1-dniowy detoks z naturalnymi sokami Sportfood Cold Press Hybrid

02 sierpnia

W ostatnim czasie bardzo modne stało się oczyszczanie organizmu za pomocą różnego rodzaju soków warzywnych czy też warzywno-owocowych. Okazuje się, że dieta sokowa to skuteczny sposób na pozbycie się z organizmu zalegających toksyn, ale też, w dłuższej perspektywie, utrata nadprogramowych kilogramów. Poza tym, takie soki to także świetny sposób na uzupełnienie witamin i mikroelementów oraz poprawę samopoczucia. Jesteście ciekawi, czy taka sokowa "dieta" ma w ogóle sens? 
O sokach Sportfood słów kilka..
Po soki Sportfood zdecydowałam się sięgnąć na fali wielu pozytywnych komentarzy znajomych, którzy zachwalali sobie różne jej warianty, od jednodniowego do siedmiodniowego detoksu, dzięki któremu "podkręcali" swój metabolizm, a także zyskiwali uczucie lekkości. 
Mój wybór padł na dietę jednodniową, idealną na początek, aby sprawdzić, czy proponowane przez Sportfood smaki przypadną mi do gustu, tym bardziej, że delikatnie rzecz ujmując, nie przepadam za warzywnymi sokami.
Soki to nic innego jak kompozycja owoców, warzyw i ziół, zamknięte są w plastikowych butelkach o pojemności 0,5 l, co daje naprawdę potężną dawkę witamin, i jak się potem okazało, skutecznie zastępuje tradycyjne posiłki. 
Każdy sok jest świeżo wyciskany ze 100% naturalnych składników. Nie są one uzupełniane konserwantami, ani nie pasteryzowane, dlatego trzeba przechowywać je lodówce, wstrząsnąć przed otwarciem i wypić przed terminem przydatności.
Martwiłam się trochę, w jaki sposób soki są transportowane i czy na fali upałów nie zepsują się w trakcie transportu. Otóż Sportfood dba o to, aby soki dotarły szybko i w niezmienionej formie, bo umieszczone są w styropianowej lodówce z wkładami mrożącymi wielokrotnego użytku oraz instrukcją spożycia, dzięki której cały dzień mamy zaplanowany i rozpisany po jakie soki, o jakiej porze sięgać.
Jak się przygotować do sokowego detoksu?
Zanim zdecydujecie się na zakup takiej sokowej diety, warto odpowiednio przygotować się do dnia bez tradycyjnego jedzenia, tym bardziej, jeśli tak jak ja przepadacie za mięsem i ciężko jest Wam z niego zrezygnować. Warto pamiętać, że podczas sokowego detoksu nasz organizm przechodzi w inny tryb - otrzymuje mniej kalorii, przez co zaczyna się oczyszczać.Same przygotowania, które warto zacząć na 2 dni przed rozpoczęciem kuracji powinny wyglądać mniej więcej tak:
  • pobudź swój metabolizm i rozgrzej ciało - rozpocznij dzień od wypicia szklanki wody z cytryną i imbirem
  • zrezygnuj z używek, która zakwaszają organizm (alkohol, papierosy, cukier, fast foody)
  • ogranicz, a najlepiej zrezygnuj z nabiału i mięsa, które obciążają jelita
  • nawadniaj się (minimum 2 litry wody dziennie)
  • stosuj lekką dietę bogatą w ryby i warzywa
Jakie soki znajdują się 1-dniowym detoksie Sportfood?
W skład zestawu dieta 1-dniowa wchodzą następujące soki (każdy o pojemności 500 ml):
  • Szczupła talia sok owocowy  z jabłek, truskawek, agrestu, porzeczki czarnej, porzeczki czerwonej i wiśni. Wiśnie stanowią bogate źródło witamin i minerałów. Wspomagają pracę serca, regulują pracę układu pokarmowego, opóźniają procesy starzenia.  Ponadto sprawiają, że cera staje się wyraźnie młodsza i świetlista.
  • Eliksir miłości sok owocowy z mlekiem kokosowym, w skład którego wchodzą: jeżyna, truskawka, banan, mleko kokosowe, jabłko i czarny sezam. Truskawka, która zajmuje dominujące miejsce w tym soku sprawia, że jest to niezwykle orzeźwiający napój. Czarny sezam wspomaga spalanie tłuszczu, istotnym jest także, że obniża podatność organizmu na działanie czynników stresowych.
  • Piękna skóra sok owocowy z jabłek, pomarańczy, gruszki, mięty i siemienia lnianego. Siemię lniane odczuwalnie poprawia urodę i przyspiesza metabolizm. Smak soku wzbogacony został o miętę, która nie tylko wpływa na trawienie, ale również świetnie smakuje. Orzeźwiający smak mięty skutecznie gasi pragnienie.
  • Święty spokój sok owocowy z jabłek, banana i truskawek. Banany, jako naturalny lek na nadciśnienie, pomogą ukoić Twoje skołatane nerwy. Ponadto są ogromną skarbnicą potasu. Truskawki mają działanie dobroczynne na serce, ponieważ obniżają poziom cholesterolu i ciśnienie tętnicze. W dodatku są bardzo mało kaloryczne. Jabłka natomiast chronią przed zawałem serca.
  • Naturalny izotonik z wody kokosowej to połączenie kokosu, jabłka i nasion chia. Kokos posiada mnóstwo właściwości zdrowotnych i wartości odżywczych, które odpowiadają za przyspieszanie przemiany materii. Ponadto, miąższ kokosa bogaty jest w błonnikmagnezpotasfosfor i kwas foliowyGęstość napoju izotonicznego zbliżona jest do tych w płynach ustrojowych ciała. Dzięki temu optymalnie wchłania się i skutecznie nawadnia organizm. Woda kokosowa posiada skład podobny do osocza ludzkiej krwi i dobrze wpływa na jej osmolalność. 
  • Wieczna młodość sok warzywny z ogórkiem, jabłkiem, selerem, jarmużem, szpinakiem i pietruszką. Zielona kompozycja składająca się z pietruszkiszpinaku i jarmużu to bomba witaminowa dla naszego organizmu. Witamina K, zawarta w jarmużu ma właściwości antynowotworowe. Cenne witaminy zawarte w tym warzywie, odpowiadają także za wspomaganie procesów oczyszczających. Stanowi również bogate źródło chlorofiluWitamina C - ogromne bogactwo zawarte w pietruszce, działa odkwaszająco dla naszego organizmu. Natomiast potasżelazokwas foliowy, zawarte w szpinaku chronią przed miażdżycą oraz posiadają właściwości lecznicze.
Ok, dietę czas zacząć, czyli jak wyglądał u mnie sokowy dzień...
Mój dzień rozpoczyna się o 4:30 rano, wstaję tak wcześnie, ponieważ pracuję od 7 rano i muszę jeszcze dojechać z mojej miejscowości do Warszawy. Biorąc pod uwagę, że pierwszy sok miałam spożyć pomiędzy godziną 7 a 7:30, to musiałam wytrwać kilka godzin bez jedzenia i kawy, co było dla mnie kłopotliwe, ponieważ wychodząc do pracy, zawsze śniadanie jem w domu, a po przyjściu do pracy, pierwsze co robię to piję kawę. Tak więc o godz. 7 sięgnęłam po pierwszy sok - Szczupła talia, który zaskoczył mnie swoją kwaskowatością, połączoną z nutą słodyczy. Niecodzienne połączenie i fajne wrażenie, bo z jednej strony czułam słodki smak truskawek, a z drugiej cierpkość/kwaskowatość wiśni i agrestu. Czując kilkugodzinny głód, starałam się pić ten sok powoli, i powiem Wam, że ja się nim naprawdę najadłam. :-) Bez problemu dotrwałam do godziny 9:30, kiedy to sięgnęłam po kolejny sok.
Równo o 9:30 wypiłam sok Eliksir miłości, cudownie słodki i gęsty sok na mleku kokosowym z wybijającym się smakiem truskawek i banana. Ten sok miał zastąpić śniadanie i faktycznie udało mu się to, był na tyle sycący, że nie czułam potrzeby podjadania czegokolwiek, ani nie wystąpiło nieprzyjemne ssanie w żołądku.
Kiedy wybiła godzina 12 (moja pora obiadowa w pracy) zaczęłam wątpić, czy dam radę sokiem zastąpić obiad, tym bardziej, że jestem przyzwyczajona o tej porze jeść jeden obfity posiłek w ciągu dnia. Na wszelki wypadek miałam pod ręką banana i bardzo się przydał, bo jednak sok nie zaspokoił mojego obiadowego głodu. Piękna skóra to sok bardziej gęsty niż jego poprzednicy, bo obecność siemienia lnianego zagęszcza konsystencję. Sok ma  lekko wyczuwalną nutą kwaskowości wynikającą z obecności pomarańczy, przełamaną słodyczą gruszki, oraz orzeźwiającym smakiem mięty.
Ostatnim sokiem w pracy, jaki wypiłam w pracy, był Święty spokój, po który sięgnęłam o godz. 14:30, czyli tuż przed wyjściem. Przyznam się, że gdyby nie rozpiska to bym go nie wypiła, bo o tej porze nic nie jem, i też nie czułam głodu. Niemniej jednak słodziutki smak, będący kombinacją jabłek, banana i truskawki dał mi efekt sytości, dzięki czemu nie myślałam o tym, co zjem po powrocie do domu. 
Do domu wracam najczęściej ok. godz. 17, tak więc niemalże od razu, o godz. 17 wypiłam Naturalny izotonik, niesamowicie mleczny napój. Jeśli ktoś nie przepada za mlekiem w ogóle, to może mieć problemy z tym napojem, bo ma specyficzny smak, ale ja mleko mogę spożywać w dowolnych ilościach, więc soczek zniknął szybciutko. Bardzo smaczny i baaardzo sycący, był takim preludium do kolacji, którą zjadam ok. godz. 19.
Ostatnim napojem, do którego podchodziłam jak do jeża i trochę na nim poległam była Wieczna młodość, którą próbowałam wypić o godz. 19:30. Dlaczego próbowałam? Otóż nie mogę przekonać się do soków warzywnych, odrzuca mnie ich zapach i smak, bo ja w ogóle warzyw nie lubię. Ten sok niestety zapachem nie kupił mnie, smak był w miarę ok, ale po wypiciu ponad 3/4 ilości, czułam, że nie dam rady i po prostu nie wypiłam do końca. Na szczęście byłam "najedzona" poprzednim sokiem, tak więc nie musiałam robić sobie kolacji.
Tak wiem, że soki warzywne są najzdrowsze i mają najwięcej witamin, ale no po prostu nie daję sobie z nimi rady. 

