Seria Kwiat Paproci Katarzyny Bereniki Miszczuk - miłość, magia i słowiańska mitologia

05 listopada

Katarzyna Berenika Miszczuk stworzyła fenomenalną serię książek z pogranicza fantastyki, umiejętnie łącząc wierzenia, podania i legendy słowiańskie, z akcją rozgrywającą się w teraźniejszości, z jednym małym ALE... mianowicie Mieszko I nie przyjął chrześcijaństwa i w Polsce nadal jest głęboko zakorzeniona wiara w bóstwa. Jakby tego było mało, to te bóstwa potrafią nieźle namieszać, ukazując się czasami wybranym śmiertelnikom. Seria zbudowana jest na historii miłosnej, ale nie ma tu miejsca na banał, bo mamy do czynienia zarówno z intrygami, jak i morderstwami, a każda kolejna część niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i mnóstwo ciekawostek z zakresu mitologii słowiańskiej. W skład serii wchodzą: "Szeptucha", "Noc Kupały", "Żerca" i "Przesilenie". 
Kwiat Paproci Katarzyna Berenika Miszczuk książka wydawnictwo WAB
"SZEPTUCHA"
Szeptucha Katarzyna Berenika Miszczuk książka wydawnictwo WAB
Poznajemy główną bohaterkę, wokół której będzie rozbudowywana cała seria. Gosława Brzóska to przyszła pani doktor mieszkająca w Warszawie, absolutnie nie wierząca w bogów ani w inne gusła, a tym bardziej w inne niż tradycyjne metody leczenia. Jej wiara jak i cały światopogląd ulegną zmianie, kiedy będzie zmuszona udać się do niewielkiej świętokrzyskiej wsi Bieliny, w której wychowała się jej matka. Gosława musi tam odbyć obowiązkowe praktyki u lokalnej szeptuchy ( o jakże znamiennym przydomku Baba Jaga), czyli znachorki, leczącej za pomocą ziół, domowych lekarstw i odrobiny "magii". Powiedzieć o Gosi, że jest sceptykiem to mało, nie dość, że nie wierzy w całe te czary-mary, to jeszcze jest hipochondryczką, która nie wejdzie do lasu bez specjalnego ubrania ochronnego, a na widok nieumytych ziół dostaje białej gorączki.
Wkrótce na jej drodze staje tajemniczy i przystojny Mieszko uczeń lokalnego wróża, do którego jej serce niespodziewanie dla niej samej zaczyna coraz mocniej bić.
"O, cholera jasna! Poczułam, że robi mi się gorąco. Jakiś on jest przystojny! To powinno być zabronione. Tacy mogą być tylko aktorzy i piosenkarze, których nie da się dotknąć. Bo ja miałam wielką ochotę go dotknąć". 
Ponadto na drodze Gosi zaczynają pojawiać się istoty nadprzyrodzone, jak chociażby Leszy, o którym myślała, że jest zwykłym leśniczym, którego każdy może zobaczyć....
W pierwszym tomie mamy wspomniane niektóre obrzędy (topienie marzanny, Zielone Świątki) i zarysowane niektóre istoty nadprzyrodzone (utopce, rusałki, wąpierze, ubożęta), ale dopiero w kolejnych tomach będziemy mogli poznać co ciekawsze obrzędy (jak chociażby Święto Dziadów).
Spośród bogów na pierwszy plan wybijają się złowrogi Weles i zagadkowy Świętowit, z którymi Gosia zawiązuje przymierze, niebezpieczne dla niej i jej najbliższych. W Noc Kupały ma odnaleźć, zerwać i oddać jednemu z bogów magiczny Kwiat Paproci, który jest w stanie odebrać nieśmiertelność. Chętni do jego zdobycia są nie tylko bogowie, ale także... Mieszko...
Powieść jest pełna napięcia seksualnego pomiędzy Gosią i Mieszkiem, ale dopiero finał przynosi pewne rozładowanie emocji pomiędzy nimi....Na dodatek okazuje się, że Gosia ma niezwykły dar widzenia zdarzeń z przeszłości Mieszka...

"NOC KUPAŁY"
Noc Kupały Katarzyna Berenika Miszczuk książka wydawnictwo WAB
Tytuł tego tomu to nic innego jak określenie słowiańskiego święta letniego przesilenia Słońca, które wprowadzi diametralne zmiany w życiu Gosi, związane z jej przeznaczeniem, od którego nie będzie mogła uciec. Jakby miała mało kłopotów, to pojawia się była żona Mieszka, Ote, która miała być martwa, a która z pomocą czarów zmieniła się w strzygę, której jedynym celem jest zabicie Gosi, za to, że ośmieliła się pokochać Mieszka. Coraz więcej dowiadujemy się o przeszłości Mieszka i poznajemy motywy, jakie nim kierują, żeby zdobyć Kwiat Paproci dla siebie. Romans pomiędzy Gosią a Mieszkiem nabiera coraz intensywniejszych barw, i oni sami nie potrafią już panować nad swoimi uczuciami, mimo niezadowolenia bogów z takiego obrotu sytuacji.
"Jego dłonie objęły ją w pasie. Przetoczyli się po trawie. Sięgnął po koszulę, którą chwilę wcześniej odrzucił. Delikatnie ułożył na niej kobietę. Pochylił się nad nią. Teraz uczennica szeptuchy leżała na ziemi, a on na niej".
W tej części zauważamy przemianę Gosi, która nie dość, że po osobistych spotkaniach z bogami w końcu wierzy w ich istnienie, to na dodatek coraz mniej przejmuje się chorobami, jakie mogą ją spotkać w zetknięciu z brudnymi roślinami czy wycieczkami do lasu. Jest mniej irytująca niż w pierwszej części, coraz bardziej też "wkręca się" w całe to szeptuchowe leczenie i nie jest już taka pewna pewna, że chce być lekarką z prawdziwego zdarzenia. Ponadto okazuje się, że Gosia jest kimś niezwykłym, niesamowicie silnie widzącą, jakiej świat nie widział od tysięcy lat, musi tylko nauczyć się kontrolować swoje wizje, tym bardziej, że bogowie chcą nad nią zapanować. Do gry wchodzą kolejni bogowie: Mokosz i Swarożyc, a każdy ma swój własny interes do załatwienia, i tylko udają, że im zależy na Gosławie.
Ciekawie jest też rozwinięty wątek wizji Gosi, bo ewoluują one wraz z bohaterką, to dzięki nim poznajemy historię Mieszka i to nie tylko w kontekście jego relacji miłosnych, przez co mamy niejako dwa plany narracji: ten z czasów wczesnosłowiańskich mocno skupiony na historii Polski i teraźniejszy, dziejący się w XXI wieku. Oba zazębiają się wzajemnie i mają wpływ na działania bohaterów.
Zbliża się Noc Kupały, podczas której ma się wypełnić przeznaczenie Gosi, komu odda Kwiat Paproci i jakie będą tego konsekwencje? Czy uda jej się uchronić najbliższych i oszukać bogów?

"ŻERCA"
Żerca Katarzyna Berenika Miszczuk książka wydawnictwo WAB
Noc Kupały przyniosła dramatyczne wypadki: śmierć Ote i męża Baby Jagi, lokalnego żercy Mszczuja. Gosia jest rozdarta, nie wie co czuje do Mieszka, nie rozumie jego zachowania, a jakby tego było ten wyjeżdża do Gniezna, aby pochować Ote i nie wiadomo kiedy wróci. Nie wie też, jakie będą konsekwencje podzielenie się naparem z kwiatu paproci z Mieszkiem, czy on nie jest już nieśmiertelny? I czemu jej rany goją się w zadziwiająco szybkim tempie? Tymczasem w Bielinach pojawia się nowy żerca, przystojny Witek, który wywołuje szybsze bicie serca wśród lokalnych dziewcząt. Wkrótce zaczynają ginąć istoty nadprzyrodzone, w tym również te, które zna Gosia, ktoś bezceremonialnie je morduje, a podejrzenia badają na uczennicę szeptuchy. Wkrótce życie Mieszka jest zagrożone i Gosia w zamian za jego uratowanie "podpisuje" pakt ze Swarożycem godząc się na spełnienie jego przysługi, jakakolwiek by ona nie była.
"Krew spływała po moim brzuchu. Była taka ciepła, obca. Przycisnęłam palce do rany, ale nic to nie dało, miejsce wciąż broczyło krwią. Z każdą chwilą było jej coraz więcej. Spojrzałam na leżący obok mnie nóż. Zabarwione na czerwono ostrze spoczywało na zmiętych kwiatach powoju (...) Ból był coraz silniejszy. Krwi było coraz więcej. Nade mną potoczył się grzmot. Żmij był coraz bliżej".
W końcu poznajemy też strzępki historii mamy Gosi, która dawno temu uciekła z Bielin będąc w ciąży, a to jak się okazuje ma wielkie znaczenie, bo ojcem Gosławy jest ktoś niezwykły...
Rozgrywa się ostateczna walka z mordercą nieziemskich istot, a jej finał przynosi wbijające w fotel zakończenie...

"PRZESILENIE"
Przesilenie Katarzyna Berenika Miszczuk książka wydawnictwo WAB
Gosia jest w ciąży, na dodatek z osobą, z którą nie powinna.. Ten fakt wywołuje w obojgu szok i niedowierzanie. Ponadto dowiaduje się, że nad jej rodziną ciąży klątwa podwójnych dusz. Przed wiekami jedna z jej przodkiń, niezwykle mądra szeptucha, została przeklęta przez strzygę. Jeśli umrze przed porodem to sama zamieni się w strzygę, ale jeśli urodzi córkę to klątwę przekaże dalej i nie zamieni się w strzygę, Jedynym wyjściem jest urodzenie chłopca, z tym, że od wieków w jej rodzinie rodzą się same dziewczynki...
"Zrobiło mi się słabo na myśl, że moja przyszłość została zaplanowana na długo przed tym, jak pojawiłam się na tym świecie. Bogowie w jakiś sposób wiedzieli, że będę mogła zerwać kwiat paproci. Ba, wiedzieli, że się narodzę! Nie podobało mi się, że ktoś może mieć wpływ na moją przyszłość i dolę".
Gosia dowiaduje się w końcu jaką przysługę musi oddać Swarożycowi, mianowicie musi za  pomocą specjalnego sztyletu zabić Welesa. W ten sposób wplątuje się w niebezpieczną grę bogów poznając tym samym nie tylko swojego ojca, ale swoje przeznaczenie, które zaczęło się wypełniać wraz z wypiciem naparu z kwiatu paproci. W tej części pojawia się również dawny żerca Witek, który pod wpływem działań Swarożyca, zmienia się w niebezpiecznego spaleńca zagrażającego Gosi i jej najbliższym. Czy i tym razem uda jej się przechytrzyć bogów? Czy wypełni do końca swoje przeznaczenie?

Katarzyna Berenika Miszczuk napisała niezwykle ciekawą serię bardzo mocno związaną z  mitologią słowiańską, i choć w pierwszym tomie mamy niejako tylko wspomnienia i delikatne nawiązania do niej, to już  w kolejnych tomach poznajemy nie tylko najważniejsze pogańskie święta i zwyczaje z nimi związane, ale także szereg postaci nadprzyrodzonych. Autorka świetnie łączy historię z teraźniejszością, wplatając w niego romans, unikając jednocześnie infantylności.
Obserwujemy jak zmienia się Gosława, z niepewnej osoby, zmienia się w dążącą do celu kobietę, która za wszelką cenę chce chronić swoich najbliższych, której moc widzenia jest potężna, a ona sama ma odwagę wypowiedzieć walkę bogom.
Kwiatu Paproci się nie czyta, kolejne części się wręcz pochłania, a po każdej zostaje niedosyt i mnóstwo pytań. Zakończenie całej serii jest ciekawe ale i zaskakujące, cała historia fajnie się domyka.
Nigdy nie byłam fanką książek z nutą fantastyki, jednak tutaj wszystko jest tak ułożone i wyważone, że nie sposób się oderwać od czytania. Gorąco polecam Wam na jesienne, długie wieczory, nim się spostrzeżecie będziecie już po lekturze Kwiatu Paproci. :-)

Świetnym dodatkiem do całej serii jest Nowy Sekretnik Szeptuchy, czyli kalendarz na 2019 z mnóstwem fajnych przepisów na lecznicze nalewki i naturalne kosmetyki, słowiański horoskop, cytatami z serii Kwiat Paproci, zagadkami, ciekawostkami z mitologii słowiańskiej, czy charakterystyką demonów. 
Znacie twórczość Katarzyny Bereniki Miszczuk? Słyszałyście o sadze Kwiat Paproci?


Zobacz także

32 komentarze

  1. Mam pierwszy tom "Szeptucha" jednak w połowie czytania stanęłam i ciężko mi powrócić do lektury. Miałam okazję osobiście poznać autorkę książek, jest to bardzo miła i spokojna osoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz gdy mam znacznie więcej czasu dla siebie na pewno sięgnę po tą serię książek, autorkę już znam,

    OdpowiedzUsuń
  3. te serie są zupełnie nie dla mnie, ta tematyka do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele słyszałam o tej serii książek, szczególnie o pierwszym tomie. Myślę, że z chęcią ją przeczytam, bo zapowiada się bardzo ciekawie. Muszę znaleźć tylko troch czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesień sprzyja nadrabianiu zaległości książkowych :-)

      Usuń
  5. Obecnie czytam dopiero Noc Kupały :) Fantastykę uwielbiam, wykorzystanie mitologii słowiańskiej to dla mnie strzał w dziesiątkę :D Jednak płytkość relacji Gosi i Mieszka na razie mnie mocno irytuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam się, że nigdy nie byłam fanką fantastyki, ale ta seria podbiła moje serce. Relacja Gosi z Mieszkiem będzie nabierać rumieńców i będziemy się coraz więcej o nim dowiadywać, a to za sprawą właśnie Gosi :-)

      Usuń
  6. Noc Kupały z wielką chęcią bym przeczytała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała seria jest wspaniała, a każdy kolejny tom rozbudza apetyt :D

      Usuń
  7. Nie czytałam nic z tej serii, ale widzę, ze chyba czas zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale chętnie popytam o nią w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie to wydawało mi się, że to nie są książki dla mnie. Czytając urywki jednak stwierdziłam, że zatraciłabym się w tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo słyszałam i czytałam już o tej serii i mam nadzieję, że uda mi się teraz jesienią przynajmniej część przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne propozycje na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. One sa bardzo wciagajace, moja mama przeczytala cala serie w dwa tygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wciągnęłam te książki w ciągu kilku dni, nawet nocami czytałam :P

      Usuń
  13. Stwierdzam, że jest to seria totalnie dla mnie. Czas powiększać kolekcję książek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, fenomenalna! Czytałaś serię piekielną tej autorki? Ja śmiałam się na głos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie znam tej serii, tak samo jak najnowszej Paranoja i Obsesja

      Usuń
  15. Może to zabrzmi głupio i niektórzy by mnie za to zlinczowali ale nawet nie wiedziałam że ktoś taki jak Katarzyna Berenika Miszczuk istnieje ;) Zresztą ja prawie w ogóle Książek nie czytam bo chyba jeszcze nikt nie napisał Takie która by mnie zainteresowała bo zazwyczaj jest tak że jak mnie nie wciągnie od pierwszych stron to leci do konta.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam okazji czytać książek tej autorki :) Ale wszystkie te opisy brzmią zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie spotkałam się jeszcze z książkami tej autorki. Widzę że to typowo kobiece propozycje

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam już kilka pozytywnych recenzji na temat publikacji tej autorki, ale jeszcze nie czytałam żadnej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. trochę nie moja bajka te książki. jestem zaczytana w innej tematyce ksiażek

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam wiele dobrego o tych książkach, sama ich jednak jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam dwie książki tej autorki - "Ja, diablica" oraz "Ja, anielica" i bardzo przypadły mi do gustu :) Myślę więc, że i ta seria by mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam całą serię, jak i inne książki tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam sięgać po książki o takiej tematyce. Wpisuje na czytelniczą listę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawa recenzja. Piękne zdjęcia !!

    OdpowiedzUsuń
  25. Szeptucha zdecydowanie wpadła mi w oko, z chęcią bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń