Lirene NATURA - tkaninowe maski do twarzy z certyfikatem ECOCERT

08 stycznia

Troska o środowisko naturalne to zadanie nie dla przyszłych pokoleń, to właśnie od naszych świadomych wyborów powinna zacząć się walka o lepsze jutro. Czy trzeba radykalnych kroków, aby zacząć zmieniać świat wokół nas? Okazuje się, że pierwszy krok można wykonać całkiem "przypadkowo", mianowicie poprzez zastąpienie kosmetyków pełnych szkodliwych dodatków, tymi, które mają naturalne składy, a których opakowania nadają się do recyklingu czy też są produkowane z ekologicznych surowców (np. z trzciny cukrowej). Chciałabym zwrócić Waszą uwagę na nową linię kosmetyków Lirene Natura, a w szczególności na tkaninowe maski do twarzy z certyfikatem Ecocert. 
Lirene naturalne kosmetyki maski na tkaninie sheet mask
Lirene NATURA, czyli czego możemy się spodziewać...
O kosmetykach Lirene Natura (żel do mycia twarzy, peeling i hydrolaty) pisałam już TUTAJ, więc przypomnę Wam tylko, że Lirene Natura to linia kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, która tworzy gamę produktów opartych na składnikach organicznych i pochodzenia naturalnego.  Wszystkie kosmetyki linii Lirene Natura zawierają ponad 95% składników pochodzenia naturalnego. 
Aby podkreślić naturalne pochodzenie składników oraz dbałość o środowisko, ekspertki Lirene podjęły się certyfikacji wybranych produktów przez niezależne międzynarodowe stowarzyszenie Ecocert. Ecocert to znak jakości i zaufania, jeden z najbardziej znanych certyfikatów w zakresie standaryzowania kosmetyków naturalnych. Aby go uzyskać należy spełnić rygorystyczne wytyczne.

ECOCERT wyróżnia dwa rodzaje kosmetyków:
1. Kosmetyk naturalny (natural cosmetic), który musi zawierać:
•             min. 95% składników pochodzenia naturalnego,
•             max. 2% składników syntetycznych zaaprobowanych przez Ecocert.
2. Kosmetyk naturalny i organiczny (natural and organic cosmetic), który musi zawierać:
•             min. 95% składników pochodzenia naturalnego,
•             min.10 % składników pochodzących z upraw organicznych,
•             max. 2% składników syntetycznych zaaprobowanych przez Ecocert.

Wszystkie trzy maski tkaninowe Lirene, które dziś Wam pokażę, mają 99% składników naturalnych, dwie są certyfikowane jako kosmetyk naturalny, zaś jedna maska ma certyfikat kosmetyku naturalnego i organicznego. Sięgając po te maski mamy pewność, że nie znajdziemy w nich ukrytych szkodliwych dodatków i nic złego naszej skórze się nie stanie.

Tkaninowe maski Lirene Natura i moje odczucia...

ORGANIC POWER Przeciwzmarszczkowa maska regenerująca na płachcie z kokosem i nawłocią 
Zawiera ponad 99% składników naturalnych i pochodzenia naturalnego, w tym 20% organicznych z monitorowanych plantacji.
Jej działanie opiera się na obecności dwóch składników aktywnych:
organicznego kokosa - jest antyoksydantem chroniącym skórę przed wolnymi rodnikami, opóźnia efekty jej starzenia. Jest świetnym emolientem, ogranicza ucieczkę wody i przywraca skórze optymalny poziom nawilżenia;
naturalnej nawłoci - dzięki swoim właściwościom ujędrniającym, wygładza skórę oraz działa łagodząco, zmniejszając istniejące zaczerwienienia i podrażnienia. 

ECO POWER Nawilżająca maska łagodząca na płachcie z aloesem i ryżem
Zawiera ponad 99% składników naturalnych i pochodzenia naturalnego, w jej składzie znajdziemy:
naturalny aloes - ogranicza proces utraty wody, głęboko i długotrwale nawilża skórę. Skutecznie łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia;
naturalne proteiny ryżowe - bogate w peptydy działają odżywczo i wygładzająco. 

ECO POWER Seboregulująca maska normalizująca na płachcie z kiełkami brokułu i rumiankiem
Zawiera ponad 99% składników naturalnych i pochodzenia naturalnego, w jej składzie znajdziemy:
naturalne kiełki brokułu - źródło witaminy A, wyraźnie wygładzają skórę, jednocześnie chroniąc ją przed wolnymi rodnikami;
naturalny rumianek - łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienia. Dzięki zawartości witaminy C, maska rozjaśnia skórę, a także wygładza i odżywia skórę.

Wszystkie trzy maski charakteryzują się bardzo silnie nasączonym bawełnianym płatem (uważajcie, bo po wyjęciu z opakowania kapie z nich esencja), zaś w opakowaniu jest jeszcze esencja, którą można wykorzystać na dekolt czy szyję. Maseczki są dosyć spore, ale bez problemu dopasowują się do kształtu twarzy, wystarczy dokładnie je naciągnąć. Jeśli chodzi o czas trzymania, to po upływie ok 15 minut, maski nadal są nawilżone, zaś cera pokryta esencją, którą zgodnie z wskazówkami producenta, należy zmyć wodą, a po wysuszeniu, twarz spryskać hydrolatem Lirene Natura i nałożyć krem. To jest jedyna zasadnicza różnica pomiędzy nimi, a koreańskimi sheet maskami, bo tam pozostałości esencji na twarzy po prostu wklepujemy w twarz. 
Wszystkie trzy maski faktycznie zapewniają silne nawilżenie i odżywienie skóry, cera jest po nich miękka i gładziutka, przygotowana na przyjęcie kremu. 
Po aplikacji każdej maski zauważyłam, że moja cera jest wygładzona i lekko rozświetlona, a zmęczenie widoczne zazwyczaj gołym okiem ustąpiło na rzecz delikatnego blasku. W dodatku po zdjęciu maski z kiełkami brokułu o rumiankiem, zauważyłam, że moja cera jet zmatowiona, zwłaszcza w okolicach strefy T, co potwierdza jej regulujące sebum działanie. Zabiegi z użyciem masek robiłam raz w tygodniu i to wystarczyło, abo przywrócić mojej skórze odpowiednie nawilżenie, szczególnie teraz, kiedy jest mocno wysuszona. 
Naturalne ekstrakty zawarte w maskach skutecznie łagodzą podrażnienia i przynoszą skórze ukojenie. Uwielbiam po nie sięgać, kiedy po całym dniu pracy i noszenia makijażu chcę zafundować swojej skórze dogłębną, przyjemną i w pełni naturalną pielęgnację. 
Jeśli chcecie odświeżyć Waszą skórę, nawodnić ją i nadać jej aksamitną gładkość, to te maski będą świetnym, naturalnym rozwiązaniem.
Znacie już najnowszą linię kosmetyków Lirene Natura? Sięgacie po maski na tkaninie?


Zobacz także

27 komentarze

  1. Podoba mi się ta koncpecja marki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takich maseczek jeszcze nie poznalam, niesamowicie ciekawe i eco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłabym tą z kokosem ale moja buzia go nie lubi, z brokułem nie bo matowienia nie potrzeba więc zostaje mi aloes ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam jeszcze tej serii, jakoś ostatnio brakuje mi czasu na śledzenie nowości. Maseczki fajne, podoba mi się, że coraz więcej naturalnych kosmetyków wypuszczają poszczególne marki :). Brałabym w pakiecie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Maska z aloesem i ryżem by mnie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tę z kokosem najchętniej bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie tymi maskami, muszę się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam maski na tkaninie, a te bardzo chętnie kupię, ze względu na dobry skład

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygladają bardzo kusząco, skład też fajny, nie znam ich i wogóle mało u mnie tej marki, jakn ie wcale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. linia Natura z pewnością zasługuje na uwagę, składy są bardzo dobre

      Usuń
  10. Mialam kilka maseczek lirene ale akurat tych nie. wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham maski na tkaninie :) A ta z aloesem i ryżem jest moim obecnym must have :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie ta nowa seria Lirene strasznie kusi, po maseczki koniecznie muszę lecieć bo mam wyczyszczone zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że cała seria jest niesamowicie kusząca i gdybym miała wybrać jeden ulubiony kosmetyk to chyba nie potrafiłabym dokonać wyboru

      Usuń
  13. Muszę wypróbować tą kokosową. Uwielbiam wszystkie kosmetyki z kokosem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kokos przyjemnie pachnie i bardzo silnie nawilża, powinna Ci się spodobać

      Usuń
  14. Znam tę linię kosmetyków i wręcz się zakochałam ;) mam krem i maseczkę, ale chcę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie widziałam ich jeszcze nigdzie, a mysle, że ten aloes by mi wpadł w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to świeżutka nowość na rynku więc może jeszcze nie wszędzie są :-)

      Usuń
  16. Tych masek jeszcze nie znam ale ostatnio jestem maniaczka wszelakich masek .

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej bym chciała wypróbować, wersję łagodzącą i matującą :)

    OdpowiedzUsuń