NOWOŚĆ - Odmładzający suchy olejek liftingujący do twarzy Herla - nowa marka kosmetyków premium

23 listopada

Zmienne warunki pogodowe wymusiły na mnie zmianę planu pielęgnacyjnego na bardziej odżywczy, i to nie tylko w kwestii pielęgnacji ciała, ale także jeśli chodzi o codzienne nawilżanie i odżywianie twarzy. Szalejące za oknem temperatury, wiatr i deszcz niezbyt dobrze wpływają na moją suchą skórę, powodując jej dodatkowe przesuszenie, a w niektórych sytuacjach wręcz szorstkość. W poszukiwaniu idealnego olejku do twarzy, takiego po którym nie będę błyszczała, a i on sam szybko się wchłonie, natrafiłam na ciekawą pozycję marki Herla, mianowicie odmładzający suchy olejek do twarzy, który wzbogacił moją codzienną rutynę pielęgnacyjną. 
Herla to nowa marka na rynku kosmetyków premium, wyróżniająca się luksusowym designem, bogactwem naturalnych składników i bezpieczeństwem stosowanych formuł, bez szkodliwych dodatków. Jest to marka zaangażowana odpowiedzialna społecznie, dokłada ona największych starań, aby surowce naturalne używane do produkcji kosmetyków były dostarczane przez lokalne firmy. Kobiety pracujące przy zbiorach objęte są wsparciem i opieką, stosowane są przedpłaty jeszcze przed rozpoczęciem produkcji, a kobiety mogą negocjować ceny z daną firmą. Być może wydaje się Wam, że to nieistotne fakty, ale uwierzcie mi, w krajach tak biednych jak Ghana i jej najbiedniejsza, północna część, takie działania społeczne są na wagę złota, i osobiście, chciałabym, aby jak najwięcej firm prowadziło politykę Fair Trade. 
Ponadto kosmetyki oferują minimum 95% naturalnych składników aktywnych, bez parabenów, co w połączeniu z zaawansowaną technologią i działania proekologicznymi, daje niesamowicie ciekawe produkty odzwierciedlające holistyczne podejście do życia. 

Herla to kosmetyki zarówno do codziennej pielęgnacji twarzy i ciała, ale także do profesjonalnych zabiegów SPA, dzięki czemu każda z Nas poczuje się piękna. Do dyspozycji mamy 3 linie kosmetyczne:
Black Rose - skupia się na działaniu przeciwzmarszczkowym i liftingującym;
Gold Supreme - odpowiada za wyrównanie kolorytu skóry i wygładzenie zmarszczek;
Infinite White - niweluje przebarwienia i nierówną pigmentację.

Dziś chciałabym Wam przedstawić suchy olejek Herla Black Rose, zawierający formułę 3 róż: czarnej róży, dzikiej róży i róży damasceńskiej, dzięki czemu pachnie niesamowicie zmysłowo, kwiatowo i zmysłowo. Sama buteleczka olejku jest niezwykle gustowna i elegancka, może śmiało konkurować z drogimi, zagranicznymi markami, a trzeba pamiętać, że to kosmetyk naszej rodzimej marki. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zaopatrzenie olejku w pipetkę, która jest najbardziej higienicznym i precyzyjnym aplikatorem. Szklana buteleczka, minimalistyczny design i lekka formuła olejku, sprawiają, że kosmetyk pięknie się prezentuje, i z pewnością przyciągnie wzrok niejednej kobiety. Napisy w trakcie użytkowania nie ścierają się, buteleczka jest wykonana z grubego szkła, srebrne wykończenia jeszcze bardziej podkreślają wyjątkowy charakter olejku.
Laboratorium HERLA opracowało lekki, niepozostawiający tłustego filmu olejek do pielęgnacji twarzy, doskonale odżywiający i zapewniający intensywną pielęgnację skóry. Zawarta w produkcie formuła  3 róż: czarnej róży, dzikiej róży oraz róży damasceńskiej, zapobiega procesowi przedwczesnego starzenia się skóry. Olejek stanowi bezpieczną alternatywę dla inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej, dzięki zastosowaniu opatentowanej cząsteczki Linefll™. Wyraźnie wypełnia zmarszczki i zagłębienia skóry, a także zwiększa objętość ust, czego efektem jest odmłodzona oraz odprężona twarz. Olejek arganowy, olejek z pestek jabłek oraz jagód acai intensywnie nawilżają i regenerują skórę.

Działanie:
• Kompleksowe wypełnienie zmarszczek i zagłębień skóry, dzięki wykorzystaniu rewolucyjnego wypełniacza zmarszczek Linefll™ o działaniu „All-in-One”.• Delikatne wypełnienie i zwiększenie objętości ust, dzięki rewolucyjnej cząsteczce Linefill™.• Efekt zdrowej, odżywionej i odprężonej skóry.• Nie pozostawia tłustego filmu na skórze.

Składniki aktywne:
Ekstrakt z czarnej różyCzarna róża Black Baccarata została wyhodowana w 2000 roku przez plantatorów na terenie Francji. Ekstrakt z czarnej róży pełni rolę silnego antyoksydantu, posiada właściwości łagodzące stany zapalne i podrażnienia oraz neutralizujące działanie wolnych rodników. Działa tonizująco, ściągająco oraz odmładzająco.
Linefill tmRoślinna substancja aktywna oparta na sezaminie wyizolowanej z nasion sezamu. Pobudza naturalną syntezę podskórnej tkanki tłuszczowej wywołując efekt tzw. lipofillingu zmarszczek - redukuje ich ilość i głębokość, poprawia mikrorzeźbę i nawilżenie skóry oraz niweluje jej zaczerwienienie.
Olej arganowyZawiera kwasy tłuszczowe stymulujące wewnątrzkomórkowy proces dotleniania oraz witaminę E, która jest jednym z najpotężniejszych naturalnych przeciwutleniaczy w walce z wolnymi rodnikami. Spowalnia proces starzenia się skóry zapewniając jej niezbędne nawilżenie. Wpływa regenerująco na naskórek, chroni go przed wysuszaniem, łagodzi podrażnienia, rewitalizuje i wygładza skórę. Olej stanowi doskonałą barierę zabezpieczającą przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi. Idealny w pielęgnacji cery dojrzałej oraz starzejącej się.
Olej z dzikiej różyOtrzymywany w wyniku tłoczenia na zimno pestek wydobytych z gniazd nasiennych dojrzałych owoców dzikiej róży. Stanowi bogate źródło witamin A, C, E oraz witamin z grupy B, a także karotenoidów, flawonoidów, garbników i Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych. Łagodzi podrażnienia oraz wpływa regenerująco na skórę. Posiada właściwości wygładzające zmarszczki oraz redukujące płytkie blizny i rozstępy. Idealny dla cery wrażliwej, suchej, dojrzałej oraz ze skłonnością do pękających naczynek.
Olej z jagód acaiOlej tłoczony na zimno z owoców acai. Bogaty w fitosterole, witaminy, kwasy Omega 3-6-9. Ze względu na dużą zawartość antyoksydantów posiada właściwości przeciwutleniające i przeciwstarzeniowe. Regeneruje, wygładza, nawilża, wyrównuje koloryt, wzmacnia naczynia krwionośne.
Olej z pestek jabłekZawiera duże stężenie kwasu linolowego (63%) oraz kwasu oleinowego (39%). Bogaty w Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) oraz w witaminy i minerały, w tym fosfor, potas, magnez, wapń i żelazo, które pomagają przywrócić funkcje ochronne, łagodzą stany zapalne oraz poprawiają kondycję skóry. 
Olejek z róży damasceńskiejNależy do najcenniejszych i najdroższych olejków eterycznych na świecie. Pozyskiwany z kwiatów róży damasceńskiej uprawianej w Bułgarii (1 kg olejku otrzymuje się z pięciu ton kwiatów). Regeneruje skórę i działa odmładzająco, jego właściwości wykorzystuje się w leczeniu zmian trądzikowych, zwłaszcza trądziku różowatego.

W swojej pielęgnacji miałam do czynienia z wieloma olejkami do twarzy, i bez względu na to czy były tradycyjnie tłuste, czy też suche, zawsze używałam ich wyłącznie na noc. W przypadku olejku Herla sytuacja jest inna, dzięki nietłustej formule i niesamowitej lekkości, olejek z powodzeniem można stosować rano pod makijaż, nie tylko nawilży cerę ale zabezpieczy ją przed wysuszaniem i działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych. Brak tłustego filmu na skórze i ekspresowe wchłanianie sprawiają, że pielęgnacja skóry nim jest szybka i przyjemna, a samo stosowanie "podkręci" działanie kolejno nakładanych kosmetyków.
Panuje przekonanie, że osoby z tłustą/mieszaną cerą lub w ogóle borykający się z różnego rodzaju niedoskonałościami, nie powinny w ogóle sięgać po olejki. Nic bardziej mylnego. myjąc twarz w mniejszym lub większym stopniu wysuszamy ją, przez traci ona sebum, czyli swoją warstwę ochronną. Skóra przez chwilę jest matowa, ale chcąc zabezpieczyć się przed czynnikami zewnętrznymi zaczyna nadprodukcję sebum, co skutkuje większą ilością zaskórników, pogłębieniem trądziku i nieestetycznym błyszczeniem. Jeśli uważacie, że tradycyjne olejki są dla Was zbyt tłuste, warto sięgnąć właśnie po taki suchy olejek, zapewni długotrwałe nawilżenie ale bez tłustego filmu i świecenia się twarzy.
Skóra tuż po aplikacji olejku
Skóra po wmasowaniu olejku

Olejek Herla zaskoczył mnie (oprócz pięknego różanego zapachu) swoim świetnym działaniem, które było widoczne już po kilku aplikacjach, szczególnie w sferze nawilżenia, odżywienia i łagodzenia drobnych podrażnień. Wyjątkowa formuła olejku sprawia, że bardzo chętnie sięgam po niego również rano, zamiast kremu czy bazy pod makijaż, używam tego naturalnego olejku, który zapewnia perfekcyjny makijaż, przedłuża jego trwałość i całkowicie eliminuje możliwość pojawienia się suchych skórek w ciągu dnia. Skóra przez kilka minut po jego nałożeniu jest delikatnie błyszcząca, ale nałożony podkład i na koniec puder niwelują ten efekt. 
Olejek w nocnej pielęgnacji zastępuje mi serum i krem, ale nie używam go codziennie, a jedynie 2-3 razy w tygodniu. Skóra po nałożeniu niewielkiej ilości olejku jest pięknie rozświetlona i promienna, minimalnie tłusty film szybko znika, a pozostaje przyjemnie gładka i miękka w dotyku cera. Pozytywnie zaskoczył mnie stan cery rano, ponieważ czuć na niej jeszcze pozostałości olejku nałożonego wieczorem, co bardzo ułatwia mi dalszą pielęgnację. Podkład o wiele lepiej się prowadzi, kiedy moja cera jest dogłębnie nawilżona, a i drobne niedoskonałości są jakoś mniej widoczne. 
Co ciekawe, nie ma mowy o tym, żeby olejek w jakikolwiek sposób zatykał pory, czy też przetłuszczał skórę. Brak parabenów dodatkowo gwarantuje, że kosmetyk nie pogorszy stanu cery. Mało tego, mimo suchej formuły, kosmetyk można aplikować zarówno na mokrą i suchą twarz, ale także można dodać odrobinę do ulubionego kremu, aby wzmocnić działanie odmładzające. 
Regularne stosowanie olejku (u mnie jest już ponad miesiąc) wyraźnie poprawiło stan mojej cery, w takim sensie, że jest bardzo dobrze i długotrwale nawilżona, jedwabiście miękka w dotyku, co przekłada się także stosowanie kosmetyków kolorowych. Podkład świetnie się rozprowadza, tak jakbym używałam silikonowej bazy, a sama cera jest pięknie rozświetlona i pełna blasku. Suchy olejek to świetna alternatywa dla osób, które nie przepadają za tłustymi formułami, i które unikają olejków w ogóle. Bardzo szybko się wchłania i nie zostawia tłustego, niekomfortowego filmu na skórze, po którym cera bardzo brzydko się błyszczy. Bogactwo trzech rodzajów róż sprawia, że drobne podrażnienia szybciej się goją, a skóra zyskuje jednolity koloryt. Oprócz wyraźnego zmiękczenia i nawilżenia naskórka, widać, że jest uelastyczniona i lepiej napięta. Mam nadzieję, że w dłuższej perspektywie zaleczy mi drobne, popękane naczynka w okolicach nosa. Niesamowicie wysoka wydajność olejku sprawia, że z powodzeniem będzie mi towarzyszyć przez całą zimę.
Olejek w cenie 89 zł/15 ml możecie kupić w sklepie Herla.
Słyszałyście już o kosmetykach Herli? Jak Wam się podoba suchy liftingujący olejek? Stosujecie suche olejki czy jednak wybieracie bardziej oleiste formuły?

Zobacz także

26 komentarze

  1. U mnie też zmiana pielęgnacja i olejki poszły w ruch!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry olejek to podstawa jesienno - zimowej pielęgnacji :-)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tych kosmetykach, ale zdjęcia boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki komplement z Twoich ust to miód na moje serce <3

      Usuń
  3. Uwielbiam takie olejki i taką politykę wobec pracowników, z przyjemnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam firmy ale olejek wydaje się byc ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mojej skórze przydałoby się takie działanie odmładzające :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wybór Kochana :) Też do mnie się uśmiechał, ale z racji obecnie stosowanych olejów, postanowiłam wybrać krem pod oczy, który zresztą też jest fantastyczny! Uwielbiam oleje i tak jak ty stosuję je głównie na noc. Chętnie wypróbuję, ten od Herly, jak zużyję obecne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się zastanawiałam nad kremem po oczy ale obecnie używam olejku i kremu i ten po prostu by się marnował :-)

      Usuń
  7. O tym ksometyku kompletnie nic nie słyszałam. Ja suchych lejków nie lubię używać, ale używam bo moja cera je lubi haha, co za paradoks haha :) Obs na Instagramie Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Markę Herla kojarzę, poznaję scrub do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze przyjemności, ale u mnie ogólnie olejki nie są super przyjmowane przez moją wybredną skórę :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Marki nie znam, ale przepięknie się zapowiadają te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Olejek wyglada bardzo luksusowo :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Kojarzę te markę. Obecnie pojawia się na wielu blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa recenzja:).
    Marka mignęła mi już kilka razy na Instagramie i wydaje się, że ma bardzo ciekawy asortyment:).
    Ten olejek ma rewelacyjny skład i nie dziwię się, że tak dobrze spisał się na Twojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  14. O tej marce jeszcze nie słyszałam, ale sam olejek prezentuje się bardzo ciekawie. Podoba mi się jego bogaty skład, powinien być idealny dla mojej suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze brzmi naprawdę zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie bardzo fajnie sprawdzają się kosmetyki na bazie róż 😊 o marce nie słyszałam wcześniej ale mam do niej dobre przeczucie. Nawet cena wydaje się do zaakceptowania, bo to jednak olejek który sam w sobie jest wydajny 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. packaging attract me, and content seems good. Thanks for sharing its review.
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam ani marki, ani produktu, ani nie miałam nigdy żadnego suchego olejku, ale mega mnie nimz aciekawiłaś ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tych kosmetyków Herla. Olejek ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znałam do tej pory tej marki. Wygląda bardzo luksusowo. Nie jestem przekonana do olejków, ale jestem ciekawa innych ich kosmetyków :).

    OdpowiedzUsuń