Termiczne naklejki Manirouge - alternatywa dla lakierów hybrydowych

01 maja

O termicznych ozdobach Manirouge było swego czasu bardzo głośno w blogosferze, dziewczyny zachwycały się ich trwałością, stosunkowo łatwym wykonaniem, przepięknym efektem, ale przede wszystkim brakiem szkodliwego działania na płytkę paznokcia. Nie ukrywam, że moje paznokcie są dosyć problematyczne, bo nie dość, że hybrydy krótko się na nich trzymają, to na dodatek potrafią mi się łamać, nawet w sytuacji, kiedy są pomalowanie lakierem hybrydowym (!) Do naklejek podchodziłam bardzo sceptycznie, ale kiedy już do mnie trafiły, to postanowiłam testować je naprawdę długo, w różnych sytuacjach, tak aby być pewną swojej opinii i móc napisać rzetelną recenzję. jesteście ciekawi, czy cały ten szał na punkcie Manirouge ma swoje uzasadnienie, i czy warto sięgnąć po naklejki termiczne?
Czym jest Manirouge?
To nic innego jak system termicznych naklejek, które po podgrzaniu robią się elastyczne i bardzo łatwo je wówczas dopasować do paznokcia. Poprawnie nałożone naklejki są w stanie wytrwać na paznokciach nawet 14 dni, nie wyrządzają im krzywdy, pięknie błyszczą , są proste w aplikacji i zdejmowaniu, i co ciekawe, można ich używać również na zniszczonej płytce paznokcia. Polecam je zwłaszcza wtedy, kiedy po zdjęciu hybryd naszym paznokciom daleko do ładnego wyglądu, może w niedługim czasie zafundować im niecodzienny i przepiękny wygląd, bez pogłębiania ich uszkodzeń. W ofercie jest ponad 200 wzorów, zaś na stronie Manirouge dostępnych jest obecnie 5 boxów, w tym zestaw startowy, dzięki któremu można rozpocząć przygodę z termicznymi naklejkami. 
W moje ręce trafił zestaw MAXI PLUS zawierający:
∙ 6 zestawów ozdób termicznych Manirouge   
∙ Oliwkę do paznokci 
∙ Odtłuszczacz Manirouge 
∙ Mini Heater Manirouge 
∙ Gumowe kopytko
∙ Pilnik płytka 180/240
∙ Polerka 1200/4000
∙ Metalowe radełko
∙ Nożyczki do paznokci

