Naturalna pielęgnacja okolic oczu i ciała z kosmetykami Be Organic - serum pod oczy + peeling do ciała + KONKURS

11 listopada

Moja wielka sympatia do kosmetyków Be Organic trwa w najlepsze, oprócz świetnego micela i peelingu do twarzy, do moich ulubieńców dołączyły kolejne perełki: serum pod oczy oraz peeling do ciała. Nie wiem jak Wy, ale wprost uwielbiam olejkowe kosmetyki, zapewniają nie tylko świetne nawilżenie, ale o tej porze roku przynoszą skórze ukojenie i dużą dawkę witamin. Zmęczona, poszarzała cera z widocznymi cieniami pod oczami to moja zmora, szczególnie dopadająca mnie jesienią i zimą, kiedy ewidentnie moja skóra dopomina się o witaminy i minerały, a poziom wysuszenia jest wyjątkowo odczuwalny.
Serum pod oczy Be Organic to nic innego jak nietłusty i lekki olejek pielęgnacyjny, którego z powodzeniem można używać na górną o dolną powiekę. Aby być w pełni usatysfakcjonowaną z jego używania trzeba poświęcić odrobinę czasu na jego prawidłową aplikację, która jest niesamowicie przyjemna i relaksująca. Jedna aplikacja pompki w zupełności wystarcza, aby olejek rozprowadzić punktowo pod oczy, a następnie kolistymi ruchami wmasować go, zarówno w dolną, jak i górną powiekę. Kompozycja serum jest pozbawiona tłustości, dzięki czemu, jeśli macie rano więcej czasu, możecie go używać pod makijaż, szybciej zauważycie efekty. Ja niestety rano mam tak napięty grafik, że makijaż wykonuję szybko i pędzę do pracy, jednak wieczorem z wielką przyjemnością pielęgnuję tym olejkiem okolice oczu. Fajnie, że nie trzeba długo czekać, aż się wchłonie, ponadto brak efektu lepienia się czy ogólnej tłustości sprawia, że nie czuje się po nim dyskomfortu.
Działanie serum opiera się na połączeniu olejku makadamia z ekstraktem z wąkroty azjatyckiej (centellą). Jak wiecie, olejek makadamia ma skład bardzo bliski budowie naszych komórek, zawiera mnóstwo nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin, minerałów i przeciwutleniaczy, dzięki czemu oprócz silnego nawilżenia i odżywienia, wykazuje również wysoką skuteczność regeneracji i działaniu przeciwzmarszczkowym. 
Wąkrota azjatycka od tysięcy lat jest stosowana w naturalnej medycynie ajurwedyjskiej do walki ze zmarszczkami, a to dlatego, że pobudza syntezę kolagenu, uelastycznia skórę i wzmacnia naczynia krwionośne.
Dzięki powyższym składnikom aktywnym olejek świetnie napina skórę i delikatnie wygładza, sprawiając, że drobne zmarszczki są stopniowo spłycane i tracą na widoczności. Póki co zauważyłam świetne nawilżenie, fajne "naciągnięcie" skóry pod oczami i póki co minimalne wygładzenie kurzych łapek. Co ciekawe, moje cienie pod oczami już tak bardzo nie rzucają się w oczy, nie zniknęły oczywiście, ale nie mam już takiej zasinionej skóry, dzięki czemu nie mam potrzeby nakładania dużej ilości korektora pod oczy. 
Producent obiecuje, że już po godzinie czuć efekt liftingu i powiem Wam, że po pewnym czasie faktycznie "coś" się dzieje. Skóra w dotyku jest jakby naciągnięta, ale to nie jest uczucie takie jak w przypadku wysuszenia skóry i jej nieprzyjemnego "ciągnięcia się". Powiedziałabym, że odczucie jest porównywalne to stosowania kosmetyku z chociażby jadem pszczelim, który jest naturalnym botoksem i żelazkiem na zmarszczki. Tutaj jest bardzo podobnie, wizualnie skóra pod oczami jest ładnie napięta i wygładzona, a im dłużej stosuje się to serum tym efekt jest lepszy.
Peeling do ciała pokochałam jak tylko otworzyłam kartonikowe opakowanie, wewnątrz którego czekała mnie niespodzianka, w postaci malutkiej torebeczki z nasionami kolendry, które możemy posadzić w doniczce i cieszyć się zapachem. Oprócz tego mamy gotowy przepis, czyli pyszną salsę z mango i kolendrą. Moim zdaniem to świetnie posunięcie marki, podkreślające jeszcze bardziej jej naturalny charakter.
Po odkręceniu metalowego wieczka do naszych zmysłów dochodzi cudownie słodki zapach peelingu, będący mieszanką naturalnych olejów: słonecznikowego, jojoba, arganowego i nagietkowego, które tworzą wyjątkowo odżywczą kompozycję, co ma kolosalny wpływ na pielęgnację mojej suchej skóry. Peeling już na pierwszy rzut oka wygląda na bardzo zbity i oleisty, wbrew pozorom ma niezwykle miękką i plastyczną konsystencję, która obchodzi się ze skórą delikatnie i nie powoduje zaczerwienień. Jego łagodne ale bardzo skuteczne działanie to zasługa połączenia cukru trzcinowego z solą morską, dzięki którym nie muszę obawiać się pogorszenia kondycji moich popękanych naczynek na udach. Drobinki nie są ostre, nie ma tutaj mowy o ostrym szorowaniu, fajnie, że działanie cukru zostało złagodzone solą, a dodatek naprawdę ogromnej ilości olejków sprawia, że świetnie przylega do skóry i nie obsypuje się w trakcie masażu. 
Mimo faktu, że olejek jest bardzo oleisty, nie zostawia on nieprzyjemnego uczucia lepkości na skórze, owszem jest lekki film, ale delikatnym wytarciu ręcznikiem zostaje w małej ilości. Poza tym, tutaj mamy naturalne, pielęgnujące skórę olejki, a nie zapychającą pory parafinę, którą znajdziemy w sporej ilości peelingów. Peeling w trakcie masażu zamienią się w kremowy mus, który należy dokładnie zmyć ze skóry, gdyż olejki trzymają go bardzo dobrze na skórze.
Uwielbiam w tym olejku cudowny zapach, odprężający, otulający, lekko słodki, który jest idealny na długie, jesienne, pielęgnacyjne wieczory.
Regularne stosowanie tego peelingu to nie tylko gwarancja jedwabiście gładkiej skóry, ale przede wszystkim poprawienie wchłania składników aktywnych z kolejnych kosmetyków. Jak wiecie, skóra która nie jest poddawana zabiegom złuszczania, jest szorstka, nieprzyjemna w dotyku i przede wszystkim ma niejednolity koloryt. Zawarte w peelingu olejki oprócz nawilżania, ładnie napinają i ujędrniają skórę, a cukier w połączeniu z solą oczyszcza i wyrównuje koloryt.

A na sam koniec zostawiam to co najlepsze, otóż wraz z marką Be Organic zapraszamy na konkurs, w którym możecie wygrać cudownie pachnące i naturalne kosmetyki: serum pod oczy, peeling do twarzy i płyn micelarny. Zasady są bardzo proste, zapraszam do zabawy i życzę wszystkim powodzenia. :-)
Warunki udziału w konkursie:

Zaobserwuj mojego bloga (jeśli jeszcze tego nie robisz)
Należy udostępnić publicznie informację o rozdaniu w dowolny sposób (pod postem konkursowym na FB czy umieszczając baner na blogu)
Należy odpowiedzieć na pytanie "Jaki jest Twój ulubiony naturalny kosmetyk do pielęgnacji włosów LUB twarzy"

Konkurs trwa od 11 listopada 2017 r. do 30 listopada 2017 r. do godziny 23:59. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 2 dni od zakończenia rozdziału. Zwycięzca zostanie wybrany w drodze losowania i będzie miał 2 dni na przesłanie drogą e-mailową danych do wysyłki. Paczkę wysyłam na terenie Polski w ciągu maksymalnie 7 dni. 

Formularz zgłoszenia:
Obserwuję jako:
Informacja o rozdaniu: (link)
Odpowiedź na pytanie konkursowe:

REGULAMIN KONKURSU
1. Konkurs organizowany jest za pośrednictwem bloga zdrowaipiekna.com.pl na zasadach określonych niniejszym regulaminem i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
2. Nagrodę stanowi zestaw  kosmetyków, widoczny na zdjęciu powyżej. Sponsorem nagrody jest marka Be Organic. Nagroda nie podlega zamianie na inną, ani wymianie na ekwiwalent pieniężny.
3. Zadaniem Uczestników jest zostawienie w komentarzu pod niniejszym postem formularza zgłoszenia zgodnego ze wzorem zamieszczonym w poście.
4. Zamieszczając komentarz, autor tym samym przyjmuje warunki Regulaminu i wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie danych osobowych ( Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
5. Ostateczny termin zamieszczania komentarzy upływa z dniem 30 listopada 2017 r., godz. 23.59. 
6. Zwycięzca zostanie wyłoniony w drodze losowania. Wyniki zostaną opublikowane na blogu w ciągu 2 dni od zakończenia rozdania. Nagroda zostanie wysłana w ciągu 7 dni kalendarzowych od otrzymania danych teleadresowych. Spośród wszystkich udzielonych odpowiedzi wybiorę w drodze losowania jednego zwycięzcę. Zwycięzca będzie miał 2 dni na przesłanie danych niezbędnych do wysłania nagrody.  
7. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
8. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem rozpoczęcia konkursu (11 listopada 2017 r.) i obowiązuje do czasu jego zakończenia.

Jak Wam się podoba serum pod oczy i peeling do ciała? Może miałyście już do czynienia z marką Be Organic?

Zobacz także

36 komentarze

  1. Muszę się bliżej przyjrzeć tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Peeling miałam tak jak już pisałam, a serum zawsze mnie ciekawiło;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To serum zapowiada się obiecująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję jako: Ewelina Wielochowska
    Informacja o rozdaniu: https://skinandtheacne.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: najbardziej lubię naturalne maseczki do twarzy, które super oczyszczają, takie jak czarne mydło i wszelkie glinki, błota i glony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam teraz peeling do twarzy - cudo, miałam kiedyś mleczko - cudo! Chcę więcej i uważam, że będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy działanie cukru może być złagodzone solą, skoro solne peelingi działają mocniej ;) Lubię, gdy peeling zawiera olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie zgodzę się z Tobą ;-) solne peelingi mają o wiele mniejsze kryształki, są bardziej zbite i jakby zmielone, typowe cukrowe peelingi potrafią mieć naprawdę ostre i spore drobinki, tutaj jest to idealne wyważone i nie ma nieprzyjemnego szorowania

      Usuń
  7. Peelingi kocham, czesto siegam po nowe, wiec to bedzie moj kolejny zakup :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję jako: Agnieszka Pytel
    Informacja o rozdaniu: https://coloursof-beauty.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Z naturalnych kosmetyków najbardziej lubię glinkę ghassoul, moja skóra ją uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako:Izabela Cetera
    Info o rozdaniu: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1973970869481506&id=100006058368829
    Odpowiedz na pytanie konkursowe: Moim odkryciem jest serum LIQCC Rich z witamina C przeznaczone dla cery suchej. Zaintrygował mnie przede wszystkim skład dotąd nieznanej mi marki kosmetycznej: Witamina C -15% lewoskrętna, która zapewnia przenikanie we wszystkie warstwy skory.Pobudza syntezę kolagenu,wyrównuje koloryt cery, rozjaśnia ją. Redukuje szkodliwy wpływ promieni słonecznych.
    Kolejny składnik to tokoterol- wzmacnia działanie ochrony antyoksydacyjnej.
    Magnez, który zapewnia działanie regenerujące.
    Kwas hialuronowy- chroni przed odwodnieniem , zapewnia wspaniałe nawilżenie i napięcie cerze.W serum tym zawarte sa wszystkie i kierunki działania pielęgnacyjnego potrzebne skórze bardzo dojrzalej. W tym kosmetyku dostrzegałam szansę dla zniwelowania procesow starzeniowych typowych dla skory 50+.
    Używam ten kosmetyk zarówno na dzień jako baza pod makijaż i jako maseczka odżywcza na noc. Sprawdza się w obu przypadkach świetnie. Cera jest pięknie rozświetlona, wygląda na wypoczęta , zdrową i zadbaną. Jest jędrna, elastyczna i dobrze nawilżona.A przez to i spłycone zostały zmarszczki,Nie podraznia. Ten kosmetyk to moje odkrycie i jest moim must have w pielęgnacji cery.

