Delia Cameleo Kolagen&Biotyna - wzmocnienie i odbudowa włosów delikatnych i zniszczonych

27 grudnia

Ostatnie nowości Delii Cosmetics, to oprócz kosmetyków do makijażu, produkty do pielęgnacji włosów zniszczonych - Kolagen&Biotyna. Dzięki trójce niezbędnych kosmetyków: szamponowi, odżywce i masce, zadbamy nie tylko o długotrwałe nawilżenie włosów, ale przede wszystkim wzmocnimy ich strukturę i zapobiegniemy dalszemu ich uszkadzaniu. Linia Kolagen&Biotyna zasługuje na uwagę również dzięki łagodnemu składowi bez silikonów czy sztucznych barwników, przez co kosmetyki spiszą się także w pielęgnacji włosów delikatnych.
Delia Cameleo kosmetyki do włosów pielęgnacja włosów
Tworząc nową linię kosmetyków, Delia skupiła się na dwóch składnikach, które w widoczny sposób poprawiają kondycję włosów zniszczonych zabiegami fryzjerskimi czy stylizacją, są to:
ochronna biotyna - witamina H, nazywana witaminą piękna, wzmacnia włosy i nadaje im elastyczność, zapobiega uszkadzaniu czy wypadaniu włosów;
nawilżający kolagen - wspomaga prawidłowy wzrost i wygląd włosów, chroni warstwę ochronną włosa, głęboko nawilża i zwiększa objętość włosów.

Trójetapowy zbieg pielęgnacyjny z wykorzystaniem kosmetyków z linii Kolagen&Biotyna zaczynamy od użycia szamponu, który ma za zadanie oczyścić włosy z zanieczyszczeń, sebum czy resztek olejków po zabiegu olejowania. Co do jego podstawowych właściwości nie mam żadnych zastrzeżeń, szampon bezproblemowo oczyszcza włosy i skórę głowy, nie powodując plątania się włosów.
Fajnym efektem zauważalnym po umyciu jest wygładzenie włosów, szczególnie widać to na moich suchych włosach, bo po pierwsze nie są tak mocno skołtunione jak zwykle, a po drugie są przyjemne w dotyku. Niewielka ilość szamponu radzi sobie zarówno z przetłuszczonymi włosami jak i pozostałościami produktów stylizacyjnych.

Kolejnym krokiem w pielęgnacji jest użycie odżywki, na tyle lekkiej, aby nie obciążyła włosów, ale na tyle skutecznej, aby uporała się z poplątanymi włosami, i aby je odżywiła. Odżywka Delii bez względu na to, w jakiej ilości jej użyjemy, nie obciąża włosów, nie daje efektu takich ciężkich włosów. Fenomenalnie wygładza włosy, ułatwia ich stylizację, wyraźnie odżywiając i wzmacniając osłabione włosy na całej ich długości. 
Pozytywnie wpływa też na stan skóry głowy, nawilża skalp i niweluje suchość i łuszczenie się naskórka. Włosy po użyciu odżywki i wysuszeniu są ładnie odbite od nasady, wizualnie jest ich jakby więcej, są lekkie i puszyste. 

Kosmetykiem zamykający pielęgnację jest maska do włosów, której używam maksymalnie dwa razy w tygodniu. Jej kremowa i lekka formuła pozwala nałożyć większą ilość, założyć bawełniany turban i w spokoju oddać się innym czynnościom. Przez ten czas maska wnika w strukturę włosa i głęboko ją nawilża, dzięki czemu po zmyciu kosmetyku, włosy są absolutnie fantastycznie i jedwabiste w dotyku. Szorstkość i suchość, która towarzyszy moim włosom na co dzień jest sukcesywnie niwelowana (chodź jeszcze długa droga do osiągnięcia idealnego efektu), wyraźnie są bardziej odporne na uszkodzenia i silniejsze. Po takiej 15-20 minutowej kuracji włosy po wysuszeniu wygląda na zdrowsze, są sypkie jak puch ale się nie elektryzują, nie mam żadnych problemów, aby je ładnie wystylizować. Są odbite od nasady i lekkie, przyjemne w dotyku, bez tej nieprzyjemnej suchości.
Zauważyłam, że kuracja tą maską ogranicza ich łamanie i wypadanie, nie mam też problemów z suchą skórą głowy. Ta maska to kosmetyk idealny do w miarę szybkiej poprawy kondycji włosów, ponieważ pierwsze, poważniejsze zmiany widać już po kilku użyciach. 

Reasumując: Nowa linia kosmetyków Delia Kolagen&Biotyna będzie idealna dla posiadaczek włosów suchych i zniszczonych, takich, które potrzebują nie tylko nawilżenia, ale odżywienia i regeneracji uszkodzonych struktur włosów. Kosmetyki mają lekkie, kremowe formuły bez dodatku silikonów czy sztucznych barwników. Regularne ich stosowanie sprawia, że włosy są wyraźnie zmiękczone, jedwabiste w dotyku i łatwe do rozczesania oraz stylizacji.
Znacie najnowszą linię kosmetyków Kolagen&Biotyna? Sięgacie po kosmetyki Delii?


Zobacz także

18 komentarze

  1. Mój brat jest zadowolony z linii anty łupież :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale cieszę się że jesteś zadowolona z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam już niczego z Deli, może się skusze ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio ciągle mi się te produkty przewijają, ale jakoś mnie nie ciągnie do testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie widziałam tej serii :). W działaniu całkiem fajne produkty, ale nie wiem, czy zdecydowałabym się na ich zakup. Od jakiegoś czasu szukam nieco innych produktów do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten zestaw i jeszcze sie za niego nie zabrałam :D fajnie, że jestes zadowolona z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam tą serię tylko w necie, maska wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zaczynam właśnie testować. Ciekawa jestem jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię płukanki do włosów Cameleo ale innych rzeczy nie próbowałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglada ciekawie, chetnie poznalabym ta serie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten zestaw i sprawdza się u mnie super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja akurat wybrałam serię z aloesem i kokosem :) Dla mnie był to strzał w 10!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje włosy źle reagują na kokos więc kosmetyki oddałam siostrze :-)

      Usuń
  13. Ja tak jak Claudia, też nigdy nic nie miałam, ale ostatnio kuszą mnie te nowości.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z miłą chęcią wypróbuję tą serię ponieważ moje włosy potrzebują pomocy .

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś maskę z Delii, ale nie zachwyciła mnie ;)

    OdpowiedzUsuń