środa, lutego 08, 2017

Sprzymierzeniec walki ze zmarszczkami - Dermo Future Technology profesjonalne urządzenie masujące

W miarę upływającego czasu nasza skóra coraz bardziej traci na jędrności, pojawia się coraz więcej zmarszczek, zwłaszcza w okolicach oczu, gdzie skóra jest wyjątkowo cienka i wrażliwa. Pielęgnacja tej sfery powinna być przemyślana a działania zintensyfikowane, ponieważ same kremy nie czynią cudów, choćbyśmy sięgały po te z najwyższej półki cenowej. Niezmiernie ważny w walce ze zmarszczkami jest masaż, którego zadaniem jest nie tylko ujędrnianie skóry, ale przede wszystkim przyspieszenie działania składników zawartych w kremach anti - aging. Niestety bardzo często rezygnujemy z masażu tłumacząc, że nie mamy na niego czasu i jedynie wklepujemy krem pod oczy nie poświęcając temu większej uwagi. Dla wszystkich leniuszków pielęgnacyjnych, jak również dla tych, którzy chcą wzmocnić działanie preparatów przeciwzmarszczkowych powstało niezwykle ciekawe urządzenie masujące, przeznaczone do usuwania zmarszczek zarówno w okolicach oczu, jak i ust, czyli tam, gdzie powstają tzw. zmarszczki mimiczne. Urządzenie masujące Dermo Future Technology to coś więcej niż zwykły masaż, jesteście ciekawi, co jest w nim tak wyjątkowego i co sprawia, że walka ze zmarszczkami jest o wiele łatwiejsza?
Od producenta
DermoFuture Technology to profesjonalne urządzenie masujące do likwidacji zmarszczek oraz wprowadzania substancji aktywnych zawartych w kremie w głębsze warstwy skóry. Aparat służy do usuwania zmarszczek w okolicach oczu i ust, posiada wygodny kształt głowicy, by ułatwić aplikowanie na skórze przy konturach twarzy, wokół oczu, nosa i ust. Rozgrzewa skórę do 40°C. Urządzenie wykorzystuje jonizację w celu odpowiedniego przenikania kremów przeciwzmarszczkowych, jak również funkcję delikatnego masażu wibracyjnego, by wygładzić i usunąć drobne zmarszczki. 
Moje wrażenia
Urządzenia pielęgnacyjne Dermo Future zdobyły moje serce już jakiś czas temu i przyglądam się z ciekawością kolejnym nowinkom, które śmiało mogą konkurować z  zagranicznymi i bardzo drogimi markami. Do mojej gromadki technologicznych ulubieńców w dziedzinie pielęgnacji twarzy dołączyło ostatnio profesjonalne urządzenie masujące, które ma zadanie wygładzić zmarszczki w okolicach oczu i ust. 
Urządzenie Dermo Future Technology to nic innego jak świetnie leżący w dłoni pen, który do złudzenia przypomina długopis, ma wyprofilowana końcówkę masującą, dzięki czemu dociera nawet do kącików oczu. Aby zachować jego czystość końcówka ma plastikowe, zdejmowane zabezpieczenie, chroniące przed zabrudzeniem. Po uruchomieniu zapala się malutka czerwona dioda a samo urządzenie zaczyna delikatnie wibrować, zaś po kilkunastu sekundach końcówka robi się ciepła i zaczyna rozgrzewać skórę. Temperatura nie jest wysoka, więc nie ma absolutnie żadnych podrażnień po jego stosowaniu, nie czuć też dyskomfortu związanego z nagrzaniem urządzenia, takie ciepłe wibrowanie jest niezwykle przyjemne i relaksujące. 
Zanim przystąpimy do masowania, należy nanieść odpowiedni kosmetyk anti - aging (krem/serum) w okolice oczu i ust i dopiero przystąpić do masażu. Taka forma aplikacji kosmetyku jest o wiele bardziej skuteczna nic tradycyjne (często niezbyt uważne) wklepywanie, ponieważ pod wpływem ciepła składniki aktywne o wiele szybciej przenikają do skóry, dodatkowo stymulujemy odnowę komórkową, ujędrniamy skórę  i wygładzamy zmarszczki. To wszystko dzieje się przy naszym minimalnym zaangażowaniu, nie trzeba stać przed lustrem i masować skórę, wersja dla leniuszków to wygodne leżenie i relaksujący masaż, który niesamowicie odpręża, wydobywające się z urządzenia ciepło dodatkowo odpręża, zaś cichutkie jednostajne wibrowanie uspokaja i ułatwia zasypianie. Po takim masażu moja skóra jest wymasowana a ja sama zrelaksowana i mogę kłaść się spać z przeświadczeniem, że zapewniłam mojej skórze maksymalną dawkę pielęgnacji i ujędrniającego masażu, którego normalnie nie zawsze chciało mi się wykonywać. 
Co ważne, moim zdaniem wchłanianie kosmetyku poprzez taki wibracyjny masaż jest o wiele szybsze i efektywniejsze niż w przypadku tradycyjnego wklepywania opuszkami palców. Skóra po takim masażu jest lekko rozpulchniona, miękka, czuć, że jej tekstura się zmieniła, co jest wyraźne odczuwalne w przypadku suchej, napiętej i pozbawionej elastyczności skóry. 
Podsumowanie
Urządzenie jest wprost stworzone dla osób zabieganych, z ciągłymi wymówkami o braku czasu na pielęgnację, nie wymaga żadnego wysiłku z naszej strony. Jest sprzymierzeńcem w walce ze zmarszczkami, wykonuje lwią część pielęgnacji anti-aging i w połączeniu z odpowiednio dobranymi kosmetykami przeciwzmarszczkowymi i regularnym stosowaniem przynosi bardzo dobre rezultaty. Skóra po jego stosowaniu jest lepiej napięta a zmarszczki lekko wygładzone. 
Znacie profesjonalne urządzenie masujące Dermo Future Technology lub jakiś inny ich "gadżet"? Stosujecie jakieś urządzenia, które wspomagają Wasza pielęgnację twarzy?

