piątek, lutego 24, 2017

Nowości Farmony cz. 1 - micelarny żel do demakijażu kwiat migdałowca

Wieczorne oczyszczanie twarzy to najważniejszy punkt w mojej pielęgnacji, bo to od niego zależy w jakiej kondycji jest później moja skóra i w jaki sposób przygotuję ją do dalszej pielęgnacji. Niedokładne usunięcie makijażu przekłada się później na pojawiające się wypryski i wszelkiego rodzaju niedoskonałości. Demakijaż twarzy to nie tylko pozbycie się resztek makijażu, ale przede wszystkim usunięcie codziennych zanieczyszczeń, potu, bakterii czy sebum przyczyniających się do pojawiania się zaskórników i krostek. Skuteczny kosmetyk do demakijażu powinien nie tylko zmyć wszelkie zanieczyszczenia, ale przede wszystkim nie może podrażnić oczu, tak abyśmy nie obudziły się rano z czerwonymi i opuchniętymi oczami. Spośród wielu produktów do demakijażu chciałabym Wam zaprezentować jedną z ostatnich nowości Farmony, mianowicie micelarny żel do demakijażu z linii Herbal Care my nature o subtelnym zapachu kwiatu migdałowca. 
Od producenta

Nasz żel micelarny do demakijażu z kwiatem migdałowca opracowaliśmy dla wszystkich, którzy pragną delikatnie i skutecznie oczyścić twarz i skórę wokół oczu. Skomponowaliśmy go z cenionych od wieków naturalnych składników roślinnych, które intensywnie nawilżają , odświeżają i łagodzą podrażnienia. Skóra z dnia na dzień staje się zregenerowana i gładka. W opracowanie receptury, opartej na bogatej tradycji zielarskiej, włożyliśmy całe nasze doświadczenie, dlatego jesteśmy spokojni o efekty.

Herbal Nature to moja ulubiona seria kosmetyków Farmony, oparta na naturalnych składnikach i recepturach przekazywanych przez pokolenia. W składach kosmetyków tej linii nie znajdziemy szkodliwych dodatków jak parabeny, sls-sy, peg-i. barwniki czy konserwanty, Żel micelarny kwiat migdałowca zawiera 93% naturalnych składników, co jak na kosmetyk drogeryjny jest moim zdaniem świetnym rezultatem i bardzo pozytywnie zaskakuje. 
Żel micelarny kwiat migdałowca oparty jest na 4 składnikach aktywnych:
ekstrakcie z kwiatu migdałowca, którego głównym zadaniem jest pielęgnacja i wygładzenie skóry.
kwasie hialuronowym głęboko nawilżającym i wiążącym wodę w naskórku oraz likwidującym uczucie ściągnięcia,
alantoinie o działaniu kojącym, redukującym zaczerwienienia i przyspieszającym regenerację naskórka,
inutecu ( w 100% naturalnym składniku otrzymywanym z korzeni cykorii) nawilżającym i wygładzającym skórę.
Taka kombinacja składników daje bardzo dobre i długotrwałe nawilżenie i choć żel przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, to na mojej spisuje się idealnie, jest wręcz stworzony dla osób borykających się z suchością skóry. 

Nowa propozycja Farmony to w zasadzie kosmetyk 2w1, służący zarówno do typowego zmywania makijażu, jak również do kolejnego etapu pielęgnacyjnego, czyli mycia twarzy. Żel jest dosyć gęsty, z mnóstwem widocznym pęcherzyków miceli, które łagodnie ale i skutecznie oczyszczają, myją i pielęgnują cerę, bez względu na problemy z jakimi się borykamy. 
Zacznę od jego funkcji oczyszczającej, czyli jak zachowuje się w sytuacji zmywania makijażu. Otóż przede wszystkim jest bardzo wydajny, żelowa konsystencja sprawia, że jednym płatkiem nasączonym jego odrobiną, jestem w stanie zmyć całą twarz (bez oczu) i widać ewidentnie, że oprócz resztek podkładu/pudru usuwa również zanieczyszczenia dnia codziennego, jak np. kurz, brud z powietrza czy sebum. W momencie oczyszczania oczu nie dochodzi do żadnego podrażnienia, delikatna formuła z użyciem miceli eliminuje ryzyko jakichkolwiek zaczerwienień, szczypania czy podrażnień. Kosmetyk jest łagodny dla moich wrażliwych oczy, nie mam po nim efektu czerwonych oczu, nie łzawią mi (zdarza mi się to ostatnio dosyć często) i nie muszę ich dodatkowo przemywać wodą. Świetnie zmywa nawet wodoodporny makijaż, nie trzeba trzeć oczu, wystarczy przytrzymać płatek nasączony żelem i delikatnie docisnąć do oczu. Demakijaż z użyciem żelu micelarnego to przyjemność a nie obowiązek, nie stwarza najmniejszych problemów i daje radę całkowicie wyczyścić twarz z codziennego brudu. 
Żel Farmony również dobrze, a nawet lepiej, spisuje się w roli kosmetyku do mycia twarz, już po etapie demakijażu, lub do porannego oczyszczania twarzy. Nie pieni się jak typowe, drogeryjne kosmetyki myjące, co oczywiście w żaden sposób go nie przekreśla. Żel nie tylko myje, ale przede wszystkim pielęgnuję moją suchą skórę, niweluje uczucie suchości, przywraca jej miękkość i delikatność. Cera po takim oczyszczeniu i umyciu żelem micelarnym jest bardzo silnie nawilżona, nawet w takich newralgicznych u mnie obszarach jak okolice nosa, gdzie skóra lekko mi się łuszczy. 
Podsumowanie
  • kosmetyk z powodzeniem można używać zarówno do demakijażu jak i mycia twarzy
  • skutecznie usuwa nawet wodoodporny makijaż
  • nie szczypie w oczy, nie powoduje łzawienia ani jakichkolwiek podrażnień
  • żelowa formuła sprawia, że jest niesamowicie wydajny
  • przyjemny kwiatowy zapach
  • nawilża, zmiękcza i wygładza skórę
  • łagodzi drobne zaczerwienienia
  • likwiduje uczucie suchości i ściągnięcia
  • dobry, roślinny skład z ponad 93% składników naturalnych
Znacie najnowszą propozycję Farmony w dziedzinie oczyszczania/mycia twarzy? Używacie żeli micelarnych czy raczej sięgacie po typowe płyny micelarne?

28 komentarzy

  1. Jeszcze chyba nigdzie go nie widziałam, ale nie wiem czy mnie przekonuje forma. Miałam kiedyś podobny, na dzień dobry spoko, ale potem mnie męczył :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem fanką wszelkiego rodzaju miceli, w tym również żeli :-)

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę i powiem szczerze że bardzo ciekawie wypada💗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem to bardzo ciekawa nowość, podoba mi się :-)

      Usuń
  3. Ostatnio barrdzo polubiłam się z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jedna z moich ulubionych polskich marek :-)

      Usuń
  4. Nie znam tego produktu, ale zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie ale rozejrze się za nim 😀

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go w zapasach, ale jeszcze nie używałam :) Super, że się sprawdza, pewnie też się z nim polubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje zapasy sukcesywnie się zmniejszają więc raz na jakiś czas mogę pozwolić sobie na jakieś nowości :-)

      Usuń
  7. Lubię takie prawdziwe 2 w 1 czyli rzeczywiste działanie na dwóch polach, a nie tylko jakieś tam naciągane funkcje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest ważne to, że nie szczypie oczu, noszę soczewki i mam bardzo wrażliwe oczy i wiele płynów podrażnia mi oczy :-(

      Usuń
  8. No no godny przyjrzenia się troszkę bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam raz żel micelarny z innej firmy i kompletnie nie odpowiadała mi taka forma demakijażu. Może jeszcze wypróbuję z innej firmy ale póki co nie kusi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam żele micelarne, miałam kilka i polubiłam je właśnie za oczyszczanie i mycie twarzy :-)

      Usuń
  10. Nie znam, ale wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo! Tego to jeszcze nie widziałam :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie po niego sięgnę!Super, że nawilża skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam że Farmony ma płyn micelarny w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farmona ma teraz mnóstwo nowości, m.in. też żel micelarny, ale jest również płyn dwufazowy :-)

      Usuń
  15. Zaintrygował mnie... bardzo lubię myć twarz produktami w formie żelu, a ten jest świetnym rozwiązaniem i nie musiałabym używać płynu micelarnego... Ciekawe czy sprawdzil by się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polubiłam ten żel właśnie za to, że mogę go używać zarówno do demakijażu jak i późniejszego mycia twarzy :-) na dodatek pięknie pachnie, kwiatowo :-)

      Usuń
  16. Nie miałęm styczności z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam jeszcze dotyczenia z tą firmą! Może czas to zmienić!

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. W postaci żelu jeszcze nie używałam ;) będę mieć go na uwadze, zaciekawił mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie najlepiej jednak sprawdza się oczyszczanie olejami , a później zwykłym żelem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...