piątek, kwietnia 14, 2017

Liferia - marcowa wiosenna edycja + NIESPODZIANKA dla Was

Odrobinę spóźniona, ale wyczekiwana i pełna niespodzianek kosmetycznych, najnowsza Liferia dotarła i do mnie. Z każdym kolejnym pudełkiem zastanawiam się, czy jest coś, czym może ekipa Liferii zaskoczyć, czy jest w stanie przebić poprzednie edycje i umieścić jeszcze lepsze kosmetyki? Otóż TAK! Jest to jedyne na rynku pudełko subskrypcyjne, które z edycji na edycję jest coraz lepsze, zawiera marki nieznane na naszym rynku, nieosiągalne i egzotyczne, bo czy miałyście kiedykolwiek kosmetyk z Izraela?? Zapraszam na openbox marcowej edycji, pełnej cudownych kosmetyków i marek w większości mi nieznanych, co dodaje smaczku całemu pudełku. :-)

Balneokosmetyki Polska Płyn micelarny produkt pełnowymiarowy 250ml/29zł
Płyn dzięki delikatnym składnikom tj. wyciąg z kaktusa, d-pantenol i woda oczarowa idealnie nadaje się do codziennego oczyszczania i pielęgnacji skóry twarzy. Usuwa makijaż, zanieczyszczenia, tonizuje, rozświetla i nawilża. Doskonale sprawdza się dla skóry wrażliwej, odwodnionej i skłonnej do alergii. 
Polska marka świetnych naturalnych kosmetyków, które pokochałam za malinowy scrub do ciała (pachnie obłędnie) i za biosiarczkowe kosmetyki do włosów i ciała. Płyn micelarny zapowiada się wspaniale, bardzo dobry i łagodny skład na pewno nie wyrządzi krzywdy moim wrażliwym oczom. Cieszę się, że Liferia znalazła naszą polską perełkę, która nie jest wszędzie obecna, nie przepadam za drogeryjnymi kosmetykami w boxach. 

Naturalis Polska Wiesiołkowy tonik do twarzy produkt pełnowymiarowy 200ml/15zł
Tonik delikatnie odświeża i tonizuje skórę, która odzyskuje zdrowy koloryt, jest jędrna, świeża i wygładzona oraz gotowa do nałożenia kremu. Produkt jest bogaty w ekstrakty roślinne, dzięki czemu wzmacnia naczynka, daje uczucie komfortu i ukojenia. Preparat o naturalnym pH, bezpieczny dla skóry wrażliwej.
Markę Naturalis znam z aroniowego, bardzo lekkiego balsamu do ciała, teraz mam okazję poznać wiesiołkowy tonik, który jest przepełniony naturalnymi ekstraktami. W składzie znajdziemy m.in. olej wiesiołkowy, z awokado i arganowy, ekstrakt z aloesu, łagodzącą alantoinę, czy witaminę E. Przepiękny delikatny zapach, łagodne acz skuteczne działanie to jest to co w tonikach lubię najbardziej. Kolejna polska perełka zasługująca na uwagę.

Apple&Bears Anglia Luksusowy żel pod prysznic Travel size 50ml/ok. 21zł
Żel jest kosmetykiem naturalnym i posiada certyfikat ECOCERT. Nie ma w składzie alkoholu, parabenów ani SLSów i jest odpowiedni dla wegan. Zabierz ze sobą miniaturkę żelu w podróż albo użyj produktu, gdy chcesz podarować sobie chwilę niesamowitego relaksu i poczuć na skórze prawdziwy luksus.
Apple & Bears to stosunkowa młoda, bo założona w 2011 roku, brytyjska marka organicznych i naturalnych kosmetyków z niesamowicie ciekawym przesłaniem ukrytym w logo, będącym hołdem dla osób walczących z rakiem piersi. Otóż, syreny symbolizują wdzięczność, miłość, serce pełne miłości, otwarte na życie pełne przygód. Ryby koi znajdujące się poniżej syren, to hodowlane odmiany karpi, które w symbolice japońskiej oznaczają wytrwałe dążenie i pokonywanie trudności. W pudełku trafiłam na wersję o zapachu granatu i aloesu - bosssski lekko słodki zapach, kremowa piana, rozbudza apetyt na wersję pełnowymiarową.

Ahava Izrael Nawilżający krem na dzień Travel size 15ml/ok. 40zł
Beztłuszczowy krem o lekkiej konsystencji, który nawilża skórę, pozostawiając ją jędrną, gładką i promienną. Produkt zawiera witaminę E, aloes oraz kompleks Osmoter, obecny jedynie w preparatach Ahava.
Ahava to izraelska marka kosmetyków, powstała w 1988 roku i wykorzystująca bogactwo minerałów z Morza Martwego, na których oparty jest ich unikalny kompleks Osmoter, Ich sklepy obecne są w Izraelu, Londynie, Berlinie, Budapeszcie, Filipinach, Francji czy Singapurze. Kosmetyki są wolne od parabenów, SLS-ów, SLES-ów, parafiny, GMO, sztucznych konserwantów, dzięki czemu są odpowiednie nawet dla wrażliwej cery. Ponadto nie są testowane na zwierzętach. Jestem niesamowicie ciekawa tego kremu, wydaje się być idealny na dzień, pod makijaż, super, że zawiera aloes, na pewno dogłębnie nawilży sucha skórę. Kolejna perełka, którą jestem zachwycona!

The Vintage Cosmetics Anglia Pęseta ok. 40zł
Urocza pęseta ze stali nierdzewnej pomoże Ci usunąć nawet najkrótsze włoski i perfekcyjnie wyregulować brwi. Pamiętaj, aby wyrywać włoski zgodnie z ich kierunkiem wzrostu, a kolorowa pęseta zajmie się resztą!
Tego uroczego maluszka zostawiłam na koniec, co nie oznacza, że nie przypadł mi do gustu. Wiecie jak ważna jest regulacja brwi, ale równie ważne jest używanie odpowiedniej pęsety. Ta przepięknie wykonana od Vintage Cosmetics zachęca do jej regularnego używania, ma malutkie "szczypce" dzięki czemu jest w stanie wychwycić naprawdę malutkie włoski i nadać brwiom pożądany kształt. Piękne zdobione, trochę takie w stylu pin-up girl, niezwykle kobiece spodobało mi się od razu. :-)
Reasumując: pudełko to strzał w dziesiątkę! Kolejny raz Liferia postawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko, starannie dobrała marki, jakie umieściła w marcowej edycji, dzięki czemu mamy ciekawe produkty, których próżno szukać w drogeriach. Szczególnie jestem zadowolona z płynu micelarnego i toniku, bo tych kosmetyków zużywam najwięcej. Wartość kosmetyków wynosi ok. 145 zł. zaś samo pudełko kosztuje jednorazowo 69 zł lub 59 zł przy automatycznej płatności kartą, czyli jak widzicie wartość kosmetyków przewyższa dwukrotnie jego cenę, więc się opłaca. :-) Zamówić możecie TUTAJ. Wybierając Liferię macie pewność, że nie traficie na drogeryjne kosmetyki o sztucznie zawyżonych cenach, których jest teraz pełno w boxach. Ponadto, jak pamiętacie, zamawiając marcowe pudełko i wpisując w polu komentarza kodu ipiekna_march otrzymacie dodatkowy szósty kosmetyk!! Losowo będą dodawane: pomadka Professional Pierre Rene lub mgiełka nawilżająca do włosów Beaver Professional, o której pisałam w ulubieńcach marca. :-) Spieszcie się, bo zostało kilka dni na zamówienie. ;-)
Jak Wam się podoba marcowa edycja? Wpadło coś Wam w oko?

34 komentarze

  1. Widziałam już zawartość i jest na prawdę całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie znam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne produkty! Naprawdę opłaca się zamówić takie pudełka. Cena o wiele mniejsza niż gdyby płaciło się za wszystko osobno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie cenowo wychodzi fajnie a i produkty są bardzo ciekawe :-)

      Usuń
  4. Podoba mi się zawartość tego pudełka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe produkty :) podobają mi się ! ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie mam zaufania do pudełek i jeszcze nigdy nie kupowałam takiego boxa :) zawartość prezentuje się bardzo dobrze i nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie miałam żadnego z kosmetyków/gadżetu dlatego testowanie jest bardzo miłe :-)

      Usuń
  7. wow wypasione to pudełeczko, przyznam że brak mi odwagi żeby kupić kosmetyki w ciemno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liferia zawsze ma podpowiedzi na podstawie których można domyślić się zawartości, więc to nie jest zakup w ciemno

      Usuń
  8. Całkiem udana edycja:) Radosnych świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ani jednego z tych kosmetyków ale z chęcią bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liferia zawsze stawia na ciekawe kosmetyki, których próżno szukać w innych pudełkach :-)

      Usuń
  10. moje czeka na poczcie, szkoda zawartość fajna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyczekiwane więc tym bardziej Cię ucieszy :-)

      Usuń
  11. Super kosmetyki ;) Jeszcze nigdy nie zamówiłam sobie żadnego pudełka, fajnie jest dostać kosmetyki-niespodziankę, nie wiedząc co znajduje się w środku paczki ;)

    Życzę Wesołych i zdrowych Świąt Wielkanocnych ;) Dużo radości z prowadzenia bloga, wielu obserwatorów i owocnych współprac! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pudełko to nie do końca niespodzianka bo można się domyślić zawartości na podstawie podpowiedzi, więc się nie kupuje kota w worku. Poza tym Liferia nie umieszcza kosmetyków drogeryjnych

      Usuń
  12. Mam serię Pędzli od Vintage Collection i jestem absolutnie nimi zauroczona. Są lepsze nawet od Real Techniques:) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pędzlami Vintage Collection bym nie pogardziła :D

      Usuń
  13. Liferia ma naprawdę świetną zawartość :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każde pudełko jest dopracowane w najmniejszym szczególe :-)

      Usuń
  14. świetny box, byłabym zadowolona z zawartości

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz spotykam się z tym pudełkiem ;o

    OdpowiedzUsuń
  16. Tonik wiesiołkowy już spotkałam i czyham na więcej info bo niezmiernie mnie kusi :) Apple&Bears też uważam za cudo, ale taką pojemność chyba zostawiłabym tylko do wąhania :D Z kolei cena pełnowymiarowowego mocno gryzie się z moim dość racjonalnym podejściem do zakupów kosmetycznych.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tonik wiesiołkowy jest świetny, niesamowicie łagodny, odświeża i koi podrażnienia. Natomiast żel Apple&Bears już zużyłam - jak on cudnie pachnie!! mam takie samo podejście jak Ty - jest zbyt drogi dla mnie, abym spokojnie go kupiła, wolę racjonalnie zarządzać pieniędzmi :D

      Usuń
  17. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, więc dla mnie zawartość też byłaby ciekawym doświadczeniem :) Dokładnie tak jak piszesz, fajnie że nie ma tutaj typowo drogeryjnych kosmetyków ze sztucznie zawyżonymi cenami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pudełko moim zdaniem wywołuje największe emocje pod kątem zawartości, bo nie dość, że nie zawiera drogeryjnych kosmetyków, to w większości stawia na marki kompletnie u nas nieznane, co przesądza o jego atrakcyjności :-)

      Usuń
  18. Mam to pudełko i również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny, uniwersalny box. Twoja wisienka na torcie - różowa pęseta podoba nam się najbardziej (różowy to nasz ulubiony kolor) :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...