Tołpa Nature Story - limitowana edycja kosmetyków dla Lidla

12 kwietnia

Tołpa Nature Story to kompletna linia do pielęgnacji twarzy, dostępna wyłącznie w sieci sklepów Lidl. Nazwa odrobinę mylnie sugeruje, że mogą to być kosmetyki naturalne, jednak mamy tu do czynienia z produktami bazującymi na roślinnych ekstraktach, łagodnych substancjach myjących, bez dodatku SLS-ów, parabenów, sztucznych barwników, formaldehydów czy slikonów. Kosmetyki są hipoalergiczne a składy łagodne nawet dla wrażliwej cery. W linii Nature Story znajdziemy: wodę micelarną do demakijażu, nawilżający żel do mycia twarzy, orzeźwiający żel z peelingiem bambusowym do mycia twarzy, lekki krem z pudrem matującym, nawilżający krem z antyoksydantami, ekspresowy krem przeciw pierwszym zmarszczkom oraz krem - maskę do nocnej regeneracji.
Kosmetyki do pielęgnacji twarzy zmieniam dosyć często, ponieważ moja sucha skóra dosyć szybko uodparnia się na ich działanie, i z czasem kosmetyki nie przynoszą już efektów takich, jakie były widoczne na początku. Niemniej jednak zawsze kieruję się jedną zasadą, mianowicie formuły kosmetyków oczyszczających muszą być delikatne dla moich wrażliwych oczu, które z uwagi na zakładanie soczewek są wyjątkowo podatne na podrażnienia i zaczerwienienie. Jeśli chodzi o kremy zaś, to muszą być na tyle odżywcze, aby eliminować uczucie suchości i czasami wręcz pierzchnięcia skóry, bez jej obciążania. Od razu mogę Wam zdradzić, że Tołpa Nature Story podbiła moje serce właśnie kosmetykami do mycia twarzy, kremy nie do końca się spisały, ponieważ uważam, że są one dedykowane młodszej niż moja skórze, nie wymagającej jeszcze zdecydowanej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej, a szukającej jedynie nawilżenia. 

DELIKATNA BAWEŁNA BYE BYE MAKE UP CLEANSING WATER 
Tołpa Nature Story Bye Bye Make Up Cleansing Water
Delikatny płyn micelarny, które świetnie daje sobie radę z usuwaniem makijażu, w tym wodoodpornego, ale również zanieczyszczeń dnia codziennego. W składzie znajdziemy ekstrakt z nasion bawełny, torf tołpa.®, hialuronian sodu, kompleks Lactil, komórki macierzyste z mikołajka nadmorskiego, glicerynę. Dzięki temu mamy do czynienia z bardzo dobrym nawilżeniem skóry, zniwelowaniem uczucia ściągnięcia czy ogólnego dyskomfortu. Skóra jest bardzo dobrze oczyszczona, delikatnie nawilżona ale przede wszystkim ukojona i przygotowana do dalszej pielęgnacji. Dla mnie ważnym jest fakt, że woda micelarna nie szczypie mnie w oczy, nie powoduje łzawienia czy też efektu czerwonych jak u królika oczu. 

DELIKATNA BAWEŁNA NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY I OCZU
Tołpa Nature Story Milky Foam Wash Gel
To kosmetyk z którym polubiłam się najbardziej, ponieważ zaskoczył mnie swoją konsystencją, która jest połączeniem mlecznej piany ze skoncentrowanym żelem, dzięki czemu jest BARDZO wydajny. Naprawdę odrobina wystarczy, aby niesamowicie delikatna pianka domyła resztki makijażu, zostawiając skórę miękką, oczyszczoną i całkiem dobrze nawilżoną. Bardzo przyjemny i delikatny nawet dla wrażliwej skóry żel o przyjemnym zapachu. Z powodzeniem można go używać do zmywania makijażu, ja nanoszę go bezpośrednio na twarz pokrytą makijażem i bardzo starannie masuję, dopiero po chwili dodaję odrobinę ciepłej wody i po chwili całość zmywam wodą. Cera jest gładka i przyjemna w dotyku, czuć, że zyskuje nawilżenie, którego u mnie zazwyczaj brakuje.

MIĘTOWA LIMONKA ORZEŹWIAJĄCY ŻEL Z PEELINGIEM BAMBUSOWYM DO MYCIA TWARZY
Tołpa Nature Story Extra Fresh Everyday Peel
Ten żel to niesamowite orzeźwienie i dobudzenie z resztek snu, niesamowicie energetyczny i cudownie pachnący. W jednym kosmetyku mamy zarówno oczyszczanie jak i peeling, dzięki czemu codziennie możemy dbać o delikatne złuszczanie naskórka i odblokowanie porów. Sam peeling jest niezwykle delikatny, drobinki peelingujące z pędów bambusa i ryżu obchodzą się łagodne ze skórą, nawet przy większym nacisku nie powodują dyskomfortu. Osoby borykające się z przetłuszczającą się skórą będą z niego bardzo zadowolone, ponieważ nie tylko eliminuje błyszczenie, ale reguluje pracę gruczołów łojowych i zmniejsza produkcję sebum. W składzie znajdziemy ekstrakt z owoców limonki, sok z liści mięty, torf tołpa.®, kompleks morszczynu, łopianu, rukwi wodnej, bluszczu, cytryny, szałwii i mydlnicy, gliceryna, komórki macierzyste z budlei, drobinki peelingujące: pędy bambusa i ryż. 

ŚWIEŻA FIGA KREM - MASKA DO NOCNEJ REGENERACJI
Tołpa Nature Story Every Night Sleeping Cream-Mask
Bardzo lubię kremy, które spełniają jednocześnie rolę maski, dzięki czemu wzbogacają moją pielęgnację, i eliminują konieczność pamiętania o nałożeniu maski. Kosmetyk 2 w 1 po którym spodziewałam się gęstej i obciążającej skórę konsystencji, a dostałam bogaty i jednocześnie lekki krem, który nawet po nałożeniu większej ilości bardzo ładnie się wchłania i nie zostawia tłustego filmu. Co ciekawe, mimo lżejszej konsystencji świetnie nawilża i zmiękcza naskórek, rano cera jest wyczuwalnie gładsza i jędrniejsza w dotyku. Dzięki obecności ekstraktu z figi chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i opóźnia procesy starzenia. Obecność masła babassu sprawia, że konsystencja jest niezwykle kremowa, i nie znika z twarzy chwilę po aplikacji. Bardzo polubiłam się z tym kremikiem i sięgam po niego z przyjemnością.

BIAŁY RYŻ NAWILŻAJĄCY KREM Z ANTYOKSYDANTAMI
Tołpa Nature Story Energy Drink Cream
Po ten krem sięgam chętnie przed wykonaniem makijażu, ponieważ bardzo dobrze współpracuje z bazami i podkładami, zapewnia mi wystarczające nawilżenie, bez przeciążenia skóry. Niezwykle lekki krem o subtelnym zapachu, który jest naturalnym antyoksydantem, a to ze względu na obecność mleczka ryżowego. Początkowo myślałam, że będzie dla mojej suchej skóry za słaby, ale dzięki obecności masła shea zapewnia mi wystarczająco silne nawodnienie, tak, że nie muszę się martwić o suche skórki, które "wyjdą mi" na wierzch w ciągu dnia. Ten krem to taki energetyczny drink dla skóry, idealny do codziennej pielęgnacji cery potrzebującej dawki nawilżenia.

SUPER SOJA EKSPRESOWY KREM PRZECIW PIERWSZYM ZMARSZCZKOM
Tołpa Nature Story All In One Cream
Ten krem to taki uniwersalny kosmetyk do pielęgnacji dziennej jak i wieczornej, przeznaczony dla osób, które większego problemu ze zmarszczkami nie mają. Powiedziałabym że jego działanie skupia się raczej na zapobieganiu powstawaniu zmarszczek, niż na spłycaniu tych już widniejących. Będzie idealny jako pierwszy krem po 25 roku życia, bo jak wiecie, lepiej zapobiegać niż zbyt późno podjąć działania w kierunku walki ze zmarszczkami. Obecność mleczka sojowego zapewnia miękką skórę i zabezpieczenie przed działaniem wolnych rodników. Kremowa, bardzo odżywcza konsystencja zatrzymuję wodę w naskórku i skuteczni chroni skórę przed odwodnieniem. 

Jedyny kosmetyk, którego nie używałam i w związku z tym nie zrecenzuję go, to limonkowy lekki krem z pudrem matującym. Mając suchą skórę nie mam problemów z błyszczeniem czy też przetłuszczaniem się skóry, więc nie miałam potrzeby jej matowienia. Niemniej jednak polecam go osobom, które narzekają na błyszczącą się skórę, bo limonka w połączeniu z sokiem z liści mięty matowi skórę i reguluje wydzielanie sebum.  
Spotkałyście się już w Lidlu z tymi kosmetykami Tołpy? Co sądzicie o linii Nature Story?


Zobacz także

37 komentarze

  1. Dano nie byłam w Lidlu. Muszę się tam wybrać i przyjrzeć tym kosmetykom.

    OdpowiedzUsuń
  2. calkiem fajnie zapowiada się ta seria, jednak nie mam lidla po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawą mnie bardzo. Muszę wybrać się w końcu do Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieki całe nie miałam nic z tołpy! tołpa w Lidlu? no proszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mas zciekawa bardzo seria.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. może kiedyś spróbuję coś z tej serii :), ogólnie lubię tołpę i ufam tej marce

    OdpowiedzUsuń
  7. intrygujące kosmetyki, rozejrzę się za nimi w lidlu. najbardziej interesuje mnie linia orzeźwiająca miętowo- limonkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. połączenie mięty i limonki jest super, szczególnie z rana daje energetyczny zastrzyk :-)

      Usuń
  8. Czytałam już o tej serii i chyba się skusze na coś na próbę

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super opakowania! Biegnę do Lidla!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzieś ostatnio już widziałam te kosmetyki, miałam się wybrać do lidla i do tej pory tego nie zrobiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusi mnie ta seria, bardzo lubię Tołpę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Tołpy do tej pory kompletnie nie znałam, ale widzę, że wypuszcza ciekawe kosmetyki

      Usuń
  12. Już któryś post czytam o tej serii i, kurczę, sama nie wiem co chcę mieć w pierwszej kolejności. Opakowania cud miód.

    OdpowiedzUsuń
  13. Raczej się nie skuszę, moja skóra nie przepada za tymi kosmetykami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam lidla daleko ;) mi się nie udało dostać do testów ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w sumie w lidlu jestem z raz w roku :P, ale seria ciekawa i chciałabym coś spróbować, choć nie podoba mi się sugerowanie klientom, że to linia naturalna :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Średnio lubię się z ich kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedys czytalam, ze ich naturalne kosmetyki wcale nie sa takie naturalne i od tamtej pory ich nie uzywam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te kosmetyki nie są naturalne, bazują jedynie na naturalnych składnikach :P

      Usuń
  18. Na blogach widziałam je już kilka razy. W Lidlu jestem średnio 3 razy w tygodniu i ani razu ich nie widziałam. Nie są jeszcze dostępne, czy mój Lidl ich nie ma? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są już dostępne, ale widzę, że nie każdy Lidl póki co je ma :-/

      Usuń
    2. No właśnie, ale mam nadzieję, że to się zmieni i będę mogła je poznać :)

      Usuń
  19. szkoda że mam tak daleko do Lidla ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten krem świeża figa mnie interesuje i będąc w lidlu muszę na niego spojrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie ten krem maska mnie uczulił a szkoda bo najbardziej go chciałam używać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie widziałam jeszcze tych kosmetyków w Lidlu, ale jestem bardzo ciekawa tego płynu micelarnego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Byłam nawet ostatnio, ale ich nie widziałam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja byłam w piątek w Lidlu i to pod Warszawą i cała seria dumnie się prezentowała :D

      Usuń
  24. Bardzo lubię kosmetyki Tołpy :) Ciekawa seria :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow! Jakie fajne produkty! Szaty graficzne opakowań są prześliczne, brałabym wszystko, no może prócz kremów, bo tych mam aż za dużo :)

    OdpowiedzUsuń