poniedziałek, kwietnia 24, 2017

Basil Element maska wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów

Basil Element maska wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów
Pielęgnacja włosów to od zawsze mój bardzo słaby punkt, mimo, że mam sporo ciekawych kosmetyków do włosów, to niestety stopień zniszczenia moich włosów jest na tyle spory, że noszę się z zamiarem ich podcięcia, aby wzmocnić końcówki. Doszło do takich sytuacji, że po wysuszeniu i ułożeniu włosów, podłoga w łazience jest usłana połamanymi włoskami, które jak się zbierze to tworzą niezłą gromadkę, ukazującą opłakany stan moich włosów. Bardzo często zmieniam produkty pielęgnacyjne do włosów, wciąż szukam ideału, który przywróci je do normalnego stanu i je wzmocni. Jak wiecie, jakiś czas temu pisałam o odżywce Basil Element, na którą musiałam znaleźć sposób, bo w tradycyjnej formie nie spisała się u mnie. Dziś chcę Wam przybliżyć kolejny produkt z tej linii, mianowicie maskę wzmacniającą przeciw wypadaniu włosów. Czy tym razem kosmetyk Basil Element spisał się bez zarzutu i przyniósł zadowalające rezultaty?

sobota, kwietnia 22, 2017

Zdrowie jest jedno - nawilżaj się odpowiednio! Nawilżacz powietrza PureAir Diagnosis

Zdrowie jest jedno - nawilżaj się odpowiednio! Nawilżacz powietrza PureAir Diagnosis
Odpowiednia wilgotność powietrza w mieszkaniu eliminuje suchość skóry, problemy z zatokami, suchy kaszel czy suchość w gardle. Szczególnie w przypadku małych dzieci, które dosyć często chorują, niezmiernie ważne jest nawilżanie powietrza, również z użyciem olejków eterycznych, które udrażniają zatoki i przyspieszają leczenie grypy czy przeziębienia. Jednakże, trzeba uważać, aby nie przesadzić z wilgotnością, ponieważ w mieszkaniu mogą pojawić się grzyby, roztocza czy drobnoustroje a dolegliwości układu oddechowego nasilą się. Chciałabym dziś zwrócić Waszą uwagę na ultradźwiękowy nawilżacz powietrza PureAir od Diagnosis, z którego korzystamy zwłaszcza w okresie zachorowań i dzięki któremu przywróciliśmy w naszym domu odpowiednie nawilżenie powietrza. 
Kiedy warto sięgnąć po nawilżacz powietrza?
Nawilżacze powietrza okażą się pomocne w sytuacjach, kiedy borykacie się z suchym powietrzem w mieszkaniu, a co za tym idzie suchym gardłem, nadmiernie suchą skórą, podrażnioną śluzówką nosa, suchym kaszlem czy pękającymi ustami. Nawilżanie z dodatkiem odpowiednich olejków eterycznych (np. świerkowym) przyniesie ulgę w przeziębieniach, grypie czy chorobie zatok. Ponadto zbyt niska wilgotność powietrza w mieszkaniu skutkuje piekącymi i zaczerwienionymi oczami, co jest wyjątkowo uciążliwe zwłaszcza dla osób noszących soczewki.

Opis techniczny nawilżacza PureAir
waga
około 1kg
warunki pracy 
0-40°C
transport i przechowywanie
-10 - 40°C
wydajność
250 ml/h
poziom hałasu
30 dB
zużycie energii
32W
napięcie
220V 50/60 Hz
zbiornik na wodę
2 litry
maksymalny czas pracy 
10h
Instrukcja obsługi + moje wrażenia
Zanim zaczniemy korzystać z dobrodziejstw nawilżacza, należy odpowiednio przygotować urządzenie, aby działało sprawnie i służyło nam długi czas. W tym celu, stawiamy urządzenie na równej powierzchni i podnosimy zbiornik na wodę. Odwracamy go do góry dnem i odkręcamy nakrętkę zabezpieczającą. Wlewamy czystą lub przefiltrowaną wodę, której temperatura nie może przekraczać 40st. C, zakręcamy i umieszczamy zbiornik na podstawie nawilżacza. Po włączeniu urządzenia wskaźnik świetlny podświetli się na zielono, ale jeśli jest zbyt mało wody, wówczas zapali się czerwona lampka, sygnalizująca konieczność dolania wody. 
Pokrętłem znajdującym się z przodu urządzenia regulujemy intensywność wytwarzanej mgiełki, od bardzo słabej do mocnej, z czego już pierwsze stopnie dają naprawdę dobre efekty i ja osobiście nie zwiększam intensywności, bo nie mam takiej potrzeby.
Nawilżacz Diagnosis nie dość, że jest banalnie prosty w obsłudze czy czyszczeniu to jeszcze daje naprawdę szybkie efekty. Włączam go zazwyczaj wieczorem, aby po całym dniu, kiedy nie ma nas w domu, nawilżyć powietrze i żebym dobrze spała w nocy. Czasem dodaję parę kropel olejku sosnowego do wody, wówczas mgiełka pachnie lasem, powietrze jest rześkie i ułatwiające oddychanie. Jeśli macie problemy z zasypianiem to polecam dodać do nawilżacza odrobinę olejku lawendowego, który uspokoi, odpręży i przyniesie spokojny i relaksujący sen.
Nawilżacz nie raz ratował nas w sytuacji przeziębienia, kiedy w mieszkaniu było niesamowicie sucho od centralnego ogrzewania, nam było zimno i chodziliśmy z podrażnionymi nosami i gardłami. Moja córka podczas choroby sama dopomina się o nawilżanie powietrza, zdecydowanie łatwiej idzie jej zasypianie, przy odpowiednio nawilżonym powietrzu w pokoju, nie zatyka się jej nosek w nocy i śpi o wiele spokojniej.
Odkąd regularnie korzystamy z nawilżacza zauważyłam, że śpię o wiele lepiej, nie zatyka mi się nos w nocy, a jakość powietrza w mieszkaniu jest o wiele lepsza. 
Bardzo dużą zaletą tego urządzenia jest niezwykle cicha praca, trzeba stanąć tuż obok niego aby wsłuchać się w cichutki i miarowy dźwięk wydobywający się z nawilżacza. Ergonomiczny kształt i małe wymiary sprawiają, że można wstawić je w dowolne miejsce w mieszkaniu. 
Tego typu urządzenie przyda się zwłaszcza w zimowym sezonie grzewczym i letnim (klimatyzacja), kiedy powietrze w mieszkaniu jest wyjątkowo suche, wilgotność spada poniżej 10%, przy czym odpowiedni jego poziom to 40-60%. Niemniej jednak podczas jego stosowania należy zachować umiar i nie przesadzić z nawilżaniem, bo efekt będzie odwrotny do zamierzonego. 
Nawilżacz PureAir kupicie w sklepie Diagnosis, który w ofercie ma również ciśnieniomierze i termometry. 

Korzystacie z nawilżaczy powietrza? A może uważacie, że tego typu urządzenie jest całkowicie zbędne?

środa, kwietnia 19, 2017

Douglas Naturals - serum do twarzy z organicznym olejkiem arganowym

Douglas Naturals - serum do twarzy z organicznym olejkiem arganowym
Perfumerie Douglas z pewnością kojarzą Wam się z ogromnym wyborem perfum czy też luksusowych kosmetyków. Okazuje się, że marka ma również swoje kosmetyczne linie, a wśród nich naturalną, przeznaczoną do pielęgnacji twarzy - Douglas Naturals, w której znajdziemy m.in. serum arganowe do twarzy, które wyróżnia się nie tylko pięknym wyglądem, ale przede wszystkim przyjaznym składem, co było dla mnie nie lada zaskoczeniem. Czy kosmetyk spod skrzydeł drogerii kosmetycznej może konkurować z kosmetykami naturalnymi innych, znanych marek? Czy organiczne serum sprawdziło się na mojej nieco kapryśnej, suchej skórze? Postaram się rozwiać Wasze wątpliwości i zaprezentować serum z każdej możliwej strony. :-)

wtorek, kwietnia 18, 2017

Rozkwitnij wiosną z boxem OnlyYou - przegląd zawartości

Rozkwitnij wiosną z boxem OnlyYou - przegląd zawartości
Portal Only You kolejny raz przygotował tematyczny box z kosmetykami, tym razem pod hasłem "Rozkwitnij wiosną". Motywem przewodnim jest kompleksowa pielęgnacja twarzy, włosów, stóp i paznokci, które po sezonie zimowym potrzebują nawilżenia i regeneracji. W boxie znalazłam kilka nowinek kosmetycznych, co ciekawe marki są mi znane, ale żadnego kosmetyku nie testowałam, więc zapowiada się ciekawie. Miłą niespodzianką było umieszczenie w boxie perfum, dosyć ryzykowne posunięcie, bo jak wiadomo, każdy ma swój gust, ale ja jestem w 100% zadowolona, bo zapach jest piękny, kobiecy i niesamowicie wiosenny. Każdy kosmetyk będzie osobno zrecenzowany, a dziś zapraszam na szybki przegląd zawartości. 

piątek, kwietnia 14, 2017

Liferia - marcowa wiosenna edycja + NIESPODZIANKA dla Was

Liferia - marcowa wiosenna edycja + NIESPODZIANKA dla Was
Odrobinę spóźniona, ale wyczekiwana i pełna niespodzianek kosmetycznych, najnowsza Liferia dotarła i do mnie. Z każdym kolejnym pudełkiem zastanawiam się, czy jest coś, czym może ekipa Liferii zaskoczyć, czy jest w stanie przebić poprzednie edycje i umieścić jeszcze lepsze kosmetyki? Otóż TAK! Jest to jedyne na rynku pudełko subskrypcyjne, które z edycji na edycję jest coraz lepsze, zawiera marki nieznane na naszym rynku, nieosiągalne i egzotyczne, bo czy miałyście kiedykolwiek kosmetyk z Izraela?? Zapraszam na openbox marcowej edycji, pełnej cudownych kosmetyków i marek w większości mi nieznanych, co dodaje smaczku całemu pudełku. :-)

środa, kwietnia 12, 2017

Odżywka w piance Jantar - pielęgnacja włosów osłabionych

Odżywka w piance Jantar - pielęgnacja włosów osłabionych
Bursztyn towarzyszy ludzkości od zamierzchłych czasów, pierwsze ozdoby bursztynowe pojawiły się ponad 30 000 lat temu i były uznawane za rzeczy pożądane, wręcz magiczne, ponieważ surowiec ten otaczała aura tajemniczości, ze względu na jego właściwości elektrostatyczne (bursztyn po potarciu suknem miał właściwości przyciągające). W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej kosmetyków z ekstraktem z bursztynu (zarówno z kwasem czy olejem bursztynowym) a to głównie dzięki jego właściwościom antyoksydacyjnym, chroniącym skórę i włosy przed działaniem promieni UV, oraz głęboko regenerującym. Najbardziej znaną linią kosmetyków, wykorzystującą działanie bursztynu jest Jantar naszego rodzimego Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona. Wśród wielu ostatnich nowości, na uwagę zasługuje odżywka w piance z wyciągiem z bursztynu do włosów słabych i pozbawionych objętości, dzięki której możemy odżywiać włosy tuż przed suszeniem, bez konieczności zmywania czy też spłukiwania odżywki. 
Odżywka w piance Jantar to unikalna receptura i bardzo ciekawa formuła, dzięki której możemy jej używać na dwa sposoby, w zależności od stopnia zniszczenia włosów i naszych upodobań. 
Odżywkę aplikujemy tradycyjnie na mokre, niewysuszone włosy i albo po kilku minutach zmywamy, albo pozostawiamy i suszymy włosy. Przyznam się, że ta piankowa forma od razu skojarzyła mi się z odżywkami bez spłukiwania, które zawsze obciążały mi włosy, sprawiały, że włosy wyglądały na oklapnięte i nieświeże. Dlatego z pewną dozą niepewności podeszłam do opcji jej niezmywania. Niemniej jednak pierwsza próba od razu okazała się sukcesem, ponieważ mimo naniesienia dosyć sporej ilości odżywki i wysuszenia włosów, wyglądały one niezwykle ładnie, były sypkie, odbite od nasady i naturalnie lekkie. 
Odżywka Jantar bazuje na takich składnikach aktywnych jak:
bursztyn - wzmacnia i wygładza włosy, ułatwia ich układanie, hamuje wypadanie, nawilża i zabezpiecza włosy przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych;
kolagen - zapobiega rozdwajaniu się włosów, nadaje im elastyczności;
Keratrix - wbudowuje się w strukturę włosów i je naprawia, wzmacnia włosy i nadaje im sprężystości.
Od bardzo dawna nie używałam odżywek bez spłukiwania, bo jakie by nie były, zawsze miałam z nimi problem, z jednej strony nawilżały włosy, ale z drugiej niesamowicie je obciążały i przetłuszczały. Włosy po wysuszeniu wyglądały tak, jakbym ich w ogóle nie myła, nieświeżo, ciężko i tłusto, były "przylizane" do skóry głowy i brakowało im lekkości. Szybko z nich rezygnowałam i używałam wyłącznie takich w formie do spłukiwania.
Odżywka Jantar zmieniła moje podejście do kosmetyków bez spłukiwania, a to dzięki swojej piankowej, lekkiej jak puch formule, która idealnie wnika w strukturę włosa, nie obciążając go przy tym i nie pogarszając jego kondycji. Odżywki używam 3 razy w tygodniu, nanoszę na umyte, lekko wilgotne włosy i starannie wcieram, począwszy od nasady aż po same końcówki. Ważnym aspektem jej używania jest ułatwianie rozczesywania włosów, których nie trzeba szarpać, ani ciągnąć, wystarczy delikatnie przeczesanie szczotką. Nawet nie wiecie, jaką zmora jest dla mnie rozczesywanie mokrych włosów, po umyciu to jeden wielki kołtun, w który trzeba wcisnąć szczotkę i mocować się, szarpać i ciągnąć, aby móc je rozczesać. Te wszystkie czynności niesamowicie niszczą mi włosy, które są łamliwe i kruche, a na podłodze w łazience po suszeniu jest zawsze gromada włosów. Odżywka Jantar minimalizuje wszystkie te zniszczenia, dzięki łatwemu rozczesywaniu włosów, nie łamią mi się i nie kruszą już tak jak było to wcześniej, zauważyłam również, że mniej mi ich wypada. Moje włosy zdecydowanie stały się mocniejsze i bardziej elastyczne, i co ciekawe, odkąd używam odżywki mniej mi się przetłuszczają, potrafię myć włosy raptem 2 razy w tygodniu i to bez sięgania po suche szampony. :-) 
Podsumowanie
  • wzmacnia włosy, minimalizuje skutki używania prostownic, suszarek czy lokówek
  • ogranicza łamanie, wypadanie i kruszenie się włosów
  • nie obciąża włosów, nie zostawia tłustego filmu na włosach, nie przetłuszcza włosów ani skóry głowy
  • ułatwia rozczesywanie
  • odbija włosy od nasady, nadaje im sypkości, miękkości i elastyczności
  • nadaje zniszczonym włosom blask i lśniący wygląd
  • może być spłukiwana lub pozostawiona na włosach do wysuszenia
  • nawilża i regeneruje włosy oraz skórę głowy
Odżywka w piance Jantar spisuje się świetnie w pielęgnacji moich suchych i zniszczonych włosów, ułatwia ich rozczesywanie i je wzmacnia. Fajnie, że oprócz tradycyjnej pielęgnacji włosów w trakcie ich mycia, mogę je dodatkowo wzmocnić lekką odżywką bez spłukiwania, która nie obciąża moich włosów. W linii znajdziemy również suchy szampon oraz piankowe odżywki do włosów cienkich i przetłuszczających się oraz do włosów delikatnych i bardzo zniszczonych.
Znacie Jantarowe kosmetyki lub nowość, którą Wam pokazałam? Sięgacie po kosmetyki z bursztynem?

poniedziałek, kwietnia 10, 2017

Śliwkowe nowości Apis Natural Cosmetics - serum i maska dla cery normalnej i suchej

Śliwkowe nowości Apis Natural Cosmetics - serum i maska dla cery normalnej i suchej
Apis Natural Cosmetics to nasza rodzima marka, która od 26 lat dostarcza na rynek kosmetyki skierowane zarówno do odbiorców indywidualnych, jak i te profesjonalne, które możemy spotkać w gabinetach kosmetycznych czy salonach SPA. Wśród kilku ostatnich nowości wyróżnia się seria śliwkowa, dostosowana do potrzeb cery normalnej i suchej, będąca bombą witamin z takich owoców jak australijska śliwka kakadu, wiśnia, mango i jagody goji. W całej linii znajdziemy cztery kosmetyki, a ja dziś zaprezentuję dwa, moim zdaniem, najciekawsze, czyli maskę i serum.

