Daj skórze pić - nowa linia kosmetyków nawilżających Yves Rocher Hydra Vegetal

19 czerwca

Nawilżanie to nie tylko przyjemny rytuał pielęgnacyjny, ale także czynność przeciwdziałająca negatywnym skutkom stresu, starzenia oraz codziennego oczyszczania skóry. Kosmetyki nawilżające bazują przede wszystkim na wodzie, która niestety nie wnika w głębsze warstwy skóry, przez co uczucie nawilżenia jest krótkotrwałe a dyskomfort z powodu ściągnięcia skóry jest jeszcze bardziej wyczuwalny. Dermatolodzy i kosmetolodzy Yves Rocher zbadali strukturę i funkcjonowanie skóry, aby opracować metodę jej skuteczniejszego nawilżania, zaś botanicy Yves Rocher znaleźli roślinę, która magazynuje wodę nawet w ekstremalnych sytuacjach, zaś jej liście są podobne do skóry pod względem budowy i funkcji. W wyniku tych badań powstała nowa gama kosmetyków Hydra Vegetal zawierająca wodę komórkową z Carpobrotus edulis. Czy kosmetyki sprawdziły się na mojej suchej skórze i jaka jest różnica pomiędzy nimi, a typowi kosmetykami nawilżającymi opartymi na wodzie?
Yves Rocher Hydra Vegetal pielęgnacja twarzy nawilżanie
Wiedzieliście, że woda stanowi od 60% do 65% ciężaru naszego ciała? Jednym z największych zbiorników wodnych organizmu jest skóra, a zawarta w niej woda (6-8 litrów) odpowiada aż za 10% całkowitej masy ciała. Skóra jest narządem pozostającym w ciągłym kontakcie z otoczeniem i w związku z tym tworzy naturalną barierę. Naturalnym procesem jest transepidermalna utrata wody (czyli jej parowanie), ale także jej utrata wskutek pocenia, co pozwala regulować temperaturę ciała podczas wysiłku fizycznego. Aby funkcjonować poprawnie, skóra potrzebuje ciągłego nawilżenia i to aż na trzech poziomach:
  • gromadzenia wody we wszystkich warstwach naskórka - dzięki obecności w skórze białek wiążących wodę, w tym najbardziej znanego, kwasu hialuronowego;
  • zatrzymywania wody poprzez ograniczenie parowania - bariera skórna musi być odpowiednio szczelna. Jej złożona z keratynocytów oraz wzmocniona cementem międzykomórkowym i filmem hydrolipidowym struktura, skutecznie zatrzymuje wodę w naskórku;
  • uwalniania wody  - woda z krążącej krwi jest przechowywana w skórze właściwej, stąd przenika do naskórka i jego warstwy rogowej.
Zaburzenie mechanizmów nawilżania na tych trzech poziomach prowadzi do odwodnienia, a w konsekwencji do dyskomfortu i uczucia ściągnięcia skóry. Na zakłócenia funkcjonowania tych mechanizmów wpływ mają zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne takie jak:
  • dieta i spożycie wody
  • środowisko: chłód, słońce, pH wody, centralne ogrzewanie, zanieczyszczenia czy wiatr
  • wiek: wraz z upływem lat film hydrolipidowy staje się coraz cieńszy, co sprzyja utracie wody
  • stosowanie substancji wysuszających skórę
  • genetyka jak np. egzema, nadmierne rogowacenie skóry
  • zmiany hormonalne zachodzące np. podczas ciąży
Co było inspiracją do stworzenia gamy Hydra Vegetal?

Botanicy Yves Rocher mieli za zadanie znaleźć roślinę, która w obliczu trudnych warunków - suchości gleby i kaprysów pogody, jest w stanie magazynować wodę oraz reguluje jej wymianę z otoczeniem. Odkryli niezwykły sukulent - Carpobrotus edulis, który oprócz przechowywania wody wykazuje podobieństwo do skóry pod względem budowy i funkcji. W 2012 roku w Laboratoriach Yves Rocher założono własne, kontrolowane uprawy tej rośliny w La Gacilly w Bretanii. 
Delikatne i wypełnione wodą komórkową pędy są zbierane po sześciu miesiącach uprawy szklarniowej, przed rozkwitem rośliny. Świeżo zebrane rośliny są poddawane procesowi ekstrakcji, i aby zachować najwyższą jakość pędów jest to robione w pobliżu miejsca zbioru. 
Woda komórkowa z Carpobrotus edulis nie tylko pomaga gromadzić i zatrzymywać wodę we wszystkich warstwach skóry, ale także uwalnia ją nieprzerwanie przez 48 godzin.

