Witamina C w pielęgnacji dłoni - profesjonalny zabieg S.O.S. do rąk i paznokci Nivelazione

16 września

Zadbane dłonie powinny być wizytówką kobiety. Każda z Nas chciałaby mieć gładkie i miękkie w dotyku dłonie, jednak obowiązki związane z pracą czy prowadzeniem domu (jak choćby kontakt z silnymi detergentami) nie sprzyja kondycji naszych dłoni. Co zrobić, kiedy nie mamy zbyt wiele czasu na dokładną pielęgnację dłoni i ograniczamy się jedynie do sporadycznego stosowania kremów do rąk? Fajnym rozwiązaniem i ratunkiem dla suchych czy spierzchniętych dłoni jest profesjonalny zabieg S.O.S. z witaminą C Nivelazione od Laboratorium Farmony, dzięki któremu w domowym zaciszu zafundujemy swoim dłoniom chwilę odpoczynku i potężną dawkę nawilżenia. 
Odżywcza siła witaminy C to zabieg złożony 3 saszetek i rękawiczek, dzięki którym osiągniemy efekt zbliżony do tego, jaki kosmetyczki wykonują w salonach, z tym, że nie wymagający dużo czasu ani nakładów finansowych. 
Do głównych składników aktywnych całej kuracji należą:
witamina C - stopniowo rozjaśnia przebarwienia, uszczelnia naczynka, poprawia barierę lipidową skórę, złuszcza martwy naskórek;
masło shea - regeneruje, bardzo silnie nawilża skórę, chroni przed zimnem, wiatrem i mrozem, łagodzi zmiany alergiczne;
olejek arganowy - wspomaga regenerację naskórka, chroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, poprawia elastyczność skóry.
Każda z saszetek odpowiada kolejnemu etapowi pielęgnacyjnemu, czyli:
  • saszetka nr 1 peeling - nie od dziś wiadomo, że aby pielęgnacja ciała czy dłoni była skuteczna, należy przede wszystkim zadbać o złuszczanie martwego naskórka. Spierzchnięte czy suche dłonie mają to do siebie, że oprócz wysuszonej i popękanej skóry bardzo często dochodzi do mikrouszkodzeń, sama regeneracja jest długotrwała i wymaga dużej cierpliwości. Ponadto zmywanie czy sprzątanie, jak też praca biurowa (przekładanie dokumentów) sprawiają, że problem nawraca i potrzeba skutecznych preparatów, bo sam krem nie wystarcza. Saszetka zawiera 6 g peelingu opartego w głównej mierze na działaniu wygładzającego skórę pudru ryżowego ( na 2 miejscu w składzie), nawilżającej gliceryny (3 miejsce w składzie), łagodzących alantoiny i pantenolu (4 i 6 miejsce w składzie) . Peeling na pierwszy rzut oka wygląda jak żelowa masa bez drobinek, jednak w momencie masażu do głosu dochodzą mikroskopijne drobinki ryżu świetnie złuszczające, ponieważ usuwają nawet zadarte skórki czy popękany naskórek. Zapach peelingu jest bardzo apetyczny, cytrusowy z przewagą nut pomarańczy .
Peeling nakładamy na lekko zwilżone dłonie i dokładnie masujemy przez klika minut, po czym spłukujemy letnią wodą i osuszamy dłonie. Peelingu starcza na jedno, bardzo dokładne złuszczenie, skóra po nim jest bardzo gładka, ale wyraźnie brakuje jej nawilżenie, wobec czego przystępujemy do pierwszego etapu nawilżenia, czyli nałożenia serum.
  • saszetka nr 2 serum - to nic innego jak lekko galaretowate przezroczyste serum, jest go mało (2g), ale jest tak mocno skoncentrowane, że w zupełności wystarczy na dokładnie pokrycie dłoni i wmasowanie w skórki i płytkę paznokci. 
Skóra po użyciu serum jest powleczona filmem nawilżenia, które zapobiega wysuszaniu dłoni, a w połączeniu z maską da długotrwałe i głębokie nawilżenie. Już samo użycie serum sprawia, że nawet bardzo szorstka i sucha skóra robi się aksamitnie gładka i miękka, ale przed wszystkim przyjemna w dotyku.
  • saszetka nr 3 maska - nakładamy jej bardzo grubą warstwę, nie ma co jej oszczędzać i zostawiać na później, im grubsza warstwa tym lepszy efekt osiągniemy.  
Po nałożeniu 6 ml maski nakładamy rękawiczki i oddajemy się błogiemu relaksowi, pod wpływem ciepła wewnątrz rękawiczek, składniki aktywne szybciej wnikają w skórę i potęgują efekt nawilżenia. W składzie tuż po wodzie znajdziemy masło shea, a nieco dalej olejek arganowy, które są w stanie uporać się nawet z najbardziej uporczywą i problematyczną w pielęgnacji skórą dłoni. Po zdjęciu rękawiczek wykonuję jeszcze delikatny masaż, dzięki czemu zmiękczam jeszcze skórę i pozwalam masce całkowicie wniknąć w skórę. Dłonie po masce są niesamowicie gładkie, cudownie aksamitne, powleczone nietłustym filmem, który zostaje na skórze nawet po kilkukrotnym umyciu dłoni. 
Reasumując
Witaminowy zabieg Nivelazione to łatwy i tani sposób na zadbanie o nawet bardzo zniszczone dłonie, które podczas domowych prac ulegają przesuszeniu. Ponadto sezon jesienny i coraz niższe temperatury sprawiają, że coraz częściej będzie pojawiać się problem spierzchniętych i popękanych dłoni. Zestaw Nivelazione nie tylko pozwala pozbyć się suchych skórek czy popękanej skóry, ale również głęboko nawilża, odżywia i regeneruje popękaną skórę. Uwielbiam sięgać po niego w weekend, kiedy po cotygodniowym sprzątaniu domu moje dłonie wołają o pomoc. Bardzo fajny i przystępny cenowo zestaw w cenie 10 zł kupicie w sklepie Farmony czy drogeriach.
Znacie saszetkowy, witaminowy zabieg S.O.S. Nivelazione? Korzystacie z takiej formy pielęgnacji dłoni?

Zobacz także

17 komentarze

  1. Mam go i już jestem ciekawa jak się sprawdzi :) Moje dłonie aktualnie są w niezłej kondycji, ale jesienią i zimą tego typu produkty są mi niezbędne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety już odczuwam skutki centralnego ogrzewania i coraz niższych temperatur :-/

      Usuń
  2. Uważam, że taki zabieg nie jest złym pomysłem, ale dla mnie raczej zbędny bo nie mam problemu ze skórą dłoni. Chociaż z drugiej strony zimą mogłabym go sobie zrobić, bo powietrze jest mroźniejsze i łatwiej o bolesne popękania naskórka :)

    Zapraszam na koreańskie rozdanie u Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie długo będę go stosować. Teraz na jesień zaczynam szczególnie dbać o dłonie dlatego liczę na ten zabieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sezon jesienno - zimowy nie jest łaskawy dla dłoni, warto już teraz zaopatrzyć się w taki zestaw :-)

      Usuń
  4. fajna kuracja, muszę wypróbować ten zestaw . mam wiecznie suche dłonie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idealnie spisuje się w pielęgnacji problematycznych dłoni :-)

      Usuń
  5. oo w sumie dość ciekawy, myślę że mogłabym wypróbować. Tym bardziej że jest tani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosunek ceny do jakości jest super, śmiało można kupować :-)

      Usuń
  6. Nie znam tego zabiegu, ale już wiem, że bardzo by mi się podobał. moje dłonie często są przesuszone, a same kremy czasem nie wystarczają. Taka kuracja na pewno pomogłaby mi zawalczyć o miękką, gładką skórę, do tego cena jest przystępna - ja jestem na tak :D jak mi wpadnie w oko, to kupię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorąco polecam, zabieg jest bardzo przyjemny w użyciu a efekty widoczne od razu :-)

      Usuń
  7. Nie miałam wcześniej ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydał by się taki zabieg moim dłoniom :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znałam, wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z takiej formy pielęgnacji jeszcze nie korzystałam, ale myślę, że to świetny pomysł. Chętnie zapoznam się z tymi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może to coś dla mnie, zamiast kremu, żeby szybko dać kopa zniszczonej skórze :P

    OdpowiedzUsuń