Piękna z Natury, czyli pielęgnacja twarzy z kremami Gaja z witaminą E i Gaja radosna

19 września

Marka Gaja czerpie z natury wszystko to co najlepsze, bazując na naturalnych składnikach, które są najlepiej przyswajalne przez skórę. Gaja Piękna z Natury to linia kremów i żelów przystosowana do różnych potrzeb skóry, z naturalnymi składami, nie testowana na zwierzętach i w pełni bezpieczna nawet dla wrażliwej skóry. Od pewnego czasu towarzyszą mi dwa kremy, mianowicie Gaja z witaminą E i Gaja radosna z z masłem kakaowym, które świetnie przygotowują skórę do 
sezonu jesienno - zimowego i regenerują ją po lecie.
Gaja Piękna z Natury naturalne kremy do twarzy pielęgnacja
Pierwszym kremem po który sięgnęłam była Gaja z witaminą E, która wykazuje silne działanie 
przeciwstarzeniowe i antyrodnikowe,  jest wprost stworzona do przywrócenia idealnej kondycji skóry po sezonie letnim, podczas którego moja sucha skóra była narażona na dodatkowe wysuszanie.
Gaja Piękna z Natury z witaminą E odmładzający krem do twarzy
Witamina E nie tylko chroni przed szkodliwym promieniowaniem UVB, ale także przyspiesza gojenie się ran i odtwarzanie nowych tkanek. Nie bez powodu nazywa się ją "witaminą młodości". 
Oprócz tytułowej witaminy E, w kremie znajdziemy jeszcze:
olej kokosowy - wzmacnia barierę hydrolipidową naskórka, nawilża, łagodzi podrażnienia, uspokaja skórę z takimi problemami jak łuszczyca, atopia czy egzema, a dzięki zawartości polifenoli niweluje działanie wolnych rodników, opóźniając tym samym procesy starzenia;
olej rycynowy - wykazuje działanie zmiękczające i nawilżające, usuwa szorstkość skóry przywracając jej komfort i odbudowując barierę hydrolipidową;
kwas mlekowy - wykazuje działanie antybakteryjne, oczyszcza i odblokowuje pory, odbudowuje pH skóry, stymuluje produkcję kolagenu poprawiając tym samym jędrność i elastyczność skóry.

Krem zaskoczył mnie swoją bardzo lekką konsystencją, która przypomina typowe kremy nawilżające, bardzo łatwo się rozsmarowuje na twarzy, nie bieli i szybko się wchłania. Tym co od razu urzeka jest jego zapach, tak niesamowicie przyjemny, lekko słodki, że z przyjemnością odkręca się słoiczek i nabiera krem. Ze względu na obietnice producenta, że krem ma za zadanie przywrócić odpowiednie nawilżenie skory, stosowałam go nie tylko na twarz, ale także na łokcie i kolana, czyli miejsca wyjątkowo szorstkie i potrzebujące tak naprawdę regeneracji. Na skórze zostaje cieniutki film, który jak początkowo sądziłam, będzie dla mojej suchej skóry niewystarczający. Okazało się jednak, że po kilku użyciach, moja skóra faktycznie zaczęła robić się bardziej miękka, zwłaszcza na łokciach i kolanach, a szorstkość i taka nieprzyjemna tekstura zaczęły znikać. I wcale nie nakładałam nie wiadomo ile tego kremu, z regularnością też bywało różnie.... Śmiało mogę powiedzieć, że w przypadku takich problematycznych miejsc, czy wyjątkowo szorstkiej skóry, krem świetnie odbudowuje jej nawilżenie, gładkość i miękkość.
A jak krem spisuje się w codziennej pielęgnacji twarzy?
Otóż kremu używałam wyłącznie rano, zarówno pod makijaż, jak i w pielęgnacji cery w dni bez makijażu (czyli weekendy). Po pierwsze, krem jest idealny jako baza - nie dość, ze zawiera naturalne składniki o działaniu anti-aging, to na dodatek cieniutka warstewka jaka zostaje na skórze świetnie współpracuje z kosmetykami kolorowymi i nie miało znaczenia czy sięgałam po krem BB, podkład czy tylko puder. W każdej sytuacji miałam wrażenie, że krem zachowywał się jak wygładzająca i nawilżająca baza, cera była cały dzień nawilżona i miękka, a suche skórki, które od czasu do czasy pojawiają mi się na policzkach czy na brodzie w ogóle się nie pojawiały. 
Po drugie, podczas wieczornego demakijażu, nie miałam tego nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia, które towarzyszy mi, kiedy pozbywam się makijażu, skóra nadal była fajna w dotyku, delikatnie nawilżona.
A po trzecie, ten krem faktycznie działa. Mimo mojego początkowego sceptycyzmu (chodziło głównie o zbyt lekką jak na moją suchą skórę konsystencję) przynosi on niesamowitą ulgę i przyzwoite nawilżenie, a co za tym idzie niweluje szorstkość i napięcie skóry. Z przyjemnością po niego sięgam podczas porannej rutyny, ale także w sytuacjach, kiedy czuję, że moja skóra dłoni czy nóg wymaga natychmiastowej regeneracji i odżywienia. Biorąc pod uwagę jego świetną wydajność i dużą objętość (300 ml) spokojnie stosuję go również na ciało, bo bardzo przypomina mi lekkie balsamy nawilżające. 
Krem Gaja z witaminą E polecam posiadaczkom skóry suchej, której brakuje elastyczności i jędrności, spisze się zarówno w porannej jak i wieczornej rutynie.

Drugi, testowany przeze mnie krem, to Gaja Radosna z masłem kakaowym, która jest idealna na nadchodzące chłody, a to dzięki zawartości magnezu wzmacniające naturalne procesy ochronne skóry.
Gaja Piękna z Natury radosna z masłem kakaowym krem do twarzy
Zanim przejdę do moich odczuć odnośnie testowania, od razu muszę Wam powiedzieć, że nigdy nie miałam tak apetycznego kremu do twarzy, a to dlatego że pachnie on czekoladą! Miałam wiele kosmetyków z masłem kakaowym i miały one różny aromat, jednak ten krem to czysta i apetyczna czekoladka, która zatrzymuje swój aromat na twarzy przez dłuższą chwilę.
Konsystencja, tak jak w przypadku kremu z witaminą E, jest leciutka i nie obciążająca skóry, co odrobinę zaskakuje, bo masło kakaowe w kosmetykach zazwyczaj dodaje tłustości i takiej "ciężkości".
Oprócz masła kakaowego o działaniu anti-aging, w kremie znajdziemy jeszcze takie składniki aktywne jak:
olej kokosowy
olej kukurydziany - odżywia skórę i łagodzi podrażnienia, a dzięki obecności fitosteroli i witaminy E ujędrnia i uelastycznia skórę;
kolagen roślinny - nawilża i wygładza skórę.
Kakaowego kremu używam wyłącznie podczas wieczornej pielęgnacji, bo mimo lekkiej formuły, daje bardzo dobre nawilżenie oraz zapewnia skórze regenerację, a także jest w stanie uporać się z takimi problemami jak spierzchnięte czy popękane usta. Ten krem to w zasadzie taki kosmetyk do zadań specjalnych, bo z przyjemnością używam go do ratowania przesuszonych ust, ale także nakładam go na rozstępy, bo nie wiem czy wiecie, ale masło kakaowe regeneruje zniszczoną bliznami, czy właśnie rozstępami skórę. Nie twierdzę, że je zniweluje, ale z pewnością przyczyni się do zmniejszenia ich widoczności.
Równie fajnie spisuje się w pielęgnacji suchych dłoni, a co za tym idzie nawilżenia suchych skórek wokół paznokci i zapobiega ich zadzieraniu się.
W mojej pielęgnacji twarzy krem najfajniej spisuje się w okolicach oczu i na czole, gdzie mam najbardziej widoczne zmarszczki mimiczne. Krem wygładza skórę i sprawia, że jest bardziej napięta, a drobne zmarszczki mniej widoczne. Podoba mi się jego formuła, bo biorąc pod uwagę, że wieczorem stosuję pielęgnację kanapkową (czyli nakładam kilka kosmetyków warstwami) to nie muszę się obawiać, że zapcham sobie pory, a w rezultacie nabawię się krostek. Bez względu na to, jak dużo tego kremu nałożę, to i tak świetnie się wchłania i nie obciąża mojej skóry. Krem będzie idealny na sezon jesienno - zimowy, bo masło kakaowe chroni skórę przed niską temperaturą i wiatrami.
Reasumując: oba kremy Gaja Piękna z Natury są idealne do codziennej pielęgnacji każdego typu cery, a w szczególnej tej, której brakuje nawilżenia, jędrności i odżywienia. Przyjazne składy, fajne składniki aktywne i cudowne zapachy - warto wypróbować Gaję na własnej skórze.
Słyszałyście już o marce Gaja i jej kremach? 

A TERAZ NIESPODZIANKA
Wspólnie z marką przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do wygrania będę dwa opisywanie przeze mnie kremy. Zestaw trafi do osoby, która odpowie na pytanie: ZA CO LUBISZ JESIEŃ?
Konkurs trwa od dziś do końca miesiąca, czyli do 30 września. Odpowiedzi można zamieszczać zarówno w formie komentarza, jak również pod postem na FB.
Warunki udziału w konkursie:

Należy być publicznym obserwatorem bloga
Należy odpowiedzieć na pytanie "Za co lubisz jesień?"
Miło mi będzie jeśli polubicie strony FB Gaja - Piękna z Natury oraz D'Ran Polska

Konkurs trwa od 19 września 2018 r. do 30 września 2018 r. do godziny 23:59. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 2 dni od zakończenia rozdziału w formie edycji niniejszego posta. Zwycięzca zostanie wybrany w drodze losowania i będzie miał 2 dni na przesłanie drogą e-mailową danych do wysyłki. Paczkę wysyłam na terenie Polski w ciągu maksymalnie 7 dni. 

Formularz zgłoszenia:
Obserwuję jako:
Lubię TAK/NIE strony Gaja Piękna z Natury oraz D'Ran Polska jako:
Odpowiedź na pytanie konkursowe:


WYNIKI:
Zwyciężyła odpowiedź z FB a nagroda trafia do Patrycja Kasia Pospieszna. Gratulacje!

REGULAMIN KONKURSU
1. Konkurs organizowany jest za pośrednictwem bloga zdrowaipiekna.com.pl na zasadach określonych niniejszym regulaminem i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
2. Nagrodę stanowi zestaw dwóch kosmetyków, widoczny na zdjęciu powyżej. Sponsorem nagrody jest marka Gaja. Nagroda nie podlega zamianie na inną, ani wymianie na ekwiwalent pieniężny.
3. Zadaniem Uczestników jest zostawienie w komentarzu pod niniejszym postem formularza zgłoszenia zgodnego ze wzorem zamieszczonym w poście.
4. Zamieszczając komentarz, autor tym samym przyjmuje warunki Regulaminu i wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie danych osobowych ( Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
5. Ostateczny termin zamieszczania komentarzy upływa z dniem 30 września 2018 r., godz. 23.59. 
6. Zwycięzca zostanie wyłoniony w drodze losowania. Wyniki zostaną opublikowane na blogu w ciągu 2 dni od zakończenia rozdania. Nagroda zostanie wysłana w ciągu 7 dni kalendarzowych od otrzymania danych teleadresowych. Spośród wszystkich udzielonych odpowiedzi wybiorę w drodze losowania jednego zwycięzcę. Zwycięzca będzie miał 2 dni na przesłanie danych niezbędnych do wysłania nagrody.  
7. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
8. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem rozpoczęcia konkursu (19 września 2018 r.) i obowiązuje do czasu jego zakończenia.



Zobacz także

34 komentarze

  1. Te kosmetyki bardzo mnie ciekawią, szczególnie krem kakaowy. Wkrótce na pewno je przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wonderful products, great review:)

    https://elenabienvenido.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie zaczynam testować gaja radosna i jestem na chwilę zachwycona :D
    P.S. Kochana napisałaś mi na blogu, że mi sukienka uwydatnia brzuch i talia zanika, a mam super sylwetkę - dziękuję Ci słoneczko, ale ten brzusio jest naprawdę i zanik talii też hihi :p To nie wina sukienusi, a rosnącego brzuszka :p Chociaż zgodzę się z Tobą, bo w tej sukience znacznie bardziej widać mnie rosnącą niż w innych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej serdecznie Ci gratuluję!!!!! kurczę niezbyt taktowanie to wyszło, ale do głowy by mi to nie przyszło że jesteś w ciąży :-) w takim razie pędzę dopisać komentarz, że wyglądasz kwitnąco :-)

      Usuń
    2. hahah nie no coś Ty! ja się cieszę, że ktoś widzi, że coś nie tak wyglądam , nie ukrywajmy, ale no w ciąży się tyje, talia zanika i o :p Denerwują mnie komentarze "ładna sylwetka", gdzie ja widzę jak z dnia na dzień mi się brzusio powiększa i myślę , że ludzie na siłe chcą być mili :p Tym bardziej, że zawsze starałam się mieć (prawie/;d) płaski :p Więc zaokrąglenia widać już gołym okiem. Dziękuję kochana! :*

      Usuń
  4. Czytałam już o produktach tej marki, ale nie miałam okazji stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie nigdy nie słyszałam ani o marce ani o tych produktach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupełnie produktów nie znam, a nawet o nich nie słyszałam. Super, że mimo lekkiej konsystencji krem Ci się sprawdził, zarówno w pielęgnacji jak i jako baza pod makijaż. Ja bym się obawiała , że mnie może zapchać. Opakowania natomiast wyglądają ładnie i naturalnie. Podobają mi się.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam na ale niedługo poznam bo czekam na przesyłkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie poznam kosmetyki marki Gaja, coraz częściej spotykam je na blogach.
    Jesień to jedna z moich ulubionych pór roku. Uwielbiam gdy jest ciepła i złota, gdy deszcz w nocy przeplata się z ciepłymi dniami. To gwarantuje obfitość w grzyby. Kocham las i przyrodę. Jesienią jest wyjątkowy. to także czas gdy wyjeżdżam na wakacje :)
    cytruska87@gmail.com Lubię jako Żaneta Serocka

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam w innej wersji i mój największy zarzut do nich to mega intensywny zapach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow intensywny zapach? dobrze że te dwa mają cudownie otulające i lekko słodkie zapachy, bo mocnych zapachów nie lubię

      Usuń
  10. Miałam je kiedyś, ale szczerze mówiąc wyrzuciłam, bo mi tak nie podpasowały, że szok :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki wiec biore udzial w zabawie. Na pytanie za co kocham jesien nie mam szybkiej odpowiedzi. Jesien to moja ulubiona pora roku kocham ja za mgliste poranki, zapach lisci, rzeskie noce i niesamowicie inspirujace kolory, oraz gory mieniace sie w sloncu. Oprocz tego jesien to rowniez rocznica mojego slubu, wiec takze ma wyraz prywatny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Obydwa kremy wydają się być świetnym wyborem dla mojej skóry. Jestem ciekawa czy spodobałby mi się zapach czekolady w przypadku kremu do twarzy. Zazwyczaj w pielęgnacji twarzy staram się wybieram produkty o naturalnym, świeżym zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świeży zapach ma krem z witaminą E, natomiast ten zapach czekolady nie jest mocny, raczej otulający i lekko słodki

      Usuń
  13. nie znam, ale oba kremy mnie bardzo ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam wiele dobrego o tych kosmetykach. Osobiście jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem bardzo ciekawa tych produktów, tym bardziej, że nigdy wcześniej o nich nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O, ta marka jest dla mnie zupełną nowością i po jej nazwie wnioskuję że wywodzi się z naszego rodzimego kraju :) Bardzo lubię kosmetyki z naturalnymi składami, więc skoro spełniają to kryterium, to z pewnością muszę się nimi zainteresować!
    Ale biorąc pod uwagę oleje w składzie, kto by się spodziewał, że oba kremy będą miały lekką konsystencję - dla mnie to spora zaleta bo moja cera mieszana łatwo się zapycha, więc z chęcią wypróbowałabym tą wersję kakaową <3

    No i przy okazji życzę wszystkim powodzenia w konkursie! Nagrody są świetne więc jest o co walczyć :*

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tych kremach jest fajne właśnie to, że są tak niesamowicie lekkie i świetnie się wchłaniają. Przy nałożeniu nawet większej ilości nie obciążają skóry

      Usuń
  17. Jeszcze nie znam tej marki, ale z chęcią przyjrzę się produktom, które oferuje :) Te kremy zapowiadają się naprawdę fajnie i jestem ich bardzo ciekawa. Szczególnie tego, który pachnie czekoladą, bo jeszcze nigdy nie miałam takiego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem z masłem kakaowym pachnie obłędnie i będzie mi jeszcze towarzyszył w sezonie jesienno - zimowym :-)

      Usuń
  18. Mnie te produkty urzekły już samym opakowaniem. Jakoś tak mam, że lubię gdy coś jest ładne. O tej marce dowiedziałam się w sumie chyba z Twojego instagrama, więc jest dla mnie całkiem nowa, ale chętnie przetestowałabym te produkty :D Wzięłabym udział w konkursie, ale jak tak sobie myślę, to chyba nie ma nic takiego za co lubiłabym jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka dopiero podbija rynek i mam nadzieję, że będzie coraz więcej opinii na temat tych kosmetyków

      Usuń
  19. Poznaje kosmetyki tej marki i jestem pod wrażeniem. Krem z masłem kakaowy rządzi

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem bardzo ciekawa tych produktów. Już sama nazwa brzmi naturalnie i zachęca do ich zakupu. Będę musiała przyjrzeć się im bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne mają składy - widziałam na necie. Ten kremik z masłem wygląda na bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawe produkty krem z witaminą super się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba po raz pierwszy widze te kosmetyki? Nie wiem nie pamiętam albo mało się na nich skupilam. Wyglądają zachęcająco i jeszcze ten konkurs powodzenia 😍😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  24. Markę kojarzę, jednak jej produktów jeszcze nie stosowałam. Ciekawią mnie coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam o tych produktach ale ich nie miałam :>

    OdpowiedzUsuń
  26. Wersję z witaminą E chętnie bym poznała. Działanie zachęca, a ja też bardzo lubię kremy na oleju kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Te kosmetyki pachną obłędnie pięknie, idealne na jesień :)

    OdpowiedzUsuń