Zielona herbata jako składnik pielęgnacyjny nowej serii Ava Laboratorium do cery suchej i wrażliwej

01 kwietnia

Prozdrowotne właściwości zielonej herbaty znane są od wieków, zaś największą popularność zdobyła w krajach Dalekiego Wschodu, w których została uznana za źródło młodości i piękna. Po raz pierwszy pojawiła się w kosmetykach azjatyckich, jako składnik o działaniu odmładzającym, oczyszczającym, antyseptycznym i łagodzącym. Obecnie, coraz więcej marek, w tym także rodzimych, docenia zielona herbatę i wykorzystuje ją w swoich kosmetykach, tak jak Laboratorium Ava, które niedawno wypuściło na rynek serię czterech kosmetyków z ekstraktem z zielonej herbaty, dedykowanych skórze suchej i wrażliwej oraz tłustej i mieszanej.
Dlaczego firmy tak chętnie sięgają po wyciąg z zielonej herbaty i wykorzystują go w swoich kosmetykach?

Sekretem tak wszechstronnego działania zielonej herbaty na skórę, jest obecność dużej ilości katechin (flawonoidów), które są silnymi przeciwutleniaczami, usuwającymi wolne rodniki, odpowiedzialne za powstawanie zmarszczek. Zielona herbata, w przeciwieństwie do czarnej czy czerwonej, nie jest poddawana procesowi fermentacji, dzięki czemu zachowuje więcej cennych składników i witamin. 
Oprócz działania antyoksydacyjnego, zielona herbata chroni skórę przed promieniowaniem UVA i UVB, opóźniając tym samym procesy fotostarzenia. W przypadku skóry tłustej i mieszanej pomaga wyregulować pracę gruczołów łojowych, ograniczając wydzielanie sebum.
Hamuje aktywność enzymów odpowiedzialnych za rozkład kolagenu i elastyny, wykazując działanie przeciwzmarszczkowe i uelastyczniające.
Zielona herbata świetnie spisuje się też w regeneracji skóry, łagodzi podrażnienia i stany zapalne.
Jak widzicie, ten niepozorny składnik, ma tak wszechstronne i dobroczynne działanie na skórę, że nie dziwi fakt, iż coraz chętniej wykorzystywany jest w kosmetyce.
Spośród czterech dostępnych w linii z zieloną herbatą kosmetyków, zdecydowałam się na dwa, mianowicie na krem do cery suchej i wrażliwej oraz krem na powieki i pod oczy.

AVA Zielona herbata Krem do cery suchej i wrażliwej
"Delikatny krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji bardzo wymagającej cery:  suchej i wrażliwej. Zawiera ekstrakt z zielonej herbaty, który w połączeniu z koenzymem Q10 skutecznie neutralizuje wolne rodniki zapobiegając degradacji kolagenu w skórze właściwej, zwiększa dotlenienie komórek skóry, poprawiając jej zdolności regeneracyjne. Zawarty w kremie kwas hialuronowy skutecznie zatrzymuje wodę w naskórku chroniąc głębsze warstwy skóry przed jej utratą".
Ten krem to tak naprawdę uniwersalny kosmetyk do pielęgnacji skóry potrzebującej nawilżenia, z powodzeniem można go używać rano pod makijaż, ale też wieczorem, bo mimo lekkiej formuły daje sobie radę z nawilżeniem suchej skóry. Ja najbardziej lubię go używać rano, kiedy nie mam zbyt wiele czasu, a chcę zapewnić mojej skórze pielęgnację, przed nałożeniem kosmetyków kolorowych, a to dlatego, że wchłania się niemal błyskawicznie, i mogę od razu przejść do nakładania bazy i podkładu. Mimo, że moja skóra szybko go wchłania, to czuć na niej cienką warstwę okluzyjną, a raczej film, który na szczęście nie jest tłusty, bo tego uczucia nie znoszę. Konsystencja jest niezwykle kremowa, jakby lekko oleista, tak bynajmniej czuję chwilę po naniesieniu na skórę, później to uczucie oleistości znika. 
Stosując go w wieczornej pielęgnacji nakładam go w troszkę większej ilości niż rano, i delikatnie wmasowuję, wówczas przynosi niesamowitą ulgę i daje mi uczucie komfortu, kiedy po całym dniu noszenia makijażu, moja skóra jest po prostu zmęczona i potrzebuje porządnego nawilżenia i odżywienia.
Skóra zyskuje nie tylko na nawilżeniu, ale zmiękczeniu, a co za tym idzie uelastycznieniu, co przekłada się na zminimalizowanie istniejących zmarszczek. Póki co nie mam jakichś większych zmarszczek, oprócz mimicznych oczywiście, ale zauważyłam, że skóra jest przyjemniejsza w dotyku, delikatnie wygładzona i jakby troszkę lepiej napięta. To zdecydowanie kosmetyk, po który warto sięgnąć, jeśli chcemy chronić naszą skórę przed wysuszeniem i działaniem wolnych rodników.

AVA Zielona herbata Krem na powieki i pod oczy
"Wyjątkowo skuteczny, przeciwzmarszczkowy krem pod oczy zawiera kompleks składników aktywnych o właściwościach nawilżających, regenerujących i odżywczych. Ekstrakt z zielonej herbaty – naturalne źródło wielu witamin i minerałów w połączeniu z koenzymem Q10 wykazuje silne działanie przeciwutleniające, chroni skórę przed wolnymi rodnikami, stymuluje jej procesy regeneracji, pobudza odnowę kolagenu, działa przeciwzapalnie, spłyca zmarszczki oraz opóźnia procesy starzenia się. Krem wzbogacony został w ekstrakt z alg morskich nawilżający, odżywiający i wygładzający skórę pod oczami, która odzyskuje napięcie, elastyczność oraz zdrowy, młody wygląd".
Powiedzieć o tym kremie, że jest odżywczy to zdecydowanie za mało, to krem który otula swoją kremową i jedwabistą konsystencją, przynosi ulgę suchej skórze pod oczami, która ze względu na to, że jest niezwykle cienka, jest zdecydowanie szybciej narażona na pojawianie się zmarszczek. 
Dzięki swojej wyjątkowo bogatej formule, krem nie znika błyskawicznie ze skóry, zostaje na niej w formie wyczuwanego filmu, który "pracuje" nad regeneracją i zmniejszeniem widoczności zmarszczek.
Nakładany zarówno pod oczy, jak i na powieki, tworzy skuteczną ochronę przed wolnymi rodnikami, obecnymi m.in. w zanieczyszczonym powietrzu czy dymie papierosowym.
Polecam ten krem wklepywać opuszkami palców, szybciej się wtedy wchłania, a my dodatkowo fundujemy naszej skórze pobudzający mikromasaż.
Tego kremu używam na dwa sposoby: w porannej rutynie nakładam go wyłącznie pod oczy, aby nawet po nałożeniu korektora i podkładu, nie martwić, że w ciągu dnia skóra zacznie się przesuszać i nieestetycznie wyglądać. Krem świetnie współgra z korektorami i podkładu, nie powoduje ich rolowania czy ważenia się, tak więc śmiało można go łączyć z kosmetykami kolorowymi.
Podczas wieczornej rutyny nakładam go zarówno od oczy, jak i na powieki, co przynosi niesamowite ukojenie, bo po całym dniu noszenia soczewek, moje oczy są bardzo zmęczone, czasem przekrwione a i szczypać mnie potrafią. Delikatny masaż powiek z użyciem tego kremu uspokaja moje podrażnione oczy, a dodatkowo ujędrnia delikatną skórę powiek i okolic oczu.
Reasumując: Linia kremów Zielona herbata od Laboratorium Ava to sposób na takie prewencyjne działania, aby nie pojawiły się zmarszczki, ale też zminimalizowanie tych delikatnych, już istniejących, zwłaszcza w okolicach oczu. Kremy przepięknie pachną, zapach zielonej herbaty przez pewien czas utrzymuje się na skórze, jest rześki i orzeźwiający. Oba kremy bardzo dobrze radzą sobie z nawilżeniem suchej skóry, zmiękczają naskórek i wygładzają drobne zmarszczki.
Znacie nową linię kosmetyków Ava z zieloną herbatą? Macie swoje ulubione produkty tej marki?


Zobacz także

32 komentarze

  1. Zgrałyśmy się dzisiaj z recenzją tej marki :) chętnie poznam krem pod oczy. Z tej serii jeszcze nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam Twoją recenzję, również bardzo polubiłaś się z tą marką :-)

      Usuń
  2. Zielona herbatę uwielbiam. Dużo dobrego słyszałam o jej właściwościach urodowych. Skusiłabyn się na kremik pod oczy, bo tylko jego mi brakuje do pielęgnacji radzę sobie masłem kawowy i jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kiedyś krem z kofeiną pod oczy ale szału nie zrobiłam, a masła kawowego w ogóle nie miałam

      Usuń
  3. przydał by mi się taki krem na zmarszczkę na czole :D :D w sumie jest ona delikatna ale mi przeszkadza!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielona herbata jest spoko, ale nie miałam jeszcze z tej marki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero pierwszy raz mam do czynienia z kosmetykami z zieloną herbatą i są spoko :-)

      Usuń
  5. Bardzo lubię kosmetyki z zieloną herbatą, ale tej marki nie znam 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam chyba jeszcze kosmetyków z zieloną herbatą, chętnie poznałabym tą linię bo markę lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro tak fajnie dzialaja na juz istniejace zmarszczki to musze po nie siegnac, zapach zielonej herbaty bardzo lubie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kilka kosmetykow z zawartoscia zielonej herbaty i pamietam ze fajnie dzialaly :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tej marki! ale zielona herbata (i biała) to mój ulubiony składnik w kosmetykach pielęgnacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba miałam jedynie tonik tej marki, ciekawią mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z firmą Ava wyjątkowo nie polubiłam się. Serum mnie zawiodło i nie jestem ciekawa innych produktów :/

    OdpowiedzUsuń
  12. tej serii z zieloną herbatą nie znam, ale chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej serii jeszcze nie znałam. Będę miała na uwadze, wydaje się całkiem fajna, a co jakiś czas sięgam po ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ta marka zajmuje stałe miejsce w pielęgnacji :-)

      Usuń
  14. Krem dla mojej cery. A więc muszę się na niego skusić. Super

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie pisałam recenzję kremu do rąk z zieloną herbatą :D i tak coraz częściej gdzieś się natykam na kosmetyki z zieloną herbatą. tego nie miałam okazji testować, ale tak pół na pół się nadaje dla mnie, bo nie mam cery suchej, ale mam wrażliwą tylko, że mieszaną :D , więc w sumie mogłabym zaryzykować i przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo przyjemna jest ta seria kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo ostatnio czytam o tych produktach. Mam na nie ogromną ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kremy idealne do mojej cery. Nie spotkałam sie jeszcze z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  19. Razem z mamą uwielbiamy kosmetyki tej marki. Akurat tych kremów jeszcze nie znamy.

    OdpowiedzUsuń
  20. O tej marce słyszałam dużo dobrego - sama jeszcze nie próbowałam- ale...zapewne to kwestia czasu.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tego na powieki i pod oczy od razu idę szukać!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiły mnie te kosmetyki i to bardzo :) Podoba mi się duża pojemność kremu na powieki i pod oczy, bo jest dość niespotykana ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zielona herbata ma doskonały wpływ na kondycję skóry. Jestem przekonana, że warto bliżej przyjrzeć się obu tym kosmetykom.

    OdpowiedzUsuń
  24. O, właśnie potrzebowałam czegoś na nawilżenie, bo mój już nie daje rady :/

    OdpowiedzUsuń