Wiosenne zakupy z Avon Polska - perfumy Viva la Vita oraz Eve Truth, żel Romantic l'Amour oraz lawendowa kuracja do stóp

18 marca

W ostatnim czasie Avon wprowadził tyle fajnych nowości i promocyjnych ofert, że postanowiłam poznać bliżej ich kosmetyki, tym bardziej, że bardzo rzadko po nie sięgam i w zasadzie znam jedynie kilka produktów. Wychodząc z założenia, że perfum nigdy dość, skorzystałam z okazji i zdecydowałam się na zakup typowo wiosennych perfum - Viva la Vita oraz Eve Truth. Kolejnymi kosmetykami, które zwróciły moją uwagę był fajny zestaw, a w zasadzie kuracja, złożona z dwóch lawendowych produktów - kremu-maski oraz olejku 3 w 1 do pielęgnacji stóp.Przysłowiową wisienką na torcie jest cudownie pachnący kremowy żel pod prysznic Avon Senses Romantic l'Amour.
VIVA LA VITA
Ten zapach z założenia ma być radosny, ma kojarzyć się ze szczęściem i miłością, podkreślać najpiękniejsze momenty w naszym życiu i odzwierciedlać je swoimi nutami zapachowymi. Viva la Vita to nic innego jak celebracja małych chwil w życiu, tych drobnych przyjemności i codziennych radości, które stanowią sumę naszego życia. Jest to typowo kwiatowo - owocowa kompozycja przeznaczona dla kobiet radosnych, pełnych energii i uśmiechu, takich, dla których świat stoi otworem i kusi feerią barw. 
Na pierwszy plan wychodzi słodki aromat mandarynki, który został przełamany słodkim, ale też troszkę cierpkim różowym grejpfrutem, dzięki czemu słodycz jest wyważona i na szczęście to nie ona dominuje w całej kompozycji. Po chwili do głosi dochodzą nuty kwiatowe z z mimozą, magnolią i różą na czele, dzięki czemu zapach jest soczysty, bogaty i otulający niczym wiosenna bryza. Żeby nadać mu głębi i bardziej wyrazistego charakteru, całość domyka nuta drzewa sandałowego, słodka wanilia i egzotyczny kaszmir. 
Zapach jest wielowarstwowy, inaczej pachnie od razu po psiknięciu na skórę -czuję wówczas słodycz i cierpkość jednocześnie, a inaczej po kilku minutach, kiedy wyczuwam aromat kwiatów, szczególnie magnolii. Od razu zaznaczę, że róży to ja tu praktycznie nie czuję, może to i dobrze, bo zapach mógłby być odurzający, a tak jest lekki i zwiewny, idealny na wiosenne i letnie dni.
Zapach jest przyjemnie otulający, niczym kaszmirowy sweter, pozwala zatracić się w drzewnym i zmysłowym drzewnym aromacie, ale jednocześnie nie przytłacza swoją mocą, jak dla mnie idealny na gorące, letnie wieczory.

EVE TRUTH
Ten zapach jednoznacznie kojarzy mi się z wiosną, jest delikatny, subtelny i przyjemnie rozwija się na skórze, nie ma w sobie ciężkich i odurzających nut. Ma podkreślić naszą autentyczność (cokolwiek to znaczy :-) ), uwydatnić naturalne piękno i kobiecy wdzięk. Moim zdaniem idealny dla kobiet wrażliwych i romantycznych, do noszenia każdego dnia, z naciskiem na wiosenne dni.
Zapach początkowo uderza intensywnością słodko - kwaśnego aromatu egzotycznej karamboli, który przez kilka pierwszych chwil potrafi przytłoczyć i odurzyć. Na szczęście trwa to chwilę, bo za moment zapach przybiera delikatniejszą formę dzięki aromatowi delikatnej różowej frezji, zaś całość zamyka akord drewna cedrowego. Zapach jest orzeźwiająco - kwiatowy, a mocny zapach karamboli ustępuje miejsca frezji, dzięki czemu perfumy należą bardziej do kategorii kwiatowo - drzewnej niż owocowej. 
Bardzo podoba mi się to, jak zapach zmienia swoje oblicze, z odrobinę drapieżnego i działającego dosyć mocno na zmysł powonienia, na delikatny, romantyczny i kwiatowy aromat. 
Eve Truth to dla mnie synonim ciepłych, wiosennych dni, kiedy to przyroda budzi się do życia i zaskakuje swoimi zapachami.

Intensywnie nawilżająca lawendowa kuracja do stóp to niesamowicie lekki krem do stóp, który dzięki obecności witaminy E i lawendy nie tylko przyspiesza regenerację spierzchniętej czy popękanej skóry, ale także wykazuje działanie antyseptyczne i przeciwgrzybiczne.
Krem polecany jest do całonocnej pielęgnacji stóp, tak więc nanoszę go w większej ilości i zakładam bawełniane skarpetki. Taki zabieg raz w tygodniu sprawia, że moje stopy są nieziemsko gładkie, świetnie nawilżone i co ważne miękkie w dotyku. Spierzchnięta a czasem wręcz popękana skóra stóp po takiej kuracji o wiele szybciej się goi a nowe podrażnienia się nie pojawiają. Kremu można stosować także codziennie w mniejszej ilości, wówczas sukcesywnie walczy z wysuszoną czy pękającą skórą, zostawiając przyjemnie lawendowy aromat.
Nawilżający olejek lawendowy do stóp to swego rodzaju dopełnienie kuracji, a to dlatego, że można go stosować jako wzmocnienie kuracji kremem, ale też jako samodzielny kosmetyk o wszechstronnym zastosowaniu.
Olejek możemy stosować na suchą skórę stóp, na już nawilżone kremem stopy lub jako dodatek do relaksującej kąpieli do stóp. W każdym wypadku olejek zmiękcza i nawilża skórę, polecam go stosować wraz z kremem na noc i nakładać skarpetki, wówczas szybciej osiągniemy zadowalające efekty.
Olejek jest tłusty, więc po jego nałożeniu musi upłynąć trochę czasu, zanim "staniemy" na nogi. Uwielbiam nim masować stopy, nie tylko uczucie ciężkości znika, ale rozluźniają mi się mięśnie, dzięki czemu moje stopy są lekkie i pozbawione uczucie zmęczenia.

Ostatnim kosmetykiem po który sięgnęłam jest niezwykle kremowy, perfumowany żel pod prysznic Avon Senses Romantic l'amour o urzekającym zapachu irysa, róży i bursztynu.  
Tak naprawdę to nie jest żel, bo formułą i konsystencją przypomina krem do mycia ciała, otula pachnącą i przyjemną pianą, dzięki czemu kąpiel z jego użyciem to czysta przyjemność. Zapach jest zmysłowy i otulający, pobudza zmysły i uwodzi romantyczną nutą kwiatów i ciepłem bursztynu. Skóra jeszcze chwilę po kąpieli pachnie nieziemsko, aż żal sięgać po balsam do ciała. :-)


Tak oto wyglądają kosmetyki Avon na wiosnę, po które sięgnęłam. Ze wszystkich jest zadowolona, i każdy z osobna pozytywnie mnie zaskoczył. Perfumy mają piękne zapachy i są trwałe (spokojnie wytrzymują ok. 5 h na skórze), kuracja do stóp (krem + olejek) bardzo dobrze nawilżają i zmiękczają skórę, a żel pod prysznic otula skórę kremową pianą.
A Wam zdarza się sięgać po kosmetyki Avon? Macie swoich ulubieńców?


Zobacz także

43 komentarze

  1. Z Avonu zamawiam bardzo często, a Viva la Vita uwielbiam 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś często sięgałam po żele z Avonu. Marka na też kilka zapachów, które mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Eve właśnie dostałam i jestem w trakcie testowania. A Viva LA vita mialam i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś miałam zapachy avon;)

    OdpowiedzUsuń
  5. avon ma fantastyczne perfumy, gdy byłam konsultantką miałam niemal wszystkie zapachy

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam serię Senses. Przepiękne zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi sie ta seria lawendowa do stop, kiedys mialam sol do stop wlasnie z tej linii i bardzo milo ja wspominam, ogolnie lubie kosmetyki do stop od Avon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam sięgać po tę lawendową kurację, przynosi ulgę moim stopom a zapach uspokaja :-)

      Usuń
  8. Tez ostatnio kupilam zapach VIVA LA VITA :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapachy chętnie bym poznała :)na pewno żel/balsam pod prysznic musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie najbardziej ciekawią zapachy tej marki. Coraz głośniej o niej, a już zdążyłam zapomnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  11. U siebie w domu nie mam kosmetyków Avon, ale w domu rodzinnym zawsze sobie coś wypróbuję bo moja mama jest konsultantką, więc pełno tego jest w domu ;) uwielbiam te perfumowane żele pod prysznic i krem maska lawendowy też moja mama bardzo chwali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. perfumowany żel jest piękny, więc na pewno sięgnę po inne zapachy z tej kolekcji

      Usuń
  12. Uwielbiam żele pod prysznic od nich :) Kolekcję zapachów Eve znam, posiadam żółty i różowy :)

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  13. wybrałaś świetne rzeczy, avon ma piękne zapachy perfum!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasem kupuję kosmetyki Avon, chyba skuszę się na zapach Eve Trtuth

    OdpowiedzUsuń
  15. Nic nie znam, ale kusi mnie zapach EVE TRUTH. Ulubieńców nie mam, bo mało co zamawiam z tej marki, ale kilka zapachów znam i nawet podobają mi się: jak Pur Blanca, Perceive czy Celebre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Twojej trójki perfum miałam wszystkie i bardzo mi się podobały, a najbardziej Celebre

      Usuń
  16. Lubię kosmetyki z Avon. Kupuję szampony, perfumy, balsamy do ciała, kremy do rąk, do stóp... Korzystam z promocji.

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne zakupy, kusi mnie zapach Viva la Vita, a Eve Truth znam i lubię, fajny na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. perfumy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, piękne nuty zapachowe a i trwałość bardzo dobra

      Usuń
  18. Oj, całe wieki nie zamawiałam niczego z Avonu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam koleżankę w pracy, która jest konsultantką więc czasami coś tam zamówię :-)

      Usuń
  19. ja jestem ciekawa żeli pod prysznic z AVON, nigdy nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy żel od nich w ogóle, chyba wybiorę inne z kolekcji Senses, bo jest ich kilka

      Usuń
  20. Perfumami mnie zaciekawiłaś, lubię tego typu zapachy, choć fanką tej marki zdecydowanie nie jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od czasu do czasu zamawiam sobie coś i powiem Ci, że to już któreś perfumy od nich i naprawdę są super

      Usuń
  21. Kiedys ciągle kupowałam żele z Avon...
    EVE TRUTH to bardzo piękny zapach

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta lawendowa pielęgnacja już chyba długo jest w Avon :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Truth mi się podoba, często go używam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedy patrzę na składu tych kosmetyków to odechciewa mi się ich używać.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię tę serię do stóp i chętnie sięgam po te kosmetyki od czasu do czasu. Natomiast jest sporo zapachów z Avonu, które mnie bardzo ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten nowy zapach EVE bardzo mnie kusi - wąchałam w katalogu i chętnie go zamówię,

    OdpowiedzUsuń
  27. Z Avonu najczęściej chyba sięgam po perfumy. Żadnego z tych zapachów jednak nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam Viva la Vita i kremik do stóp :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekam na maskę i żel ;) Już się w sumie nie mogę doczekać, bo jestem ich strasznie ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja stosunkowo rzadko robię zakupy w Avon, ale muszę przyznać, że perfumy i płyny do kąpieli mają rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  31. do stóp chyba wezmę całą serię, by się przygotować na sandałowy sezon!

    OdpowiedzUsuń