Kolorówka Eveline Cosmetics - krem CC, róż do policzków w sztyfcie, korektor na niedoskonałości i eyeliner w płynie

10 kwietnia

Wiosna w pełni, tak więc można odłożyć na bok ciężkie podkłady, i zacząć myśleć o lżejszych formułach kosmetyków i minimalistycznym makijażu. Jedno jest pewne, nie wyobrażam sobie make-upu bez dziewczęcego różu czy też czarnej kreski na oczach. Te dwa kosmetyki to moje absolutnie minimum, i nie ruszam się z domu bez ich wykorzystania. Dziś chcę Wam przedstawić 4 kosmetyki kolorowe Eveline Cosmetics, które idealnie wpisują się w delikatny, nieobciążający skórę makijaż - krem CC, kremowy róż do policzków, korektor na niedoskonałości i klasyczny, czarny eyeliner w płynie.
Magical CC cream
Eveline Cosmetics Magical CC Cream
Ten multifunkcyjny kosmetyk to nic innego jak delikatny fluid, wyrównujący kolory i nadający skórze niesamowicie promiennego wyglądu. Zamknięte w mikrokapsułkach naturalne pigmenty świetnie maskują niedoskonałości, drobne przebarwienia czy nawet większe krostki, dzięki czemu nie mam potrzeby sięgania po korektor. CC cream zachowuje się jak tradycyjny, rozświetlający fluid, cera jest po nim ładnie rozpromieniona, jednolita w kolorze i strukturze. Niesamowicie kremowy i lekki nie powoduje zapychania porów, jest wprost idealny na obecną porę roku, zastępując tradycyjne podkłady. 
W składzie jest kwas hialuronowy, dzięki któremu skóra jest świetnie nawilżona, a my nie mamy problemu z suchymi skórkami ani z nieestetycznie podkreślonymi zmarszczkami mimicznymi. W ciągu dnia nie ściera się, nie miałam potrzeby poprawiania makijażu, czy dokładania kolejnych warstw. Ma świetne krycie, i już niewielka ilość dokładnie rozprowadzona na skórze zapewnia maksymalne ukrycie niedoskonałości, drobnych wyprysków ale także delikatne rozświetlenie, co jest pożądane w przypadku cery zmęczonej czy lekko poszarzałej. 
I na koniec warto wspomnieć, że krem CC ma filtr SPF 15, więc idealny na obecną porę roku, kiedy słońce jeszcze zbyt mocno nie dogrzewa.
Magical CC cream to fajna alternatywa dla ciężkich, matujących czy też kryjących podkładów, daje ładne wykończenie, a do tego bardzo dobrze nawilża skórę. W ofercie są 4 odcienie: Light Beige, Natural, Medium Beige i Beige. Ja mam Natural i niestety jest dla mnie za ciemny, ma zbyt dużo żółto-pomarańczowych tonów, przez co wyglądałam kuriozalnie, bo mam bardzo jasną karnację.

Full HD Blush róż do policzków
Eveline Cosmetics Full HD Blush
To mój pierwszy róż do policzków w sztyfcie i powiem Wam, że zakochałam się w nim. Jest niesamowicie miękki i kremowy, dzięki czemu jego aplikacja nie sprawia żadnych problemów, świetnie się rozciera i daje przepiękny efekt dziewczęcych, zaróżowionych policzków. Góruje nad tradycyjnymi sypkimi różami swoją nawilżającą formułą, która nawet po kilku godzinach nie traci nic ze swoich właściwości, skóra cały czas wygląda promiennie. 

Podoba mi się zaokrąglony wierzchołek, dzięki któremu możemy dowolnie modelować twarz, a wysuwany sztyft chroni kosmetyk przed ewentualnym uszkodzeniem. Mały, praktyczny i ładnie wyglądający, pachnący niczym świeża brzoskwinka, wprost idealny do torebki, aby w ciągu dnia odświeżyć makijaż, lub zrobić go na szybko, bo w sytuacji awaryjnej różu można tez użyć jako kremowego cienia do powiek. 

Ideal Cover Full HD korektor precyzyjny
Eveline Cosmetics Ideal Cover Full HD
Korektor o uniwersalnym kolorze dopasowującym się do karnacji pozwala zatuszować drobne mankamenty, ale zaznaczam, naprawdę drobne, bo z większymi nie daje sobie rady. Niezwykle precyzyjny, z wysuwaną końcówką dociera nawet w trudno dostępne miejsca, ukrywając krostki, zaczerwienienia czy podrażnienia. Nawet kilka cienkich warstw korektora daje naturalny wygląd i nie obciąża skóry. Mam go zawsze przy sobie, nie raz uratował mnie z opresji, kiedy krostka "robiła się" i zaczynała już być widoczna, wówczas bez problemu maskowałam jej obecność. 

Eyeliner Celebrities
Eveline Cosmetics Eyeliner Celebrities
Czarny eyeliner w płynie pozwala na stworzenie wyrazistego makijażu oczu i optyczne ich powiększenie, Ma cieniutki pędzelek, dzięki czemu możemy narysować bardzo cienką kreskę, ale też niesamowicie precyzyjną, zwłaszcza w kącikach oczu. Jest wyjątkowo trwały,  bo kreska nie znika w ciągu dnia, ani nie rozmazuje się. Eyeliner jest wodoodporny, tak więc podczas jego zmywania trzeba odrobinę mocniej i dłużej docisnąć płatek z płynem do demakijażu. Do wyboru mamy cztery wersje kolorystyczne: czerń, brąz, fiolet i błękit. 

Jak Wam się podoba część kolorówki Eveline Cosmetics? Coś zwróciło szczególnie Waszą uwagę? Już niedługo pokaże nowości marki, w tym przepiękną paletkę cieni Burn i kółko korektorów do twarzy. :-)


Zobacz także

40 komentarze

  1. CC krem polubiłam, szykuję o nim wpis ;) Trochę Ci się pokręciło - masz odcień Natural a nie Light Beige :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha no fakt nie ma to jak wrzucać post wieczorem i padać ze zmęczenia 😂

      Usuń
  2. Lubię ten róż :D fajnie się rozprowadza na skórze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak róż jest mega mięciutki a aplikacja to czysta przyjemność

      Usuń
  3. Szkoda, że jest tak mała kolorystyka CC kremów, bo coś czuję, że ten najjaśniejszy będzie dla mnie za ciemny. Eyeliner kiedyś miałam i pamiętam, że był bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej spodobał mi się odcień różu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z kosmetykami Eveline jakoś mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z eveline często kupuję ten czarny layner :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie marka Eveline to głównie produkty do pielęgnacji, a nie kolorówka, chyba jednak czas to zmienić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie z kolei odwrotnie, kompletnie nie znam kosmetyków pielęgnacyjnych Eveline, dopiero się z nimi zaznajamiam :D

      Usuń
  8. Z pokazanych tu produktów miałam jedynie eyeliner i ten się u mnie nie sprawdził :( Mam tłustą powiekę i strasznie mi się mazał :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś używałam innego multifunkcyjnego kremu Eveline i bardzo go lubiłam :) A ten eyeliner jest ulubieńcem mojej Mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tylko korektora, reszta caøkiem fajnie się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam tylko CC. Pozostalosc bardzo lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj szkoda ze kolor nietrafiony, ale kolor rozu podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten róż w sztyfcie wygląda bardzo fajnie, nigdy nie miałam takiej formy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten krem CC mam ochotę wypróbować, ale czuję, że kolorki będą dla mnie za ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem cc mnie rozczarowal, nie uzywam tez rozow w sztyfcie... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię ich produkty. Swego czasu używałam kremu cc bardzo gu lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Firmę Eveline bardzo lubię ale tych kosmetyków nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tego co pokazujesz we wszystkim mam zapas, ale jeśli dobrze kojarzę, to ostatnio fajną paletkę u nich widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię Eveline, ale tych kosmetyków nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam ten eyeliner i musze przyznać, ze fajnie mi się z nim pracowało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. wybiela??? no w życiu, ja wyglądam po nim jak żółta osóbka :P

      Usuń
    2. dla mnie byłby za ciemny i wyglądałabym jak mulatka

      Usuń
  22. Ja bardzo polubiłam ten zestaw. Mam sporo ich nowości i bardzo sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nawet tego CC nie tykam, bo wiem że nie będzie koloru dla mnie. Ale ogólnie takie lekkie formuły są super na cieplejsze dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na ten róż bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też mam krem CC ale inny, uwielbiam go, więc i ten też bym polubiła, eyliner jest u mnie obowiązkowy, wygląda bardzo elegancko, dotąd nie używałam różu w sztyfcie, nie wiem czy byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że mi z tym różem lepiej się pracuje niż z tradycyjnym sypkim :-)

      Usuń
  26. Lubię kosmetyki Eveline, np. tusze do rzęs mają dobre.

    OdpowiedzUsuń
  27. Akurat z tych produktów chyba nic ale ta nowa paleta jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowa paletka i inne nowości pojawią się w przyszłym tygodniu na blogu :-)

      Usuń
  28. CC krem ma bardzo kontrowersyjny odcień jak na słowiańskie standardy :D Z tej gromadki mam tylko róż i jestem z niego zadowolona, fajnie się sprawdza w szybkim, naturalnym makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie nie sprawdzają się wszelkiego typu kremyBB/cc

    OdpowiedzUsuń