Nie ukrywam, że byłam pewna obaw czy będę w stanie poradzić sobie z aplikacji naklejek, ale dzięki dołączonym do zestawu naklejkom startowym można sobie poćwiczyć ich wykonanie, bez marnowania docelowych wzorków. :-) Po kilku próbach i obejrzeniu filmików Manirouge byłam już w stanie poprawnie aplikować naklejki bez obaw, że coś mi nie wyjdzie. Polecam Wam dokładne zapoznanie się z instrukcją i filmami marki, bo to wszystko naprawdę rozwiewa obawy i dochodzi się do wniosku, że to przecież jest banalnie proste. :-)
W jaki sposób aplikować naklejki termiczne?
  1. Zanim zabierzemy się za aplikację naklejek, trzeba przygotować paznokcie, a więc: nadajemy im określony kształt, odsuwamy skórki drewnianym patyczkiem lub gumowym kopytkiem, w przypadku twardszych skórek polecam zmiękczyć je oliwką i dopiero potem je odsunąć lub usunąć cążkami;
  2. Odtłuszczenie płytki - za pomocą odtłuszczacza Manirouge usuwamy wszystkie zanieczyszczenia i tłuszcz, przez które naklejki mogą się nie trzymać. Polecam każdy paznokieć czyścić osobnym paznokciem, aby były maksymalnie czyste, bo zdarzyło mi się niedokładnie odtłuścić płytkę i naklejki zwyczajnie nie chciały mi się trzymać płytki, odchodząc po 2-3 dniach;
  3. Dopasowanie rozmiaru naklejki - bardzo ważne jest, aby naklejka nie wychodziła poza płytkę paznokcie, bo będzie się marszczyć a z czasem podchodzić powietrzem i odchodzić. Naklejka musi być zawsze WĘŻSZA od płytki, jeśli macie wyjątkowo drobne i wąskie paznokcie, to zawsze możecie przyciąć naklejki wedle uznania;
  4. Przetnij wybraną naklejkę na pół i odklej od podkładu - każda z naklejek ma 4 cm długości i zaokrąglone końce, dzięki czemu po przecięciu jedna naklejka starczy nam na dwie aplikacje, no chyba że macie wyjątkowo długie pazury no to wtedy każda naklejkę wykorzystacie na jeden raz;
  5. Trzymając naklejkę za pomocą gumowego kopytka lub drewnianego patyczka podgrzewamy go w mini heaterze, który rozstawiamy na stopce. Samej naklejki nie trzymamy zbyt blisko urządzenia, bo brzegi podkurcza się do środka. Podgrzewanie trwa 5-6 sekund i to w zupełności wystarczy, aby naklejka była gotowa do nałożenia;
  6. Nałóż naklejkę zaokrągloną częścią do nasady paznokcia i wygładź. UWAGA! Bardzo ważny jest kierunek wygładzania i polecam zastosować się do zaleceń producenta, w przeciwnym razie naklejki będą nieestetycznie wyglądać. Tak więc wygładzanie zaczynamy od góry ku dołowi, od dołu ku górze, a dopiero potem wygładzamy boki. Po wygładzeniu możemy jeszcze odrobinę podgrzać naklejkę i całość wygładzić. Warto również podczas wygładzania delikatnie naciągnąć ją ku końcowi, co zapobiegnie jej ewentualnemu marszczeniu, ale pamiętajcie chodzi o naciągnięcie a nie jej rozciągnięcie! 
  7. Nadmiar naklejki wystającej poza paznokieć obetnij nożyczkami, a następnie spiłuj od góry ku dołowi, absolutnie nie piłuj na boki, bo wpłynie to negatywnie na trwałość naklejki. Odpowiednie piłowanie jest niezmiernie ważne, bo unikniemy wówczas "haczenia" krawędzi, co uwierzcie mi, jest wyjątkowo niekomfortowe. Nie polecam też zbyt mocno piłować naklejki, bo będzie nam się szybko wycierać na końcówce i nieładnie wyglądać;
  8. Utrwalenie naklejki - naklejkę utrwalamy chwilę za pomocą mini heatera, po podgrzaniu można ja jeszcze mocno docisnąć. Aby maksymalnie scalić naklejkę z paznokciem warto przed jej utrwaleniem zabezpieczyć wolny brzeg paznokcia za pomocą dołączonej folii i całość podgrzać.
DZIAŁANIA OPCJONALNE
Jeśli lubicie maksymalny błysk i chcecie, aby naklejki długo pięknie wyglądały, możecie sięgnąć po bazę i top coat do hybryd, co dodatkowo wzmocni kruche paznokcie. Po zakończeniu aplikacji naklejek i ich odtłuszczeniu nałóżcie i utrwalcie kolejno: bazę oraz top coat, zmywając na koniec warstwę dyspersyjną za pomocą cleanera. Uwaga: nie nakładajcie samego top coatu, ponieważ nie będzie miał się do czego przyczepić, i zwyczajnie zacznie się odklejać od naklejki. 
Moje pierwsze błędy podczas aplikowania naklejek
  • Parę razy zdarzyło mi się dobrać niewłaściwy rozmiar naklejki, i mimo, że widziałam, że jednak odrobinę po bokach odstaję to sądziłam, ze po podgrzaniu wcisnę ją w brzegi paznokcia za pomocą drewnianego patyczka i będzie ok. Otóż nie, w żadnym wypadku nie polecam takiego sposobu, najlepsze jest docięcie nożyczkami naklejki to wymiaru swojej płytki paznokcia, lub po prostu wybranie węższej naklejki,to i tak będzie ładniej wyglądać, bo optycznie wyszczupli nam paznokieć;
  • Zbyt długo podgrzewałam naklejki, bo sądziłam, że będzie mi się je lepiej nakładać, co faktycznie miało miejsce, ale po ostygnięciu, naklejka się lekko marszczyła. Te 4-6 sekund to idealny czas, widać to zresztą po naklejce, która lekko się wygina podczas ogrzewania;
  • Przy pierwszych próbach nieumiejętnie piłowałam paznokcie, przez co mi zahaczały, naprawdę piłowanie góra - dół to kluczowy aspekt późniejszego trzymania się naklejki. Warto jeszcze wypolerować wolny brzeg paznokcia, co wzmocni przyczepność naklejki do płytki paznokcia.
Jak zdejmować naklejki Manirouge?
Nie ma nic prostszego niż zdejmowanie tych naklejek, bo nie dość, że jest banalnie proste i szybkie, to na dodatek w żaden sposób nie niszczy płytki paznokcia, bo nie wymaga użycia chemicznych środków. Otóż naklejki usuwamy poprzez naniesienie na paznokcie (szczególnie ich nasadę) załączonej oliwki, wcieramy dokładnie i za pomocą drewnianego patyczka delikatnie je podważamy, wpychając pod naklejki olejek, który rozpuści klej. Całość schodzi w miarę szybko i bezproblemowo, Resztki kleju można zmyć zmywaczem, najlepiej bez acetonu. Ps. nie ma znaczenia, czy na naklejki naniesione zostały baza i top coat, ich usuwanie jest takie same. :-)
Oto wzory na jakie się zdecydowałam i zdjęcia naklejek na moich paznokciach.