    OdpowiedzUsuń
  10. To serum pod oczy brzmi mega zachęcająco, coś tak mocno nawilżającego, by mi się przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe kosmetyki, muszę się im przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystko prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniej widoczne cienie pod oczami to bardzo zachęcająca dla mnie informacja :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę te kosmetyki, ale przyjrzę im się :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję jako: BARBARA DANIELSKA
    Informacja o rozdaniu: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=530905497249367&id=100009897648150&pnref=story
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Moim ulubionym naturalnym kosmetykiem do pielęgnacji włosów jest olejek arganowy

    OdpowiedzUsuń
  16. Spora pojemność jak na produkt pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. powodzenia w konkursie, miałam już to serum pod oczy, dobry ale na dłuższą metę lekki kosmetyk, doskonała wydajność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie kosmetyki Be Organic jakie miałam okazję poznać są bardzo wydajne, starczą mi jeszcze bardzo długo

      Usuń
  18. Serum pod oczy bardzo mnie zaciekawiło !

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję blog jako Anna Domagała
    Udostępniłam https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1822342714504454&id=100001862307963

    OLEJ Z PESTEK MALIN jest idealnym naturalnym kosmetykiem, który zatrzymuje bieg czasu i pozwola mi się cieszyć gładką skórą, blaskiem włosów, co najważniejsze posiada naturalny filtr przeciwsłoneczny. Muszę się przyznać, że ten produkty to mój absolutny HIT. Jego wszechstronność po prostu jest rewelacyjna, opóźnienie procesu starzenia, wspomaganie wytwarzania kolagenu i elastyny, dzięki czemu zwiększa elastyczność skóry, wzmocnienie bariery lipidowej skór. Nasze ciała stworzone są przez naturę więc warto też pielęgnowac je naturą, jak wiadomo wszystko co naturalne nam bardzo służy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiło mnie serum. niestety ciężko mi znaleźć jakiś przyzwoity produkt do pielęgnacji okolic oczu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję jako: Małgorzata Korniluk
    Informacja o rozdaniu: https://www.facebook.com/malgorzatakornil/posts/1511889755598456?pnref=story
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Mój ulubiony kosmetyk naturalny to bez dwóch zdań żel aloesowy Holika Holika, bo przynosi ukojenie mojej rozkapryszonej , wiecznie rozsierdzonej skórze twarzy, łagodzi jak żaden jej stałe chimery, nie pozostawiając kleistej cery :) Dogłębnie nawilża, dopaja, suchoty facjaty niweluje po kuracji Holiką od razu świeżej, promienniej na "fejsie" się czuję :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ich peeling do twarzy i to był pierwszy produkt który bardzo wysusza mi skórę ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Obserwuję jako: Dominika Gil
    Informacja o rozdaniu: https://plus.google.com/u/0/111265342854925757500/posts/HQoHa2XAeHT
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Najbardziej przemiawiają do mnie maseczki na twarz ORGANIQUE, świetnie nadaje się do pielęgnacji cery wrażliwej, suchej, spierzchniętej i skłonnej do podrażnień.