Reasumując:
Czy taka jednodniowa dieta sokowa może przynieść jakiekolwiek rezultaty? W moim przypadku zauważyłam zdecydowane podkręcenie metabolizmu i poprawienie pracy perystaltyki jelit. Czułam się lekko, nie myślałam o podjadaniu, miałam energię i żadnych efektów ubocznych (jak np. senność, ospałość, zawroty czy też bóle głowy). Soki są sycące i w większości przypadków bardzo gęste, przez co dają radę zastąpić tradycyjne posiłki. Śmiało mogę powiedzieć, że to był bardzo udany debiut takiego sokowego detoksu i z pewnością będę wracać do Sportfood.
Mieliście do czynienia z sokami Sportfood? Stosowaliście kiedykolwiek detoks sokowy? Co o nim myślicie?


Zobacz także

35 komentarze

  1. Uwielbiam soki , ale jakoś nie więżę w takie cudza

    OdpowiedzUsuń
  2. nie kojarze tych sokow, ale lubie takie swiezo wyciskane :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Te soki są fantastyczne w smaku i przyznam, że chętnie co jakis czas będę robiła sobie taki jednodniowy detox.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja, przynajmniej raz w miesiącu będę robić taki detoks

      Usuń
  4. jakoś nie widzę siebie w takim detoksie. Pracuję fizycznie i myślę, że na takim soku bym nie dała rady cały dzień, ale oczywiście - co kto woli :) może jako dodatek bym je wykorzystała :) ciesszę się, że trafiłam na twojego bloga i dołączam do obserwatorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety przy wysiłku fizycznym taki detoks nie jest polecany bo dostarczamy organizmowi mało kalorii

      Usuń
  5. Spróbowałabym chętnie tych soków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za sokami. W ogóle mnie nie sycą i potem chodzę taka nerwowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ja na co dzień jestem nerwowa więc detoks sokowy mi nie straszny :D

      Usuń
  7. I follow you on gfc 626, follow back?

    https://insandfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę kiedyś spróbować ten detoks bo już dużo czytałam o tych sokach i dużo pozytywnych komentarzy

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo polubiłam te soki, są pyszne a do tego sycące i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ogólnie uwielbiam wszystkie soki, obojętnie czy warzywne czy owocowe :) mnie ten warzywny bardzo smakował :) z chęcią zrobiłabym dłuższy np. 3 dniowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja niestety nie przepadam za warzywnymi sokami, no chyba że będzie wymieszany z owocami :D

      Usuń
  11. Nigdy nie korzystałam z takiego detoksu, ale w sumie, z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś stosowałam jednodniowy detoks, ale nigdy sokowy. Szczerze mówiąc to chętnie bym taki wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uwielbiam warzywa i owoce i w sumie mogłabym się tylko nimi żywić, na pewno skorzystam z takiego jedniodniowego detoksu, tylko mam nadzieję, że dam radę i nie będę głodna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że ja jestem bardzo "mięsna" a mimo wszystko nie czułam głodu pijąc te soki, bo są gęste i bardzo sycące

      Usuń
  14. Jedna z lepszych diet która stosowałam!! Uwiebilam te soki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kusi mnie taka kompleksowa, minimum 3-dniowa dieta :-)

      Usuń
  15. W zeszłym roku miałam okazję korzystać z tego jednodniowego detoxu - soki były wyśmienite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, soki są przepyszne (pod warunkiem że nie sięgam po warzywne :-) )

      Usuń
  16. Kilka miesięcy temu byłam na takim sokowym detoxie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę znowu po niego sięgnąć bo czułam się po nim rewelacyjnie

      Usuń
  17. Bardzo lubię tego typu sorki ale bardziej w ramach dodatku niż jako sam Posiłek

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ochotę spróbować tej diety :D Kiedyś na pewno przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przyznać, że te soki mają świetne nazwy :) Ja do tej pory tylko raz robiłam sobie taki całodniowy detoks, ale soki przygotowywałam sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mialam okazję przeprowadzić ten detox sokowy i przyznaje że to ciekawa forma oczyszczania organizmu. Soki były pyszne

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie bym spróbowała tych soków, ale taki detox powinien trwać dłużej niż 1 dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłam na takiej jednodniowej diecie. Dłuzej bym nie wytrzymała pewnie, ale jeden dzień był ok. i są smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Korzystałam z takiego sokowego detoksu i chętnie skorzystam znowu. Soki są przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń