Yves Rocher limitowane edycje perfum Evidence i Oui a l'amour - pomysł na Walentynkowy prezent

06 lutego

Perfumy to jedne z przyjemniejszych prezentów, jakie kobieta może dostać. Wychodzę z założenia, że pięknych flakoników nigdy za dużo, każdy kolejny wywołuje pozytywne emocje i uśmiech na twarzy. Z racji zbliżających się Walentynek, marka Yves Rocher przygotowała edycje limitowane perfum Evidence i Oui a l'amour, oba zapachy zamknięte w niezwykle pięknych, ozdobnych flakonikach, które będą idealnym prezentem w tym wyjątkowym dniu. Obie kompozycje zapachowe są niezwykle subtelne i delikatne, zaprojektowane przez wybitnych perfumiarzy, dzięki czemu dostajemy perfumy świeże i zmysłowe, rozpieszczające zmysły.
Comme Une Evidence
Perfumy, w których dominują nuty kwiatowo - zielono -szyprowe uwodzą harmonijną czystością i naturalną elegancją. Kreatorka tego zapachu, Annick Menardo tak go opisuje: "Wyobrażałam sobie zapach skąpany w świetle, jak uczucie nieskończonej przestrzeni: zdecydowanie nowoczesne, jednak ponadczasowe i szykowne szyprowe akordy. Wytworna elegancja olejku eterycznego z bergamotki, która ustępuje delikatnemu, kobiecemu obliczu absolutu z róży damasceńskiej. Wreszcie, kojący cień olejku eterycznego z paczuli, który daje przenikliwe poczucie obfitości."
Zapach ten znam w klasycznej odsłonie i przyznam się, że od razu wiedziałam, że zapach idealnie wpasuje się w moje gusta, no i nie myliłam się. Uwielbiam delikatny kwiatowy aromat róży i bergamotki, który ładnie rozwijają się na skórze, przechodząc delikatnie w bardziej szyprowe akordy, z wysuwającą się na pierwszy plan nutą paczuli. Zapach w miarę upływu czasu nie traci na swojej mocy, wręcz przeciwnie, otula całe ciało delikatnym aromatem, który nie jest męczący ani mdły. Są to perfumy niezwykle trwałe, czuję je na sobie cały dzień, krążą wokół mnie i sprawiają, że czuję się niezwykle kobieco. Comme Une Evidence w edycji limitowanej to zapach niezwykle zmysłowy, otulający i zniewalający, kojarzący się z francuską elegancją i świeżymi kwiatami.
Flakonik jak widzicie zachował klasyczny, piękny wygląd, ale został wzbogacony o motywy kwiatowe, które nadają mu pewnej lekkości i subtelności.
Cena regularna 159 zł/50 ml

Oui a l'amour
Kreatorka zapachu, Sophie Labbe, połączyła w tych perfumach świeżość i zmysłowość, tworząc kompozycję dzięgielu, róży damasceńskiej, bobu tonka i drzewa cedrowego. Na pierwszy plan wysuwają się zielone nuty esencji z korzenia dzięgla, nazywanego "anielskim zielem", którego w przeszłości używano jako amuletu pozwalającego rzucać zaklęcia. Po pewnym czasie zapach rozwija się jak pąk róży, dopuszczając do głosu nuty różanego olejku eterycznego z Laboratoire Monique Rem - wyjątkowego wyciągu z róży damasceńskiej, której kwiaty są ścinane ręcznie, pojedynczo, od świtu. Olejek uzyskiwany jest z trójetapowego procesu: hydrodestylacji, destylacji z parą wodną i absorpcji, a dzięki zużyciu mniejszej ilości energii, jest bardziej przyjazny środowisku. 
Zapach widziany oczami Sophie Labbe "Oui a l’Amour jest manifestem śmiałości i pasji! To nieoczekiwane spotkanie musującej świeżości i wibrującej zmysłowości. Rześkie nuty dzięgla podkreślają naturalną kobiecość roży. Ten roziskrzony bukiet otulony jest delikatnym ciepłem bobu tonka połączonym z elegancją drzewa cedrowego. Oui a l’Amour to zapach nieskończonej miłości."
Zapach ten jest zdecydowanie bardziej intensywny niż Evidence i dla mnie osobiście odrobinę zbyt mocny, do głosu dochodzi bób tonka i dzięgiel, które grają pierwsze skrzypce. Na dalszym planie jest aromat drzewa cedrowego, który uwielbiam, jest mocny, suchy i wibrujący, dzięki czemu nadaje zapachowi niewymuszonej elegancji. Zapach odrobinę przypomina wanilię, ale na szczęście daleko mu do jej słodkości. Przyznam się, że ten zapach odurza w zasadzie od pierwszej chwili, otula intensywnym zapachem, które w miarę upływu czasu odrobinę traci na swej sile, ale nadal jest wyczuwalny. Oui a l'amour to zapach dla kobiet lubiących "mocne wejście", takich, które kochają wyraziste, zdecydowane zapachy.
Flakonik ozdabiają urocze motywy kwiatowe, oraz wklęsły kryształek na brzegu buteleczki.
Cena regularna 199 zł/50 ml


Znacie najnowsze, limitowane edycje perfum Yves Rocher - Comme Une Evidence i Oui a l'amour? Który zapach bardziej przypadłby Wam do gustu?


Zobacz także

22 komentarze

  1. Oj niestety nie znam, ale flakoniki mają bardzo ładne ciekawa jestem ich zapachu <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ich, ale widzę, że mają śliczne opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawią mnie perfumy od YR

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale flakoniki kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapachów nie znam, ale flakony przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja kocham swoje nerolki z YR i nigdy ich nie opuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam doświadczenia z perfumami tej marki, ale te flakony wyglądają uroczo, aż chce się powąchać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze wydają mi się być dla mnie, co do drugich, to mam mocne wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no te drugie są bardziej wyraziste i mnie niestety troszkę przytałaczają

      Usuń
  9. Sama nie wiem, które z tych perfum bardziej przypadłyby mi do gustu. Nigdy nie miałam zapachów od Yves Rocher, więc nie wiem, czego się spodziewać. Czuję jednak, że poszłabym w te delikatniejsze nuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że perfumy Evidence bardzo mnie zaskoczyły, są zmysłowe ale i delikatne, ale przede wszystkim trwałe :-)

      Usuń
  10. Z chęcią bym powąchała🙂

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ich zapachy są bardzo nietrwałe :( choć jest kilka co bardzo lubie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Yves Rocher bardzo lubię, ale perfum od nich jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei miałam kilka zapachów, ale chyba najfajniejsze perfumy to jednak Evidence :D

      Usuń
  13. Fantastyczna zawartość, perfumy bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio "czaiłam się" na jakiś zapach YR, ale stwierdziłam, że niestety na razie muszę się powstrzymać z kupowaniem nowych zapachów:/

    OdpowiedzUsuń
  15. Chce mi się teraz powąchać !!!! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam jeszcze tych zapachów, ale na pewno sprawdzę przy okazji 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam ich, ale flakoniki mają cudne. Chętnie wąchnę przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń