej już tego nie zrobimy, co jest źródłem naszych konfliktów. 2016 rok był wyjątkowo trudny dla naszego związku, otarliśmy się o myśli o rozwodzie i myślę, że gdyby nie córka to byśmy odpuścili i nie bylibyśmy już razem. Ale wiecie, zawsze łatwiej się poddać, dużo wysiłku kosztuje praca nad sobą i swoim związkiem i my cały czas to robimy. W codziennym pędzie zapominamy o sobie i swoich potrzebach, dlatego w tym roku mam zamiar pamiętać o takich drobiazgach jak przytulenie, zapytanie "jak w pracy" czy o wspólnym spędzaniu wieczorów.
2016 rok to był również moment zmiany pracy, po kilku miesiącach szukania praca spadła mi niemal z nieba i mimo, że nie zarabiam kokosów, to nie mogę narzekać. Mam bardzo dobre godziny pracy, szybki dojazd i dużo czasu na ogarnięcie prywatnych spraw. Minusem jest stagnacja i brak perspektyw rozwojowych, tak więc moim kolejnym celem jest zmiana pracy, choć nadal moim marzeniem jest praca w wydawnictwie związanym z tematyką beauty.

Zdecydowanie ograniczyłam kupowanie kosmetyków, pieniądze przeznaczając na remont mieszkania a potem zainwestowałam w ubrania, kupiłam kilka biurowych, klasycznych ubrań, ale również nowe buty czy torebki. Zmiana pracy jest zawsze dobrą wymówką, aby kupić nowe szmatki. :-) W końcu zdecydowaliśmy się oddzielić salon od sypialni, zlikwidowaliśmy łuk, wstawiliśmy drzwi i w końcu mamy zamykaną sypialnię. Postawiłam na klasyczne białe meble i kupiłam wypatrzoną, ukochaną toaletkę. :-) 
Jeśli i Wy chcecie wymienić swoją garderobę to skorzystajcie z kuponów rabatowych na platformie Rabble jak np. te Kody Rabatowe New Look
A Wam jak upłynął rok 2016? Będziecie go dobrze wspominać?

Zobacz także

30 komentarze

  1. Przepiękna toaletka! Marzy mi się taka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja marzyłam o tej toaletce grubo od ponad roku, remont był świetną okazją na jej zakup :D

      Usuń
  2. Gratuluję! Naprawdę dużo już osiagnęłaś, oby tak dalej :D
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana powodzenia w kolejnym roku :) Na pewno będzie jeszcze lepiej i ciekawiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musi być lepiej, grunt to pozytywne nastawienie :-)

      Usuń
  4. Ja nie mam powodów, aby narzekać na 2016, choć po cichu liczę, że kolejny będzie jeszcze lepszy :). Fajne podsumowanie, trzymam kciuki, szczególnie za tą część prywatną :). Fakt, praca nad sobą i nad związkiem to trudna sztuka, ale czasami warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę popracować nad kilkoma aspektami w moim życiu i myślę, że jak osiągnę to co sobie zaplanowałam to będzie ok :-)

      Usuń
  5. Toaletka piękna , rok 2016 dla mnie również nie był łaskawy pod względem zdrowotnym i ogólnie dobrze ,że już się skończył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w Nowy Rok weszłam z chorobą, jak nigdy wcześniej i mam nadzieję, że mimo tego 2017 rok będzie dla mnie łaskawy pod względem chorób ;-)

      Usuń
  6. życzę wszystkiego co najlepszego w 2017 roku :) nie warto się poddawać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne podsumowanie, życzę Ci wielu dalszych sukcesów i rozwoju bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie i Tobie również życzę samych sukcesów w 2017 roku :-)

      Usuń
  8. Ojej toaletka marzenie <3 Chociaż moja też jest super i do tego bardzo duża ale Twoja jest taka idealnie romantyczna :)
    A u mnie do wygrania wybrany wosk YC jeśli masz ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toaletka ma w sobie wszystko czego potrzebuję, i tak większość kosmetyków trzymam w szafkach w łazience :-)

      Usuń
  9. Buziaki Kochana!Wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że się nie poddaliście z mężem, walczcie o związek bo na pewno warto ja nam się z narzeczonym od 10 lat ale nigdy nam przez myśl nie przeszło żeby się rozstać <3 Buziaki kochana i życzę wymarzonej pracy w 2017 r.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długie związku mają to do siebie, że poznajemy się na wylot i przyzwyczajmy do siebie, zapominając o drobnych przyjemnościach :-) dziękuję serdecznie i dla Ciebie również ślę życzenia, aby 2017 rok przyniósł spełnienie Twoich marzeń :-)

      Usuń
  11. Jaka przepiękna toaletka :) Życzę szczęścia w tym Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna toaletka ! Życzę sukcesów w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie i również życzę wszystkiego co dobre w Nowym Roku :-)

      Usuń
  13. Cudowna toaletka, marzy mi się podobna. Życzę dalszych sukcesów w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzenia trzeba spełniać, zacznij odkładać pieniądze na swoją wymarzoną toaletkę :-)

      Usuń
  14. dla mnie rok 2017 będzie rokiem zmian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam planach zmiany i to całkiem spore, trzymam kciuki aby wszystko Ci się udało :-)

      Usuń
  15. Ta toaletka jest piękna :) zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długo mi się marzyła, ale marzenia przecież są od tego, aby je spełniać :-)

      Usuń
  16. Świetnie, że miałaś udany rok :) Mam nadzieję, że na następnym Meet Beauty się spotkamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola koniecznie, w końcu musimy na siebie wpaść :D

      Usuń