niedziela, kwietnia 09, 2017

Lily Lolo naturalny prasowany bronzer Honolulu - delikatne muśnięcie słońca

Lily Lolo naturalny prasowany bronzer Honolulu - delikatne muśnięcie słońca
Kosmetyki Lily Lolo szturmem wdarły się do mojego makijażu i na chwilę obecną nie wyobrażam już sobie bez nich codziennego make-upu. Uwielbiam ich podkład, dzięki któremu moja cera jest zmatowiona, niedoskonałości ukryte a to wszystko bardzo naturalnie, bez efektu maski. Moją nową miłością jest bronzer Honolulu, dzięki któremu można uzyskać wygląd subtelnej, słonecznej opalenizny za pomocą kilku muśnięć pędzelka. Jakby tego było mało, to dodatkowo jest jeszcze pielęgnacja skóry, bo jak wiecie kosmetyki Lily Lolo mają świetne składy, z mnóstwem drogocennych olejków, o szerokim spektrum zastosowania, dzięki czemu łączymy makijaż z pielęgnacją. Zapraszam na prezentację słonecznego bronzera, dającego efekt jak po powrocie z wakacji.

piątek, kwietnia 07, 2017

Kosmetyczni ulubieńcy marca

Kosmetyczni ulubieńcy marca
Moi kosmetyczni ulubieńcy marca to przede wszystkim pielęgnacja włosów, farbowanie i używanie koloryzujących farb zostawiło na nich swoje piętno, więc przyłożyłam się do ich pielęgnacji. Wśród ulubieńców nie znajdziecie tym razem niczego do makijażu, co nie znaczy, że nie używałam niczego godnego uwagi. Wręcz przeciwnie, zakochałam się w kosmetykach mineralnych Lily Lolo, ale o nich piszę na bieżąco, więc nie chcę powielać opinii, bo chcę Wam pokazywać kosmetyki, których w większości nie recenzuję, a na które warto zwrócić uwagę. Ten miesiąc należał do takich marek jak: Schwarzkopf, Isana. Mizon, Douglas, Yves Rocher, Beaver, Farmona i Zielone Laboratorium. 

środa, kwietnia 05, 2017

ECLAB Regenerująca maska do włosów - naturalna pielęgnacja włosów

ECLAB Regenerująca maska do włosów - naturalna pielęgnacja włosów
Marka Eclab na stałe zagościła w mojej łazience, towarzyszy mi zarówno w pielęgnacji ciała, jak i włosów. Do mojej ulubionej gromadki obok szamponów, odżywek czy peelingów, dołączyła ostatnio regenerująca maska do włosów przepełniona olejkami i ekstraktami roślinnymi, które regenerują nawet tak suche i zniszczone włosy jak moje. Jednakże, tej maski nie używam w sposób standardowy, ponieważ moje ostatnie eksperymenty z włosami (używanie szamponów koloryzujących) pogorszyły stan moich włosów. W związku z tym stosuję różne metody pielęgnacji, a i na tę maskę znalazłam sposób, który odpowiada moim włosom i przynosi wymierne rezultaty.

poniedziałek, kwietnia 03, 2017

Lekko i nawilżająco, czyli kremowe masło do ciała Vis Plantis olejek arganowy i figi

Lekko i nawilżająco, czyli kremowe masło do ciała Vis Plantis olejek arganowy i figi
Masła do ciała najczęściej kojarzą nam się ze zbitą, tłustą konsystencją, bardzo silnie odżywiającą, ale stosowaną głównie jesienią i zimą. Wiosną sięgamy raczej po balsamy czy mleczka, wychodząc z założenia, że nasza skóra nie potrzebuje już tak silnie regenerujących i nawilżających kosmetyków. Otóż nic bardziej mylnego, o odpowiednie nawilżenie ciała trzeba dbać każdego dnia, bez względu na porę roku, choć nie ukrywam, że i ja nie lubię sięgać teraz po tłuste, gęste i bardzo zbite masła. Z pomocą przyszło mi kremowe masło Vis Plantis o pięknym zapachu olejku arganowego i fig, które tylko z nazwy przypomina masło.