Reasumując: Początkowe obawy związane z poprawną aplikacją naklejek ustąpiły absolutnemu zachwytowi nad ich trwałością, które na moich łamliwych paznokciach trzymają się w stanie idealnym ok. 10 dni, a dodam, że nie oszczędzam ich przy pracach domowych czy biurowych. Czasem wzmacniam je bazą i topem hybrydowymi, dzięki czemu mam długotrwały blask na paznokciach no i kompletnie nie widać, że mam naklejki na paznokciach!. 
Manirouge to nie tylko alternatywa dla lakierów hybrydowych, które jednak są w pewnym stopniu agresywne wobec płytki paznokcia, ale przede wszystkim piękne uzupełnienie pomiędzy kolejnymi użyciami hybryd. Biorąc pod uwagę moje ograniczone umiejętności ozdabiania paznokci, ozdoby Manirouge dają mi możliwość zaprezentowania przepięknych zdobień, które nie wyglądają na naklejkowe. Moje pierwsze próby zajmowały mi dużo czasu, ale teraz kiedy działam już intuicyjnie i nie muszę oglądać filmików, zrobienie kompletnego manikiuru zajmuje mi ok. 25 min, co jak dla mnie jest super rezultatem. :-)
Jeśli tak jak ja, macie wieczny problem z kruchymi i łamiącymi się paznokciami to wzmocnijcie je bazą i topem, będą odrobinę sztywniejsze i nie będą miały szansy na jakiekolwiek, nawet minimalne uszkodzenie.
Znacie termiczne naklejki Manirouge? Co sądzicie o tego typu manikiurze? Który wzór najbardziej Wam się podoba?


Zobacz także

42 komentarze

  1. Również czytałam bardzo dużo o tych naklejkach, jednak jeszcze nie miałam okazji ich wypróbować. Trochę obawiam się, że właśnie będzie mi je trudno założyć i szybko się zniechęcę. Na ten moment robię hybrydy, ale one bardzo niszczą mi paznokcie.. więc możliwe, że kiedyś skuszę się na te naklejki. Najfajniejsze jest to, że jest bardzo dużo ciekawych wzorów do wyboru. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już niejednokrotnie o tych naklejkach i wydają się być super opcją! Słyszałam też, że mniej niszczą paznokcie od klasycznych lakierów hybrydowch. Ciekawe jak sprawdziłyby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie te naklejki są genialne, ponieważ w żaden sposób nie niszczą paznokci :-)

      Usuń
  3. osobiście nie znam, ale czekam na paczkę od Manirouge, więc bede testowała i jestem ciekawa jak wypadną u mnie ! w ogóle przepiękne naklejki sobie wybrałaś. ogólnie to bardzo fajny i szybki sposób na stworzenie czegoś WOW, a jeśli ktoś ma uczulenie i nie może robić np. hybryd to taki sposób w postaci termicznych naklejek będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie życzę miłego testowania i czekam na Twoją opinię o tych naklejkach

      Usuń
  4. Lubię je i sięgam po nie regularnie :). Swoją drogą, mają tyle ładnych wzorów, że ciężko wybrać :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że skusiłabym się na takie naklejki

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy takich naklejek nie miałam, może się skusze. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam te naklejki i bardzo je lubię. Myślę, że wykorzystam je w swoim projekcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. słyszałam o tych naklejkach są przepiękne ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna sprawa z tymi naklejkami, co prawda lubię jednolity kolor, ale czasami można zaszaleć, lecę obejrzeć filmiki jak nakładać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam jeszcze takich naklejek ale myślę że to świetna alternatywa