30 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. nie sposób nie polubić tego małego cudeńka :-)

      Usuń
  2. Mam i lubię, bardzo fajnie podbija działanie kremu :D Pomógł mi ratować skórę pod oczami przy mega przesuszeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to urządzenie polubiłam właśnie na wzmacnianie działania kremu pod oczy, poza tym masaż jest niezwykle przyjemny :-)

      Usuń
  3. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym urządzeniem :)
    Nie stosowałam jeszcze produktów tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki masażer świetnie masuje moją znienawidzoną zmarszczkę koło ust i ujędrnia okolice oczu :-) to moje 3 urządzenie profesjonalne tej marki (obok złotego pulsacyjnego masażera i sonicznej szczoteczki do twarzy) i spisuje się super :-)

      Usuń
  4. Nie stosuje jeszcze takich produktów, ale myślę, że mój facet by mi się tym zainteresował ;) lubi takie gadżety :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha mój mąż podbiera mi coraz więcej kosmetyków i z zaciekawieniem spogląda na tego typu urządzenia :D

      Usuń
  5. Naprawdę fajna sprawa, może sama pomyślę o takim urządzeniu na przyszłość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto w niego zainwestować, bo profilaktyka jest o niebo łatwiejsza niż "użeranie się" z już istniejącymi zmarszczkami ;-)

      Usuń
  6. Czuję się bardzo zaintrygowana! To pierwszy gadżet od dawna, który tak bardzo mnie zaciekawił! Muszę go koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten gadżet zaraz po szczoteczce sonicznej interesował mnie najbardziej z oferty Dermo Future i w końcu mogę powalczyć z moimi zmarszczkami :P

      Usuń
  7. Ale fajne! Chcę to! Ja mam takie takie podobne urządzenie do peelingu kawitacyjnego i tam tez jest funkcja wtłaczania ale myślę że to DermoFuture by mi się przydało, bo tamto moje używa się co jakiś czas (ja go używam raz w tygodniu) a to mogłabym używać co wieczór! ^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na KONKURS!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to urządzenie jest o tyle ciekawe, że nie dość, że można go używać codziennie, to jeszcze oprócz wibrowania mamy rozgrzewanie :-)

      Usuń
  8. Na pewno też bym się z nim polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie bym wypróbowala
    takie urządzenia mnie relaksują

    OdpowiedzUsuń
  10. Wierzę w moc masażu. Pielęgnacja to ciut za mało. trzeba skórę stymulować. Ale leń jestem, więc taki gadżet by mi się przydał. Choć szczerze mówiąc nie wiem czy po początkowym zapale nie kurzyłby się na półce w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja trzymam go w szafce nocnej dzięki czemu nie zapominam o nim i zanim zasnę masuję sobie okolice oczu i ust :-)

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe urządzenie. Wprawdzie nie mam jeszcze dużych zmarszczek, ale czuję że kiedyś mogę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam kurze łapki, które są coraz bardziej widoczne więc muszę je porządnie masować :D

      Usuń
  12. Kuszą mnie te ich gadżety, oj kuszą!

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna o nim myślę,czekam na wiosnę,zmieniam wtedy pielęgnacje więc i ten gadżecik wpadnie do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie gadżeciki są fajne bez względu na porę roku :D

      Usuń
  14. Uwielbiam takie gadżety :) kusi mnie ten i taki jeszcze złoty jak łopatka z tej samej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten złoty, mega luksusowy, ale on nie rozgrzewa tak jak ten :-)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. tego gadżetu nie da się nie lubić, ma super działanie :-)

      Usuń
  16. o ja też chce takie cudo ! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo ciekawie :)

    Chciałabym go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...