Nowa gama Hydra Vegetal bez tajemnic
Yves Rocher Hydra Vegetal pielęgnacja twarzy kosmetyki
Kosmetyki Hydra Vegetal pozbawione są barwników, olejów mineralnych, silikonów i parabenów, dzięki czemu dostajemy produkty z bardzo dobrymi, w ponad 90% naturalnymi składami. Szklane słoiczki nadają się do recyklingu, a papier z kartoniku pochodzi z kontrolowanych upraw leśnych. 
W linii Hydra Vegetal mamy do dyspozycji następujące kosmetyki:
  • Nawilżające mleczko do demakijażu
  • Nawilżająco - rozświetlający żel pod oczy
  • Nawilżający płyn micelarny
  • Odświeżający żel do mycia twarzy
  • Rozświetlający peeling do twarzy
  • Tonik nawilżający
  • Ultranawilżające serum w płynie
  • Maseczka nawilżająca
  • Żel - krem intensywnie nawilżający 48h
  • Aksamitny krem nawilżający 48 h
Chciałabym Wam przybliżyć kilka kosmetyków, które intensywnie testuję od kilku tygodni, odsunąwszy na bok wszelkie inne nawilżające produkty, tak aby mieć 100% pewność, że zmiany jakie mają miejsce, są wynikiem zmiany pielęgnacji, a raczej doborem kosmetyków. 
Zacznę od oczyszczania, które zajmuje mi najwięcej czasu, ponieważ staram się bardzo dokładnie oczyszczać, aby pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń i nie martwić się, że na drugi dzień coś mi wyskoczy, bo wieczorem nie chciało mi się zrobić dokładnego demakijażu.
Yves Rocher Hydra Vegetal mleczko demakijaż oczyszczanie
Nawilżające mleczko do demakijażu jest zaprzeczeniem wszystkich mleczek, jakie do tej pory miałam i za jakimi absolutnie nie przepadałam. Jego konsystencja jest cudownie lekka i nieklejąca, bardzo łagodna dla skóry, ale jednocześnie maksymalnie skuteczna. Mleczko świetnie sobie radzi ze zmywaniem makijażu, również mocnego z oczu, nie zostawiając przy tym tłustego filmu na oczach, i nieprzyjemnego uczucia mgły na powiekach. Ponadto, mleczko nie obkleja skóry, wykazuje działanie nawilżające, bo cera nie dość, że jest dokładnie oczyszczona to jeszcze miękka w dotyku. Początkowo używałam go jedynie na twarz z pominięciem oczu, ale po sprawdzeniu, upewniłam się, że jest on idealny również do demakijażu oczu, w tym wrażliwych jak moje. 
Yves Rocher Hydra Vegetal żel do mycia twarzy oczyszczanie demakijaż
Kolejnym krokiem w oczyszczającej pielęgnacji jest sięgnięcie po odświeżający żel do mycia twarzy, który zmywa resztki makijażu, zanieczyszczenia nadmiar sebum, zostawiając skórę gładką i aksamitną w dotyku. Żel jest niesamowicie wydajny a do dzięki lekkiej konsystencji nie obciąża skóry, przywraca jej komfort, usuwając tym samym uczucie spierzchnięcia czy ściągnięcia cery. Cera jest odświeżona ale też nawilżona, ponieważ woda komórkowa świetnie sobie radzi z dotarciem do głębszych warstw skóry. Uwielbiam ten żel właśnie za uczucie niesamowitej ulgi, jaką mam zawsze, kiedy zmywam makijaż i myję nim twarz, niby to niewiele, ale przy suchej skórze docenia się właśnie takie małe drobiazgi. 
Yves Rocher Hydra Vegetal peeling oczyszczanie złuszczanie
Raz na dwa tygodnie sięgam po rozświetlający peeling do twarzy, który skutecznie usuwa martwy naskórek, i przywraca skórze promienny wygląd. Działanie peelingu opiera się na obecności mikrodrobinek bambusa, które choć w kosmetyku nie rzucają się w oczy, bo przypominają piasek, to jednak potrafią naprawdę solidnie "wymasować" twarz, usunąć zanieczyszczenia i martwy naskórek. Przy mojej suchej skórze używam go bez obaw, że pojawi się jakiekolwiek podrażnienie, ponieważ jego bardzo dobry skład i łagodzące działanie (ponad 92% składników pochodzenia naturalnego) nie wywołuje jakichkolwiek zaczerwienień. Trzeba bardzo dokładnie go zmyć, ponieważ czasami zostawał mi taki biały piasek na twarzy, a tak naprawdę był to drobinki bambusa, które niedokładnie zmyłam. Regularne sięganie po ten peeling pozwala usunąć zmęczenie z twarzy, a lekko poszarzałą twarz odzyskuje blask i promienny wygląd.
Yves Rocher Hydra Vegetal tonik oczyszczanie pielęgnacja twarzy
Kropką nad "i" w etapie oczyszczania jest sięgnięcie po tonik nawilżający, dzięki któremu przywrócimy naszej skórze odpowiednie pH, ale także usuniemy resztki makijażu. Tego kosmetyku używam w zasadzie na dwa sposoby: sięgam po niego tuż po zmyciu makijażu mleczkiem, aby usunąć jego pozostałości, ale też po umyciu twarzy żelem czy po wykonaniu peelingu, aby stonizować skórę, odświeżyć ją i przygotować ją na przyjęcie kremów nawilżających. Przemywam nim nawet oczy, nie powoduje przy tym szczypania czy jakiegokolwiek dyskomfortu. Świetnie sprawdza się w gorące dni, kiedy to odświeżam nim twarz, delikatnie koi i wycisza skórę.
Yves Rocher Hydra Vegetal serum do twarzy nawilżanie
Teraz pora na pielęgnację właściwą, czyli sięgnięcie po kosmetyki nawilżające, a w pierwszej kolejności po ultranawilżające serum w płynie. To kosmetyk wyjątkowy w swojej formie, który zasługuje na uznanie i którego próżno szukać w ofertach innych firm. Mianowicie żel o lekkiej konsystencji, w kontakcie ze skórą zmienia się w mikroskopijne kropelki, które pozwalają na szybkie wchłanianie produktu. To tak, jakbyśmy nanieśli na skórę kropelki wody, stopniowo i powoli wchłaniające się, i zostawiające niesamowite uczucie orzeźwienia i odświeżenia. Kosmetyk zapewnia bardzo długie nawilżenie, nie znika ze skóry chwilę po aplikacji, co ma przełożenie na późniejsze nakładanie kremów, które dzięki niemu również długo utrzymują się na twarzy. Serum świetnie przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji, a także wzmacnia działanie składników aktywnych z kremu. To zdecydowanie mój ulubieniec z całej gromadki, używam go zarówno podczas porannej, jak i wieczornej pielęgnacji, współpracuje także z odżywczymi, bardziej treściwymi kremami na noc.
Yves Rocher Hydra Vegetal kremy do twarzy nawilżanie
Ostatni etap pielęgnacji to nałożenie kremu i tutaj mamy do wyboru żel - krem intensywnie nawilżający oraz aksamitny krem nawilżający. Żelowy krem na pierwszy rzut oka nie kojarzy się z żelową formułą, dopiero w kontakcie ze skórą przyjmuje swoją specyficzną formę, zostawiając początkowo na skórze odrobinę lepką warstwę, która po chwili znika na twarzy. To zdecydowanie najbardziej ulubiona przeze mnie formuła jeśli chodzi o gorące dni, niesamowicie lekki krem, daje maksymalne nawilżenie, radzi sobie z suchymi skórkami i skuteczniej zatrzymuje wodę w naskórku.

Dla osób bardziej wymagających i szukających treściwego kremu, idealnym rozwiązaniem będzie aksamitny krem intensywnie nawilżający, który z powodzeniem zastępuje krem na noc (ja używam go na dzień, na przemian z żelowym kremem, bo na noc używam kremów przeciwzmarszczkowych). Początkowo byłam odrobinę nieusatysfakcjonowana, bo w gamie Hydra Vegetal brakowało mi właśnie kremu na noc, takiego, który w trakcie snu będzie "pracował" na skórze i jeszcze rano będzie wyczuwalny na skórze. Otóż, ten aksamitny krem spełnia wszystkie te wymagania, mimo delikatnej i nietłustej formuły daje porządną dawkę odżywienia, a rano jest jeszcze wyczuwalny na skórze, dzięki czemu jest ona świetnie nawilżona, jedwabista w dotyku, miękka i przyjemna. Jeśli nie macie większych problemów ze skórą czy zmarszczkami to spokojnie możecie sięgnąć po ten krem i włączyć go do nocnej pielęgnacji. W dziennej pielęgnacji spisuje się także jako nawilżająca baza pod makijaż, współpracuje zarówno z lekkimi, jak i bardziej kryjącymi podkładami, nie powodując ich rolowania. 

Jak Wam się podoba nowa gama kosmetyków Hydra Vegetal? Może miałyście już z nimi do czynienia? Który zwrócił Waszą uwagę?


Zobacz także

38 komentarze

  1. Bardzo ciekawa jestem tego kremu pod oczy, czy sie u mnie sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej zainteresowały mnie kremy do twarzy, bo akurat denkuję krem Hydra Vegetal w starej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim faworytem jest żelowy krem, idealny na upały

      Usuń
  3. fajnie sie zapowiada ta seria :) ja ostatnio nieczesto siegam po ich produkty, a bardzo lubie szczegolnei te do wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rzadko sięgam po ich produkty, a tej serii jeszcze nie widziałam. Teoretycznie serum wydaje mi się najciekawsze, ale sprawdziłabym, co tam w środku siedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serum jest niesamowite, a uczucie jakie jest na skórze po jego naniesieniu to mega orzeźwienie :-)

      Usuń
  5. Nie znam ich produktów, az tak dobrze, ale ta seria mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń
  6. Co dziwne, śledzę ofertę produktów YR, ale nigdy ich nie używałam. Zastanawiałam się nad wypróbowaniem kosmetyków do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o kosmetyki do włosów YR to w zasadzie w ogóle ich nie znam :P

      Usuń
  7. Czyli linia jak dla mnie :)

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Odkąd zobaczyłam tą serię pierwszy raz na Youtube, wciąż zastanawiam się nad jej zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że seria jest bardzo udana i ciekawa, ja mam ochotę jeszcze na krem pod oczy :-)

      Usuń
  9. Przyznam szczerze, że z kosmetykami tej marki miałam do czynienia ostatnio jak byłam nastolatką. Wtedy kompletnie nie było efektu wow i sobie zupełnie odpuściłam. Ciekawa jestem czy teraz również nic dobrego by dla mnie nie uczyniły. Być może skuszę się kiedyś ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć witam cię bardzo serdecznie w piękny środowy czerwcowy dzień Jeśli chodzi o mnie Ja w chwili obecnej bardzo potrzebuje nawilżenia nie tylko twarzy ale i całego ciała choruje na cukrzycę Co powoduje że moje ciało moja skóra jest bardzo suche bardzo pragnie solidnego nawilżenia nie potrafię znaleźć nic fajnego żeby działało na dłużej i co by spowodowało że nie będę już czuć uczucie dyskomfortu chętnie przetestuje tą linię kosmetyczną i przyznam że będę mieć do niej bardzo wysokie wymagania także u mnie testowanie to będzie hardcore Pozdrawiam cię serdecznie Życzę ci przyjemnego dnia oraz mnóstwa przyjemności w ciągu tygodnia


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Yves Rocher nie jest mi po drodze, ale Neutrogena wprowadziła podobną serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, widziałam niemal bliźniaczą linię Neutrogeny, jak widać nawilżanie jest na czasie :D

      Usuń
  12. Od czasu do czasu zamawiam ich kosmetyki czy przez internet czy z katalogu. Lubię ich serię do cery mieszanej. Nawilżanie to podstawa a więc z chęcią sprawdze ta serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najbardziej lubię chodzić do ich sklepów stacjonarnych, jak tam obłędnie pachnie! :-)

      Usuń
  13. Z chęcią sięgnę po tą linię, moja skóra potrzebuje nawilżenia i nawodnienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiła mnie ta seria jak tylko się pojawiła na blogach :) ostatnio czytam o niej same pozytywne opinie. Kusi mnie chyba coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kosmetyki marki Yves Rocher, zwłaszcza kremy do twarzy :) Ta linia zapowiada się naprawdę świetnie, więc kiedyś z chęcią skuszę się chociażby na serum, żel-krem i maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dopiero zabieram się za testy, ale mam nadzieję, że jak zwykle Yves Rocher mnie nie zawiedzie. W szczególności jestem ciekawa kosmetyków do oczyszczania i serum.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja mama posiada znaczną większość kosmetyków do pielęgnacji cery z Yves Rocher i bardzo sobie je chwali, aczkolwiek ja jestem bardziej wymagająca pod względem składów, dlatego stosuję od nich wyłącznie produkty do mycia ciała bo obłędnie pachną (zwłaszcza ta seria na Boże Narodzenia z jabłkiem i karmelem). Z pewnością polecę jej tą linię kosmetyków bo z tego co widzę to całkiem nieźle się u Ciebie sprawdziła :) Podejrzewam, że najbardziej zainteresuje ją aksamitny krem bo nie lubi używać zbyt wiele! :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ich świąteczna seria kosmetyków była obłędna, nie dość, że zestawy ślicznie zapakowane to jeszcze rozpieszczały zapachami

      Usuń
  18. Chyba powinnam się wybrać do YR po któryś z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  19. A o tej linii to ja nawet nie słyszałam - dużo obowiązków i ejstem lekko opóźniona :D Ale lubię YR, więc chętnie bym przetestowała i zobaczyła, jak się u mnie sprawdzą te kosmetyki :) miłego wieczorku kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z YR do tej pory najbardziej lubiłam kosmetyki do pielęgnacji ciała, ale ta seria już wyrosła na najfajniejszą do pielęgnacji twarzy z jaką ostatnio miałam do czynienia

      Usuń
  20. Seria bardzo mi się podoba, przynajmniej wizualnie. Ogólnie zazwyczaj ich produkty u mnie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tej serii chyba nie miałam. Kiedyś używałam takiego zielonego kremu i byłam z niego zadowolona.
    Ostatnio niestety już nic z YR nie zamawiam, bo asortyment mają praktycznie, ciągle taki sam.

    OdpowiedzUsuń
  22. świetnie sie prezentują one :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko stosuję ich kosmetyki, ale czasami wchodzę do sklepu, by sparwdzić co nowego się u nich pojawiło. Tej serii jeszcze nie znam, bo rzeczywiście dawno u nich nie byłam. Mam ochotę kupić coś w Yves Rocher, więc może powinnam bardziej się przyjrzeć tej serii i zobaczyć czy będzie dla mnie odpowiednia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio się bardzo polubiłam z ich produktami, szczególnie z tą kokosową serią. Moje ciało nie potrzebuje az tak bardzo nawilżenia, ale chętnie i tej serii się przyjrzę. Cudne zdjęcia kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  25. przede wszystkim ta seria zachwyciła mnie opakowaniami ! taki piękny niebieski jak lazurowe wybrzeże. kojarzy mi się z morzem i wakacjami. tej firmy już dawno nie używałam, miałam taki okres, że sporo kupowałam z Yves Rocher. Myślę, że niedługo znów powróce , bo czytałam i słyszałam sporo dobrych opinii o najnowszych kosmetykach od nich.

    OdpowiedzUsuń
  26. Marke znam i bardzo lubię. Mam ochotę na tę linię kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie ukrywam, że bardzo zainteresowała mnie ta linia z YR. Ze wszystkich kosmetyków najbardziej serum, chociaż także tonik i żel myjący wydają się interesujące. Poza tym wiadomo, że seria kosmetyków z jednej linii w komplecie działa o wiele lepiej, dlatego dobrze jest używać ich razem. A latem wszystko co ma w nazwie HYDRA jest wśród moich obiektów pożądania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię ich produkty ale tej serii jeszcze nie znam. Lubię kosmetyki nawilżające, dobrze się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubie kosmetyki tej firmy, często zamawiam przez internet. Jednak tej serii nie miałam jeszcze u siebie.

    OdpowiedzUsuń