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie ten zestaw co raz bardziej kusi, za jego pomocą można wyczarować piękny manicure właściwie bez wysiłku. świetne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie wzory są śliczne :) Muszę kiedyś wypróbować te naklejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, kocham hybrydy, ale nie obraziłabym się na taki zestaw, żeby podkręcić swoje mani :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam zestaw tej marki i bardzo mi się podoba taka alternatywa dla lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te naklejki i je lubię, choć ostatnio prawie nic nie używam :) paznokcie odpoczywają, ale na pewno będę po nie sięgać w polaczeniu z hybrydami. Maja ogromny wybór wzorków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co ciekawe można ich używać w połączeniu z lakierami hybrydowymi, ale u mnie taka opcja się nie sprawdzała

      Usuń
  16. Też mam ten zestaw, uważam, że jest świetny! Idealna alternatywa dla hybryd. Świetne jest to, że naklejki są bardzo trwałe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne wzorki tych naklejek.

    OdpowiedzUsuń
  18. termiczne naklejki to moim zdaniem świetny pomysł. Sama chcę właśnie je pozamawiać, tylko wybór wzorów to jest dopiero masakra ;p A jak to my - kobiety, niezdecydowane hehe :D Twoje pazurki prezentują się pięknie. Buziaki i życzę miłego dnia! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będziesz miała dylemat który wzór wybrać, bo jest mnóstwo :D

      Usuń
  19. Ogólnie termiczne naklejki widze, ze pojawiaja sie coraz częściej. Ciekawa jestem tylko czy wypra one hybrydy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje mi się że to całkiem fajne rozwiązanie, nawet dla takich osob jak ja które mają dwie lewe rece w kwestii paznokci :D fajnie że mają tak duży wybór wzorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewniam Cię, że nie ma drugiej takiej osoby jak ja, jeśli chodzi o zdobienie paznokcie, nic mi nie wychodzi :P a dzięki tym naklejkom wyczarowuję coraz to inny manikiur :D

      Usuń
  21. Wybór wzorów jest fantastyczny każdy znajdzie coś dla siebie. Podobają mi się tak ozdobione paznokcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w życiu bym nie umiała zrobić sobie takich ozdób, a tak raz, dwa, trzy i mam piękne wzory bez większego wysiłku :D

      Usuń
  22. Mam w planach sobie je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam o nich sporo i myślę że się zdecyduje w końcu. Nie noszę hybryd więc jest to opcja idealna dla mnie. Widziałam że mają wiele wzorów do wyboru. Ciężko będzie podjąć decyzję 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzorów jest mnóstwo, coraz to nowe dochodzą i naprawdę ciężko wybrać te najładniejsze :-)

      Usuń
  24. Nie jestem w temacie paznokci, ponieważ nie umiem sama ich malować, więć o naklejkach mało wiem. Ja nadal stosuję hybrydę u stylistki paznokci i to mi wystarczy, chociaż naklejki wyglądają super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie mam kiedy chodzić do kosmetyczki, więc hybrydy raz na jakiś czas wykonuję sobie sama :D

      Usuń
  25. Uwielbiam te naklejki, sama kompletnie nie umiem wykonywać zdobień, a tu mam je i to w dosłownie chwilę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to jestem beztalenciem zdobieniowym, więc te naklejki to wybawienie dla mnie :P

      Usuń
  26. Czytałam o tych naklejkach już nie raz, ba nawet mam na nie ochotę. Ale długie paznokcie mam tylko dzięki hybrydom. Dlatego boje się że te naklejki u mnie by się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam i bardzo lubię :) To szybki sposób na piękne paznokcie, a wybór naklejek jest bardzo duży, więc jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz przeczytałam o takich naklejkach! Tzn inaczej - o samych naklejkach słyszałam, ale nie takich termokruczliwych, no i nie tej firmy. Rzeczywiście początkowo wygląda to dość skomplikowanie, ale efekt jest WOW, więc myślę, że warto się pomęczyć kilka pierwszych razy ;-) No i bardzo spodobało mi się, że paznokcie nie są przy tym manicure dodatkowo osłabiane.

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne te naklejki. Chętnie bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rzeczywiście bardzo ładnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajnie, że jesteś zadowolona :) Lubię Manirouge :)

    OdpowiedzUsuń