Makijażowe HITY Wet&Wild - puder rozświetlający i matowa pomadka w płynie

25 czerwca

Latem zdecydowanie chętniej sięgam po kosmetyki rozświetlające, z upodobaniem próbując zarówno sypkich, jak i płynnych rozświetlaczy, które są moim must have letniego makijażu. O ile mój codzienny makijaż jest dosyć minimalistyczny jeśli chodzi o oczy, o tyle nie może w nim zabraknąć podkreślenia ust i rozświetlenia kości policzkowych. Moją uwagę zwróciły dwa produkty marki Wet&Wild, mianowicie Megaglo Highlighting Powder - rozświetlający puder w kamieniu i Megalast Liquid Catsuit Matte Lipstick - matowa pomadka w płynie.
Matowe pomadki w płynie jakiś czas temu wywoływały niemalże ekscytację, były niezwykle popularne i obecne w niemalże ofercie każdej makijażowej marki. Jeśli chodzi o ten typ pomadek, podchodzę do nich z pewną rezerwą, bo mając suchą skórę, siłą rzeczy takie również mam usta, na dodatek z tendencją do pierzchnięcia, przez co pomadki słabo się na nich utrzymują. 
Megalast Liquid Catsuit Matte Lipstick to pomadka o typowo matowym, niesamowicie mocnym nasyceniu, która niemalże od razu "zastyga" na ustach. Producent pisze o jej właściwościach nawilżających, jednak na moich suchych ustach absolutnie nie ma takiego efektu, wręcz przeciwnie, widać było suche skórki, tragedii nie było, ale jednak nie powiedziałabym o niej, że nawilża usta.
To co zasługuje na uwagę to jej bardzo silna pigmentacja, kolor jest niesamowicie żywy, nie utlenia się i nie blednie w trakcie noszenia, przez co naprawdę ładnie eksponuje usta. 
Jeśli chodzi o trwałość to jest naprawdę bardzo dobra, bo nie dość, że "zjada się" równomiernie, to nie zostawia brzydkiego obrysu, no i przede wszystkim nie zostawia śladu na jedzeniu czy szklankach. :D
Kolejną jej zaletą jest brak lepkiego filmu po naniesieniu na usta, dzięki czemu jest komfortowa w noszeniu i bardzo łatwo rozprowadzająca się. Nie trzeba czekać nie wiadomo ile, aż wyschnie, ale tutaj uwaga, z racji tego, że szybko schnie, to trzeba w miarę sprawnie rozprowadzać ją na ustach, bo ewentualne poprawki i dokładanie kolejnych warstw nie wygląda zbyt fajnie. 
Kolorek, który mam, Coral Corruption to taki koralowy, pomarańczowo - różowy odcień, dosyć wyrazisty, ale mimo wszystko ładnie komponujący się z moją jasną karnacją, dzięki czemu dobrze się czuję, mając ją na ustach. 

Promienna i rozświetlona cera to moim zdaniem gwarancja fajnego, letniego looku, który wcale nie musi oznaczać mocnego i wyrazistego makijażu. Megaglo Highlighting Powder to niesamowicie kremowy rozświetlający puder w kamieniu, z przepięknym kwiatowym tłoczeniem, za pomocą którego podkreślimy szczyty kości policzkowych, łub brwiowy czy łuk kupidyna.
Rozświetlacz jest zaskakująco kremowy, spodziewałam się raczej, że będzie to osypujący i pylący kosmetyk, a spotkała mnie miła niespodzianka. Aplikacja rozświetlacza jest szybka i nie sprawia problemów, zasługa w tym niepylącej i nieosypującej się, drobno zmielonej formuły, dzięki czemu produkt ładnie trzyma się na skórze, nie przemieszcza i nie blednie w trakcie noszenia.
Efekt rozświetlenia spokojnie można stopniować poprzez nakładanie kolejnych warstw i powiem Wam, że nie sposób z nim przedobrzyć, nie mam mowy aby uzyskać przerysowany efekt. Użycie tego rozświetlacza daje subtelny, ale pięknie mieniący się w słońcu blask, zwłaszcza na kościach policzkowych.
Kolorek jaki mam, 319B - Blossom Glow - to połączenie jasnego kremowego, troszkę srebrnego odcienia z ciepłymi nutami różu, wprost idealny do jasnej karnacji, ładnie wtapia się w skórę, tworząc jednocześnie efekt glow. Bardzo fajnie, że nie ma w nim drobinek, które dodają takiego brokatowego wyglądu.
Jeśli lubicie bardzo delikatny makijaż oka, to śmiało możecie używać go jako rozświetlającego cienia (zarówno w kącikach oczu jak i na ruchomej powiece), to taki kosmetyk, którego możemy używać wedle uznania. 
Dostępne kolory:
- 319B - Blossom Glow
- 321B Precious Petals
- 323B - Botanic Dream
- 324B - Royal Calyx
- 333B - Golden Flower Crown
- 34739 Crown of My Canopy

Kosmetyki Wet&Wild możecie kupić w Drogeriach Natura. 
Znacie markę Wet&Wild, może macie swoich ulubieńców? Sięgacie latem po rozświetlacze, jesteście fankami efektu glow na twarzy?


Zobacz także

29 komentarze

  1. Zaskoczyłaś mnie rozświetlaczem. Znałam dotąd tylko Eyeliner. I przyznam że bardzo go lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze denerwuje mnie jak rozświetlacz zaczyna się kruszyć. Kremowa konsystencja jest dla mnie zdeycodwanie na duzy plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. markę Wet&Wild znam tylko z blogów, ten rozświetlacz jest przepiękny, uwielbiam błysk

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam markę. Mam od nich jednego ulubieńca a jest nim metaliczny cień w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubię metaliczne cienie w płynie, zwłaszcza latem

      Usuń
  5. A jeszcze nic nie miałam z tej marki ;p ale pomadka bardzo mi się spodobała, ciekawa jestem jej intensywności i trwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla takiego bladziocha jak ja, pomadka jest mega intensywna, a trwałość zaskakująco dobra

      Usuń
  6. Rozświetlacz ma przepiękne tłoczenie - idzie się zakochać. Marka jest mi znana, ale same produkty to dla mnie nowość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Markę znam, rozświtlacz dla samego wyglądu bym chętnie kupiła

    OdpowiedzUsuń
  8. znam ta markę z lakierów :D, ale matowe pomadki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tę markę, miałam już z nią do czynienia jakiś czas temu :) kocham rozświetlacze, ten jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomadka ma faktycznie śliczny, żywy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor pomadki jest piękny choć ja latem wolę nieco żywsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow jeszcze żywsze kolorki? :-) ten jest dla mnie naprawdę mocny :P

      Usuń
  12. Piękny jest ten rozświetlacz zarówno kolor jak i wyglad

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozświetlacze latem wyglądają świetnie. Nie znałam tej marki. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  14. ślicznie wyglada ten rozswietlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. markę znam, nawet coś tam od nich miałam, ale ten rozświetlacz jest piękny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozświetlacz ma tak piękny kolorek, że na wygląda jakby został lekko zmieszany z różem :-)

      Usuń
  16. Chetnie zobaczylabym ten rozswietlacz w makijazu, ostatnio obok niego przechodzilam i mnie zaciekawil :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomadka ma intensywny kolor, bardzo mi się podoba, lubię takie

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś pomadkę tej marki i bardzo ją lubiłam :) Podoba mi się ten rozświetlacz, a u mnie, bez blasku, ani rusz :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta pomadka w płynie mnie zainteresowała. A marki Wet&Wild nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  20. podoba mi się ta pomadka! chociaż marki nie miałam okazji jeszcze poznać!

    OdpowiedzUsuń