Różne odcienie małżeństwa w Nauczycielu tańca i Rewolcie autorstwa Anny Dąbrowskiej

03 kwietnia

Podobno prawdziwa miłość zdarza się raz w życiu. Nie zawsze jest łatwa, przynosi nie tylko radość, ale też cierpienie. Jednak prawdziwa miłość jest w stanie przezwyciężyć największe problemy, a w szarej rzeczywistości i monotonii dnia codziennego pozwala odkryć najpiękniejsze chwile, cudowne momenty, z których składa się nasze życie. "Nauczyciel tańca" oraz "Nauczyciel tańca. Rewolta" to poruszające studium nie tylko rodzącej się miłości, ale i komplikacji jakie niesie ona za sobą. To przejmujący obraz małżeństwa, które zatraca się w codziennych obowiązkach i coraz bardziej oddala się od siebie. Brzmi znajomo? Zapraszam na recenzję książek, które z założenia traktowałam jako infantylne, ale nie wstydzę się przyznać, myliłam się, i to ogromnie.
Kaja wraz z nastoletnią siostrą Sarą, straciły w pożarze rodziców, a w wyniku przeżytej traumy, Sara przestała mówić. Niezliczone wizyty u lekarzy, również psychologów, nie przyniosły rezultatów, dziewczynka żyła w swoim własnym, zamkniętym na mówienie, świecie. Kolejna wizyta u lekarza nie zapowiadała niczego nowego, jednak odmienne podejście lekarki do pacjenta, uświadomiło Kai, że w głowie jej siostry panuje chaos, że ona próbuje za wszelką cenę komunikować się z otoczeniem, ale trzeba pozwolić jej to robić to na własnych zasadach, pozwolić jej spełniać marzenia. A największym marzeniem Sary jest nauka tańca, a dokładnie jego odmiany - krumpu. Ten uliczny taniec wywodzący się z niebezpiecznych ulic Los Angeles i młodocianych gangów, charakteryzuje się agresywnymi i energicznymi ruchami naśladującymi bójkę. W ten sposób młodzi ludzie wyładowywali swój gniew, ból i strach, bez wchodzenia w konflikt z prawem.
Kaja obiecuje siostrze, że znajdzie nauczyciela, z którym mała będzie mogła ćwiczyć, i tak oto na jej drodze staje Dominik. 
Dominik nie miał łatwego życia. W dzieciństwie został oddany do domu dziecka, wychowywany w kilku rodzinach zastępczych, nie poznał czym jest miłość. Jako dorosły człowiek skupia się wyłącznie na sobie, tańcu i na szybkich znajomościach opartych na seksie. Nie pozwala sobie na dotyk, bo z tym wiąże się jego mroczny sekret. Kiedy poznaje Kaję, czuje, że spotkał kobietę wyjątkową, jego ciało reaguje inaczej niż zwykle, a pomiędzy nimi czuć napięcie. 

"Czułem, że ta kobieta mnie unikała, chociaż kiedy przebywałem obok niej, przyciągała nas do siebie silna chemia, a cząstki tlenu w powietrzu wydawały się mocno naładowane niezwykłą elektrycznością, która silnie pchała nas do siebie?

Niemniej jednak bardzo sceptycznie podchodzi do możliwości nauki Sary, bo jak można komunikować się z kimś, kto nie mówi? Przecież Sara nie będzie nadążać z pisaniem zdań na kartce...

- Uważasz, że marzenia mogą leczyć? - zapytał, wodząc wzrokiem po moich policzkach, nosie, ustach...
- Ja już nic nie uważam - wyznałam szczerze, a w moich oczach zaszkliły się łzy. 

Żeby nie zdradzić zakończenia, dodam jeszcze że zarówno Domi jak i Kaja skrywają w sobie mroczne sekrety, które będą rzutować na ich związku, i tylko od siły ich uczucia będzie zależeć, czy uporają się z trudną przeszłością...

"Nauczyciel tańca. Rewolta" to kontynuacja losów Kai i Dominika, skomplikowanych relacji i zagadkowej przeszłości. Wydawać by się mogło, że w ich życiu zapanuje upragniony spokój. Sara odzyskała głos, na świat przyszła ich wspólna córeczka, Bianka, Dominik otworzył upragnioną szkołę tańca, a Kaja jest cenionym fotografem. Jednak ich małżeństwo przechodzi kryzys, mają wrażenie że w natłoku codziennych obowiązków zgubili gdzieś pasję i miłość, która definiowała ich oboje.  

"Najgorszym posunięciem ludzkości jest sprowadzenie miłości do poziomu codzienności. (...) Pasja nie umiera w tobie powoli, ona ginie z każdym nowym miesiącem. Nim to zauważysz, minie sporo czasu. Być może nigdy tego nie dostrzeżesz i będziesz żył jak ślepy głupiec w swej wygodnej codzienności".

Wkrótce na horyzoncie pojawia się nowa, seksowna instruktorka tańca, Malinka, a wokół Kai kręci się jej były chłopak Artur, ojciec jej starszej córki Sary. Oboje oddalają się od siebie, a problemów przybywa, jakby tego było mało to Dominika dopada przeszłość i mroczny sekret oraz zagadka jego pochodzenia....Na dodatek okazuje się, że matka Kai ukrywała coś, co jest w stanie zniszczyć małżeństwo Dominika i Kai...
Niesamowicie wciągająca, pełna pasji i uczuć książka o poszukiwaniu miłości w codziennym małżeńskim życiu, udowadniająca że w obliczu tragedii trzeba kierować się sercem a dumę schować do kieszeni.  

"Miłość osłoni nas tarczą przed zdradą, bo jeśli prawdziwie się kocha, to nie myśli się o zdradzie. Zdradę wpuszczamy do swojej głowy wtedy, kiedy miłość odchodzi z naszego serca"

Anna Dąbrowska pokazała to, jak życie codzienne wpływa na funkcjonowanie małżeństwa, i jak monotonia oraz natłok obowiązków powoli zabijają miłość oraz pasję. Nie znajdziemy tu łzawej historii miłosnej, jest realnie i prawdziwie do bólu, książki zmuszają do zatrzymania się i zastanowienia, co w życiu jest naprawdę ważne. Czy w obecnym, zwariowanym świecie, nastawionym na konsumpcjonizm i pogoń za czymś nieuchwytnym, jest jeszcze miejsce na szczęście i miłość? Sięgając po "Nauczyciela tańca" szykujcie się nie tylko na trudne tematy, ale też chwile pełne miłosnych uniesień, opisane tak, że gorąco robi się w środku.... :-)
"Nauczyciela tańca" oraz jego kontynuację możecie kupić TUTAJ. 
Jak Wam się podobają książki? Lubicie tematykę obyczajowo - miłosną czy jednak stawiacie na coś mocniejszego?


Zobacz także

21 komentarze

  1. nie byłam jeszcze mężatką ale mam 12 letni związek :) sama najczęściej czytam poradniki

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie ksiażki. Chętnie je czytam. Ta propozycja super

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie książki. Chętnie je przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książek nie znam, ale myślę, że fajnie by mi się je czytało 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam Rewoltę, ale jeszcze nie czytałam, czy sądzisz, że bez znajomości pierwszej odnajdę się? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. od czasu do czasu lubię przeczytać takie książki, ale nie za często

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnimi czasu czytam więcej obyczajówek, więc z chęcią bym sięgnęła po tę serię, ale na razie mam co czytać, więc wpisuję na listę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo spodobała mi się ta książka. Tam gdzie odrobina miłosci to ja biegnę po czytac.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio jedynie kryminały i różne straszne i mroczne historie :P, ale będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami sięgam po tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem mezatka w dodatku bardzo szczesliwa i niezbyt lubie poradniki, ao takiej fabule to juz w ogole. Mysle, ze kazdy powinien sam dojrzec do malzenstwa nie korzystac z poradnikow hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tym razem mam wrażenie że książka niezbyt trafi w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że spokojnie trafi w mój gust, lubię książki obyczajowe, przy okazji z chęcią po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię ksiażki Ani, choć tej serii jeszcze ciągle nie poznałam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podobają okładki tych książek :) Kiedyś często sięgałam po książki o takiej tematyce, bo były miłą odskocznią od codzienności ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zerkam na innego rodzaju literaturę, ale myślę, że moja babcia która rozczytuje się w tego typu książkach - byłaby zachwycona. Musze jej podrzucić te tytuły.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko sięgam po takę tematykę książek, ale Twoje recenzje bardzo mi się spodobały. Być może właśnie jest ten czas, aby przeczytać coś obyczajowego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam książki tego wydawnictwa i nie wątpliwie są to kolejne tytuły, które koniecznie trzeba przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mysle ze moglabym ta ksiazke polecic mojej mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tytuł skojarzył mi się z pytaniem na maturę ;) A co do książek, to mam w planach pierwszą część, bo słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń