Jakie pudry polecane są do cery naczynkowej? Jakie składniki powinny zawierać? Jak dobrać ich kolor? Poradnik

24 maja

Cera naczynkowa jest bardzo wrażliwa i mocno wymagająca. Oznacza to, że potrzebuje troskliwej opieki - konkretnej pielęgnacji i odpowiedniego makijażu. "Pajączki" to znak rozpoznawczy cery naczyniowej - są to czerwone plamki na skórze, które najczęściej pojawiają się na policzkach i w okolicy nosa. Aby je perfekcyjnie zatuszować, niezbędny będzie specjalny puder, który starannie zakryje wszystkie zaczerwienienia. Podpowiadam po jakie kosmetyki powinnaś sięgnąć.
Kosmetyki leczniczo - pielęgnacyjne
Przy tego typu cerze, warto mieć pod ręką produkty, które podziałają na naczynka wzmacniająco i obkurczająco. Powinnaś używać kremów i maseczek z wyciągiem z arniki, mirtu, kasztanowca czy miłorzębu japońskiego. Możesz również pokusić się o przygotowanie domowej maski wzmacniającej z czarnej porzeczki lub marchewki, jogurtu naturalnego i oliwy z oliwek.

Kosmetyki upiększające
Co pozwoli Ci optycznie zniwelować zaczerwienienia? Nie da się ukryć, że najlepszym produktem, który przygasi rumieńce na Twojej buzi będzie puder mineralny. Taki kosmetyk, najczęściej w swoim składzie zawiera wysokiej jakości kompleks minerałów, m.in. tlenek cynku, mikę, krzemionkę, kaolin czy magnez. Puder mineralny idealnie sprawdzi się podczas wiosny i lata - jest skuteczny, trwały i lekki dla skóry. Jednym z takich produktów jest doskonały w swojej prostocie puder mineralny Golden Rose. To luksusowy produkt za niewielkie pieniądze. Mineral Terracotta Powder zapewni Ci doskonałe krycie zaczerwienień i podrażnień, nada Twojej buzi świetlistości i młodzieńczego wyglądu. Możesz też sięgnąć po Paris Compact Powder. Ten kryjący puder w kamieniu matuje buzię na dobrych kilka godzin, idealnie stapia się z cerą i nie pozostawia na skórze efektu maski. Matuje, ale nie wysusza buzi, pozostawia na twarzy ładny, aksamitny efekt. 

Jak dobrać kolor pudru?
Przy doborze odcienia pudru, trzymaj się kilku kluczowych zasad: zawsze wybieraj go w świetle dziennym; przetestuj kolor na twarzy (buzia powinna być czysta, bez grama podkładu), nie na nadgarstku - nabierz kosmetyk na palec i delikatnie rozprowadź tuż przy linii żuchwy. Dzięki temu będziesz dokładnie widziała, czy barwa pudru stapia się z barwą skóry. Jeśli masz możliwość, to zabierz próbkę pudru do domu. Każdy kosmetyk po jakimś czasie utlenia się i nieco zmienia kolor. Odcień, który w drogerii wydawał się idealny dla Ciebie, po kilku minutach od momentu nałożenia na twarz, może okazać się totalną wpadką. A nie na tym Ci przecież zależy.
Po nałożeniu kosmetyku na twarz upewnij się, że puder jest prawie niewidoczny. Ważne jest to, abyś miała pewność, że muśnięta twarz pudrem da jej satynowe, naturalne wykończenie. Dzięki temu oszczędzisz sobie niepotrzebnego stresu i paranoi, że Twoja buzia wygląda jak maska.

Podpowiedź! Ciepłe odcienie pudrów nadają się dla Pań o żółtawej, brzoskwiniowej lub lekko brązowej karnacji, a chłodne przeznaczone są dla osób o różowej lub lekko ziemistej cerze.

Zobacz także

29 komentarze

  1. Mam delikatne naczynka, ledwo co widoczne ale świetny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety mam coraz więcej popękanych naczynek w okolicach nosa :-(

      Usuń
  2. Też mam naczynkową skórę, moim ulubionym jest puder rozświetlający dr Ireny Eris. Przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobno tez ekstrakty i olej różany jest super, ja mojej mamie taką kurację serwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja próbowałam olejku różanego ale strasznie brudzi pościel :P

      Usuń
  4. Bardzo fajny poradnik, moja jest naczynkowa w okolicach nosa chlip chlip.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to przybij pionę, ja też mam je w okolicach nosa :-/

      Usuń
  5. Ja mam naczynkowa cerę i tak jak piszesz pudry mineralne są dobre. Ja używam również podkładów mineralnych i też dobrze kryją zaczerwienienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam na przemian i pudrów i podkładów, w zależności od tego jaki efekt chcę osiągnąć :-)

      Usuń
  6. ja choć mam skórę trądzikową to z naczynkami też się męczę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że ta przypadłość dotyczy w zasadzie każdego rodzaju cery :-/

      Usuń
  7. Świetny wpis, niestety problem naczynek dopadł i mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałby mi się puder, który ukryłby naczynka popękane obok płatków nosa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecę mamie przeczytanie Twojego posta :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpis na pewno bardzo przydatny dla osób, które borykają się z tym problemem jednak ja do nich nie należę :P Mam cerę mieszaną, i tylko kilka pojedynczych, naprawdę ledwo widocznych naczynek w okolicy skrzydełek nosa i to wszystko. Nie czuję nawet potrzeby żeby je jakoś specjalnie maskować :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczęściara z Ciebie :-) ja mimo suchej skóry zauważyłam już pierwsze pękające naczynka na twarzy, ale najgorsze, że mam ich coraz więcej na nogach :-/

      Usuń
  11. Niestety należę do osób posiadających naczynka i używam podkładu mineralnego, ale Pixie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam różnych minerałków, głównie Lily Lolo i Annabelle Minerals

      Usuń
  12. Na szczęście nie dostrzegam u siebie problemu naczynek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przy mojej naczynkowej cerze zawsze zwracam uwagę na odcień pudru, ale nie koniecznie na jego skład :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny wpis. Na szczęście mam jedynie delikatny problem z naczynkami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam duży problem z naczynkami, trądzik różowaty, więc może się wypowiem ;)Jeśli chodzi o makijaż to równie ważna jest kolorystyka. Dobrze jest wybierać odcienie żółte, które zniwelują zaczerwienienia. Przydatna jest też zielona baza.
    Dla mnie minerały za mało kryją, ale za mało produktów tego typu próbowałam, żeby jednoznacznie stwierdzić, że totalnie się nie nadają do mojej skóry.
    Najważniejszą chyba rzeczą, poza prewencyjną pielęgnacją i wyciszaniem, jest ochrona przeciwsłoneczna. Całoroczna. Latem minimum SPF 30. Myślę, że najlepszym wyborem byłby kryjący krem BB/CC z wysokim filtrem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ja na szczęście nie mam problemów z trądzikiem, ale filtrów SPF używam cały rok, bo mam tendencję do zaczerwienień. Jeśli chodzi o minerały, to też różnie bywa z kryciem, jak mam zbyt jasny podkład to nie daje rady, muszę łączyć go z mineralnym kremem BB, wówczas jest ok :-)

      Usuń
  16. Ja na szczęście jeszcze nie mam problemu z naczynkami, ale post jest super na pewno przyda się wielu osobom, które są dotknięte tym problemem.
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam cerę naczynkową, ale też mieszaną i Terracotta zupełnie nie jest dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietny wpis, zwlaszcza ze tez mam kilka naczynek (widocznych)

    OdpowiedzUsuń