środa, kwietnia 12, 2017

Odżywka w piance Jantar - pielęgnacja włosów osłabionych

Bursztyn towarzyszy ludzkości od zamierzchłych czasów, pierwsze ozdoby bursztynowe pojawiły się ponad 30 000 lat temu i były uznawane za rzeczy pożądane, wręcz magiczne, ponieważ surowiec ten otaczała aura tajemniczości, ze względu na jego właściwości elektrostatyczne (bursztyn po potarciu suknem miał właściwości przyciągające). W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej kosmetyków z ekstraktem z bursztynu (zarówno z kwasem czy olejem bursztynowym) a to głównie dzięki jego właściwościom antyoksydacyjnym, chroniącym skórę i włosy przed działaniem promieni UV, oraz głęboko regenerującym. Najbardziej znaną linią kosmetyków, wykorzystującą działanie bursztynu jest Jantar naszego rodzimego Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona. Wśród wielu ostatnich nowości, na uwagę zasługuje odżywka w piance z wyciągiem z bursztynu do włosów słabych i pozbawionych objętości, dzięki której możemy odżywiać włosy tuż przed suszeniem, bez konieczności zmywania czy też spłukiwania odżywki. 
Odżywka w piance Jantar to unikalna receptura i bardzo ciekawa formuła, dzięki której możemy jej używać na dwa sposoby, w zależności od stopnia zniszczenia włosów i naszych upodobań. 
Odżywkę aplikujemy tradycyjnie na mokre, niewysuszone włosy i albo po kilku minutach zmywamy, albo pozostawiamy i suszymy włosy. Przyznam się, że ta piankowa forma od razu skojarzyła mi się z odżywkami bez spłukiwania, które zawsze obciążały mi włosy, sprawiały, że włosy wyglądały na oklapnięte i nieświeże. Dlatego z pewną dozą niepewności podeszłam do opcji jej niezmywania. Niemniej jednak pierwsza próba od razu okazała się sukcesem, ponieważ mimo naniesienia dosyć sporej ilości odżywki i wysuszenia włosów, wyglądały one niezwykle ładnie, były sypkie, odbite od nasady i naturalnie lekkie. 
Odżywka Jantar bazuje na takich składnikach aktywnych jak:
bursztyn - wzmacnia i wygładza włosy, ułatwia ich układanie, hamuje wypadanie, nawilża i zabezpiecza włosy przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych;
kolagen - zapobiega rozdwajaniu się włosów, nadaje im elastyczności;
Keratrix - wbudowuje się w strukturę włosów i je naprawia, wzmacnia włosy i nadaje im sprężystości.
Od bardzo dawna nie używałam odżywek bez spłukiwania, bo jakie by nie były, zawsze miałam z nimi problem, z jednej strony nawilżały włosy, ale z drugiej niesamowicie je obciążały i przetłuszczały. Włosy po wysuszeniu wyglądały tak, jakbym ich w ogóle nie myła, nieświeżo, ciężko i tłusto, były "przylizane" do skóry głowy i brakowało im lekkości. Szybko z nich rezygnowałam i używałam wyłącznie takich w formie do spłukiwania.
Odżywka Jantar zmieniła moje podejście do kosmetyków bez spłukiwania, a to dzięki swojej piankowej, lekkiej jak puch formule, która idealnie wnika w strukturę włosa, nie obciążając go przy tym i nie pogarszając jego kondycji. Odżywki używam 3 razy w tygodniu, nanoszę na umyte, lekko wilgotne włosy i starannie wcieram, począwszy od nasady aż po same końcówki. Ważnym aspektem jej używania jest ułatwianie rozczesywania włosów, których nie trzeba szarpać, ani ciągnąć, wystarczy delikatnie przeczesanie szczotką. Nawet nie wiecie, jaką zmora jest dla mnie rozczesywanie mokrych włosów, po umyciu to jeden wielki kołtun, w który trzeba wcisnąć szczotkę i mocować się, szarpać i ciągnąć, aby móc je rozczesać. Te wszystkie czynności niesamowicie niszczą mi włosy, które są łamliwe i kruche, a na podłodze w łazience po suszeniu jest zawsze gromada włosów. Odżywka Jantar minimalizuje wszystkie te zniszczenia, dzięki łatwemu rozczesywaniu włosów, nie łamią mi się i nie kruszą już tak jak było to wcześniej, zauważyłam również, że mniej mi ich wypada. Moje włosy zdecydowanie stały się mocniejsze i bardziej elastyczne, i co ciekawe, odkąd używam odżywki mniej mi się przetłuszczają, potrafię myć włosy raptem 2 razy w tygodniu i to bez sięgania po suche szampony. :-) 
Podsumowanie
  • wzmacnia włosy, minimalizuje skutki używania prostownic, suszarek czy lokówek
  • ogranicza łamanie, wypadanie i kruszenie się włosów
  • nie obciąża włosów, nie zostawia tłustego filmu na włosach, nie przetłuszcza włosów ani skóry głowy
  • ułatwia rozczesywanie
  • odbija włosy od nasady, nadaje im sypkości, miękkości i elastyczności
  • nadaje zniszczonym włosom blask i lśniący wygląd
  • może być spłukiwana lub pozostawiona na włosach do wysuszenia
  • nawilża i regeneruje włosy oraz skórę głowy
Odżywka w piance Jantar spisuje się świetnie w pielęgnacji moich suchych i zniszczonych włosów, ułatwia ich rozczesywanie i je wzmacnia. Fajnie, że oprócz tradycyjnej pielęgnacji włosów w trakcie ich mycia, mogę je dodatkowo wzmocnić lekką odżywką bez spłukiwania, która nie obciąża moich włosów. W linii znajdziemy również suchy szampon oraz piankowe odżywki do włosów cienkich i przetłuszczających się oraz do włosów delikatnych i bardzo zniszczonych.
Znacie Jantarowe kosmetyki lub nowość, którą Wam pokazałam? Sięgacie po kosmetyki z bursztynem?