    OdpowiedzUsuń
  24. Obydwa produkty kuszą, ale to serum będzie moje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytam o serum i przytakuję Ci z każdym słowem ;D
    Ale bardziej zazdroszczę nasion kolędry! :DD

    OdpowiedzUsuń
  26. Obserwuję jako: Justyna Świtaj-Trocha
    Informacja o rozdaniu: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2032313260314869&id=100006086432487
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Naturalna maseczka do twarzy skradła me serce,
    za jej dobroczynne działanie skóra dziękuje mi wielce.
    Magiczna receptura oparta jest na naturalnych składnikach,
    o działaniu których możemy poczytać w damskich poradnikach.
    Maseczkę z ogórecznika i twarożku stosuję
    i oczyszczoną skórą każdego dnia się raduję.
    Twarożek nie może być jednak zwykły, sklepowy,
    trzeba go przygotować z mleka prosto od krowy :)
    Ogórecznik ma kwiatki koloru niebieskiego
    i pochodzi z mojego ogródka przydomowego.
    Te dwa składniki mieszam ze źródlaną wodą
    i dzięki tej papce cieszę się nieskazitelną urodą.
    Domowa maseczka zajmuje się dokładnym twarzy oczyszczeniem,
    by cera na pokaz przestała być tylko marzeniem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny konkurs :)
    Obserwuję jako: Hair Witch Project
    Informacja o rozdaniu: https://plus.google.com/u/0/+HairWitchProject/posts/ifTvJJzTANL
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Moim ulubieńcem jest olej z czarnuszki. Przy obecnym nawrocie trądziku wiele kosmetyków musiało pójść w odstawkę, ale on pozostał dzielny na placu boju :) Pomaga walczyć z wypryskami, przebarwieniami po nich a dodatkowo pięknie wygładza i napina całą skórę twarzy. Jest niewiarygodnie uniwersalny bo z jego cudownych właściwości korzystają również włosy (wmasowywany w skalp pobudza cebulki do wzrostu, pomaga w walce z wypadaniem) a także organizm...od środka. Tak - ma niepowtarzalne właściwości przeciwzapalne i przeciwgrzybicze dzięki czemu bez obaw stosuję teraz zaleconą antybiotykoterapię. Taka mała rzecz a jak po całości cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Obserwuję jako: wiolkaa93
    Informacja o rozdaniu: https://www.facebook.com/grazyna.oxy/posts/1654953994561012?pnref=story
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: olejek arganowy i kokosowy

    OdpowiedzUsuń
  29. Obserwuję jako Gabriela Rakiel
    Udostępniłam na Facebooku jako Beza Bezowa https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=256718521524968&id=100015604658884
    Moim ulubionym kosmetykiem jest żel hialuronowy. Uwielbiam z resztą każdy kosmetyk naturalny, który zawiera kwas hialuronowy w dużym stężeniu. Jest to substancja naturalnie niewsypująca w naszym organizmie, głównie w skórze i pełniąca szereg ważnych funkcji, z których wiele przekłada się na nasz wygląd. Kwas hialuronowy jest znany głównie z wiązania wody w skórze, co zapewnia nie tylko nawilżenia, ale też utrzymanie jej jędrności. Poza tym w połączeniu z kolagenem i elastyną, kwas ten tworzy system podporowy skóry i utrzymuje jej młodość na dłużej. W praktyce kosmetyki z kwasem hialuronianowy nie dość, że momentalnie nawilżają i działają długofalowo w celu utrzymania jędrności skóry, dają też wizualny efekt delikatnego liftingu i wypełnienia zmarszczek. Ideał :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Obserwuję jako: MD BŻ
    Informacja o rozdaniu: https://groundbreaking-beauty.blogspot.com/
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: lawendowo-tymiankowy tonik przeciw trądzikowi - długo z nim walczyłam, a drogeryjne produkty nie dorastają do pięt domowym, naturalnym sposobom przekazywanym z pokolenia na pokolenie :)

    OdpowiedzUsuń