Nivelazione Parafinowe S.O.S. dla dłoni - pielęgnacja suchych i zniszczonych dłoni

17 października

Nieubłaganie zbliża się pora roku, która bardzo źle oddziałuje na naszą skórę, niskie temperatury, wiatr, konieczność noszenia rękawiczek, wysuszają dłonie i sprawiają, że robią szorstkie i spierzchnięte. Jeśli dodamy do tego codzienne domowe obowiązki czy pracę biurową to mamy gotowy "przepis" na problemy ze skórą dłoni, które przecież są wizytówką kobiety i musimy o nie dbać. Świetnym rozwiązaniem są gotowe zabiegi parafinowe, które możemy wykonać w domu, nie wymagają dużego zaangażowania czy czasu, a efekty potrafią bardzo pozytywnie zaskoczyć. Dziś będzie mowa o bardzo skutecznym i tanim zabiegu od Nivelazione jakim jest Trzystopniowa kuracja parafinowa dla dłoni.
Po bardzo udanej, witaminowej kuracji, przyszła pora na większą dawkę odżywienia i nawilżenia, czyli zabieg na ciepło z parafiną w roli głównej. O ile składnik ten w kosmetykach do pielęgnacji twarzy czy ciała jest przeze mnie unikany, to w przypadku szorstkich dłoni czy stóp spisuje się świetnie. 
Nivelazione stworzyło niewielkich rozmiarów kompaktowy zestaw do przeprowadzenia domowego SPA dla dłoni, które często są przez nas zapomniane w codziennej pielęgnacji, a przecież miękkie, gładkie i wypielęgnowane dłonie powinny być wizytówką każdej kobiety. W kartonikowym pudełku znajdziemy 2 malutkie saszetki oraz foliowe rękawiczki, dzięki którym wzmocnimy efekt działania obu kosmetyków.
Krok 1 - to nic innego jak konieczność przeprowadzenia peelingu dłoni, który ma za zadanie nie tylko usunąć suche skórki czy delikatnie złuszczyć naskórek, ale przede wszystkim już na tym etapie zmiękcza dłonie. Saszetka skrywa w sobie 6 g jasnożółtego zbitego, kremowego peelingu z drobinkami ryżu, który nanosimy na lekko zwilżone dłonie i masujemy przez kilka minut, po czym zmywamy letnią wodą i osuszamy. Istotą działania peelingu jest połączenie złuszczających drobinek ryżu, które bardzo skutecznie usuwają wszelkie nierówności na dłoniach, z parafiną, która już w trakcie masażu rozpoczyna proces nawilżenia. Peeling jest dzięki temu bardzo gęsty, nie spływa z dłoni i mimo bardzo małej objętości, w zupełności wystarcza na dokładne oczyszczenia skóry dłoni.
Krok 2 - aby nałożyć maskę parafinową na dłonie należy najpierw umieścić ją na 10 sekund w misce z ciepłą wodą, dzięki czemu nie będzie ona tak bardzo zbita, a i sama konsystencja szybciej wchłonie się w skórę dłoni i przyniesie lepsze efekty. Nałożenie ciepłej parafiny jest bardzo przyjemne, rozgrzewa nawet najbardziej zmarznięte dłonie, a wieczorem przynosi ukojenie suchym dłoniom. Nie ukrywam, że czuć bardzo lepkość i taką oleistość, ale z czasem można się przyzwyczaić, a jak się później widzi efekty, to już kompletnie nie ma na co narzekać. ;-) 6 g maski to na pierwszy rzut oka niewiele, ale uwierzcie mi w momencie nakładania na dłonie i rozpoczęcia masażu widać, że jest tego naprawdę dużo i można się domyślać, że z pewnością nie wszystko wchłonie się od razu. 
Krok 3 - to po prostu nałożenie dołączonych foliowych rękawiczek, które sprawiają, że ciepło parafiny "nie ucieka" nam z dłoni, składniki aktywne (olej kokosowy, masło shea) szybciej i głębiej wnikają w skórę. 
Producent zaleca trzymać maskę na dłoniach przez 15 minut, po tym czasie nadmiar wetrzeć w dłonie lub usunąć za pomocą chusteczki. Powiem Wam, maska jest tak mocno oleista i nawilżająca, że nie sposób, aby całkowicie wniknęła w dłonie, ja musiałam się nieźle nagimnastykować z wcieraniem jej, aby dłonie nie były lepkie, a nie chciałam sięgać po chusteczkę i usuwać ją z dłoni, zwykłe marnotrawstwo. Już w trakcie wmasowywania nadmiaru, czułam, że moje dłonie są nieziemsko miękkie i gładkie, powleczone filmem ochronnym, który czułam jeszcze rano po przebudzeniu. 

Podsumowanie
Parafinowa kuracja S.O.S. Nivelazione to świetny sposób na szybką regenerację suchych czy zniszczonych dłoni i osiągnięcie efektu jak z salonu kosmetycznego. Cały zabieg zajmuje ok. 20 minut, jest bardzo przyjemny i relaksujący, nie wymaga od nas większego zaangażowania. Drobinki ryżu skutecznie złuszczają naskórek i usuwają suche skórki, sprawiając, że składniki aktywne na dalszym etapie pielęgnacyjnym szybciej wnikają. Parafina w połączeniu z masłem shea i olejem kokosowym głęboko nawilża, regeneruje nawet spierzchnięte dłonie i przywraca im miękkość oraz ładny wygląd. Zabieg ten polecam zwłaszcza po zdjęciu hybryd, kiedy to nasze paznokcie są osłabione, taki kilkunastominutowy zabieg poprawi in nawilżenie oraz je wzmocni. 
Znacie parafinową kurację S.O.S. Nivelazione? A może miałyście do czynienia z innymi ich zabiegami na dłonie?

Zobacz także

32 komentarze

  1. Pierwszy raz widzę ten produkt ale koniecznie muszę go przetestować! Moja skóra dłoni to masakra :/ Sucha, popękana, zaczerwieniona. Aż strach myśleć co będzie zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wiecznie problemy z dłoniami, ale dzięki takim zabiegom mogę szybko nadać im ładny wygląd, i to bez większego wysiłku :-)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tym wcześniej, ale lubię takie szybkie zabiegi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już o nich, w sumie mogłabym wypróbować. Ja bardzo lubię domowe zabiegi na dłonie i znam 1 takie fajne ale jeśli byście robić obydwie dłonie na raz to musiałabyś mieć kogoś do pomocy. Szczególności przy zabijaniu dłoni folię i ręczniki :) ten zabiegi stanik fenomenalnie działa na dłonie jak będziesz chciała to ci mogę napisać to odezwij się do mnie na Instagrama to ci napisze dokładnie jak się go robi :) potrzebujesz do niego jedynie kawę, miska z wodą, folie, ręczniki i tłusty krem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z chęcią wypróbuję Twój sposób, pędzę na Insta :D

      Usuń
  4. Lubię tego typu produkty, często po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio sporo czytam o tym zabiegu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co nie zauważyłam jeszcze u siebie przesuszenia, ale faktycznie jesienia dłonie nie są w najlepszej kondycji :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najgorzej jest wtedy, kiedy do gry wchodzą rękawiczki, dłonie przesuszone na maksa :-/

      Usuń
  7. Chętnie wypróbuję taki zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nic z tej serii, ciekawa opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę ten zestaw, ale koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, bo naprawdę warto, efekt jednorazowego użycia jest super :-)

      Usuń
  10. Może powinnam się w taki zaopatrzyć, przed zimą :P

    OdpowiedzUsuń
  11. chętnie wypróbuję ten zabieg, bardzo dbam o dłonie ale zawsze mam wrażenie, że są zbyt mało gładkie

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealny zabieg na jesienne przesuszenia dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam natomiast nie miałam osobiście okazji używać tego zestawu.

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja ciagle sie zastnanawiam gdzie widzialam te torebke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to portfel z kolekcji ByJEMIOŁ dostępny w Rossmannie :D

      Usuń
  15. Ojej, nie jestem zbyt wielką fanką parafiny bo jest to produkt ropopochodny :( Moje dłonie odczuwają obniżenie temperatur zimą i rzeczywiście stają się bardziej suche, ale gdy tylko zaczynam regularnie nosić rękawiczki, to problem znika :))

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odnośnie parafiny, tak jak zaznaczyłam na wstępnie, unikam jej w produktach do pielęgnacji twarzy i ciała, ale w przypadku dłoni i stóp przynosi mi ukojenie i jestem w stanie
      "zapomnieć" z czego jest robiona.. :-/

      Usuń
  16. Jak tylko znajdę troszkę czasu to zafunduję sobie takie domowe spa dla moich dłoni, bo błagają mnie już o to. Może sięgnę po ten właśnie produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś robiłam sobie parafinowe peelingi do rąk i stóp i moja skóra była mi za to wdzięczna. Zaciekawiłaś mnie tą kuracją. Muszę sobie w weekend przygotować jakieś spa dla dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na weekend planuję zabieg z użyciem fusów od kawy, poleciła mi go Ania z Aneczkablog :D

      Usuń
  18. Uwielbiam parafinki! AKtualnie mam z Avonu, też polecam Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie nie ma zależności między porami roku.. nawet w lecie mogę mieć zniszczone dłonie 😐 w tym roku bardziej o nie dbam i widzę że jest lepiej, bo tak jak piszesz.. dłonie to wizytówka 😊 podoba mi się ten 3 stopniowy proces.. zima szczególnie przyjemny z uwagi za ciepło 😊 chętnie bym sprawdziła na sobie 😁

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie robiłam kuracji na dłonie, tym bardziej parafinowych :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam tę markę z kosmetykó do stóp

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam okazji jeszcze robić sobie takiego zabiegu, jeśli czuję, że coś się dzieje nie tak z moimi dłońmi to sięgam po nawilżające rękawiczki, które coraz więcej marek posiada w swojej ofercie. Nivelazione kojarzyłam chyba tylko z kosmetykami do pielęgnacji stóp, nawet miałam chyba jakiś mały kremik. Może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń