Pielęgnacja twarzy i ciała z marką Thalgo - zamówienie ze sklepu Topestetic

29 maja

Pielęgnacja mojej suchej to nie lada wyzwanie, bo nie dość, że potrzebuje głębokiego nawilżenia, to jeszcze  szybko przyzwyczaja się do stosowanych kosmetyków, przez co tracą one z czasem siłę swojego działania. W poszukiwaniu nowych, silnie nawilżających kosmetyków natrafiłam na ofertę sklepu Topestetic, który ma w swojej ofercie najlepsze dermokosmetyki światowych, cenionych marek, w tym również Thalgo, których fajny, wyjazdowy zestaw chcę Wam dziś przybliżyć.
O marce słów kilka
Thalgo to francuska marka morskich kosmetyków, która już od ponad 50 lat jest obecna na światowym rynku kosmetycznym, zaś w Polsce od ponad 20 lat. Formuły swoich kosmetyków opiera na dobroczynnym działaniu alg morskich, których silnie nawilżające działanie znane są już od setek lat, głównie w krajach azjatyckich. Co ciekawe, algi bez problemu przebijają się przez warstwę lipidową naskórka, zapewniając tym samym głębokie nawilżenie. 
Laboratorium B.L.C. Thalgo Cosmetic S.A. jest inicjatorem i twórcą procesu mikronizacji alg. Odkryta i opatentowana na początku lat sześćdziesiątych metoda, pozwala na wykorzystanie jonowej zawartości alg w szerszym zasięgu w kosmetyce i medycynie, niż było to możliwe do tej pory. Wcześniej algę preparowano tak jak zioła (czyli suszono ją i rozgniatano), ale w dalszym ciągu cała jej najbardziej bogata część znajdowała się w komórkach i nie była wykorzystana. 
Thalgo wybrało trzy podstawowe algi do preparacji Micronized Marine Algae: Laminaria Digitata, Fucus Vesiculosus, Lithothamnium Calcareum. Algi te pochodzą z dużych głębin zimnych mórz, są najbogatsze w witaminy i minerały. Rozmnażają się selektywnie i wyławiane są z Morza Północnego tylko w okresie zrównania dnia z nocą (Equinox), kiedy to skoncentrowanie minerałów i pierwiastków śladowych w ich organizmie jest największe. Wszystkie trzy są poddane procesowi suszenia (słońcem) i osobno zmielone, następnie w odpowiednich proporcjach przenoszone są do bębnów ciśnieniowych. Tam przy zmiennym ciśnieniu i niskiej temperaturze komórki alg otwierają się i cała ich jonowa zawartość wydostaje się na zewnątrz. Proces ten zakończony jest w kolektorze, zaopatrzonym w filtry, który zbiera delikatny proszek wysoko skoncentrowanej algi.

Na co się skusiłam, czyli moje zamówienie z Topestetic
Przeglądając ofertę sklepu Topestetic, po uprzedniej konsultacji kosmetologa, który służy pomocą przy zamawianiu produktów, wybrałam zestaw przeznaczony do suchej cery, czyli Thalgo COLD CREAM MARINE FACE AND BODY.
Jak widzicie, jest wręcz idealny na wakacyjny czy też weekendowy wyjazd, a zawiera wszystko to, co jest niezbędne do pielęgnacji twarzy i ciała, mianowicie:

Krem odżywczo-łagodzący - THALGONUTRI-SOOTHING CREAM (15 ml)
Niezwykle delikatny krem Thalgo Daily Nutri-Soothing Cream o 24-godzinnym działaniu został specjalnie stworzony dla zapewnienia długotrwałego komfortu skórze suchej i wrażliwej. Uzupełnia niedobory lipidów i łagodnie odbudowuje skórę, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia, koi, odżywia, nawilża i wzmacnia odporność skóry. W swoim składzie zawiera bogactwo składników aktywnych: kompleks Cold Cream Marine,, łagodzące lipopeptydy biomimetyczne, wyciąg z białego łubinu, oleje ze słodkich migdałów, allantoinę oraz wyciąg z oczaru wirginijskiego.
Ten krem to największa niespodzianka całego zestawu, bo przyznam się, że mając bardzo suchą skórę, taką, która po całym dniu potrafi być szorstka i ściągnięta, przyzwyczaiłam się, że kremy dają krótkotrwałe nawilżenie. W przypadku tego kremu mamy do czynienia z niesamowicie lekką, ale i kremową konsystencją, która jest swego rodzaju opatrunkiem dla suchej skóry. Zostawia na skórze delikatny film, który skutecznie zmiękcza i wygładza skórę, dając przyjemne uczucie jedwabistości. Przywraca skórze komfort, sprawia, że podrażnienia i zaczerwienia znikają, a skóra robi się przyjemna w dotyku. Podoba mi się to, że można używać go zarówno rano i wieczorem, świetnie współgra z makijaże, i nie trzeba czekać na jego wchłanianie, bo jest ono bardzo szybkie.

Maska ultra-odżywcza - THALGO DEEPLY NOURISHING MASK (20 ml)
Thalgo Deeply Nourishing Mask to bogata w lipidy kuracja SOS, pomagająca zregenerować i ukoić skórę w zaledwie 10 minut. Kremowa maska o otulającej konsystencji z wysoka zawartością kompleksu Cold Cream Marine stanowi prawdziwą odżywczą kąpiel o właściwościach odbudowujących dla skóry suchej i wrażliwej. Wzbogacona olejkiem z ogórecznika, uwięzionym w mikro-kapsułkach, stopniowo uwalnia niezbędne kwasy tłuszczowe (Omega-6) do głębszych warstw naskórka, pomagając natychmiast złagodzić uczucie dyskomfortu. Thalgo Deeply Nourishing Mask perfekcyjnie wygładza, zmiękcza i odżywia skórę.
Ta niepozornych wymiarów maseczka jest bardzo wydajna, naprawdę niewielka ilość w zupełności wystarczy, aby kremowa konsystencja pokryła całą twarz. Co mnie troszkę zdziwiło, to fakt, że maseczka odrobinę ściągnęła mi twarz, na szczęście nie było to jakieś uczucie dyskomfortu, ale przyznam, że nie wiedziałam, czego się spodziewać. Maseczkę po dziesięciu minutach zmywamy obficie wodą i dopiero wtedy czuć, co się stało na twarzy. Mianowicie uczucie lekkiego ściągnięcia znika całkowicie, a skóra nabiera fajnego napięcia, jest gładziutka i odżywiona.

Głęboko odżywczy krem do rąk - THALGO DEEPLY NOURISHING HAND CREAM (20 ml)
Thalgo Deeply Nourishing Hand Cream to odżywcza kąpiel 2 w 1 dla uzyskania perfekcyjnych dłoni i zdrowych paznokci. Ten kremowy balsam z regenerującym kompleksem Cold Cream Marine pomaga odżywić i ukoić nawet najbardziej suche dłonie. Jego bogata konsystencja, wzbogacona ochronną witaminą E, otacza dłonie miękką, regenerującą rękawiczką, a prowitamina B5 pomaga wzmocnić paznokcie. Dłonie są chronione i wyglądają piękniej. 
Ten krem jest przykładem na to, że lekka, nieklejąca się konsystencja jest w stanie poradzić sobie nawet z bardzo suchą skórą dłoni, taką, która jest szorstka, spierzchnięta i która ma wręcz rany na dłoniach w postaci pękniętego naskórka. Zapewnienia producenta, że krem tworzy na skórze ochronne rękawiczki są w 100% spełnione, bo na skórze tworzy się wyczuwalny okluzyjny film, pozbawiony lepkości czy tłustości, dzięki któremu dłonie są chronione, skóra szybciej się regeneruje a pęknięty naskórek szybciej się goi. Bardzo lubię wmasowywać go w okolice paznokci, zmiękcza skórki i wzmacnia paznokcie.

24-godzinne nawilżające mleczko do ciała - THALGO 24HHYDRATING BODY MILK (30 ml)
Odżywczo-łagodzące mleczko do ciała Thalgo 24H Hydrating Body Milk, bogate w olej ze słodkich migdałów, olej sezamowy, kompleks Cold Cream Marine. Zapewnia intensywne nawilżenie, które trwa nawet do 24 godzin. Thalgo 24H Hydrating Body Milk uzupełnione zostało wysoce skoncentrowanym trio nawilżających składników aktywnych, aby trwale zapobiec utracie nawilżenia. Dzięki temu pozostawia skórę sprężystą, elastyczną, miękką i jedwabiście gładką.
Kosmetyk idealny na wiosnę i lato, bo oprócz delikatnie kremowej i leciutkiej konsystencji charakteryzuje się szybkim wchłanianiem i silnym nawilżeniem skóry. Niemal od razu po nałożeniu balsamu można się ubrać, dzięki czemu sprawdza się też w porannej rutynie. Balsam radzi sobie z szorstkim naskórkiem takich obszarów jak łokcie czy kolana, pomaga przywrócić skórze elastyczność, jędrność i jedwabistą gładkość. Ta niewielka tubka starczyła mi na 4 dokładne nawilżenie całego ciała, więc uważam to za bardzo dobry wynik.

Zestaw jest idealny na zbliżające się wakacje, każdy z kosmetyków starcza na kilkukrotne użycie, co pozwala, nie tylko wyrobić sobie opinię na ich temat, ale też sprawdzić je przed zakupem pełnowymiarowego kosmetyku. Seria jest idealnie dobrana do potrzeb mojej suchej skóry, formuły kremów, maski i mleczka nie są tłuste, przez co nie obciążają skóry, zapewniając jednocześnie wyczuwalne nawilżenie i zmiękczenie skóry. Warto wspomnieć, że zapach kosmetyków jest przepiękny, otulający, lekko kremowy, ale z wyraźnie wyczuwalną nutą morskiego zapachu, który dosyć długo jest wyczuwalny na skórze.
Bardzo miło się zdziwiłam, kiedy do zamówienia dostałam próbki kosmetyków Thalgo, jak również torbę i ręcznik, fajne dodatki, które przydadzą się na wakacyjny wyjazd. To jest właśnie wyjątkowe w sklepie Topestetic, że oprócz fachowych konsultacji kosmetologicznych (telefonicznych, mailowych, w formie czatu), do zamówień dodawane są spersonalizowane próbki i prezenty, a wysyłka i zwrot są zawsze darmowe.
Bardzo podoba mi się takie podejście do klienta, widać, że sklep stawia na wysoką jakość obsługi, dzięki czemu ma się ochotę do niego wracać.
Jestem bardzo zadowolona z zestawu, bo nie dość, że moje pierwsze spotkanie z marką Thalgo okazało się bardzo przyjemne, to jeszcze kosmetyki rozbudziły mój apetyt na poznanie innych linii kosmetycznych Thalgo.
Znacie kosmetyki Thalgo? Robiliście już zakupy w sklepie Topestetic? Wpadło Wam coś w oko?


Zobacz także

31 komentarze

  1. Marki zupełnie nie znam, krem łagodzący najbardziej mnie zaciekawił, choć nie wiem, czy wydałabym na niego tyle kasy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki, znam ją tylko z blogów. często jednak buszuję po drogerii Topestetic , to moje ulubione miejsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od niedawna to również i moje ulubione miejsce internetowych zakupów kosmetycznych :-)

      Usuń
  3. Pierwszy raz spotykam się z tą marką. Takie miniatury są świetne na wyjazd lub uprzednie poznanie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z racji tego, że za miesiąc mam urlop, zbieram miniaturki bo będą niezbędne w trakcje wakacji :-)

      Usuń
  4. Kosmetyków tej marki nie znam. Budzą ciekawość na pewno. Co jakiś czas zaglądam na Topestetic, bo zawsze można znaleźć tam ciekawe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, można znaleźć fajne kosmetyki i to w dobrych cenach, a w razie wątpliwości pomocą służą kosmetolodzy

      Usuń
  5. Nie kojarze w ogóle tej marki. Sklep Topestetic za to znam oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie sięgnęłabym po coś mega nawilżającego od Thalgo. Muszę się za czymś rozejrzeć jeśli chodzi o asortyment tej marki. Kojarzy mi się z kosmetykami gabinetowymi więc myślę, że i działanie mogą mieć fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thalgo to profesjonalne kosmetyki więc skojarzenie z gabinetami jest zrozumiałe, zajrzyj na stronę Topestetic, z pewnością wpadnie Ci coś w oko :-)

      Usuń
  7. Znam markę ale jeszcze nie testowałem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. topestetic ma genialny asortyment, same perełki!
    ten krem to coś dla mojej suchej skóry!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mialam okazji jeszcze poznac tej marki, ale widze ze maja fajny przekroj pielegnacji :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych kosmetyków i tego sklepu :) Ale chętnie zajrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam kosmetyków z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych kosmetyków. Musi się to zmienić. Z chęcią przetestuję krem pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio pierwszy raz złożyłam zamówienie w tym sklepie i jestem zachwycona. Kosmetyki bardzo mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  14. O kosmetykach Thalgo słyszałam same dobre rzeczy. A sklep z miłą chęcią odwiedzę. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze polecam Topestetic, dbają o klienta i pomagają dobrać odpowiednie kosmetyki

      Usuń
  15. Marki całkowicie nie kojarzę 😉

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie miałam okazji robić zakupów w tym sklepie, ale takie podejście do klienta bardzo mi się podoba :) A jeśli chodzi o kosmetyki, to nie powiem - zaciekawiłaś mnie nimi i mam ochotę przyjrzeć się im bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Top estetic dopieszcza klientów, dodatki do zamówień są bardzo miłą niespodzianką :-)

      Usuń
  17. Przyznam, że firma jest mi zupełnie nie znana i pierwszy raz o niej czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. same opakowania mi się podobają i chętnie bym przetestowała. firmy nie znam, ale lubię testować nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. moja mama bardzo lubi Thalgo :) Zuzyla baaardzo duzo opakowan jednego z kremow, tylko nie pamietam z jakiej konkretnie serii on byl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po raz pierwszy sięgnęłam po kosmetyki Thalgo i nie ukrywam, że mam ochotę na więcej :D

      Usuń
  20. Często robię zakupy na stronie Topestetic, jednak o tej marce słyszę po raz pierwszy. Widać, że mają szeroką gamę produktów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tą maskę chętnie bym przetestowała na swojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przetestowałbym ten krem do rąk. Moje obecne nie dają rady, a dłonie wyglądają okropnie :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Chetnie sprobowalabym tego kremu na mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. no to chyba czekają mnie zakupy! nie znam tej marki, ale zachęciłaś mnie!

    OdpowiedzUsuń