Naturalna pielęgnacja ciała - Eco olejek eliksir Lirene Natura

22 stycznia

Olejki do ciała to moje ulubione kosmetyki pielęgnacyjne w sezonie jesienno - zimowym. Rewelacyjnie nawilżają i odżywiają moją sucha skórę, i nawet wówczas, kiedy zostawiają lekko tłusty film, o tej porze roku absolutnie mi to nie przeszkadza. W poszukiwaniu olejku idealnego, będącego naturalnym produktem i pozbawionego tłustości, trafiłam na nowość Lirene, mianowicie Eco olejek eliksir do ciała z nowej linii Natura. Od razu mogę Wam zdradzić, że to najlepszy olejek do ciała, jaki kiedykolwiek miałam, i tu niespodzianka NIE ZOSTAWIA NAJMNIEJSZEGO TŁUSTEGO ŚLADU NA SKÓRZE. 
Eco naturalny olejek do ciała Lirene Natura pielęgnacja ciało
Jeśli czytacie mojego bloga na bieżąco, to wiecie, że pisałam już o kosmetykach Lirene Natura - hydrolaty, żel do mycia twarzy i peeling - TUTAJ oraz tkaninowe maseczki do twarzy TUTAJ.
Nie będę ukrywać, że zakochałam się w kosmetykach z linii Natura i śmiało mogę powiedzieć, że to najlepsza linia produktów Lirene, jakie miałam okazję poznać, i każdy z nich zasługuje na miano perełki pielęgnacyjnej.
Dla przypomnienia napiszę, że Lirene Natura to siła:
Natury
- Organiczne i naturalne składniki.
- Certyfikowane ekstrakty roślinne, pochodzące z monitorowanych, ekologicznych upraw.
- Naturalne kompozycje zapachowe.
Technologii
- Nowoczesne technologie.
- Organiczne ekstrakty roślinne zamknięte w plantsomach - unikalnych nośnikach z naturalnych lipidów, zwiększających przenikanie w głąb skóry.

ECO OLEJEK ELIKSIR to kosmetyk wyjątkowy pod wieloma względami. Zacznę od tego, że jest to w 100% NATURALNY kosmetyk, stworzony na bazie składników pochodzenia organicznego i naturalnego. Jego działanie opiera się na kompleksie ekstraktów olejowych z 7 kwiatów:
Jaśmin - nawilża i natychmiastowo wygładza
Peonia - ujędrnia oraz poprawia sprężystość
Kwiat wiśni - odmładza i uelastycznia
Lawenda - regeneruje skórę
Czarny bez - wzmacnia barierę ochronną
Róża - odżywia
Neroli - energetyzuje skórę

Patrząc na ilość cudownych kwiatów, jakie zostały użyte do jego produkcji, nie dziwi jego FENOMENALNY ZAPACH, cudownie kwiatowy, zmysłowy, dosyć intensywny, ale bez duszących nut. Po naniesieniu go na skórę nie można się powstrzymać od jej wąchania, kompozycja zapachowa to jest mistrzostwo, jeszcze nigdy nie miałam tak przepięknie pachnącego kosmetyku - śmiało można byłoby stworzyć perfumy o takim zapachu. 
Jeśli chodzi o konsystencję i wynikające z niej wchłanianie, to kolejne bardzo pozytywne zaskoczenie, bo nie jest to typowy olejkowy kosmetyk. Przede wszystkim eliksir pozbawiony jest tłustości, nie jest to też suchy olejek, który jest specyficzny po zetknięciu ze skórą. Nie wiem jak, ale Lirene stworzyło złoty środek, aby eliksir miał cechy niesamowicie odżywczego olejku, a przy tym nie zostawiał nieprzyjemnego, śliskiego filmu na skórze. 
Kolejny plus to fakt, że eliksir niemalże od razu się wchłania, jednak nie znika ze skóry, czuć go na powierzchni, a i skóra długo po nim pachnie. Bardzo dobrze prowadzi się zarówno na mokrej jak i suchej skórze, nie trzeba wybitnie przykładać się do jego rozsmarowania, bo sunie gładko po skórze, otulając ją bardzo przyjemnym filmem nawilżenia. 
Jednakże najfajniejszym aspektem jego stosowania jest kondycja mojej suchej skóry, która uległa znaczącej poprawie, odkąd po niego sięgnęłam. Przede wszystkim, olejkowy eliksir świetnie wygładza skórę, sprawiając, że jest aksamitna i gładka w dotyku, również w tak newralgicznych miejscach jak łokcie czy kolana.
Eliksir jest niesamowicie wydajny, niewielka ilość pozwala na jego rozprowadzenie na sporym obszarze ciała, przez co niewielka buteleczka starczyła mi na 1,5 miesiąca niemalże codziennego stosowania. 
Olejek pokochałam za to, jak świetnie uelastycznia moją skórę, zwłaszcza na udach i biodrach, sprawia, że jest lepiej napięta, odżywiona i wygląda zdrowo.
Olejkowy eliksir jest świetny w codziennej pielęgnacji każdego typu skóry, zwłaszcza suchej czy wrażliwej, można go stosować 2 razy dziennie, choć przyznam, że ja go używałam wyłącznie wieczorem, po kąpieli. Otula zapachem, pieści zmysły i dba o potrzeby mojej skóry. I na dodatek ma świetny skład. Czegóż można chcieć więcej?
Jeśli do tej pory unikaliście olejków bojąc się, że Wasza skóra będzie po nim tłusta, to z czystym sumieniem mogę polecić Wam Eco olejek eliksir Lirene Natura, na pewno Was nie zawiedzie.
REASUMUJĄC:
  • w 100% naturalny skład
  • ekstrakty olejowe z 7 kwiatów
  • nie zostawia na skórze tłustego filmu
  • bardzo szybko się wchłania
  • ujędrnia i uelastycznia skórę
  • wygładza, odżywia i nawilża skórę
  • radzi sobie nawet z szorstką skóra łokci czy kolan
A czy Wy w swojej pielęgnacji ciała sięgacie po naturalne olejki? Mieliście już może do czynienia z linią kosmetyków Lirene Natura?


Zobacz także

19 komentarze

  1. Świetna recenzja:) Zachęca do zakupu :) Mam już jeden olejek, ale od Avon :) Lubię go i jak mi się skończy, to będę pamiętała o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polubiłam się z tą serią i ten eliksir na pewno też kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że się sprawdza u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że olejek Ciebie usatysfakcjonował :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie ostatnio zaciekawiłaś maskami z tej serii, która ogólnie wydaje mi się ciekawa :). W sumie dawno nie używałam tego typu produktów w pielęgnacji ciała, więc może warto wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki z naturalnym składem :) Uważam, że są idealne dla mojej cery:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio bardzo się polubiłam z olejkami i nie przypuszczałam, że będzie to takie wygodne ;) Dlatego z chęcią wypróbuję ten tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dobre wiedziec ze jest cos takiego na rynku, 100% naturalne, zapisuje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro nie zostawia tłustych śladów i szybko się wchłania to wypróbuje chętnie ❤️

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, że olejki w swojej pielęgnacji stosuję rzadko...jednak, może w końcu czas to zmienić?
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie ze jestes zadowolona, ja rowniez lubie takie olejki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Te nowe kosmetyki od Lirene mega mnie kuszą, kocham takie składy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęciłas mnie już tym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno nie miałam nic Lirene ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojj olejki do mnie nie przemawiają, chociaż może warto się skusić jak nie zostawia tlustego filmu, hmm.. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do niedawna olejką mówiłam nie teraz bardzo je polubiłam .

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię olejki. Muszę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bardzo lubię Lirene, fajnie że maj a serię Eco. Na pewno się nią zainteresuję.

    OdpowiedzUsuń