30 komentarzy

  1. Powoli się przekonuje do tego typu produktów :) ale to bardzo powoli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja powoli się zabierałam do jego użycia, ale niesłusznie się obawiałam :D moje włosy polubiły taką pielęgnację

      Usuń
  2. Wow, znakomite efekty daje ta odżywka. Mam sentyment do fenomenalnej wcierki Jantar, więc jak będę robiła zakupy włosowe wrzucę tę piankę do swojego koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak wcierka jest super, obrosła wręcz legendą :D

      Usuń
  3. Ooo skoro jest lekka i jeszcze włosy się mniej przetłuszczają, to jak najbardziej coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze takiego produktu w siebie w łazience, chętniebym go poznała bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to jedna z ostatnich, swoją drogą bardzo ciekawych nowości Farmony :-)

      Usuń
  5. Nie miałam pojęcia, że Jantar ma odżywkę w piance :) Skoro nie obciąża włosów to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odżywka jest super lekka, ma aż 3 wersje, więc na pewno dobierzesz coś dla swoich włosów :-)

      Usuń
  6. Obawiam się, że lekka odżywka miałaby dla mnie zbyt słabe działanie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam odżywkę w piance Pantene, ale ta kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekaw jest forma tego kosmetyku
    Jeszcze nie miałam odzywki w piance,

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam ją, do moich cienkich włosów jest idealna, nie obciąża ich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przy moich gęstych włosach używam jej sporo i jest ok, najważniejsze że po niej w końcu mogę rozczesać włosy :-)

      Usuń
  10. Szczęściara ,ja i moja córka musimy myć codziennie głowę ,jeśli zdarzają mi się momenty ,że nie mogę tego zrobić to suche szampony lub puder u nasady częściowo załatwia sprawę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet nie wiem co to puder do włosów :P a tak serio to kiedyś zrobiłam eksperyment i umyłam włosy tylko raz w ciągu tygodnia, i było ok, musiałam tylko jeden raz uratować je od nasady suchym szamponem :D

      Usuń
  11. Oj muszę w końcu spróbować z ciekawości, choć moje się przetłuszczają niekiedy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest i wersja dla włosów przetłuszczających się :P

      Usuń
  12. Ja właśnie przeczytałam o niej złą opinie :P nie nadążam za Jantarem, właśnie u siebie widziałam ich suchy szampon ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suchy szampon też mam :D no cóż każdy ma inne włosy, więc nie u każdego zapewne spisze się tak jak powinna :P

      Usuń
  13. Nie wiedziałam że mają odżywkę w takiej formie :P pewnie kupię ale w wersji do włosów przetłuszczających się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety nie mam dostępu do tych kosmetyków, ale być może po proszę moją Mamusię by mi kupiła :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ją mam, ale jeszcze nie stosowałam, tym nie mniej cieszę się, bo mam podobne podejście ( i włosy chyba też ) do odżywek bez spłukiwania, a tu takie super efekty!
    Piękna i bardzo szczegółowa recenzja ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie czekam na Twoją recenzję, jestem ciekawa jak odżywka spisze się u Ciebie :-) dziękuję za miłe słowa <3

      Usuń
  16. Nie widziałam jeszcze takiej piankowej odżywki z Jantaru i ciekawa jestem, jakby moje włosy na nią zareagowały;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś ciężko mi się przekonać do odżywek w tej formie. Może kiedyś... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odżywki w piance Pantene nawet mi podeszły, więc możliwe, że ta również się u mnie sprawdzi :) Ja jednak najpierw chcę ze swoimi kudłami wyjść na prostą, bo coś ostatnio świrują ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ich wcierkę, taką formę też chętnie przetestuję 😜

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...